stephen_s
06.01.22, 17:35
Pamiętacie, jakie działacze Klubu Gazety Polskiej "poprawili" tablice Tchorka w Warszawie? Czyli: uszkodzili zabytkowe obiekty (w liczbie 140 - koszt naprawy łącznie szacowany na 700 000 zł)?
Otóż, policja umorzyła postępowanie w tej sprawie! Wobec... niewykrycia sprawców. Choć sprawcy sami chodzili po mediach i chwalili się, co zrobili!
warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,27976394,policja-z-mokotowa-umorzyla-sledztwo-w-sprawie-zniszczenia-tablic.html
Astra, Azerka - naprawdę będziecie przekonywać, że policja nie działa na zlecenie polityczne? To jest wg Was normalna sytuacja, że mamy przestępstwo, sprawcy się publicznie przyznają, a policja... jakoś nie umie ustalić, kogo ścigać???
Porównajmy to z tym gościem, co pomazał niedawno sprayem fasadę kościoła (też w Warszawie) i wylądował w areszcie na 3 miesiące (nie wiadomo po co)!