Dodaj do ulubionych

Żadna (?) praca nie hańbi

27.03.03, 16:28
To powiedzenie staje się ostatnio bardzo aktualne. Przy obecnym poziomie
bezrobocia każda praca jest w cenie, jeśli tylko jest płatna (czasem nawet
niekoniecznie). Nie dziwię sie. Ja sam nie miałbym oporów, żeby chwycić za
łopatę, gdyby trzeba było. Nie podjąłbym się jedynie takiej pracy, o której
wiedziałbym, że nie potrafię jej wykonać dobrze. Po prostu nie lubię
partaczyć. A Wy? Jestem ciekaw przed podjęciem jakiegoś typu pracy
mielibyście opory? Może są takie zajęcia, przy których nie wyobrażacie sobie
siebie w życiu? Żeby utrudnić Wam zadanie poproszę, żebyście nie pisali o
prostytucji i akwizycji. :-)))))
Obserwuj wątek
    • pinch Re: Żadna (?) praca nie hańbi 28.03.03, 09:00
      roman_j napisał:

      > To powiedzenie staje się ostatnio bardzo aktualne. Przy obecnym poziomie
      > bezrobocia każda praca jest w cenie, jeśli tylko jest płatna (czasem nawet
      > niekoniecznie). Nie dziwię sie. Ja sam nie miałbym oporów, żeby chwycić za
      > łopatę, gdyby trzeba było. Nie podjąłbym się jedynie takiej pracy, o której
      > wiedziałbym, że nie potrafię jej wykonać dobrze. Po prostu nie lubię
      > partaczyć. A Wy? Jestem ciekaw przed podjęciem jakiegoś typu pracy
      > mielibyście opory? Może są takie zajęcia, przy których nie wyobrażacie sobie
      > siebie w życiu? Żeby utrudnić Wam zadanie poproszę, żebyście nie pisali o
      > prostytucji i akwizycji. :-)))))

      Uważam, że każdy w większym lub mniejszym stopniu zna swoje mocne i slabsze
      strony. Zawsze stawiajmy sobie poprzeczkę wysoko. Wczoraj właśnie miałem okazję
      przysłuchiwać się rozmowie pewnego fachmana z pewnego koncernu z pewną
      dziewczyną. On powiedział w tym stylu: "jeśli powiesz, że wystarczy ci pensja
      sprzątaczki to juz na starcie wykazujesz swa niepewnosc itd itd".
      Jak powiada pewna moja znajoma "Ludzie nie są tacy prości jak młotki, ten od
      tego a tamten od tamtego".
      Jeśli chodzi o mnie miałbym problem jeśli pracowałbym jako koleś wciskający
      ludziom reklamy, promocje i tym podobne. Nie lubie nachalności... ;)
      • dzwonnik Re: Żadna (?) praca nie hańbi 28.03.03, 15:07
        Poruszyles problem, ktorego istnienia niewielu jest nawet swiadomych... Mysle
        tu o tym, ze tak naprawde niewiele osob nadaje sie do tego co robi, uwaza sie
        za fachowca i wykonuje prace idealnie. Spytaj sie kogokolwiek na wyrywki w czym
        jest najlepszy. Prawda jest taka, ze fachowcow jest wrecz na lekarstwo, a
        reszta po prostu robi to co robi i to przewaznie z nienajlepszym skutkiem...
        Pewne czynnosci moze wykonywac duza wiekszosc ludzi. Te najwazniejsze powinna
        wykonywac wlasnie garstka fachowcow. Jednak w zwiazku z wiadoma sytuacja na
        rynku pracy lapiemy sie czego sie da, zapominajac o zainteresowaniach i
        idealach, ktorym chcielibysmy sie poswiecic...
        • naka Re: Żadna (?) praca nie hańbi 28.03.03, 22:54
        • roman_j Re: Żadna (?) praca nie hańbi 29.03.03, 08:42
          dzwonnik napisała:

          > Mysle tu o tym, ze tak naprawde niewiele osob nadaje sie do tego co robi,
          > uwaza sie za fachowca i wykonuje prace idealnie.

          To są trzy różne rzeczy: nadawać się do swojej roboty, uważać się za fachowca
          i wykonywać swoja pracę idealnie. :-)))

          > Spytaj sie kogokolwiek na wyrywki w czym jest najlepszy. Prawda jest taka, ze
          > fachowcow jest wrecz na lekarstwo, a reszta po prostu robi to co robi i to
          > przewaznie z nienajlepszym skutkiem...

          Nie wiem, jak inni, ale ja miałbym problem z odpowiedzą, w czym jestem
          najlepszy. Obawiam się, że w wytykaniu błędów innym. Dlatego idealnym
          stanowiskiem byłaby dla mnie prezesura NIK-u. ;-)))))

          > Pewne czynnosci moze wykonywac duza wiekszosc ludzi. Te najwazniejsze powinna
          > wykonywac wlasnie garstka fachowcow. Jednak w zwiazku z wiadoma sytuacja na
          > rynku pracy lapiemy sie czego sie da, zapominajac o zainteresowaniach i
          > idealach, ktorym chcielibysmy sie poswiecic...

          Masz rację. Ale ja nadal nie wiem czym, poza akwizycją i prostytucją, wolałbyś
          się w życiu nie zajmować. :-)))
      • pinch Re: Żadna (?) praca nie hańbi - uzupełnienie 29.03.03, 09:18
        pinch napisał:

        > miałbym problem jeśli pracowałbym jako koleś wciskający
        > ludziom reklamy, promocje i tym podobne. Nie lubie nachalności... ;)

        ... ale dobrze bym się czuł jako sprzedawca przydymionych szkiełek w czasie
        zaćmienia Słońca. Może troszke wąska specjalizacja, ale ... ;)))
    • mika_p Re: Żadna (?) praca nie hańbi 12.04.03, 16:53
      Akwizycja nie jest taka zła, jeśli przelicznik nakład_czasu_i_pracy/pieniądze
      jest przyzwoity. Zajmowałam się czymś podobnym, to wiem (może mieszkańcy
      płockich bloków, oprócz Podolszyc, pamiętają z ubiegłego roku wiszące na
      klatkach ogłoszenia, że będzie chodził ankieter i pytał, czy chcą państwo
      wymienić okna - jest jakieś 20% szansy, że tym ankieterem byłam ja).

      Z czysto fizycznych względów nie podjęłabym pracy hostessy na promocji ani
      sprzedawczyni, która musi stać kołkiem 8 godzin.

      Za nic na świecie nie zostałabym kontrolerem biletów w autobusach komunikacji
      miejskiej. Nie dość, że strach się bać, to jeszcze ten społeczny prestiż i
      poważanie kanara... :(
      • roman_j Re: Żadna (?) praca nie hańbi 12.04.03, 17:15
        mika_p napisała:

        > Za nic na świecie nie zostałabym kontrolerem biletów w autobusach komunikacji
        > miejskiej. Nie dość, że strach się bać, to jeszcze ten społeczny prestiż i
        > poważanie kanara... :(

        Trochę nie na temat, ale to mnie najbardziej smuci, że ludzie, którzy tępią
        nieuczciwość mają takie niskie notowania. Przecież za tych, którzy nie kasują
        biletów, płacą pozostali, bo bilans musi się zgadzać...
        Co nie znaczy, że chciałbym być kanarem. :-)) No może, gdybym był trohcę lepiej
        zbudowany. ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka