Gość: ft
IP: 157.158.10.*
05.10.09, 14:24
czy Safina straciła formę fizyczną, czy to raczej samonakręcająca się spirala
- boi się przegrać, więc przegrywa co popadnie, aż wstyd. Od paraliżu z
Kuźniecową w finale GR jest coraz gorzej i gorzej. Nie była jakoś specjalnie
ulubiona, ale żeby przegrywać z dziewczynami o których nikt nie słyszał i to
seryjnie - przecież aż tak złą tenisistką nie jest. Meczów nie oglądałam, nie
było jak, może ktoś widział i coś wytłumaczy ????