Dodaj do ulubionych

Sobowtór prezesa M.

11.03.03, 08:16
Jak zapewne niektórzy pamietaja, kiedys do Plocka sciagnął prezes pewnej
firmy niejaki Andrzej M. Po miesiącu od objęcia przez niego posady
przeczytałem wywiad z nim w którym padły słowa: "(...) zrobimy dla naszego
miasta". Czytając te słowa mało się nie zakrztusiłem myśląc: "o popatrz jak
się gość przeflancował... po miesiącu już poczuł więź". ;)
Oczywiście facet czasami palnął też jakąś bzdurę typu: "niech pracownicy
sobie pomyślą, że dzięki zarządowi stali sie bogatymi ludźmi". Prosiło się
aż, by ktoś szepnął nawet nie wspominając "nadania": "a pan, panie prezesie i
zarząd kim się staliście dzięki firmie...?"
Ale do rzeczy. Jakiś czas temu (po zmianie warty wśród prezesów) podczas
spaceru zobaczyłem jego postać ... Zamurowało mnie... Pomyślalem: "o, jakiż
byłem niesprawiedliwy, on tu został" ;) Niestety gdy zbliżyłem się do faceta,
okazało się, że to nie prezes, a człowiek bardzo do niego podobny. Z bliska
było widać, że jest "mocniejszej" postury, ma bardziej przyjemne spojrzenie
itd. Ale z daleka - widać było łudzące podobieństwo.
Czy ktoś z Was widział też tego pana? ("buja się" w okolicach podolszyc pld).
Obserwuj wątek
    • roman_j Re: Sobowtór prezesa M. 11.03.03, 08:37
      Dla porządku dodajmy, że masz na myśli prezesa firmy "O...", bo ja się musiałem
      dłuższy czas zastanowić, kogo miałeś na myśli. :-)
      Niestety w kwestii widywania go w Płocku nie mogę nic potwierdzić, bo sam
      ostatnio b. rzadko "bujam się" w okolicach Podolszyc. :-))
      • pinch Re: Sobowtór prezesa M. 11.03.03, 08:52
        roman_j napisał:

        > Dla porządku dodajmy, że masz na myśli prezesa firmy "O...", bo ja się
        musiałem dłuższy czas zastanowić, kogo miałeś na myśli. :-)

        Dodajmy "byłego". ;)

        Ps. Roman, jak by się tak zdażyło, że obejmiesz kiedy tekę ministra (a w tym
        kraju się nic nie zmieni) to pamiętaj, coby "podpiąć" mnie na prezesa jakiejś
        przytulnej spółki. Chętnie zmieniłbym stanowisko pracy na ZAWODOWY PREZES ;)
        Prosze o przychylne ustosunkowanie się do mego podania. Łącze wyrazy
        szacunku ... ;)
        • roman_j Re: Sobowtór prezesa M. 11.03.03, 11:30
          pinch napisał:

          > Roman, jak by się tak zdażyło, że obejmiesz kiedy tekę ministra (a w tym
          > kraju się nic nie zmieni) to pamiętaj, coby "podpiąć" mnie na prezesa jakiejś
          > przytulnej spółki. Chętnie zmieniłbym stanowisko pracy na ZAWODOWY PREZES ;)
          > Prosze o przychylne ustosunkowanie się do mego podania. Łącze wyrazy
          > szacunku ... ;)

          Jesli w tym kraju nic się nie zmieni, to ja nie mam szans na tekę ministra
          (chyba, że masz na myśli noszenie teki za ministrem). ;-)) Zresztą myślę, że
          Dzwonnik ma tu większe szanse, bo on już na to pracuje. ;-))
          Ale jeśli już jakis szaleniec powołałby mnie na ministra (najlepiej
          infrastruktury), to oczywiście rozważę Twoją kandydaturę. Jak rozumiem,
          wiceministrem nie chcesz zostać, bo to niepewna fucha? ;-))
          • pinch Re: Sobowtór prezesa M. 11.03.03, 12:11
            roman_j napisał:

            > Zresztą myślę, że
            > Dzwonnik ma tu większe szanse, bo on już na to pracuje. ;-))

            Dzwonniku, jakby co to ja jestem do dyspozycji...;)

            > Ale jeśli już jakis szaleniec powołałby mnie na ministra (najlepiej
            > infrastruktury), to oczywiście rozważę Twoją kandydaturę. Jak rozumiem,
            > wiceministrem nie chcesz zostać, bo to niepewna fucha? ;-))

            Wole "zawód prezesa" ;) Uzasadnienie w postaci info z gazety "Profit". Zarobki.
            (dobra, wiem ze to banalne, ale jednak...) ;)))
            prezesi (miesiecznie w zl polskich):
            BIG BG 600 tys
            BRE Bank 230 tys
            TP SA 190 tys
            PKN 190 tys
            Pekao SA 180 tys
            KGHM 70 tys
            Polar 63 tys
            Grupa Onet 50 tys
            -----------------
            Comarch 45 tys
            Elektrownia Dolna Odra 30 tys
            Jutrzenka 25 tys
            Police 13 tys

            Starczy, to tak dla wyjasnienia, zebysmy wiedzieli o jakich sumach rozmawiamy.
            Pospowiem Ci tylko Romanie, że jeśli chodzi o moją skromną osobe, w grę
            wchodziłyby stołeczki znad kreski ;)))
            • zenobius1 Re: Sobowtór prezesa M. 12.03.03, 08:39
              pinch napisał:

              > roman_j napisał:
              >
              > > Zresztą myślę, że
              > > Dzwonnik ma tu większe szanse, bo on już na to pracuje. ;-))
              >
              > Dzwonniku, jakby co to ja jestem do dyspozycji...;)
              >
              > > Ale jeśli już jakis szaleniec powołałby mnie na ministra (najlepiej
              > > infrastruktury), to oczywiście rozważę Twoją kandydaturę. Jak rozumiem,
              > > wiceministrem nie chcesz zostać, bo to niepewna fucha? ;-))
              >
              > Wole "zawód prezesa" ;) Uzasadnienie w postaci info z gazety "Profit".
              Zarobki.
              >
              > (dobra, wiem ze to banalne, ale jednak...) ;)))
              > prezesi (miesiecznie w zl polskich):
              > BIG BG 600 tys
              > BRE Bank 230 tys
              > TP SA 190 tys
              > PKN 190 tys
              > Pekao SA 180 tys
              > KGHM 70 tys
              > Polar 63 tys
              > Grupa Onet 50 tys
              > -----------------
              > Comarch 45 tys
              > Elektrownia Dolna Odra 30 tys
              > Jutrzenka 25 tys
              > Police 13 tys
              >
              > Starczy, to tak dla wyjasnienia, zebysmy wiedzieli o jakich sumach
              rozmawiamy.
              > Pospowiem Ci tylko Romanie, że jeśli chodzi o moją skromną osobe, w grę
              > wchodziłyby stołeczki znad kreski ;)))

              Szanowny pan Minister prof. dr hab. Roman J.

              Jestem mądry, piękny i wrażliwy.
              Jestem wykształcony, doświadczony itd.
              W zależnosci od potrzeb się zapiszę, wypiszę, zmienię orientację i wogóle.
              Proszę o mianowanie mnie na funkcję Szefa rad nadzorczych tych firm ponad
              kreską. Może być też funkcja zastępcy.
              Z góry dziękuję, padam do nóżek, załączam ukłony dla żony.

              dr Zenobius
              • roman_j Re: Sobowtór prezesa M. 13.03.03, 12:09
                zenobius1 napisał:

                > Szanowny pan Minister prof. dr hab. Roman J.
                >
                > Jestem mądry, piękny i wrażliwy.

                Same wady... ;-))

                > Jestem wykształcony, doświadczony itd.

                I na co to komu? ;-))

                > W zależnosci od potrzeb się zapiszę, wypiszę, zmienię orientację i wogóle.

                O, teraz lepiej. ;-))

                > Proszę o mianowanie mnie na funkcję Szefa rad nadzorczych tych firm ponad
                > kreską. Może być też funkcja zastępcy.
                > Z góry dziękuję, padam do nóżek, załączam ukłony dla żony.
                >
                > dr Zenobius

                Informuję, że z powodu obiektywnego braku możliwości spełnienia Pana prośby
                Pana podanie zostaje odrzucone. Proszę spróbować za jakiś czas.
                Pozdrawiam

                OMC dr inż. Roman J.
                • dzwonnik Re: Sobowtór prezesa M. 19.03.03, 11:38
                  :-))))))))) niezle sie usmialem, kiedy przeczytalem sobie Wasze wpisy :-))))
                  Niestety dopiero teraz dotarlem do tego watka. Widze, ze macie ciekawa wizje
                  swiata za kilka(nascie) lat :-)) Nie powiem ze zle :-))) Analizujac jednak
                  opinie zawarte w tym watku lepiej chyba byc prezesem (spolki nad kreska) niz
                  ministrem...
                  • zenobius1 Re: Sobowtór prezesa M. 19.03.03, 13:01
                    dzwonnik napisała:

                    > :-))))))))) niezle sie usmialem, kiedy przeczytalem sobie Wasze wpisy :-))))
                    > Niestety dopiero teraz dotarlem do tego watka. Widze, ze macie ciekawa wizje
                    > swiata za kilka(nascie) lat :-)) Nie powiem ze zle :-))) Analizujac jednak
                    > opinie zawarte w tym watku lepiej chyba byc prezesem (spolki nad kreska) niz
                    > ministrem...

                    Miło mi, że Ci się podoba. Pozostałym pewnie też jest miło ale niech się sami
                    wypowiedzą.
                    • pinch Re: Sobowtór prezesa M. 19.03.03, 13:47
                      zenobius1 napisał:

                      > Miło mi, że Ci się podoba. Pozostałym pewnie też jest miło ale niech się sami
                      > wypowiedzą.

                      Miło wiedzieć, że w razie czego koledzy nie zapomną :). Ja i teką ministra nie
                      pogardzę ;) To dobra odskocznia... poterminować troche w ministerstwie, a
                      później na prezesa* ...

                      Ps. Cezarze, miast nadań w prowincjach szykuj gabinet cieni ;)

                      * firmy znad kreski (przyp. autora).
                      • roman_j Re: Sobowtór prezesa M. 19.03.03, 14:00
                        pinch napisał:

                        > Ps. Cezarze, miast nadań w prowincjach szykuj gabinet cieni ;)

                        I znów czytacie w moich myślach. Miałem rzucić taki pomysł pół-żartem, pół-
                        serio. Ale zrezygnowałem, bo doszedłem do wniosku, że nie byłoby chętnych do
                        trakowania tego "pół-serio", czyli zabawienia się jednak w eksperta w jakiejś
                        dziedzinie (może na początek raczej na skalę miasta niż państwa) i szukania
                        rozwiązań dla istotnych problemów ze swej działki.
                        Czy wyszedłem ze słusznego założenia uważając, że nie będzie chętnych do takiej
                        intelektualnej "zabawy"? Można by do niej zaprosić z czasem ekspertów. Ale
                        chyba jednak jestem marzycielem...
    • pinch samochod prezesa 14.04.03, 19:33
      Ostatnio zauwazylem, ze sympatyczny pan ludzaco podobny do bylego prezesa
      jezdzi astra classic. To ostatecznie rozwiewa watpliwosci. No bo co to bylby za
      prezes jezdzacy starszym modelem niz pinch ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka