Dodaj do ulubionych

Praca w Anglii

26.02.13, 23:28
Cześć mam takie pytanie.
Zastanawiam się nad pracą w Anglii. Londyn odpada. Powiedzmy że kontrakty też, tylko perm. Co pozostaje ?

Reading będzie najlepszy ?
Oxford, Cambridge ? czy coś jeszcze ?
Podoba mi się Milton Keynes ale nie widziałem za wiele ofert, a te które widzę to przedział 20-45tyś L

Na ile ciężko było by dostać 50tyś funtów programiście Javy/C++ z 5-8 latami doświadczenia ?
Obserwuj wątek
    • watchawk Re: Praca w Anglii 28.02.13, 17:45
      Mieszkalem kiedys w Milton Keynes i dodatkowo pracujac w firmie funckonujacej w stylu adekwatnym do miejscowosci. Pozostanie to dla mnie symbolem w jaki sposob mozna wpedzic sie w depresje zyjac za granica. Obecnie odreagowuje w Paryzu. Ale kazdy ma swoje gusty.

      Co do zarobkow to 50 k£ to raczej troche na wyrost w czasach recesji, zwlaszcza poza Londynem chyba ze obecnie w Polsce zarabiasz w tych granicach. Mozesz oczywiscie probowac cos znalezc ale chyba bardziej realnie bedzie oczekiwac czegos w granicach 30-40 k£.
      • Gość: bach2k Re: Praca w Anglii IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.13, 20:29
        Dzięki za odpowiedź!

        Tak każdy ma inne potrzeby. Chociaż przyznam że kiedyś byłem w południowej Irlandii i wycieczka fajna ale trochę dobijała mnie pogoda - non stop deszcz, z tego co się orientuję Home Countries jednak mają trochę lepszy klimat.

        W MK urzekła mnie bliskość Luton (połączenia do Gdańska), rozplanowanie miasta (przy Gdańsku, który jest koszmarnie zaplanowany wydaje się być rozsądne nudne i wygodne), tanie domy i brak starego budownictwa, korków, problemów z parkowaniem. Na imprezach itp. mi nie zależy, jestem domatorem. Jogging, programowanie, książki, kino, własna rodzina, bliskość natury (lasy, jeziora), stabilne prawo, brak zimy i mrozów.. więcej mi nie potrzeba. Możesz napisać dlaczego masz takie negatywne odczucia ? :-)

        Jeszcze pogrzebałem i widzę że jednak lepiej Reading - więcej pracy, więcej lasów, minimalnie ale jednak lepsza pogoda ;-). Godzin słońca nawet tyle co w Gdańsku. Tylko patrząc w perspektywie domy bardzo drogie (ja chcę osiąść) i miasto stare (ale przedmieścia ładne), wychodzi na plus.

        Teraz zarabiam w przeliczeniu 20 kL. Więc planuję celować w 40kL na start.
        • watchawk Re: Praca w Anglii 01.03.13, 15:35
          Jesli masz samochod i rodzine to w MK moglbys sie odnalezc. Nie ma tam prawie wcale chodnikow, a wszedzie jezdzi sie samochodem. Choc wybor raczej niewielki - praca, supermarket, dzieci w szkole i tak zycie plynie. Kiedys, chyba w Guardianie spotkalem sie z okresleniem odnosnie MK "souless city"

          Reading to na pewno miejsce duzo ciekawsze jesli chodzi o sprawy zawodowe, maja tam swoje campusy Microsoft, Oracle, nawet sponsoruja okoliczne linie autobusowe, a pogoda w tamtych stronach chyba wszedzie podobna. Jak sie chce zobaczyc porzadny wyspiarski deszcz to raczej nalezy wybrac sie do Manchesteru.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka