roman_j
10.03.07, 12:23
Internet nowej generacji (w sensie zasad funkcjonowania, a nie technologii)
sprawia, że każdy człowiek mający dostęp do Sieci może być twórcą, a nie
jedynie biernym odbiorcą treści wytworzonych przez innych. To nasuwa pytanie,
czy wciąż potrzebni są nam np. dziennikarze, a jeśli tak, to jaką powinni
pełnić rolę w sytuacji, kiedy na terytorium mediów wchodzą fora, serwisy
blogowe, video, itp.? Ja najpierw znalazłem tę odpowiedź, zanim pytanie to
stało się dla mnie na tyle interesujące, żeby je sformułować i zadać. Ale
skoro już znalazłem jedną z możliwych odpowiedzi, a zakładam, że nie jedyną,
to postanowiłem również zadać pytanie, w nadziei, że pojawią się inne ciekawe
odpowiedzi. Ta odpowiedź, która ja znalazłem, sprowadza się do tego, że w
zalewie szumu medialnego, który będzie narastał, wraz ze wzrostem liczby
producentów informacji, potrzebni będą ludzie dokonujący analizy i selekcji
tego, co istotne. Z taką "teorią ewolucji" zawodu dziennikarza się spotkałem i
taka odpowiedź wydaje mi się dość trafna. Kiedyś dziennikarz był kimś w
rodzaju pośrednika w obrocie informacją. Zdobywał ją, a potem sprzedawał.
Teraz zaś, zgodnie z tym, co napisałem wyżej, coraz częściej jest to
informacyjny broker, który wyławia z morza informacji te wiadomości, które są
niosą ze sobą istotne treści. A co Wy o tym sądzicie? :-))