@Jureek

29.08.18, 08:01
Czy nie uwazasz ze autor ma racje?

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,161770,23835439,szubartowicz-kto-wali-w-po-iii-rp-i-elity-ten-spiewa-z-pis.html#Z_BoxOpinionImg
    • jureek Re: @Jureek 30.08.18, 11:55
      Uważam, że autor nie ma racji. Niby dlaczego dla PiS będzie gorzej, gdy jakiś procent wyborców pozostanie w domu, zamiast zagłosować na przykład na Razem. Badania przepływów elektoratu po ostatnich wyborach nie potwierdzają tezy, jakoby Razem zachachmęciło wyborców PO czy SLD. Z SLD najwięcej wyborców odpłynęło do PiS.
      • maria421 Re: @Jureek 30.08.18, 13:41
        W wyborach samorzadowych jest druga tura, wiec jezeli sie np. w Warszawie glosy rozdziela na wiele malych partii, to i tak w drugiej turze zwolennicy mniejszych partii ktorych kandydaci odpadli, maja szanse ponownie zaglosowac.

        Ale w wyborach do Sejmu nie ma drugiej tury, wiec rozproszenie glosow nie przyniesie zadnej korzysci ani malym partiom ani ich wyborcom, ani krajowi.
        • jureek Re: @Jureek 30.08.18, 14:27
          maria421 napisała:

          > Ale w wyborach do Sejmu nie ma drugiej tury, wiec rozproszenie glosow nie przyn
          > iesie zadnej korzysci ani malym partiom ani ich wyborcom, ani krajowi.

          A jaką korzyść krajowi przyniesie to, że ci wyborcy małych partii pozostaną w domu?
          • maria421 Re: @Jureek 30.08.18, 15:24
            jureek napisał:

            > A jaką korzyść krajowi przyniesie to, że ci wyborcy małych partii pozostaną w d
            > omu?

            Ale ja nie mowie o tym zeby sie te male partie rozwiazaly, tylko zeby sie zjednoczyly.
            Wzajemne podgryzanie sie nic nie da.
            • jureek Re: @Jureek 30.08.18, 22:51
              maria421 napisała:

              > Ale ja nie mowie o tym zeby sie te male partie rozwiazaly, tylko zeby sie zjedn
              > oczyly.
              > Wzajemne podgryzanie sie nic nie da.

              Zjednoczenie się z LSD równa się samorozwiązanie ;)
              Przecież Razem tworzy koalicje, ale z takimi podmiotami, z którymi coś nas łączy - w Warszawie jest szeroka koalicja z Zielonymi, IP i ruchami miejskimi, w Poznaniu nawet wyjątkowo SLD jest w koalicji, w Opolu mamy koalicję z Mniejszością Niemiecką. To są naturalne koalicje, natomiast łączenie się dla samego łączenia się to samobójstwo partii i pozostanie wyborców w domu, o czym właśnie wcześniej napisałem.

              Wkleję tu jeszcze z facebooka krótki komentarz członka zarządu Razem Mateusza Mirysa do zalinkowanego przez Ciebie artykułu:

              Szybki strzał z biodra w związku z kolejnymi tekstami na temat tego, co Razem - albo szerzej lewica - powinna, a czego nie powinna robić.

              Cały pomysł na partię Razem był i jest taki, że stanowi ona próbę odbudowy samodzielności i podmiotowości lewicy w Polsce. Nasze starty wyborcze, nasze działania prowadzimy na naszych zasadach i z własną agendą. A nie tą, wyznaczaną przez jedyny pomysł Zjednoczonej Opozycji na siebie, czyli "Odsunąć PiS Od Władzy".

              Nie jest to rzecz jasna łatwe - niemniej pomysł na lewicę jako na listek figowy dla liberałów to pomysł równoznaczny z tym, że lewicy w Polsce nie będzie w ogóle.
              • maria421 Re: @Jureek 31.08.18, 08:45
                Jureek, ja rozumiem ze wybory samorzadowe do jest okazja dla Razem zeby sie wykazac i zyskac coraz wieksze poparcie, czyli urosnac w sile.
                Ale za rok beda wybory do Sejmu i Senatu, i wtedy wlasnie najwazniejsza sprawa bedzie odsunac PiS od wladzy, a to moze zrobic tylko szeroki front demokratyczny.

Pełna wersja