Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      Liderka WTA

    IP: 157.158.10.* 05.10.09, 14:24
    czy Safina straciła formę fizyczną, czy to raczej samonakręcająca się spirala
    - boi się przegrać, więc przegrywa co popadnie, aż wstyd. Od paraliżu z
    Kuźniecową w finale GR jest coraz gorzej i gorzej. Nie była jakoś specjalnie
    ulubiona, ale żeby przegrywać z dziewczynami o których nikt nie słyszał i to
    seryjnie - przecież aż tak złą tenisistką nie jest. Meczów nie oglądałam, nie
    było jak, może ktoś widział i coś wytłumaczy ????
      • Gość: manDdia Chyba już eksliderka WTA! IP: *.chello.pl 05.10.09, 15:32
        Witaj fanko!

        Miło, że zainteresowałaś się rozgrywkami pań.
        Dinara zagrała bez rewelacji, ale Chinka wcale nie była taka zła jak na to wskazuje jej ranking. Ba - zagrała naprawdę dobrze. Rosjanka miała - o ile dobrze pamiętam (wszystkie statystyki podaję z pamięci) - 1 as serwisowy i aż 12 podwójnych błędów przy zagrywce! Jeśli chodzi o winnery to siostra Marata miała ich minimalnie więcej niż Zhang, ale niewymuszonych błędów miała już zdecydowanie więcej. Była już chyba pracodawczyni chorwackiego trenera (na trybunach siedział ktoś inny i szukam na ten temat informacji) w piłkach zdobytych w przeciągu całego pojedynku miała ich 85 a Shuai 90. Tych pięć wygranych wymian więcej wystarczyło by pokonać:
        forum.gazeta.pl/forum/w,1041,100851887,100851887,Dinara_najgorzym_nr_1_w_historii_WTA_.html
        Swoję zdanie podtrzymuję i liczę, że Serena nie zawiedzie w tym turnieju jak jej starsza siostra...


        Pozdrawiam (i cieszę się, że nie przejmujesz się określeniami pod Twoim adresem pisanymi przez Macieja w innym wątku - on kompromituje sam siebie, nie Ciebie)! Trzymaj się i pisz więcej - przyjemnie się czyta Twoje spostrzeżenia!
        • Gość: ft Re: Chyba już eksliderka WTA! IP: *.gwardii.osi.pl 05.10.09, 18:01
          statystyki sprawdziłam też, ale one są suche i obrazu nie dają. Ostatnio
          oglądałam Safinę w meczu z Kvitową (chyba US Open). Jak żyję, nie widziałam tak
          wystraszonej i bojaźliwej Dinarki - odstawiała baloniki jak Sanchez W., aby
          tylko nie zepsuć. Bała się atakować, bo parę razy nie wyszło no i była
          balonikowa Dinara, co oczywiście dobrze skończyć się nie mogło. Kvitowa psuła w
          tym meczu na potęgę, ale ryzykowała i dobrze na tym wyszła, choć meczyk był
          przeciętny.Czy Safina dalej tak gra ??? i dzięki za odp.
          • Gość: manDdia Re: Chyba już eksliderka WTA! IP: *.chello.pl 05.10.09, 23:50
            Dinara najwyraźniej przestała "czuć piłkę". Być może ma to podłoże psychologiczne (strach przed kompromitacją w meczu z tenisistką zajmującą odległą lokatę w rankingu). W mojej opinii ma ona problem przede wszystkim z taktyką gry (a raczej jej brakiem). Nie potrafi narzucić przeciwniczce swojego stylu gry. Gra bez pomysłu - w zależności od tego, co się dzieje podczas wymiany.
            Mnie podpadła już na Wimbledonie, gdzie szczęśliwie w IV rundzie wygrała morderczy pojedynek z Mauresmo, w ćwiećfinale wymęczyła Lisicki by w następnym etapie zostać "zmiażdżoną" przez Venus. Ten jeden gem (i tylko jeden) w tamtym meczu z Amerykanką najprawdopodobniej uświadomił jej jedną rzecz odnośnie swego rankingu:
            www.youtube.com/watch?v=j6TrCAw0x5c
            Od tamtej klęski tylko 2 rezultaty mogą zrobić dobre wrażenie: zwycięstwo nad Kim Clijsters oraz w następnej rundzie Cincinnati pokonanie w dobrym stylu Flavii Pennetty. Podczas US Open same 3-setówki z tenisistkami nie zaliczanymi do światowej czołówki.
            Dinara płacze:
            iplextra.indiatimes.com/photo/07Dk1ag1NaeXl
            Dinara uderza ze złości rakietkami w kort, na Dinarze ciąży ten nr 1!

            Nie zgodzę się z Tobą, że statystyki nie oddają rzeczywistego poziomu gry - udało mi się obejrzeć ten mecz od połowy 1 seta "jednym okiem" i faktem jest, że Rosjanka psuła dużo. Teraz wypowiedziała się, że potrzebuje odpoczynku. Nasuwa mi się pytanie: od gry, czy od trenera też?

            • Gość: ft Re: Chyba już eksliderka WTA! IP: 157.158.10.* 06.10.09, 08:20
              statystyki oddają poziom gry - pisałam, że nie dają obrazu (w sensie oglądania
              meczu). A tą taktyką też bywa i tak, że czasem dobrze jest coś zmienić, w
              zależności od rywala. Dinara próbowała w Londynie i Nowym Jorku, bo nie szło to,
              co lubi najbardziej, ale zmieniła taktykę na pasywną obronę, a to taktyka żadna.
              Jak dalej będzie tak grać, będzie kiepsko, to nie jej styl, dobra była jak
              atakowała z przekonaniem. Ciąży jej liderowanie i niespełnienie (brak szlema),
              co owocuje stresem, którego nie może udźwignąć. Szkoda trochę, to taka
              sympatyczna dziewczyna.
      • Gość: MACIEJ Re: Liderka WTA IP: *.ny325.east.verizon.net 05.10.09, 15:33
        Safina,poza tym ze jest silna ma kupe minusow.Przede wszystkim jest
        wolna na korcie i malo zwrotna.
        Shuai Zhang jest mloda(20) wysoka i dobrze zbudowana tenisistka.
        Zhang ma 176cm wzrostu i 65 kg wagi,czyli niewiele mniej niz Safina i
        Safina jej swoja sila nie zaskoczy.
        Poza tym Zhang jest 3 lata mlodsza od Safiny i gra u siebie.
        Zhang na luziku pokonala #33 Benesova,co powinno wszystkim dac do
        myslenia,ze mimo ze ona jest okolo #200 w rankingu to potrafi grac z
        najlepszymi.
        Tenis jest sportem dla bogatych i jak nie masz pieniedzy by jezdzic
        po calym swiecie po turniejach,a chinska federacja cie nie bedzie
        sponsorowac,to co najwyzej mozesz u siebie w kraju powygrywac troche
        i wtedy federacja da ci pieniadze na podroze poza Chiny.

        Dla przypomnienia,jak jestes poza pierwsza setka w tenisie,to
        dokladasz do sportu.
        Bardzo wiele turniejow zacheca mniej znanych tenisistow do
        uczestniczenia w turniejach poprzez darmowe hotele,wyzywienie i
        wynajem samochodow.
    Pełna wersja