18.02.07, 21:50
Kochamy zwierzaki

Trawniki pielęgnujemy
By zieleń strojna była
Smutno wyglądają
Gdy nadejdzie zima

Niekiedy w domu
Przyjaciół trzymamy
Od czasu do czasu
Wolność im wracamy

Właściciel
Wiąże przyjaciela
Nie ważne czy to co dzień
A może niedziela

Spacerek nie powiem
Całkiem ciekawy
Piesek dużo nie pragnie
Nie pije też kawy

Biedakowi
Nie zapewniono ubikacji
Z swymi potrzebami
Na trawniczek trafi

Zatrzyma się na chwilę
Na smyczy trzymany
Nie wstydzi się wcale
Żyje między nami

Gościu po piętrach
Sąsiadów wygląda
Tego co przyjaciel robi
Wcale nie ogląda

Na boki patrzy
Przestraszony
Czy o sprzątanie czasem
Nie będzie poproszony

Przyjaźń do zwierzaka
Takie wielkie oddanie
W tym wszystkim na pewno
Nie chodzi o sprzątanie.

K.F.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka