Gość: Kasia IP: *.chello.pl 13.04.09, 09:50 Czy ktoś wie, czy tegoroczny turniej w Warszawie wogóle się odbędzie? Na stronie www żadnych oznak życia... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tenisista czy się odbędzie czy nie odbędzie na 1 wychodzi. IP: *.chello.pl 13.04.09, 12:33 oczywiście poza fanami Radwańskiej. nie ma się co ekscytować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Na jakiej nawierzchni jest Warsaw Open? IP: *.ny325.east.verizon.net 13.04.09, 16:49 Ma byc 18 maja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Na jakiej nawierzchni jest Warsaw Open? IP: *.chello.pl 13.04.09, 19:56 Turniej ma odbyć się na ceglastych kortach legii. Ale poza tą informacją i datą nie wiem nic. A zostało niewiele ponad miesiąc. Mam tylko nadzieję, że jeśli Warsaw Open dojdzie do skutku organizatorzy nie zaproponują nam zaporowych cen biletów. Zrobili tak na zeszłorocznej pokazówce i trybuny świeciły pustkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Na jakiej nawierzchni jest Warsaw Open? IP: 217.96.62.* 13.04.09, 20:07 A do tego nie powalająca obsada. Nikt z aktulanej pierwszej 10-tki (Radwańska, Wozniacki, Jie Zheng). No ale to akurat było do przewidzenia jeśli Warsaw Open wciśnięto między nastepujace po sobie duże turnieje w Rzymie, Madrycie a French Open. Taki turniej to jednak zawsze szansa dla Polek. Dzika karta + udany start= zdobycz punktowa na którą trzba zapracowac w kilku podrzędnych turniejach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aRad Re: Na jakiej nawierzchni jest Warsaw Open? IP: *.phlapa.east.verizon.net 14.04.09, 00:15 Turniej ma sie odbyc na kortach Legii, ale czy sie odbedzie, to nie jest chyba jeszcze na 100% pewne: www.sport.pl/tenis/1,96961,6487961,Warsaw_Open_na_kortach_Legii.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb Co to w ogóle jest za składnia? IP: *.cust.tele2.se 14.04.09, 10:07 Naucz się pisać po polsku - przecież to się nie daje czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb Re: Co to w ogóle jest za składnia? IP: *.cust.tele2.se 14.04.09, 10:13 Sorry, to do fatalnie posługującego się językiem polskim tenisisty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Co to w ogóle jest za składnia? tego a nie to IP: *.ny325.east.verizon.net 14.04.09, 19:47 "Naucz się pisać po polsku - przecież to się nie daje czytać." ------- Powinno byc: przeciez tego sie nie da czytac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb Re: Co to w ogóle jest za składnia? tego a nie to IP: *.cust.tele2.se 15.04.09, 08:24 I tego, i to - miło, że zaczynamy i tu dyskusje nad poprawnością języka polskiego. Z poradni PWN, by nie być gołosłownym: "...w tym wypadku ten paradygmat nie da się zastosować." "Rośliny nietransformowane to takie, które albo nie zostały poddane transformacji, albo nie dają się transformować." Daruję sobie przytaczanie skomplikowanych reguł i szczegółowe objaśnianie różnic w konstrukcjach z "to" i "tego" - widać chyba, co w tych dwóch przykładach jest podmiotem. Nie o tym jednak ten wątek. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Co to w ogóle jest za składnia? tego a nie to 21.04.09, 22:37 "Rośliny nietransformowane to takie, które albo nie zostały poddane transformacji, albo nie dają się transformować." Ten przyklad jest zupelnie nie na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb Re: Co to w ogóle jest za składnia? tego a nie to IP: *.cust.tele2.se 22.04.09, 09:51 ??? To może jeszcze raz, przejrzyściej: Rośliny nietransformowane to takie, które nie dają się transformować, paradygmat nie da się zastosować, a to nie daje się czytać. Można też oczywiście napisać: Rośliny nietransformowane to takie, których nie daje się transformować. Jaśniej nie potrafię. A co do twojego > Ten przyklad jest zupelnie nie na miejscu <, to uprzejmie podpowiadam, że: być na miejscu, być nie na miejscu - być w porządku, być nie w porządku; zachować się właściwie, zachować się niewłaściwie: To, jak postąpiłeś wobec słabszego kolegi, było bardzo na miejscu. Twoje uwagi są w tej sytuacji absolutnie nie na miejscu. Niezainteresowanych tą dyskusją serdecznie przepraszam za wywody nie na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Co to w ogóle jest za składnia? tego a nie to 22.04.09, 22:29 Gość portalu: bb napisał(a): > ??? > To może jeszcze raz, przejrzyściej: > Rośliny nietransformowane to takie, które nie dają się transformować, > paradygmat nie da się zastosować, > a to nie daje się czytać. > > Można też oczywiście napisać: Rośliny nietransformowane to takie, > których nie daje się transformować. > > Jaśniej nie potrafię. Tu sie nie musiales wysilac,bo tu nie ma czego tlumaczyc. Kazdy chyba widzi roznice miedzy:"ktorych nie daje sie transformowac" a "ktore nie daja sie transformowac". A skad ten kwiatek wyciagnales:""...w tym wypadku ten paradygmat nie da się zastosować." To taka nowomowa inteligentow z wielkich miast,ktora wspomaga im aklimatyzacje ,po zmianie miejsca zamieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb Re: Co to w ogóle jest za składnia? tego a nie to IP: *.cust.tele2.se 23.04.09, 08:51 Dlaczego udajesz (a może nie?), że nie rozumiesz? żeby twoje było na wierzchu? Przypomnę ci zatem: zakwestionowałeś poprawność zdania "to się nie daje czytać", na co uprzejmie odpowiedziałem, że owszem poprawne jest sformułowanie "tego się nie da czytać", które podałeś, ale "to się nie daje czytać" też jest poprawne. Na poparcie tego przytoczyłem dwa podobnej konstrukcji przykłady z najbardziej wiarygodnego źródła, mianowicie odpowiedzi ekspertów naukowych Poradni Wydawnictwa Naukowego PWN - polecam ci ich stronę internetową, są tam słowniki online, korpus, możesz nawet sam zadać pytanie o poprawność takiej czy innej konstrukcji, jeśli masz jakieś wątpliwości. Ty odpisujesz: Ten przyklad jest zupelnie nie na miejscu. I zamiast już lepiej zamilknąć, bo na dodatek niewłaściwie użyłeś wyrażenia "nie na miejscu", pytasz "skąd wyciągnąłem ten kwiatek", a przecież napisałem wyraźnie - z Poradni PWN. I nie chodziło o treść, tylko konstrukcję, co chyba dla każdego oprócz ciebie jest zrozumiałe. Trochę pokory, bo to, że akurat ty poprawiasz językowo innych, to naprawdę ironiczne. Zwłaszcza, że nie masz racji. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Co to w ogóle jest za składnia? tego a nie to 24.04.09, 03:18 > zakwestionowałeś poprawność zdania "to się nie daje czytać", na co > uprzejmie odpowiedziałem, że owszem poprawne jest > sformułowanie "tego się nie da czytać", które podałeś, ale "to się > nie daje czytać" też jest poprawne. Na poparcie tego przytoczyłem > dwa podobnej konstrukcji przykłady z najbardziej wiarygodnego > źródła, mianowicie odpowiedzi ekspertów naukowych Poradni > Wydawnictwa Naukowego PWN - polecam ci ich stronę internetową, są > tam słowniki online, korpus, możesz nawet sam zadać pytanie o > poprawność takiej czy innej konstrukcji, jeśli masz jakieś > wątpliwości. Ty widze,nie zakumales jeszcze,ze teraz gramatyka klania sie tym,ktorzy nie umieja poprawnie mowic i poprawnym staje sie to,co jest popularne.Zeby Ci rozjasnic,jesli wiekszosc ludzi uzywa jakiejs formy wypowiadania sie,to automatycznie ta wlasnie forma uznawana jest za wlasciwa razem z ta,ktora byla uznawana za wlasciwa do tego momentu.W polskiej gramatyce zapanowala polityka faktow dokonanych. Po co mamy ludzi uczyc trudniejszych form wyslawiania sie,ktore sa poprawne gramatycznie,skoro mozna uznac za poprawne gramatycznie te, uzywane przez wiekszosc ludzi slabo zreszta wyksztalconych.Wyksztalcenie dewaluuje sie i obecnie jest rzecza normalna,ze osoba po studiach robi bledy ortograficzne,a jeszcze 30 lat temu by taka osoba matury nie zdala. Alarm powstal jakies 20 lat temu,gdy po "odzyskaniu niepodleglosci" autorytety stwierdzily,ze w Polsce jest za maly odsetek ludzi po studiach.No i zaczela sie produkcja masowa tzw.inteligentow z wielkich miast. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb Re: Co to w ogóle jest za składnia? tego a nie to IP: *.cust.tele2.se 24.04.09, 07:50 Nie ma sensu dalsze prowadzenie tego "dialogu" - to jakaś groteska. Jeśli żyjesz w przekonaniu, że kłania ci sie gramatyka, - "poprawnym staje sie to,co jest popularne" - "W polskiej gramatyce zapanowala polityka faktow dokonanych", i - "Po co mamy ludzi uczyc trudniejszych form wyslawiania sie,ktore sa poprawne gramatycznie,skoro mozna uznac za poprawne gramatycznie te, uzywane przez wiekszosc ludzi slabo zreszta wyksztalconych" to już nic więcej "rozjasniac", jak to ująłeś, mi nie trzeba. Dla mnie już wszystko jest jasne. Dla innych chyba też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łukasz Re: Warsaw Open IP: 93.105.144.* 20.04.09, 16:19 no właśnie zawsze bilety były sprzedawane miesiąc wcześniej a tu nic nie wiadomo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Warsaw Open IP: 212.244.185.* 21.04.09, 08:23 Strona: www.warsawopen.com.pl już działa. Bilety można będzie kupić od 24 kwietnia, niestety jeszcze nie wiadomo gdzie. Również nie ma informacji, kto na turnieju się pojawi... Może ktoś ma jakieś informacje na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
oblomoff Re: Warsaw Open 22.04.09, 01:04 Gość portalu: kasia napisał(a): > [...] nie ma informacji, kto na > turnieju się pojawi... > Może ktoś ma jakieś informacje na ten temat? W aktualnym wydaniu Notes & Netcords, oficjalnego biuletynu WTA, znajdujemy informacje nt. planów startowych pierwszych dwudziestu rakiet na przeciąg najbliższych 4 tygodni. Żadna z tenisistek pierwszej 10 nie wybiera się do Warszawy. Z drugiej 10 planują przyjechać Caroline Wozniacki, Aga Radwańska oraz Zheng Jie. Obsada będzie więc wyraźnie słabsza niż w latach 2003-2007, czego zresztą należało się spodziewać. Było do przewidzenia, że w tygodniu poprzedzającym Rolland Garros a po turniejach w Rzymie i Madrycie, większość czołowych zawodniczek wybierze odpoczynek. Z tego względu z organizacji turnieju w tym terminie wycofał się wcześniej Berlin. Odpowiedz Link Zgłoś