Dodaj do ulubionych

Umiejetności

03.03.09, 15:37
ostatnio mialam ferie wiec wiecej czasu na nauke szymona.
nauczylismy sie wiazac sznurowadla,jesc widelcem i NOZEM głownie
oraz wycinac po linii szczegolnie koła.
pojac nawet szybko i cieszyl sie bardzo.
a co wasze juz potrafia?co mozna juz zaczac uczyc w tym wieku
szybciej...?
Obserwuj wątek
    • lulla77 Re: Umiejetności 05.03.09, 13:23
      gratuluję umiejętności wiązania butów - to nie lada wyczyn, jak na razie nie do
      zrealizowania u nas....
      potrafi jedynie zawiązać sobie szaliksmile
      odkąd młoda chodzi do przedszkola nie bawię się już w jakieś szczególne uczenie
      jej czegoś.
      nożyczkami posługuje się już od dawna świetnie
      skupiamy się jedynie na umiejętności czytania ale bez przesady, po prostu czasem
      składamy jakiś wyraz w całość, bardziej na zasadzie utrwalania literek.
      • marioladabr Re: Umiejetności 09.03.09, 10:15

        Ja tam tez się nie przykładam do nauki młodego... ale podziwiam za
        te sznurowadła, my nawet przymiarki do tego nie robiliśmy.
        Ja jestem matką leniwą i wyrodną i często idę na łatwiznę - buty
        kupuję na rzepy.
        Rajstop nawet nie wciskam dziecku, bo się złości przy zakładaniu,
        tylko kupiłam mu bawełniane getry (takie spodenki) i w nich śmiga
        całą zimę.
        Umiejętności manualne jak wycinanie, rysowanie to ćwiczy w
        przedszkolu i całkiem sprawnie mu idzie. Czasami w domu bawimy się w
        literki, ale wyrazów nie umie składać i czytać, chociaż pojedyncze
        literki zna. Potrafi się ubrać we wszystko. Szalika nie nosi, więc
        nie wiem czy potrafiłby go zawiącać smile
        Ale tatuś ćwiczy Michała w piłce nożnej i muszę powiedzieć, że jak
        na pięciolatka to radzi sobie świetnie, zna zasady gry i nawet radzi
        sobie z ogrywaniem starszego o 5 lat brata. Najchętniej gra z bratem
        o 10 lat starszym, bo tego tak łatwo nie pokona a lubi gówniarz
        rywalizację. Generalnie sportowe wyczyny łatwiej mu przychodzą niż
        starszemu rodzeństwu. Od dawna piękne fikołki robi, umie stać na
        głowie, próbuje na rękach...
        I po przedszkolnych przedstawieniach też wiem, że ładniej mówi niż
        dzieci z jego grupy, wymawia R, SZ, CZ, DŻ, Ż mówi wyrażnie i nie
        sepleni.
        • mamamareczka Re: Umiejetności 12.03.09, 12:33
          u nas Marek bardzo ładnie mówi i wyraźnie jeżeli chodzi o wycinanie kolorowanie
          czy inne tego typu sprawy to w domu nie ćwiczymy bo to robią w przedszkolu i tez
          radzi dobie dobrze
          jedynie co z nim w domu ćwiczę to dodawanie i odejmowanie bo bardzo to lubi do
          10 umie już super a teraz zaczął do 20 ale jest ciężko sam chce wiec nie zmuszam
          go smile
          i czytanie a raczej pisanie literek które tez lubi ale jak tylko coś mu nie
          wychodzi to się bardzo denerwuje
          a powoli idzie wiosna wiec nie można go znowu będzie zagonić do domu bo będzie
          ganianie za piłką - jak nie gra z tatą w nogę to rzucanie do kosza smile
    • anna_sla Re: Umiejetności 14.03.09, 16:51
      uczymy się bardzo bardzo powoli pisać, na razie umiemy napisać jej imię, "mama",
      "tata" i połowicznie imię jej ulubionego kolegi "Hube(rt z końcówką ma już
      problem)". Zna i wie co to za litery, pierwsze litery imion swoich braci, nasze
      i innych kolegów (J,F,O). Umie sylabizować słowa, uczy się wiązać sznurki (butów
      ze sznurówkami nie mamy, więc czapki, szaliki). Koloruje bez wyjeżdżania za
      linię, liczy do 12. Ma kilka zmysłów artystycznych i wszystko to jej samouctwo.
      Sama ma taki pęd do nauki a ja jej tylko podpowiadam jak czegoś nie wie a chce
      wiedzieć.

      acha i nie chodzi do przedszkola..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka