Dodaj do ulubionych

UWAGA - Niebezpieczenstwo W Calym Calutkim Lesie!

19.01.03, 23:58
Pojawily sie nam w okolicy miny. Przeciwglupkowe, antylesne i bardzo madre :(((
I nie wiemy co robic, bo miny dopiero stroja sie, ale co bedzie dalej?
A jak wdepniemy w taka mine to co? Niektore miny sa chyba bardzo smutne, czy to na nas nie przeskoczy przypadkiem?

Jak sie bronic, skad pomocy, skad ratunku?!
Obserwuj wątek
    • trzcina Re: UWAGA - Niebezpieczenstwo W Calym Calutkim Le 20.01.03, 00:13
      Ewakuacja! Potem z ukrycia kombinować!
      t.
      • glupki_lesne Re: UWAGA - Niebezpieczenstwo W Calym Calutkim Le 20.01.03, 00:21
        Lecz gdzie sie chowac? Gdzie schronienia szukac?

        Ratunkuuuu!
        • trzcina Re: UWAGA - Niebezpieczenstwo W Calym Calutkim Le 20.01.03, 00:39
          Schron zbudować. Nie wiem, ile mamy czasu. Jeśli mało, byle dziura wieksza w
          ziemi na póki co wystarczyć musi. Z tej dziury walić śmiechem, gdzie popadnie,
          a nuż trafi we wroga. Potem wroga namierzyć, celność wzmóc.
          Wszyscy antyminy na twarz. W ostatecznosci,jak kogo na mine dobrą do złej gry
          nie stać, moze być maska.
          Zwiększyć siłę rażenia. Wróg musi poczuć SIŁĘ LASU.
          Kabarety nonstop puszczać, moze miny zrzedną.
          Bój to nie bedzie ostatni.
          Zapasy porobić, dobrze sie odżywiać, głodem nas nie wezmą.
          TO idę po czekoladkę z orzeszkiem.
          t.

          • trzcina Re: UWAGA - Niebezpieczenstwo W Calym Calutkim Le 20.01.03, 00:45
            Ście mnie przestraszyli, przecież ja w miescie siedzę.
            Te miny zaraźliwe jakies.
            ALe czekoladkę mogę zjeść.
            Moze Wam pomoze, jak zjem.
            To jem.
            • glupka_lesna Techniki obronne 20.01.03, 13:36
              trzcina napisała:

              > Ście mnie przestraszyli, przecież ja w miescie siedzę.
              > Te miny zaraźliwe jakies.

              Zarazliwe i znienackie, naprawde!

              > ALe czekoladkę mogę zjeść.
              > Moze Wam pomoze, jak zjem.
              > To jem.

              To jedz!
              Tylko pamietaj - czekolade jedzac, stroic trzeba kontrminy - glupie acz radosne.
              Jesli sie tego zaniedba, OPERACJE TRZEBA POWTARZAC do momentu, kiedy kontrminy beda conajmniej poprawne. W przeciwnym razie moga zmutowac, a to tylko klopot nowy...
              • glupki_lesne Techniki obronne cd 20.01.03, 20:22
                Tak wiec zapas czekolady zrob.

                A my postanowilismy sie zaszczepic przeciwminowo. Tylko jeszcze rozeznac sie musimy co, gdzie i jak. Na ile i za ile.
                Jakbys cos o tym slyszala - daj znac! Koniecznie!
                • trzcina Re: Techniki obronne cd 20.01.03, 21:21
                  Przeciwminowo najlepiej szczepi poker. Ale to trzeba do Las Vegas, chyba ze
                  dotrzecie w kraju do podziemia. Bo w naziemiu w kraju dobrego pokera nie ma, to
                  i szczepionki cherlawe.
                  Czekolada mi sie skończyła, minę mam nietęgę, samotne orzeszki gryzę, piszczą
                  strasznie. Pewnie stęsknione. Za czekoladą. Też lubią.
                  • trzcina Re: Techniki obronne cd-bym zapomniała 20.01.03, 21:23
                    Te szczepionki bywają drogie bardzo, zależy czy uda Wam się mine na twarzy
                    utrzymać. Wtedy taniej wychodzi.
                    • glupek_lesny Re: Techniki obronne cd-bym zapomniała 22.01.03, 22:46
                      Czy brydz moze byc w zastepstwie?
                      Z tyle ze do brydza trzeba dziadka, a my nie mamy takowego pod reka, mozna go czyms zastapic?
                      • trzcina Może być 22.01.03, 23:00
                        Historia brydża nie notuje substytutów dziadka. Dla potrzeb jednak chwili,
                        historię tworzą wszak głupki, choć o leśnych jakoś cicho, mozecie sobie
                        pozwolić na potraktowanie go symbolicznie. I wtedy dziadkiem moze być bądź_kto
                        a nawet i bądź_co. Uprasza się jednak o zachowanie podstawowych dziadkowych
                        atrybutów, jako to :
                        nieobecnosć
                        siwość
                        wąsatość
                        całkowity brak biegłości karcianej
                        złowieszcze milczenie w trakcie licytacji
                        nieustajacy pas i nieodmiennie fatalny impas

                        Kto szuka, ten znajdzie
                        powodzenia


                        t.)
                        • glupek_lesny Re: Może być 22.01.03, 23:02
                          oj, cos mi sie wydaje, ze z mina dziadka przez Ciebie opisanego, to my sobie nie poradzimy, zuczki biedne, chlip chlip :((
                          • trzcina Re: Może być 22.01.03, 23:10
                            Niby nieobecni nie mają racji, ale problem jest. Dziadek was widzi, wy jego
                            nie. Lustro przed nim postawić moze? Odbije miny i po strachu.
                            • trzcina Kwadratura koła sie kłania 22.01.03, 23:11
                              Powyższe skuteczne, ale zostaniecie apiat bez dziadka:(
                              • glupek_lesny To moze weneckie? 22.01.03, 23:16
                                Tak bysmy my jego tak a on nas nie?
                                • trzcina Re: To moze weneckie? 22.01.03, 23:30
                                  Jak macie pod ręką, to jak znalazł. A jak nie macie, to moze być zwykłe albo
                                  tektura tez moze być i peryskop. Na jedno wyjdzie. Ale przy peryskopie musicie
                                  na zmiany, bo pojedynczy do patrzenia jest.
                                  • glupek_lesny Re: To moze weneckie? 22.01.03, 23:43
                                    peryskop. obaczymy da sie zrobic, rurki jakie sa, tylko kolanka zgrabne (hmmm... jakas zgrabna niewiasta?) dosztukowac trzeba
                                    • trzcina Re: To moze weneckie? 22.01.03, 23:48
                                      a postukaj najpierw w te kolanka, one puste mają być. Taki dźwięk głuchy jak
                                      sie rozlegnie, to się nadadzą.
                                      • glupek_lesny Re: To moze weneckie? 22.01.03, 23:53
                                        Jutro postukam kolezankom z pracy w takim razie. Tylko czy taka sie zgodzi kolanka udostepnic?
                                        • trzcina Kolankaz 23.01.03, 00:02
                                          • trzcina Kolanka solo poszły jak te ogary - w las 23.01.03, 00:09
                                            Teraz idzie treść właściwa.
                                            Kolanka wymagają przyzwolenia. Jak będą robić miny, rezygnuj bez zwłoki.
                                            I pamiętaj, zeby pełne od razu wyrzucać, bo potem się przemieszają i będą
                                            zawadzać.
                                            • kwieto Re: Kolanka solo poszły jak te ogary - w las 23.01.03, 00:18
                                              Ale czy to tak przystoi? Bo pracuje na czwartym pietrze, jak wyrzuce za okno (bo jest tam gdzies smietnik blisko) to czy sie aby nie potluka?

                                              Min bede unikal.
                                              • glupek_lesny Kolanka - testy - wyniki 23.01.03, 21:20
                                                No to zem sprobowal tych kolanek, co to je kolezanki w pracy maja.
                                                Ale tu totalna klapa - najpierw zaczely sie chichotac niewiadomo czego, a potem stroic do mnie takie miny.... ufff... ledwie z zyciem uszedlem.
                                                • trzcina Re: Kolanka - testy - wyniki 23.01.03, 21:32
                                                  Właśnie przyleciałam się dowiedzieć, co i jak.
                                                  W tym tempie, to nie wiem, czy las obronicie.
                                                  _Sekwencji nie zgubić, to pierwsze. Wtedy o kon_ mozna pomysleć.
                                                  Kolanka są potrzebne do peryskopu.
                                                  Peryskop na dziadka.
                                                  Dziadek do brydża.
                                                  Brydż zamiast pokera.
                                                  Poker, na antyminy.
                                                  Anty na odpór minom.
                                                  A Ty już przy minach kolankowych wyprzęgasz??
                                                  Trzeba było własną miną koleżanki ogłuszyć, oszołomionym kolanka obstukać,
                                                  puste pod pachę i chodu.
                                                  A teraz, to nie wiem.
                                                  • glupek_lesny Re: Kolanka - testy - wyniki 23.01.03, 21:36
                                                    o kurcze, teraz to sie drugi raz podejsc nie dadza, i co ja zrobie?
                                                    to moze jednak do wenecji po to lustro pojade, albo z makaronu sie uda wyrobic? tylko te makaronowe to male jakies takie i krzywe
                                                  • glupka_lesna Re: Kolanka - substytuty 23.01.03, 21:44

                                                    las zagrozony, znaczy.
                                                    kurcze, zle.
                                                    to moze zamiast kolanek - kostek uzyc. kostek cukru, a
                                                    jesli sie hermina nie znajdzie, to i z knurra moga byc.
                                                    ale chyba lepsze slodkie...?

                                                    hermina!!!!!!
                                                  • trzcina Re: Kolanka - substytuty 23.01.03, 21:52
                                                    NA Herminę nie ma co liczyć, nawet jak wróci, to bez kostek.
                                                    Co by zamiast?
                                                    !!Aparat fotograficzny!! - zdejmie miny dziadka.
                                                    Nie wywoływać, wilka miejsce w lesie.
                                                  • trzcina Re: Kolanka - testy - wyniki 23.01.03, 21:44
                                                    Od duzej biedy moze być pizza venetiana, spód pociągnij srebrolem. I w dziadka.
                                                    Makaron to trzeba al dente, a od dente do miny odległość dziąseł. Baardzo
                                                    niebezpieczne.
                                                  • glupek_lesny Re: Kolanka - testy - wyniki 23.01.03, 21:47
                                                    To ja sprobuje pizze venetiane bez kolanek ale z kostkami.
                                                    Ty jesz orzeszki z czekolada, to masz sreberek pewnie duzo - bardzo prosimy, ja i glupka, cobys nam pozyczyla troche emailem.
                                                  • trzcina Re: Kolanka - testy - wyniki 23.01.03, 21:55
                                                    Wyprasujecie sobie sami? W drodze i tak się pomną. To ślę wszystkie, com
                                                    schowane miała. Snif snif dla dobra lasu...
                                                  • glupek_lesny Re: Kolanka - testy - wyniki 23.01.03, 22:01
                                                    Wyprasowac da rade.
                                                    A i jak dziadka trafimy, to potem oddamy, byle tylko miny pokonac.
                                                  • trzcina Re: Kolanka - testy - wyniki 23.01.03, 22:16
                                                    Sreberka na minach pójdą w drebiezgi, mozecie sobie zatrzymać na pamiątkę, albo
                                                    na kulki ukulać przeciwminowe
                                                  • trzcina Re: Kolanka - testy - wyniki 23.01.03, 22:23
                                                    Prze te sreberka, to mam teraz net przerywany i sieć mi sie porwała, to nie
                                                    wiem czy sie jeszcze odezwę.
                                                  • glupka_lesna Re: Kolanka - testy - wyniki 23.01.03, 22:28


                                                    Moze owin je w co miekkiego, zanim ku nam puscisz,
                                                    bezpieczniej bedzie. Bo widac kanty maja ostre.
                                                  • glupek_lesny Re: Kolanka - testy - wyniki 23.01.03, 22:31
                                                    ojej, to wysylamy super-klej ekspressem do kawy.

                                                    sreberka ukulamy, a jak co zostanie to bedzie czekac w schronie przeciwminowym na Ciebie.
                                                  • glupek_lesny Dopisek 23.01.03, 22:32
                                                    Super klej, zeby net posklejac.

                                                    Ale ja nie wiem, moze brygade Grom wyslac? Oni podobno na porwania najlepsi
                                    • glupka_lesna zaraz. 23.01.03, 00:07

                                      kolanka same wystarcza, przyleglosci zbedne.

                                      • trzcina Re: zaraz. 23.01.03, 00:13
                                        pewnie
                                        to ja już idę spać, jeszcze orzeszek z czekoladką, bo znowu się za bardzo
                                        utożsamię i będę jutro pukać po kolankach
                                        i znowu źle skończę
                                        • glupka_lesna Re: zaraz. 23.01.03, 00:25
                                          Ano. Nie ma to jak orzeszek. Prawda.
    • ta_ Re: UWAGA - Niebezpieczenstwo W Calym Calutkim Le 22.01.03, 22:09
      Miny trzeba stroić, pewnie zapomnieliście o tym obowiązku.

      Trzeba brzęknąć czymś co pod ręka i pod otrzymany dźwięk nastroić.
      Niech każdy brzęka czym lubi, by uzyskać odpowiedni nastrój.

      Ta_
      • glupek_lesny Brzekac nie ma czym :( 22.01.03, 22:40
        kiedy mamy tylko fujarke, jak nastroic miny pod fujarke? wie ktos?
        • glupek_lesny Bylbym zapomnial 22.01.03, 22:42
          ze fujarka towar importowy, dwudyszna.
          Nada sie?
          I w ktora dziurke dmuchac?
          • xkropka Re: Bylbym zapomnial 22.01.03, 23:37
            Dwoje was jest - dmuchajcie na raz w obie.
            Tylko nie pomylcie sie, zebyscie nie dmuchali z dwoch stron w te sama, bo sie
            rozedmy pluc nabawicie. A ja zdecydowanie wole, zeby was np. brzuchy ze
            smiechu rozbolaly.
            • glupek_lesny Re: Bylbym zapomnial 22.01.03, 23:44
              ale jak smiac sie bedziem, to dmuchac nie bedziemy mogli. Mozemy sprobowac dyszec, ale czy dych jest tak czysty jak dmuch i czy da sie nastroic od niego mine?
              • alka_xx Re: Bylbym zapomnial 23.01.03, 22:29
                pod warunkiem, ze podyszysz dyszkantem dwudysznym podzielonym na dmuchy,
                wtedy taka mine mozesz nastroic, ze nawet nastroszy sie ona ze smiechu i tak
                smiac sie bedziecie wszyscy wespol_w _zespol, az sie kropka oderwie od x i
                potoczy sie do lasu miny stroic bo bedzie myslala, ze jest kulka rosolowa albo
                kostka cukrowa, a to tylko beda takie atrapy, bo przeciez мин нет!
                • glupek_lesny Re: Bylbym zapomnial 23.01.03, 22:34
                  Mam dyszec dyszkandem dwudysznie?
                  trudne to...
                  • alka_xx Re: Bylbym zapomnial 23.01.03, 22:37
                    to moze poddac to modyfikacji ?
                    tylko jak?
                    • glupek_lesny Re: Bylbym zapomnial 23.01.03, 22:39
                      To ja juz nie wiem, a miny sie stroja coraz bardziej :((
                      • alka_xx Re: Bylbym zapomnial 23.01.03, 23:09
                        to ja tez juz nie wiem... bo mialo ich tam nie byc, jak wystukal na klarnecie
                        telegrafista z Chandry Unynskiej ...ten to dopiero mial mine
                        • glupek_lesny Re: Bylbym zapomnial 23.01.03, 23:16
                          Cala nadzieja w sreberkach wiec!
                          • trzcina Idzie help 23.01.03, 23:43
                            Kiedy uderzył grom, net się zerwał z sieci i kuli się między minami.
                            Zwierzątko pożyczyłam, do jutra, zawija w tetrę te sreberka.
                            JA orzeszek i lulu, wy łapcie. Sreberka świstają k'wam.
                            • glupek_lesny Re: Idzie help 23.01.03, 23:51
                              Widac ten grom przereklamowany :((
                              Nic to, super klej w expressie a express w drodze.

                              my lapiemy.
                              • trzcina Re: Idzie help 24.01.03, 00:01
                                To czekam.
                                W czasie między przyśniła mi się dla was solucja.
                                Marsa złowić i namówić na minę.
                                Z braku marsa wykorzystać morsa. POtem nieodwołalnie porzucić!
                                • ta_ Re: Idzie help 24.01.03, 00:23
                                  .-..---..---...-.-.----.---.-.-.-
                                  mors_
                                  • glupek_lesny Re: Idzie help 24.01.03, 07:24
                                    cienki jakis, chucherko ten mors, bardziej jak jaka dzy-dzo-dzy-wnica wyglada. ale obaczym, dla dobra lasu.

                                    No i ciagle sie sosu domaga, az nie starcza nam sil z gotowaniem
                                • glupek_lesny Re: Idzie help 24.01.03, 07:22
                                  Mamy pod reka foke, nada sie?
                                  • trzcina Re: Idzie help 24.01.03, 17:50
                                    Musi się nadać. Nie nadaje tak sprawnie jak mors, ale z braku morsa, dawno go
                                    stukneli i marsa, tego ciężko między wojnami złapać w domu, musi być foka,
                                    uszatka!, najlepiej z fosforyzujacym wąsem, to się może wróg w ciemnościach
                                    nie zorientuje.
                                    Skoczcie na Foksal, moze jeszcze nie wszystkie wybrali.
                                    Jak tam sreberka, doszły całe i zdrowe? Oddałam zwierzątko,ledwo dychało,
                                    zasnęło mi rankiem na klawiaturze z ostatnim mailem w pyszczku, umordolone jak
                                    nieboskie stworzenie, moze i faktycznie nie_boskie.
                                    • glupek_lesny Re: Idzie help 24.01.03, 18:43
                                      To jutro wybierzemy sie na Foksal, popytamy tez o foki w sklepach zeglarskich, obaczymy.
                                      Sreberka doszly, rozwijamy je cierpliwie, pizze bedziem robic niedlugo.
                                      Dziekujemy Ci bardzo, a i zwierzatku tez usmiechy przysylamy :")

                                      I miny mniej straszne jakos :")
                                      • trzcina I jak, i jak?? 28.01.03, 20:37
                                        Mieli żeglarze fokę, a niedrogo? Może w promocji i maszt dołożyli, bo to dwa w
                                        jednym, nie? Maszt w lesie nie zaszkodzi, ambonę można zrobić i z niej
                                        kazać...albo strzelać, choć nam nie kazano.
                                        • glupek_lesny Re: I jak, i jak?? 29.01.03, 07:18
                                          Foke kupilismy, choc to meska foka, wiec fok sie do niej mowi. O maszt nie pytalismy, ale zaraz polece pogadac co i jak.

                                          Miny sie troche rozbroily, do reszty wynajmiemy pewnie sapera, tylko zastanawiamy sie czy sapaniem swym zwierzyny lesnej nie wyploszy
    • glupek_lesny Re: UWAGA - Niebezpieczenstwo W Calym Calutkim Le 10.02.03, 07:24
      Nowe miny sie pojawily ostatnio :(( maja nawet wlasne forum dla niepoznaki, ze niby nie miny tylko co innego sa. ale wyraznie forum sie nazywa, mimo ze spryciarze koncowke sobie zmienili

      Co to za miny, te adminy?
      • trzcina Niedobrze, gorzej - źle 10.02.03, 17:56
        Oj, oj, żeby to nie był drogowskaz na zbrojownię.
        Per fora ad miny.
        Oj, oj.


        • glupki_lesne Re: Niedobrze, gorzej - źle nt 01.03.05, 18:29
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka