trzcina 15.09.07, 01:51 nie będzie wór pluł nam w kibić ni ciało nam niekształcił drogie cosmo co mam robić facet i mama każą mi chodzić na ciele przy ciele a ja wolę wory nie żebym była gruba Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
huann Re: Wara worom 25.11.07, 23:51 droga czytelniczko Trzcino odpowiadam na Twoje ważkie pytanie ważkie to pytanie i jętkie jak Trzcina giętkie otóż chodzić w Myszoworach rymować o zbiorach o sto-dole na tysiąclecie co powiecie o gminie gdzie nic nie ginie a co najwyżej gnie się w polu łące w lesie nad zbiornikiem i torfowiskiem niskiem? Odpowiedz Link
trzcina Re: Wara worom 26.11.07, 00:33 Szanowna Redakcjo Głosu Codziennego Huannowa Wyżnego i Okolic Jego Co Niedaleko od Niego Są Rzut Kamieniem Naokoło że też Sz.Redakcja się pochyliła nad bólem mym niskim kiedy Redakcja tak wysoko to się i ja wzniosę by problem gminy, gdzie nie ginie ni w gazie ni w płynie ani i nawet w formalinie w takiej gminie gnie się i zgina nie dziób jednego ptaka żywotasplot Odpowiedz Link
huann Re: Wara worom 26.11.07, 00:49 żywotasplot - oby słoneczny koniecznie! nieśmiertelność w kontekście formy formaligna. słój odmierza wieka. chyba, że przecieka. przeciekawe. prawie. Odpowiedz Link
trzcina Re: Wara worom 27.11.07, 19:31 lignina w formie przypomina nieśmiertelność w kontekście przydawania się zaś prawie podobnie czyż nie jest ciekawe, że lignina wychodzi z życia i nie trzeba na nią recepty tylko recepturkę, żeby się nie zwijała trocząc też przecieka Odpowiedz Link
huann Re: Wara worom 05.12.07, 16:13 nasiąkliwe jest igliwie właściwie liściwie też miłościwie Odpowiedz Link