bayah 15.11.05, 12:58 Czy ktos ma/zna lekarza albo dietetyka - najchetniej okolice Bruskeli lub Antwerpii - znakacego sie na leczniu kandydozy? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bert.d.s Re: Candida 15.11.05, 14:44 Oho, obsesja na punkcie Candida doktnela rowniez to forum... Dietetycy nie lecza kandydiazy. Odpowiedz Link
bayah Re: Candida 15.11.05, 15:46 bert.d.s napisała: > Oho, obsesja na punkcie Candida doktnela rowniez to forum... To nie obsesja tylko stan chorobowy stwierdzony przez polskiego lekarza. > > Dietetycy nie lecza kandydiazy. Zeby rozwinac to Twoje pelne polotu spostrzezenie - rzeczywiscie, a nasza piekna polszczyzna jest tu bardzo trafna: lekarz- leczy, dietetyk - pomaga dieta. Odpowiedz Link
bert.d.s Re: Candida 15.11.05, 16:03 > To nie obsesja tylko stan chorobowy stwierdzony przez polskiego lekarza. No to jak stwierdzil, to niech leczy. Co do "obsesji" to wyjasniam pokrotce, ze Candida jest ostatnio modna. Przypisuje sie kandydiazie wszystkie mozliwe objawy, lacznie ze zmeczeniem i slabym libidem. I w ogromnej wiekszosci jest to nonsens. > Zeby rozwinac to Twoje pelne polotu spostrzezenie - rzeczywiscie, a nasza > piekna polszczyzna jest tu bardzo trafna: lekarz- leczy, dietetyk - pomaga > dieta. I dlatego wlasnie napisalas, ze szukasz lekarza albo dietetyka, ktory zna sie na leczeniu kandydiozy. Czyzby kandydiaza modulu logicznego? A powaznie: poszukaj kontaktu z dr. Greta Moorkens w Antwerpii. Ona zajmuje sie tematem pokrewnym (zespol przewleklego zmeczenia). Jakos tak mam przeczucie, ze to cos z jej branzy. Pracuje w UZA, znajdziesz jej telefon na stronie www.uza.be Odpowiedz Link
bayah Re: Candida 15.11.05, 18:53 bert.d.s napisała: > > To nie obsesja tylko stan chorobowy stwierdzony przez polskiego lekarza. > > No to jak stwierdzil, to niech leczy. Nie bardzo wyobrazam sobie jakiegokolwiek powaznego lekarza podejmujacego sie prowadzenia pacjenta na odleglosc 1000km - zdecydowanie wole poszukac pomocy tutaj na miejscu. I dziekuje Ci bardzo za namiary na dr Moorkens - mimo, ze chroniczne zmeczenie nie jest najwiekszym z moich problemow, to taki lekarz to napewno jakis punkt startowy. Odpowiedz Link
bert.d.s Re: Candida 15.11.05, 19:18 > Nie bardzo wyobrazam sobie jakiegokolwiek powaznego lekarza podejmujacego sie > prowadzenia pacjenta na odleglosc 1000km A ja nie bardzo wyobrazam sobie powaznego lekarza, ktory podejmuje sie leczenia na podstawie rozpoznania postawionego przez kogos innego. Rozpoznania- dodajmy- mocno dyskusyjnego. Z drugiej zas strony kandydiaza to nie jest nic pilnego, wiec mozna rozpoczac leczenie i zaplanowac kontrole za, powiedzmy, dwa miesiace. Przeciez w tej sprawie nie potrzebujesz biegac do lekarza ani pilnie, ani czesto. Widzisz, ja wiem z portalu "Gazety" z forum "Zdrowie" jakie nonsensy ludzie wypisuja o Candida i boje sie, ze Ty tez sie naczytalas. > I dziekuje Ci bardzo za namiary na dr Moorkens Any time. Moorkens cala kariere zbudowala na takich chorobach- niechorobach. Kto chce, niech wierzy. Ona jest na pewno lekarzem z misja i wierzy w to, co robi. Odpowiedz Link
bayah Re: Candida 16.11.05, 10:44 Bert, ta dyskusja jest bez sensu, mozesz nazywac moj problem 'niechoroba' a diagnoze mojego lekarza duskusyjna, rozniez absolutnie nie zamierzam wdawac sie w rozwazania na temat zawartosci roznych forum, bo ja w przecienstwie do Ciebie nawet nie mam czasu, zeby je sobie poczytac. Po prostu dziekuje Ci za namiary na lekarke, i tyle. Odpowiedz Link
paw_dady Re: Candida 17.11.05, 08:43 bayah napisała: > Bert, ta dyskusja jest bez sensu, mozesz nazywac moj problem 'niechoroba' a > diagnoze mojego lekarza duskusyjna, skad, jaka dyskusyjna ! lekarz z budki telefonicznej wie wszystko ;) w koncu przyjmuje w przychodni 0700? > rozniez absolutnie nie zamierzam wdawac sie > w rozwazania na temat zawartosci roznych forum, bo ja w przecienstwie do Ciebie > nawet nie mam czasu, zeby je sobie poczytac. nie masz czasu? hy hy jeszcze powiedz ze taak ciezk ow Belgii pracujesz ;P Odpowiedz Link
marysia75 Re: Candida 19.11.05, 22:59 bert.d.s napisała: > Przypisuje sie kandydiazie wszystkie mozliwe objawy, lacznie ze zmeczeniem i > slabym libidem. I w ogromnej wiekszosci jest to nonsens. Boze pomiluj, to ja dopiero dzis sie dowiaduje, ze mowie proza:) Odpowiedz Link