Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    sprawiedliwości stało się zadość

    30.06.09, 19:33
    Czternasta rakieta świata wygrywa w ćwierfinale 3 (słownie: trzy )
    gemy (SIC!)!!!
    Pierwszy set praktycznie przestany jak słup soli.
    W drugim deko się ruszyła, na tyle by ugrać dwa gemy.
    Zasłużyła na lanie. Za taką grę - takie pieniądze - zgroza.
    Za samą postawę we wszyskich meczach winna połowę przeznaczyć na
    cele charytatywne.
    I przy tym małe cwaniactwo: w pierwszym dniu wystapiła ze znaczkiem
    NIKE, w nastepnym szybciutko zasłoniła - fe....
    Obserwuj wątek
      • Gość: Orni Re: sprawiedliwości stało się zadość IP: *.dclient.hispeed.ch 30.06.09, 20:31
        Midori 17, Ty sie lepiej przenies na forum skoköw narciarskich, tam
        jest wiecej takich "specjalistöw" podobnych do Ciebie...
        • midori17 Re: sprawiedliwości stało się zadość 30.06.09, 21:36
          Znalazł się jeszcze jeden obrońca uciśnionych.
          Trzy bezpośrednio zdobyte punkty świadczą o wszyskim.
          Dobra była jak grała zkwalifikantką? To raczej Radwańska winna
          zmienić dyscyplinę i to szybko.
          Czym były mecze z Chinkami? Wstyd oczy przesłaniał.
          Nie trzeba być wybitnym specjalistą od tenisa żeby gołym okiem
          zobaczyć jej brak profesjonalizmu.
          • Gość: tenisista to jest po prostu mierna tenisistka i Twój IP: *.chello.pl 30.06.09, 21:50
            komentarz zaliczyłbym do zdroworozsądkowych. umie podstawowe elementy i pilnuje
            żeby w ich zakresie nie popełniać błędów. zaskakujące jest to że tenisistki z
            pierwszej 100, są tak rozregulowane, że można taką wygrać, będąc taką tenisistką
            jak Radwańska / Cibulkowa, niedługo może Dulgheru, Oudin, Cirstea, zastąpią i
            prześcigną Radwańską, i będą z Woźniacką czy Woźniak czy Cornet robiły za
            "czołówkę" kobiecego tenisa. problem polega na tym, że te tenisistki skupiają
            się na grze podstawowej, a nie ma w ich tenisie poza tym nic nadzwyczajnego.
            tenis nadzwyczajny zasługuje na bycie w 100, tenis przeciętny nie zasługuje na
            granie w turniejach rangi WTA. cały problem polega na tym, że nawet te
            tenisistki, do niedawna juniorki, mają jakiś przebłysk ciekawej gry, i się
            ciągle rozwijają, Woźniacka, Cibulkowa, Oudin, Woźniak potrafią zaatakować
            piłkę, potrafią skończyć akcję, potrafią grać mocniej i ofensywniej,
            zaryzykować, nawet to i potrafią Cornet, Cirstea, i Dulgheru, a nie potrafi tego
            Radwańska! nie ma ona w swoim repertuarze ofensywnej gry. jej tenis jest
            ślamazarny. niepozorny, utrzymany w średniactwie. z czego to wynika? z małych
            umiejętności, i braku pewności w jakiś ciekawszym elemencie gry, pozostaje więc
            przerzut. Cornet i Cirstea i Dulgheru potrafią przebijać, ale mają a to
            artystyczne zacięcie, jak Cornet, a to urozmaicony i ciekawy ładny stylistycznie
            tenis, jak Cirstea, w którym nie chodzi tylko o tą suchą kalkulację, a to jakieś
            przebłyski pomysłów jak Dulgheru. Radwańska ma tam jakiś skrót i lob, ale
            właściwie nie ma dziś bardziej defensywnej zawodniczki w 50 rankingu! przy
            Radwańskiej, Conchita Martinez, Amanda Coetzer, Martina Hingis, Anatxa
            Sanchez-Vicario, wymiękają i są to bardzo ostro grające i mega urozmaicony tenis
            tenisistki, a Kim Clijsters czy Zvonareva to jest na jej tle ekstremalny tenis
            ofensywny!, do niedawna zwany grą z kontry i defensywą. taka jest prawda o
            Radwańskiej. zawodniczka defensywna, ma niezły przegląd sytuacji na korcie,
            jeśli stawia na obronę, to nie patrzy jak zagrać, tylko jak zagra przeciwnik, i
            jak to mu pokrzyżować plany, problem polega na tym że ona Jankovic i mistrzynią
            tej defensywy która w tenisie jest zawsze reakcyjna i mało ambitna postawą, nie
            jest.

          • Gość: Orni Re: sprawiedliwości stało się zadość IP: *.dclient.hispeed.ch 02.07.09, 19:44
            no Midori17, dobrze Ci idzie, pouzywaj sobie teraz na Safinie,
            specjalistko od 7-miu bolesci...
            • midori17 Re: sprawiedliwości stało się zadość 03.07.09, 12:10
              Tak jak nie cenię tenisa (i nie tylko) Radwańskiej, tym bardziej
              nie cenię tenisa Safiny. I wcale mnie nie zdziwiła ta kompromitacja.
              Ona dokładnie jak Radwańska, jak gra z kimś lepszym od siebie
              zapomina jak się gra w tenisa. Jednej i drugiej potrzebny psycholog
              od zaraz.
              p.s.
              Możesz się ze mną nie zgadzać, ale nie bądź napastliwy. Ja nie
              jestem tenisistą i nie kwestionuję Twojej znajomości (lub
              nieznajomości) tenisa.
              • Gość: tenisista tenis Safiny jest konkretnym waleniem w kort IP: *.chello.pl 03.07.09, 13:14
                a tenisowi Radwańskiej nawet walenie jest obce.

                to nie tak jest. jedna i druga opiera się na stylu gry do którego ma zaufanie i
                przyzwyczaiła się że ten styl może "zwyciężać". rozumiesz, psychologowie właśnie
                i to ci sportowi, próbują wmówić coś co nie istnieje zawodnikom "wiarę w siebie"
                i "swoje możliwości". ich bezradność się właśnie bierze z takiej psychologii oto
                właśnie. właśnie, i nie inaczej. właśnie jest tak, że trochę powygrywały swoją
                metodą i wmówiły sobie że są najlepsze i mogą z każdą tenisistką taką metodą
                wygrać, i że to jest najlepsze co grają. NIE POTRAFIĄ NIC ZMIENIĆ, kiedy ich
                "najwspanialsza i genialna" gra, nie starcza na przeciwnika. ponieważ NIE MAJĄ
                INNEJ BRONI W ZAPASIE, wymiękają i dziwią się czemu nie mogą nic zmienić. są
                bezsilne, a obrażają się bo nie dopuszczają do siebie myśli, że one takie
                wspaniałe mogły przegrać - właśnie jak to, skoro są przecież "najlepsze" i takie
                "wspaniałe". psycholog tylko by im próbował dodać "wiary w siebie", a nie tu w
                co wierzyć. bomby Safiny to jest mocny tenis, ale wystarcza głównie na wolne
                chropawe tępe korty, nie jest to tenis na trawę, ani na wiele innych nawierzchni
                najlepszy. albo jej wychodzi, albo nie. Safina w tym roku rozegrała najlepszy
                mecz z Venus właśnie na ziemi. na Wimbledonie nie czuje gry a Venus czuje się
                super i dlatego jest wynik jaki jest. mimo to Safina pokazała dobre wymiany, i
                Venus musiała ciągle grać na maksa żeby nie dać Safinie nadziei i załapania się
                na mecz. Radwańskiej nic już nie pomoże, bo ona jest i tak zbyt przekonana i
                pewna siebie jak na to co tenisem swoim reprezentuje. problemem Radwańskiej jest
                przerośnięte ego i zawyżone poczucie wartości, które nie pozwala jej adekwatnie
                ocenić klasy jej tenisa i jej możliwości, dlatego ciągle tak samo gra myśląc że
                już jest najlepsza :)

                każdy kto chwali Radwańską nie może znać się na tenisie, to wierz mi na słowo.
                chyba że robi to dla żartu. każdy kto jest kibolem Radwańskiej jest napastliwy
                :), bo kibol to jest szalikowiec - najpierw pyta komu kibicujesz, a jak nie
                kibicujesz Radwańskiej to kibol już o Tobie wie wszystko. tymczasem powinno być
                dokładnie na odwrót, jak nie kibicujesz Radwańskiej - to jesteś osobą mającą
                zdrowy rozsądek, a jak kibicujesz jej wypadnięciu z rozgrywek - jesteś ekspertem.

                • Gość: jędrzej chyba zbliżamy sie do porozumienia... IP: *.chello.pl 03.07.09, 17:06
                  Gość portalu: tenisista napisał(a):

                  kibol to jest szalikowiec - najpierw pyta komu kibicujesz, a jak nie kibicujesz Radwańskiej to kibol już o Tobie wie wszystko

                  Święte słowa, panie "tenisisto", święte słowa... Faktycznie, kibol to ktoś, kto swój stosunek do innych ludzi opiera o to, komu oni kibicują. Ale pójdźmy dalej i zapytajmy - kto na tym forum okazuje sie podobną postawą? Kto za główne kryterium oceny spotykanych tu uczestników forum przyjmuje stosunek do Agnieszki Radwańskiej? Pytanie jest retoryczne, bo każdy, kto spędził tu dłuzszą chwilkę wie, że chodzi o niejakiego "tenisistę". Kto za Agą - kibol i dyletant, kto przeciw - znawca i ekspert - trąbisz o tym bez ustanku i do znudzenia. O.K., wiem, jest jeszcze jedno kryterium: Fernando Gonzalez. Kto nie napisze, że Gonzo jest najlepszym tenisistą świata, ten nie ma prawa wypowiadac sie na temat tego sportu. Ale przecież to jest nic innego jak inny objaw tej samej kibolskiej postawy, o czym z taką zaskakującą szczeroscią właśnie napisałeś.

                  Cos mi sie wydaje, "tenisisto", że zbliżamy się pomału do jakiegoś konsensu, porozumienia. Że wreszcie zaczyna do ciebie docierać ta prawda, którą próbuję ci klarować juz od pewnego czasu. A mianowicie, że sposród wszystkich bywalców tego forum ty własnie jesteś osobą najbardziej zasługującą na (wprowadzone do dyskursu przez ciebie samego) miano kibola.

                  KIBOL, tenisisto, to TY!!!

      • bazyliszek4 Re: sprawiedliwości stało się zadość 01.07.09, 13:31
        taka jest różnica między siostrami Williams chętnymi do gry (a na Wimbledonie im
        się chce), a resztą świata. Azarenka, numer 8 na świecie i jedna z najmocniej
        grających tenisistek na świecie, bezpośrednio wygrała w meczu z Sereną 7 piłek i
        uciułała 5 gemów - prawie identyczny bilans jak Radwańska rok temu...
      • Gość: Jędrzej Re: sprawiedliwości stało się zadość IP: *.chello.pl 02.07.09, 18:25
        midori17 napisała:

        > Czternasta rakieta świata wygrywa w ćwierfinale 3 (słownie: trzy )
        > gemy (SIC!)!!!

        Pierwsza rakieta świata w półfinale z tą samą przeciwniczką ugrała właśnie JEDEN gem.

        Indycz się teraz i wściekaj na Safinę, panno mądralińska.
        • Gość: Orni Re: sprawiedliwości stało się zadość IP: *.dclient.hispeed.ch 02.07.09, 19:47
          Jedrzej, szkoda slöw, ona i tak swoje wie (jak i ta druga chogolisa),
          obie tenisistki zapoznane...
          • Gość: arthur Re: sprawiedliwości stało się zadość ? IP: *.rev.stofanet.dk 03.07.09, 08:12
            jakiej sprawiedliwosci ?

            Safina nie jest najlepsza tenisistka swiata, jest pierwsza w chorym
            rankingu, ranking WTA moze byc prowadzony dla statystykow lubujacych
            sie w "wiecznosci" a dla okrelania aktualnej wartosci, powinien
            liczyc sie tylko i wylacznie WTA Race,
            Safina przegrala z Venus i to bardzo glodko, 1 przegrala z 3,
            zaliczylbym to do normalnosci, nawet wynik - tak bywa ale przegrana
            Venus z jakas tam 60 (Lisicka na poczatku roku) i to w gladkim meczu
            o podobnym wyniku to juz katastrofa, tu nawet chora powinna wygrac z
            miernota,
            u chlopcow takie wpadki sa raczej wykluczone, miernota tez czasami
            wygrawa z super gwiazdorem ale zazwyczaj po twardym i dlugim meczu,
            czepiacie sie wygladu siostr Wiliams, niby dlaczego ?
            czyz nie jest najwazniejszy tenis ?
            kiedy pisalem, ze Radwanka to brzydula atakowano mnie za chamstwo
            nie szczedzac najgorszych epitetow i twierdzac, ze na korcie liczy
            sie gra a nie wyglad,
            teraz szanowni znawcy tenisa to wy zajmujecie sie wygladem z ciosami
            ponizej pasa zapominajc, ze siostry Wiliams graja takze super tenis
            i to juz od prawie 10 lat
            • oblomoff Re: sprawiedliwości stało się zadość ? 03.07.09, 09:31
              Gość portalu: arthur napisał(a):

              > Safina nie jest najlepsza tenisistka swiata, jest pierwsza w chorym
              > rankingu, ranking WTA moze byc prowadzony dla statystykow lubujacych
              > sie w "wiecznosci" a dla okrelania aktualnej wartosci, powinien
              > liczyc sie tylko i wylacznie WTA Race

              W WTA Race Safina tez jest na pierwszym miejscu, i to z jeszcze wieksza przewaga nad siostrami Williams, niz w "chorym rankingu".

              Ty lepiej uwazaj, co mowisz o tych rankingach, bo bedziesz sam jeszcze w brode sobie plul. Upierasz sie w tym roku, ze "powinien liczyc sie tylko i wylacznie WTA Race", bo w tym roku Agnieszka w Race miala dotad duzo nizsa pozycje niz w rankingu. Ale od poniedzialku to sie koles zmieni. W WTA Race Aga bedzie na 13 miejscu, a w rankingu - po staremu 14. Polplaczesz sie koles z zalu, ze cos korzystnego dla Agi musisz mowic...

              Aha, i tak na zakonczenie. "Sprawiedliwosci stalo sie zadosc" - te slowa zalozycielki watku napisane byly PRZED polfinalami, nie mogly wiec dotyczyc meczu Safiny.

              I to by bylo na tyle, bystrzaku...
              • Gość: krzysiek Re: sprawiedliwości stało się zadość ? IP: 80.48.251.* 03.07.09, 09:58
                nie moge się doczekać aż aturek nam oznajmi że WTA Race się ...
                zepsuł lol
              • Gość: arthur Re: sprawiedliwości stało się zadość ? IP: *.rev.stofanet.dk 03.07.09, 10:05
                > Ty lepiej uwazaj, co mowisz o tych rankingach, bo bedziesz sam
                jeszcze w brode
                > sobie plul.

                a niby to dlaczego ?

                jest mi total obojetne, ktora jest Radwanska, jesli wystarczy
                zdobytych punktow na miejsce 13 moze byc 13,
                chore jest takze punktowanie preferujace niektore turnieje, punty
                powinny byc rowne we wszsytkich turniejach, tradycja i pula nagrod
                powinna byc jedynym kryterium sciagajacym te najlepsze a nie punkty
                tam zdobyte,
                dziwicie sie, ze Safina jest numer jeden, to wlasnie dzieki
                idiotycznemu punktowniu, to wlasnie wolnemu losownaiu w pierwszej
                rundzie, ktore daje punkty za nic a za takie pieniadze powinne cos
                robic czyli grac od piewszej rundy,
                Nie, nie bede plakal z zalu a jedynie dziwil sie, ze jest tak wysoko
                za frajer, dzieki dwom udanym dla niej turniejom w tym roku, bo
                popatrz na jej tegoroczny bilans gier wygranych do przegranych, jest
                poprostu zenujacy




                • oblomoff Re: sprawiedliwości stało się zadość ? 03.07.09, 10:16
                  Gość portalu: arthur napisał(a):

                  > dziwicie sie, ze Safina jest numer jeden, to wlasnie dzieki
                  > idiotycznemu punktowniu, to wlasnie wolnemu losownaiu w pierwszej
                  > rundzie, ktore daje punkty za nic

                  NIE MA takiego przepisu. Zawodniczka, ktora dostaje "wolny los" w pierwszej rundzie, a w drugiej przegra, dostaje tyle samo punktow, co ta, ktora przegrala w pierwszej: www.sonyericssonwtatour.com/SEWTATour-Archive/Rankings_Stats/howitworks.pdf
                   
                  Piszcie dalej kolego Arthurze, popisujcie sie wiedza i rozumem...
              • Gość: jędrzej Re: sprawiedliwości stało się zadość ? IP: *.chello.pl 05.07.09, 22:21
                Arthur faktycznie dopiero w tym roku "przekonał się" do Kasyfikacji Race to the Championships. Pamiętam jego aktywność na głównym forum sport.pl w ubiegłym roku. W pierwszych miesiącach ub. sezonu Agnieszka byla b. wysoko w Race, nawet na 6 miejscu, zaś w oficjalnym Rankingu WTA wchodziła dopiero do pierwszej 20. Arthur bynajmniej nie głosił wtedy, Race jest ważniejsza od Rankingu i w związku z tym Aga powinna być uznawana za szóstą rakietę swiata. Przeciwnie - kwestionował wówczas nawet prawo Agnieszki do świeżo zdobytego miejsca w pierwszej dwudziestce rankingu, zaś istnienia klasyfikacji Race w ogóle nie zauważał.

                Co się tyczy kwestii, czy klasyfikacja Race lepiej oddaje sprawiedliwość siostrom Williams, to popatrzmy, jak ona wygląda (stan wg bieżącej strony WTA, czyli jeszcze bez uwzględnienia Wimbledonu):

                1 Safina, Dinara  RUS 5701    
                2 Kuznetsova, Svetlana  RUS    4102    
                3 Williams, Serena  USA    3957    
                4 Azarenka, Victoria  BLR    3340      
                5 Wozniacki, Caroline  DEN    3220    
                6 Dementieva, Elena  RUS    3075    
                7 Zvonareva, Vera  RUS    2521    
                8 Williams, Venus  USA    2205

                Jak widzimy, Venus, która w "chorym" (wg słów Arthura) rankingu WTA jest trzecia, tutaj jest dopiero ósma. Ustępuje nie tylko Safinej, ale także i np... Woźniackiej. Skąd się to bierze? Ano stąd, że Woźniacka rozegrała o ponad połowę więcej turniejów niz Venus (Caroline 14, Venus 9, od stycznia do końca czerwca) i przebija ją nie jakością, lecz ilością sumowanych w klasyfikacji wyników. W oficjalnym rankingu efekt ilości nie ma takiego znaczenia, bowiem do rankingu każdej zawodniczce liczy się tyle samo (16) turniejów z ostatnich 52 tygodni. Tak więc nawet, jeśli Caroline w ciągu tych 52 tygodni wzięła udział w 28 turniejach, a Venus - tylko w 16, to i tak obie mają uwzględnione tylko po 16 najlepszych wyników i Caroline już z efektu "nabijania licznika" nie korzysta. Dlatego też w rankingu Venus jest trzecia, a Caroline - dopiero dziewiąta, co chyba lepiej oddaje wzajemną relację ich aktualnych możliwości.

                Widać stąd chyba wyraźnie, że twierdzenia Arthura, jakoby Race lepiej odzwierciedlała bieżącą wartość tenisistek, są mało zasadne. Ranking, choć na pewno niedoskonały, jest jednak lepiej przystosowany do tej funkcji. Klasyfikacja Race została przeciez stworzona w zupełnie innym celu.
        • midori17 Re: sprawiedliwości stało się zadość 03.07.09, 12:21
          Panie Jędzrzeju,
          wprawdzie już odpisywałam Orniemu, który się mnie też czepnął, ale
          powtórzę:
          Bardzo nie lubię i nie cenię gry Radwańskiej, ale jeszcze bardziej
          Safiny. Niejednokrotnie mówiłam, że patrząc na grę Safiny człowiek
          się potwornie męczy. Wcale, a wcale nie zdziwiła mnie ta
          kompromitacja. Jedną i drugą paraliżuje strach (?) przed lepszą
          przeciwniczką. Zupełnie głupieją na korcie.
          Safina za karę przez pół roku nie powinna wychodzić na publiczny
          kort:)!!
        • midori17 Re: sprawiedliwości stało się zadość 03.07.09, 12:32
          Odpowiedź na Twój post poniżej. Źle kliknęłam.
      • Gość: Jerry Re: sprawiedliwości stało się zadość IP: 89.191.147.* 03.07.09, 09:01
        < I przy tym małe cwaniactwo: w pierwszym dniu wystapiła ze
        znaczkiem NIKE, w nastepnym szybciutko zasłoniła - fe....

        Czy Wy wszyscy jesteście może pracownikami kortów Legii :)
        Toż ta nienawiść rozum odbiera. O ile mnie pamięć nie myli,
        znaczek Nike został zasłonięty po raz pierwszy w meczu z Oudin.
        Może dlatego, że meczy był transmitowany do Juesej ?
        Pokombinuj dzieweczko.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka