03.07.05, 23:33
Belgia jest piękna, ale najpiękniejsza Bruggia. Byłam w Namur, Mons, Bruggii,
Antwerpii i Brukseli. Zyczliwi ludzie, dobra kuchni.Oosobliwie dobry był
omlet z pieczarkami, który jadłam w Antwerpii. Kupiłam 6 pudełek czekoladek
2 czekolady gorzkie, 2 serwetki i 3 dobre winka, bo co jak co ale winko to
oni piją bardzo dobre. Aha no i perfumy Chanel nr 5, bo rzeczywiście
wychodzą taniej. Teraz jest mnóstwo wyprzedaży, ale większe zakupy jakoś mnie
nie interesowały. Dziękuję za dobre rady odezwę się bo dziś już późno.
Obserwuj wątek
    • vico1 Re: Byłam! 03.07.05, 23:40
      Nie ma juz problemu z nadwaga, Bert moze zalozyc pace maker systemem
      gospodarczym :)
      www.nieuwsblad.be/Article/Detail.aspx?articleID=G3DG4BL9
    • paw_dady Re: Byłam! 04.07.05, 23:16
      kol.3 napisała:

      > Belgia jest piękna,
      > Zyczliwi ludzie,
      > dobra kuchni.

      ehm widac bylas krotko
      • kol.3 Re: Byłam! 05.07.05, 20:00
        No pewnie, że krótko, bo tylko tydzień. Zauważyłam że kierowcy przepuszczają
        pieszych na jezdni, jest mało psów, mało kwiaciarni. Walonowie są chyba
        łagodniejsi od Flamandów, chociaż jakaś Walonka powiedziala coś brzydkiego bo
        wzięła mnie za Flamandkę, fajne są włoskie knajpki z ich kelnerami, w ogóle
        jedzonko mi się podobało. A co, jesteś innego zdania na temat Belgii?
        Niestety potwierdziło się, że Polacy za granicą są nieuprzejmi dla Polaków.
        Byłam w Namur, weszliśmy na cytadelę, bardzo wysoko jest knajpka ze stolikami
        również na świeżym powietrzu. Pani kelnerka pochodzenia polskiego momentalnie
        nas zaczęła zniechęcać do zjedzenia kolacji, bo ponoć wszystko miało być
        zarezerwowane, oczywiście widać było, że nie jest, ale ani knajpka nie była
        zbyt zachęcająca, szare stoliki na szarym żwirku, ani ta pani.Od razu
        przypomniała mi się podobnie położona kawiarnia w Zawoi, tonąca w różach i
        pięknie ustrojona.
        • bert.d.s Re: Byłam! 05.07.05, 20:13
          E tam, paw marudzi jak zwykle.
          • paw_dady Re: Byłam! 05.07.05, 20:51
            bert.d.s napisała:

            > E tam, paw marudzi jak zwykle.

            bercik ja w namurze co nieco widzialem ostatnich pare latek i jakos tych
            ustepujacych kierowcow nie spotkalem,
        • paw_dady Re: Byłam! 05.07.05, 20:50
          kol.3 napisała:

          > No pewnie, że krótko, bo tylko tydzień. Zauważyłam że kierowcy przepuszczają
          > pieszych na jezdni, jest mało psów, mało kwiaciarni.

          malo psow? to bydl ochodzi z pasmi do restauracji. i nie mowie tu o chinskim
          kateringu.

          > jedzonko mi się podobało. A co, jesteś innego zdania na temat Belgii?
          jestem bo tu mieszkam

          > Niestety potwierdziło się, że Polacy za granicą są nieuprzejmi dla Polaków.
          to jest obiegowa opinia propagowana przez polskojezyczne media. ja sie z czyms
          takim nie zetknalem ale coz ja wobec p. Soltyka


          > również na świeżym powietrzu. Pani kelnerka pochodzenia polskiego momentalnie
          > nas zaczęła zniechęcać do zjedzenia kolacji, bo ponoć wszystko miało być
          > zarezerwowane, oczywiście widać było, że nie jest, ale ani knajpka nie była
          > zbyt zachęcająca,

          moze wiedziala jak wyglada kuchnie od srodka? nie pomyslals o tym?
          • 3eti Re: Byłam! 06.07.05, 01:42
            Kierowcy to raczej po tych pieszych przejezdzaja,stad ostatnio tak duza liczba wypadkow ;)
            Psow jest baaardzo duzo,ale tych bezdomnych malo(moze stad takie wrazenie),kwiaciarni tez pod
            dostatkiem.
            Natomiast aptek zdecydowanie mniej,niz w PL (co ulica to apteka,taki narod chorowity czy co?)

            Temat 'mlodej emigracji' lepiej pominac.
            • paw_dady Re: Byłam! 06.07.05, 21:28
              3eti napisała:

              > Temat 'mlodej emigracji' lepiej pominac.
              moze to byla stara emigracje polkolnie zwaloniale?
          • moniczka78 Re: Byłam! 06.07.05, 14:45
            paw_dady napisała:

            > > Niestety potwierdziło się, że Polacy za granicą są nieuprzejmi dla Polaków.

            > to jest obiegowa opinia propagowana przez polskojezyczne media. ja sie z
            > czyms takim nie zetknalem ale coz ja wobec p. Soltyka

            ty jestes tego genialnym przykladem.. nie daj boze mi spotkac takich jak ty..
            juz wole arabow..
            • grzegorz_gajowniczek Re: Byłam! 06.07.05, 19:45

              > ty jestes tego genialnym przykladem.. nie daj boze mi spotkac takich jak ty..
              > juz wole arabow..

              Moniczko. Mylisz sie w 1000%. U Pawia to nie ma nic wspolnego z byciem za
              granica. To jest jego cecha immanentna nie zaleznie od koordynat na GPS-ie. I
              wcale nie nazwalbym tego byciem niemilym (rownie dobrze mozna by powiedziec, ze
              to ty jestes nie mila dla Pawia i ze to wszystko dlatego, ze jestes za
              granica ;)

              g.
            • paw_dady Re: Byłam! 06.07.05, 21:30
              moniczka78 napisała:


              > ty jestes tego genialnym przykladem.. nie daj boze mi spotkac takich jak ty..
              > juz wole arabow..

              sorrka panienek, ktore za przejazdzke bmw z dresami arabskimi placa 'glowa' nie
              spotykam.

    • tomi_22 Re: Byłam! 06.07.05, 20:45
      Co racja to racja. Brugia jest super. Ale Dinant tez jest niczego sobie.
      Knockle-Heist tez ;)

      A kierwocy - trzba im wybaczyc.

      Paw nie marudz!!!
      • paw_dady Re: Byłam! 06.07.05, 21:32
        tomi_22 napisał:

        > Co racja to racja. Brugia jest super. Ale Dinant tez jest niczego sobie.
        > Knockle-Heist tez ;)

        byles w jakiniach w han-sur-laisse? w sumie jaskinia jak jaskinia ale kurczakie
        na tej zawszonej uliczce z rochofortem trapis 11 w upalny dzien nie sa do
        pogradzenia - zjazd 21 o ile poamietam ;o)


        > A kierwocy - trzba im wybaczyc.
        wprost przeciwnie


        > Paw nie marudz!!!
        ja nie marudze tylko krytykuje jako krytyk literacki - z literatka w reku ;o)
        • sofi75 no to moze wreszcie dacie chlopaki po garach, b 06.07.05, 22:40
          bo znowu poiwalo kurtuazja :)

          Podoba mi sie to poczucie humoru - przynajniej sie robia zmarszczki od smiechu
          i obywatel GG nie bedzie mial na co narzekac.

          No to co po literatki ?
          U mnie w barku taka z grubym zwierzem na obrazku spoczywa - tylko soku
          jabcowego tutaj dlobrego nie widzialam (z wyjatkie Normandii) wiec szarlotki
          nijak sie nie da zrobic.
          • paw_dady Re: no to moze wreszcie dacie chlopaki po garach, 06.07.05, 23:25
            sofi75 napisała:

            > bo znowu poiwalo kurtuazja :)
            >
            > Podoba mi sie to poczucie humoru - przynajniej sie robia zmarszczki od
            smiechu
            >
            uzywaj q10 i omega 3 a zadne zmarszczki sie nie zrobia ;o)


            > i obywatel GG nie bedzie mial na co narzekac.

            a co ma narzekac? mieszka 3 ulice dalej i wie ze ja wiem ;o)


            > No to co po literatki ?
            woda panie zosiu woda.


            > U mnie w barku taka z grubym zwierzem na obrazku spoczywa - tylko soku
            > jabcowego tutaj dlobrego nie widzialam (z wyjatkie Normandii) wiec szarlotki
            > nijak sie nie da zrobic.

            znam kubnaskiego barmana - nauczylem sie robic dajkiri da sie bez zubrowki
            tez ;o)
        • tomi_22 Re: Byłam! 06.07.05, 22:40
          No nie bylem - jeszcze. Ale sie wybiore.

          Literatka - bez ucha rozumiem :)
          • sofi75 tomi 06.07.05, 22:52
            a minka mowila ze sie sama przeprowadza. Nawet byla zainteresowana moim drugim
            mezczyznom (tzn. zeby pozyczyc czasem)
            • minka22 i... 06.07.05, 23:22
              sie sama przeprowadzila, bo druga polowka byla juz na miejscu. A co to za
              sensacja? Nie rozumiem, co ma piernik...? A i mowisz o Twoim drugim mezczyznie,
              co? No, to racja. Bylam, bylam zainteresowana ;))
              • paw_dady i coo dalej? n/t 06.07.05, 23:26
                pisalem kurde nt no nieee?
        • grzegorz_gajowniczek Re: Byłam! 06.07.05, 22:46
          No tak... zone na chwile w samolot i sie za literature bierze! a mial wpasc na
          kolacje? serek ze szczypiorkiem + markezy z delhaize? i pomoglby czyscic
          podloge zamiast sie tak samolubnie zaczytywac!!!
          • paw_dady Re: Byłam! 06.07.05, 23:26
            grzegorz_gajowniczek napisał:

            > No tak... zone na chwile w samolot i sie za literature bierze! a mial wpasc
            na
            > kolacje? serek ze szczypiorkiem + markezy z delhaize? i pomoglby czyscic
            > podloge zamiast sie tak samolubnie zaczytywac!!!

            kurde ja dzonielem to odezwala sie pcozta glosowa wec nie przeszkadzma mlodemu
            malzenstwu ;o)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka