18kwie2004
28.03.05, 09:09
...odkryłem wczoraj. Za kościołem garnizonowym na Oksywiu (tym na Unruga, z
lat 1935-1939) wznosi się skarpa, Jeśli po piachu i krzaczorach się nią
wskrabać na górę, to wychodzi się niemal pod maszt radiostacji. Stamtąd, spod
płotu, rozciąga się całkiem ładny widok na miasto.
Niepokojąco ładny, powiedziałbym. Wracając do domu ni z tego ni z owego
zacząłem wypytywać brata o ceny nieruchomości w Gdyni.