Dodaj do ulubionych

Ratuj życie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.11, 15:41
Daje do myślenia...
Obserwuj wątek
    • Gość: Ę Re: Ratuj życie IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.11, 22:27
      Taaaak. nagle, półtora metra przed samochodem pojawił mu się rowerzysta. Oczywiście. Zmaterializował się znikąd. Po prostu teleportował się z sąsiedniego osiedla.

      I nie zapominajmy oczywiście o ubraniu w odblaskowe kamizelki zwierzyny leśnej i oklejeniu odblaskami wszelkich pni, konarów i gałęzi.
      Odblaskowość ponad wszystko!. Byle tylko jaśniepaństwo mogło zap.*ać na ślepo.
      A, i dołóżmy przymus poruszania się przez całą drogę z włączonymi światłami o natężeniu przynajmniej z 5000 lumenów.
    • Gość: worek Re: Ratuj życie IP: *.147.214.46.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.12.11, 00:39
      Ę: Nie jeździsz samochodem, prawda? Przy 60km/h i kiepskim oświetleniu pieszy, czy też rowerzysta bez odblasków naprawdę "materializuje się znikąd" parę metrów od maski... Nie mówię już o większych prędkościach, które w końcu można zgodnie z przepisami osiągać poza terenem zabudowanym niekoniecznie "zap.*alając na ślepo", a wyobraź sobie, że do tego jest jeszcze dość ślisko...
      Pewnie tego nie zrozumiesz póki nie siądziesz za kółkiem.
      Ja mam tylko nadzięję, że nie potrącę nigdy takiego bezmyślnego pieszego, bo to ja przez jego głupotę i brak wyobraźni będę do końca żył ze świadomością, że zabiłem, czy też cięzko okaleczyłem człowieka. Niechcący, wyłącznie przez jego durne przekonanie, że kierowcy widzą noktowizyjnie, ale jednak...
    • takisobieprofil Re: Ratuj życie 18.12.11, 10:46
      ... E jeszcze jest na etapie deskorolki a już z pewnością nie jechał nigdy samochodem...
      Miałem tą samą sytucję z psem (jechałem co prawda szybciej niż 60 bo było to na trasie) ale przy używaniu normalnych światełzauważenie go na drodze jest po prostu niemożliwe. Nie ma czasu na żadne manewry.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka