glupka_lesna
19.04.03, 15:48
Chca u nas zamieszkac, w naszym lesie. Pytaly o zgode wczoraj z
wieczora, obiecalismy odpowiedziec, gdy zadzwonia kolejny raz -
wkrotce.
Tylko zapisalismy niewyraznie, bosmy zmeczeni byli - nie wiemy
teraz, czy to byly najady, czy zajady?
Jak myslicie - czy to cos zmienia, jesli tak - to co, no i czy chcemy
takie anomalie w naszym lesie? Co wy na to?