Dodaj do ulubionych

z innej beczki czyli dom w Belgii

12.08.05, 12:36
Mam pytanie. Rozgladam sie za kupnem domu. Znalazlam nawet cos malego w
rozsadnej cenie. Najpewniej do remontu, ale nie zeby odrazu sciany stawiac od
nowa.
Na co mam zwracac uwage (fundametnow mi chyba nie odkopia), o co pytac!!!
Obserwuj wątek
    • bert.d.s Re: z innej beczki czyli dom w Belgii 12.08.05, 19:54
      Nie pytaj. Odpowiedzi i tak nie beda wiarygodne. Sprawdzaj sama.
      • vico1 Re: z innej beczki czyli dom w Belgii 12.08.05, 23:51
        Warto sie podszkolic...
        www.test-achats.be/map/src/129081.htm
    • bruxellka Re: z innej beczki czyli dom w Belgii 15.08.05, 18:01
      Jezeli cos gdzies, lub w ktoryms miejscu zle zrobil to raczej to widac chyba ze
      sprytnie to schowal ale to tez widac wiec ogldaj wszystko i pytaj o wszytko :)
      powodzenia w zakupach :)
      • kasiabru wszystko, to znaczy cooo? 15.08.05, 19:09
        jak chce plany to sie na mnie patrza jak na nienormalna... juz mi rece opadaja
        od tego ogladania wszystkiego. Jak nie smierdzi to juz i tak dobrze (tak mi
        poradzono - isc do garazu tudziez piwnicy, zamknac oczy i sie najzwyczajniej na
        swiecie zaciagnac). Wiekszosc smierdzi. A jak nie to wtedy mam zaczac sie
        zastanawiac nad ewentualnym zakupem. Nikt mi jednak nie chce dawac planow. I za
        cholere nie wiem DLACZEGO...
        • bruxellka Re: wszystko, to znaczy cooo? 15.08.05, 20:39
          hahahah to normalka malo kto ma plany no chyba ze domy z ostanich lat :) czasem
          lata '80 '70 ale to wyjatki :)
          z tymi zapachami to tez roznie bywa :)
          niestety rynek tutejszy nie nalezy do latwych ;) trzeba wybrac co jest w danym
          momencie bo lepiej nie bedzie :) ja znowu mialam ze jak mowilam ze jestem
          architeketem to wszyscy uciekali i mi tlumaczyli ze to nie dlamnie dom :) bo
          sie bali :D potem nie mowilam to jak sie pojawialam z kartka papieru to tez
          byl poploch :) i melodia o domku juz byla inna :) ale w koncu sie udalo :)

          pierwsza najwazniejsza sparwa to trzeba wiedziec czego sie chce , a potem to
          proste .... raczej domu nie do remontu to ciezko tu znalesc no chyba ze
          wybudowany ostatnie 5 lat ... to ok.
          powodzenia kasia jak cos to sluze pomoca ;)
          • kasiabru Re: wszystko, to znaczy cooo? 16.08.05, 14:48
            to moze ja przy tym piwku pokaze Ci zdjecia i moze nawet jakies plany... No
            chyba ze sie poddam i kupie jakies mieszkanie. A wizje domu przesune na
            nastepna pieciolatke.
            • vico1 Re: wszystko, to znaczy cooo? 16.08.05, 20:34
              Stary dom to dosc kosztowna impreza. Trzeba doliczyc drugie tyle by dom
              doprowadzic do dzisiejszych standardow. W Antwerpii, przecietne domy szeregowe -
              raczej szarzyzna architektoniczna - kosztuja od 250tys do 400tys. Bardziej
              reprezentacyjne kamienice od 500tys w gore. W Brukseli bedzie jeszcze drozej.

              Ja wolalbym kupic standardowe mieszkanie od dewelopera. Interesujace sa
              zwlaszcza mieszkania budowane od tego roku - zaostrzone normy termiczne i
              akustyczne.

              Tutejsze kamienice sa bardzo stare, XVIIw/XVIIIw. Gdyby sie znalazly jakies
              plany z tamtego okresu, mialyby wartosc muzealna. Moga sie znalezc plany,
              jezeli w ostatnich latach byly robione adaptacje.
              Dopiero kiedy robione sa duze przerobki, podnoszace przy okazji wartosc rynkowa
              domu, potrzebny jest architekt, ktory zrobi nowe plany (potrzebne do pozwolenia
              na budowe, a potem do aktualizacji KI).

              • kasiabru Re: plany i remonty 17.08.05, 10:20
                zastanawiam sie nad nowym mieszkaniem. Mam wybor: nowe 70m2 czy stare 130m2 ale
                do remontu.
                Mieszkania, ktore ogladam w BXL sa raczej z lat 70-tych. Niekotre daloby sie
                ladnie zaadaptowac, pod warunkiem, ze mam plany i moge sie do nich odniesc.
                Otherwise, cholera wie co siedzi w scianach. Nie rozumiem jak ludzie kupuja dom
                i nie maja planow do niego...
                • paw_dady Re: plany i remonty 17.08.05, 22:03
                  kasiabru napisała:

                  > Mieszkania, ktore ogladam w BXL sa raczej z lat 70-tych. Niekotre daloby sie
                  > ladnie zaadaptowac, pod warunkiem, ze mam plany i moge sie do nich odniesc.
                  > Otherwise, cholera wie co siedzi w scianach.

                  alez w tym caly fun ! ja mialem plany i co jeszcze odkrylem misiek ci opowie ;)



                  > Nie rozumiem jak ludzie kupuja dom
                  > i nie maja planow do niego...

                  a maja wybor? moga nie kupowac ;o)
                • repairman Re: plany i remonty 18.08.05, 12:38
                  Plany mieszkan, domow , znajduja sie w odpowienim wydziale danego urzedu
                  miejskiego ;)

            • rokko Re: wszystko, to znaczy cooo? 18.08.05, 21:00
              Taa.. Rozumiem ze wizje innych zobowiazan to na nieokreslona pieciolatke? ;P
            • bruxellka Re: wszystko, to znaczy cooo? 07.09.05, 19:38
              kasia bru nie ma sparwy chetnie sluze pomoca :) w sumie to moj zawod dlatego
              nie lubie go wykonywac w wolnej chwili :) niestety na piwku sie nie pojawie
              sila wyzsza chyba ze pozno ..... wieczorem ktos jeszcze bedzie, ale na piriva
              podesle ci namiary do mnie wiec jak bedziesz zainteresowan to dzwon :)
              • pszemcio Re: wszystko, to znaczy cooo? 08.09.05, 16:43
                jak to sie nie pojawisz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka