10.09.10, 20:36


Jestem poetą
Bo poeta pisać umie
Alfabetem
Po rozumie

A tu wokół
wszędzie nas otacza
Błogi spokój
Bezmyślność która nie zbacza

Światło czas i cisza
Nikt tego nie wymyślił
I jak nieśmiertelnie ufna
Czego sen nie wyśnił

Myślę - nie dotyczy nas
My z innego świata
Mózg autorem takich warstw
Co w przyszłość rozkwita

Łańcuch podmiot
Boskości do człowieczeństwa
Nie ima się przedmiotu
Tylko tyczy serca

A co sercu jest potrzebne
By więź z duchem powstała
Ponad inwencję nadrzędne
Bezmyślność nieśmiertelnie trwała

Dobra wola na której bazujemy
Z której się rodzi świat pomyślny
Dlatego że duchowości nie czujemy
Uważamy za sprawiedliwy

Duch i mózg - dwa bieguny
Pierwszy nie korzysta z łask
Bo nie jest uziemiony

Troska albo ciekawość
Jak myśl przenika horyzont
Gruntuje sobie pewność
Taki zajmie pierwszy rząd


kenezmajnas
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka