Dodaj do ulubionych

CZY WY WIECIE CZY NIE WIECIE

29.08.04, 23:29
Było lato -już po lecie. No i z tym mogę się pogodzić ,tylko gdzie ta piękna
Polska złota jesień? I znowu szkoła i nowe książki.Do 4 klasy podstawówki
komplet 250 zł,że o reszcie nie wspomnę.A mnie w grudniu czeka
przeprowadzka,akurat zimą.Mam nadzieję że święta spędzę już na "nowym".A że
od > po świętach < już blisko do lata, to w końcu nie jest aż tak najgorzej.
Obserwuj wątek
    • orissa Re: CZY WY WIECIE CZY NIE WIECIE 30.08.04, 08:50
      Vitalio, skąd ja to znam ;-) Na książki, zeszyty i wszystkie przybory do 3
      klasy wydałam 450zł. I to jeszcze nie koniec. Mam cichą nadzieję, że w tym roku
      mój synek wytrwa przy czymś dłużej niż tydzień i w końcu uda mi się go zapisać
      na jakieś normalne zajęcia pozalekcyjne. Na szczęście w sobotę wróciłam z
      tygodniowego urlopu, na którym udało mi się naładować baterie aż do świąt :-)
      • vitalia Re: CZY WY WIECIE CZY NIE WIECIE 31.08.04, 10:27
        orisso, widzę że mamy podobny problem czyli jak zapewnić dziecku czas poza
        zajęciami szkolnymi.Ja myślę o basenie,bo Julka uwielbia wodę.Pozatym muzyka i
        sport ,może siatkówka.Tylko nie mam pojęcia jak to będzie wyglądało w nowej
        szkole,bo teraz już od 1 go idzie do nowej.Nie znam tej szkoły i trochę się
        obawiam.
        A może ktoś zna szkołę nr 40.
        • orissa Re: CZY WY WIECIE CZY NIE WIECIE 01.09.04, 08:16
          vitalia napisała:

          > orisso, widzę że mamy podobny problem czyli jak zapewnić dziecku czas poza
          > zajęciami szkolnymi.

          Vitalio, mój mały próbował już chyba wszystkiego. Nic mu nie "podeszło". Jest
          zbyt ruchliwy i niecierpliwy, aby wytrzymać dodatkowo na jakiś zajęciach choćby
          pół godziny. Dodatkowy problem to to, że nie będzie go miał kto zawozić na
          zajęcia, mogą to być zajęcia wyłącznie w szkole do której chodzi, bo ma blisko
          i trafi sam. Basen odpada, bo po mnie odziedziczył wstręt do wody innej niż ta
          z kranu, żadne zajęcia artystyczne ani sportowe też mu się nie podobają.
          Wkrótce szkoła przedstawi swoją ofertę, może coś się trafi :-)
          Co do szkoły nr 40 to nie mam pojęcia nawet gdzie to jest, mój chodzi do 50,
          ale na pewno będzie dobrze :-) Twoja córcia pewnie już z uśmiechem szykuje się
          na przywitanie roku szkolnego :-)
          Pozdrawiam
          • vitalia Re: CZY WY WIECIE CZY NIE WIECIE 01.09.04, 14:12
            No i przywitanie nowej szkoły mamy za sobą,ale nie powiem że z taka wielką
            radością.Wiem co to znaczy >żywe dziecko< mój syn taki był i poza komputerem i
            nic go nie interesowało ...tak mu zostało do dziś a ma 18 lat.Tyle że się
            uspokoił i doszła jeszcze jedna pasja ,muzyka.Windyga też ma takiego 20 latka i
            też ma w tym temacie doświadczenie.......windygoooo !!! jak tam synek ?
            Najbardzie jesteśmy z Julką zadowolone że mają basen niedaleko i będą mieli
            naukę pływania.Nie będę musiała jej wozić na Arkę ,no chyba że dodatkowo.Orisso
            ty mieszkasz w Gdyni?? bo nie jestem pewna.
            • orissa Re: CZY WY WIECIE CZY NIE WIECIE 07.09.04, 08:41
              vitalia napisała:

              Orisso
              >
              > ty mieszkasz w Gdyni?? bo nie jestem pewna.

              Niestety nie, Vitalio, mieszkam w Gdańsku,
              choć bardziej mi się Gdynia podoba ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka