maria421
22.05.16, 21:34
wczoraj w watku o patriotyzmie napisalam to :
Pani Szydlo odmieniala wczoraj slowo "suwerennosc" przez wszystkie przypadki, ale zamiast tego wystarczyloby po prostu powiedziec "Mamy wladze , wiec robimy co chcemy i nikt nam nie podskoczy, zadna tam UE (ktorej Polska jest z wlasnej woli czlonkiem) , ani jakas tam Komisja Wenecka (ktora PiS sam zaprosil), a komu taka suwerennosc dajaca nam wladze do robienia tego co nam sie podoba nie odpowiada , ten nich spada, nie ma dla niego miejsca w Sejmie, jest zdrajca, targowica, nie jest patriota, bo jedynymi patriotami sa ci ktorych Prezes namascil na patriotow".
Wystarczyloby..
Jest to jednak temat wymagajacy szerszego omowienia.
Suwerennosc panstwa jest niewatpliwie niezbywalna wartoscia. Obywatele kazdego panstwa (czyli SUWEREN) powinni sami decydowac o ich panstwie, sami wybierac wlasny rzad. W tym sensie Polska jest suwerennym krajem juz od cwierc wieku.
Suwerennosc panstwa jest niezaleznoscia SUWERENA, nie rzadu. Rzad jest zawsze zalezny od suwerena.
12 lat temu SUWEREN w referendum zdecydowal ze chce nalezec do UE, co bylo poprzedzone spelnieniem warunkow akcesyjnych i co bylo wyrazeniem zgodny na przyjecie roznych praw unijnych, ale tez przyjeciem na siebie odpowiedzialnosci wspoldecydowania w UE.
Wszystkie panstwa UE sa suwerenne, ale jednoczesnie zwiazane traktatem ktory tez suwerennie podpisaly....
Jest to sytuacja ktora mozna porownac do mieszkania wlasnosciowego w bloku.
Wlasciciel mieszkania moze sobie je urzadzic jak chce, ale o tym czy moze grillowac na balkonie decyduje ogol wlascicieli. Wiec jeden wlasciciel nie moze powiedziec "to moj balkon i bede grillowal kiedy zechce".
Powiazania traktatowe maja dwa oblicza- z jednej strony "narzucaja nam" normy, z drugiej strony chronia przed zapedami autokratycznymi rzadow.
Tych , ktorzy uwazaja ze KE sie wtraca w sprawy Polski, ze odbiera Polsce suwerennosc, czyli tych ktorzy uznaja ze suwerennosc oznacza ze parlament moze przeglosowac wszystko co chce nie liczac sie z miedzynarodowymi traktatami, zapytam czy wobec tego podoba im sie suwerennosc taka jak w Rosji. Tam tez Putin na zmiane z Medwediewem (suwerennie wybrani) , robia co chca ...
A moze taka suwerennosc jak w Turcji Erdogana?