tomeknowak83
15.10.18, 09:38
Witam
Od 8 lat siedze w C# i ciagle widze o wiele wiecej (lepiej platnych) ofert pracy dla programistow JAVA. Pracowalem przez kilka lat w malych firmach (za grosze), a potem przenioslem sie do duzego miasta. Tam pracowalem w korporacji (1000 osob) za normalne pieniadze, w ktorej sie pozniej okazalo (oklamali mnie na rozmowie rekrutacyjnej), ze na cala firme sa tylko dwa male projekty w C# (po kilka osob na kazdy projekt) i upchneli mnie do jednego projektu. Najwiecej projektow bylo oczywiscie w JAVA (wiele projektow na kilka set osob lacznie). Duzy klient, dla ktorego pracowalem, przesiadl sie na JAVA, a wczesniej mial projekty w JAVA i C#. Znalazlem sobie prace za granica, co bylo trudne, bo wiekszosc ofert pracy jest dla programistow JAVA. Po 2 letnim projekcie w C# okazalo sie znowu, ze nie ma projektu w C#, sa tylko w JAVA, a duzy klient, u ktorego pracowalem, tez w calosci bedzie przesiadal sie na JAVA. Ja nie mam mozliwosci przesiasc sie na projekt w JAVA, bo nie mam kilkuletniego doswiadczenia w JAVA (tylko zerowe), dlatego juz wiem, ze nikt mnie nie wezmie do projektu w JAVA. Teraz rozgladam sie za praca w innym miescie i znowu jest trudno, bo jestem za granica i nie znam biegle jezyka obcego (tylko komunikatywnie).
Myslicie, ze warto sie przesiadac? Ma .NET/C# jakas szanse na odbicie sie? W moim miescie tez jest jedna duza firma, ktora tez sie przesiadla calkowicie na JAVA, a wczesniej miala po polowie C# i JAVA.
Pozdrawiam