zbyfauch
10.05.19, 11:08
Przedwczoraj pojawiło się w moim biurze dwóch facecików w drelichach, z miotełkami w barwach niezgodnych z Wartościami Kościoła Świętego. Tymiż miotełkami błyskawicznie powachlowali górę biurowych szaf i oddalili się.
Dzisiaj zagadnąłem w temacie gościa zarządzającego facylitem. Otóż okazało się, że im wysokość podnieśli. Z metra trzydziestu na dwa. I teraz muszą miotełkować dachy szaf.
Tak tylko, chciałem się podzielić.