zbyfauch
28.12.18, 12:02
Pan pyta retorycznie:
"8 minut temu
Tyszka: Hej, posłowie? Czytaliście? Bo zaraz głosujecie? Ręka w górę, kto przeczytał projekt. Posłowie nie wiedzą, nad czym głosują, to jest szanowni państwo nieprawdopodobne. Autopoprawka liczy 12 stron, projekt, który dostaliśmy tydzień temu liczył 2 strony."
Otóż niezależnie od tego, kto jest autorem jakiejkolwiek ustawy i jak dużo czasu by nie było na zapoznanie się z nią, (p)ośle ławy mają tyle pojęcia, co świnia o niebie. Jedyne, co w części rozumieją, to pełne sztucznej egzaltacji patosu, nikomu niepotrzebne uchwały.