Dodaj do ulubionych

obniżki: oczekiwania a dane z rynku

IP: *.chello.pl 23.04.09, 19:18
OCZEKIWANIA (tzn FANTAZJE) :

obniżka ceny ofertowej odpowiedzi internautów
poniżej 5 proc. 17 proc.
od 5 do 10 proc. 24 proc.
ponad 10 proc. 59 proc.
Różnica między ceną ofertową i transakcyjną w I kw. 2009 r.

REALIA (tzn DANE):

wielkość obniżki udział w transakcjach
poniżej 5 proc. 60 proc.
od 5 do 10 proc. 29 proc.
ponad 10 proc. 11 proc.



muhahaha!


buhahaha!


pozdro
Obserwuj wątek
    • satorianus Re: obniżki: oczekiwania a dane z rynku 23.04.09, 19:28
      A skad te dane?
      • Gość: zaciety obnizkowic Re: obniżki: oczekiwania a dane z rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 19:33
        z ankietki wsrod pracownikow developerki i posrednikow mieszkaniowych

        siedza i klikaja w ankietki

        jakby byla opcja "cena wzrosla podczas negocjacji z klientem" tez by sie
        znalazlo jakies 24%
        • Gość: znów antygłąb [...] IP: *.chello.pl 23.04.09, 23:05
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • satorianus Re: obniżki: oczekiwania a dane z rynku 24.04.09, 13:56
      Cóż można powiedzieć?. Wiara powszechność gigantycznych obniżek (rzędu 25%) w
      KZS-ie trwa już od końca 2006r. Fromm nazywał to "myśleniem magicznym". Szkoda,
      bo chłopaki potrafią czasem coś mądrego napisać. A tak wychodzą na bandę głupoli


      Zobacz najtańsze mieszkania w Warszawie!
      • maxgazeta.pl Re: obniżki: oczekiwania a dane z rynku 24.04.09, 15:48
        Mityczny KZS istnieje tylko w Twojej glowie,niektorzy po prostu
        trzezwo oceniaja sytuacje.Co do glupoli to akurat Ty powinienes
        uwazac uzywajac tego slowa ;)
        • black_heniek Re: obniżki: oczekiwania a dane z rynku 24.04.09, 17:03
          No właśnie wychodzi ten trzeźwy osąd ludzi, którzy w życiu nie rozmawiali ze
          sprzedawcą, ale za to UDOWODNILI NA FORUM, że 20% spokojnie da się urwać :)
        • mufffa Re: obniżki: oczekiwania a dane z rynku 25.04.09, 07:58
          istnieje istnieje, stypi ma legitymacje z nr 4 (za pioszim,
          straty_na_tekturze i sopranem)
          • muffaa Re: obniżki: oczekiwania a dane z rynku 25.04.09, 11:57
            istnieje istnieje, stypi ma legitymacje z nr 4 (za pioszim,
            straty_na_tekturze i sopranem)
      • Gość: wole oczko Re: obniżki: oczekiwania a dane z rynku IP: *.centertel.pl 24.04.09, 17:52
        Satorianus! Pisałeś czasem głupoty, ale chamem nie byłeś. Teraz
        chyba zaczęły puszczać ci nerwy. Popracuj nad sobą bo stracisz tę
        resztkę wiarygodności, która być może ci jeszcze pozostała.
        • Gość: znowu ja [...] IP: *.chello.pl 24.04.09, 19:42
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • Gość: oleg Re: obniżki: oczekiwania a dane z rynku IP: *.spray.net.pl 24.04.09, 22:11
            muffa, szczerze z calego serca zycze, abys zapisal sie na jakies konsultacje. z
            Toba powaznie jest coraz gorzej. Lubie ciebie bardzo, ale boje sie, ze dluzej
            nie pociagniesz :(
      • Gość: oleg Re: obniżki: oczekiwania a dane z rynku IP: *.spray.net.pl 24.04.09, 22:13
        jesli przez KZS rozumiesz klub zwiastujacy spadki, a z drugiej strony piszesz,
        ze to glupie, (bo nie ma spadkow w domysle), to wybacz, ale za grosz w tym
        "wyrafinowania" ani logiki nie ma. Przy okazji przypominam, ze sam zwracales
        uwage, iz wszystkie personalne wycieczki zasmiecaja i obnizaja poziom (i tak
        marny) tego forum. Zastanow sie nad soba.
        • Gość: antybezmózg Re: obniżki: oczekiwania a dane z rynku IP: *.chello.pl 25.04.09, 00:30

          KZS - Klub Zaklinaczy Spadków

          te dane są pięknym przykładem

          nie rozumiesz = twój problem

          cięzko wyrwać paranoika z klosza pod którym siedzi

          muhaha

          buhaha

          pozdro
          • Gość: oleg Re: obniżki: oczekiwania a dane z rynku IP: *.spray.net.pl 25.04.09, 00:35
            > cięzko wyrwać paranoika z klosza pod którym siedzi

            byc moze to sluszna diagnoza, ale ja bym dla Twojego dobra ją zweryfikowal u
            fachowca.

            slodkich snow Muffia :)
            • Gość: jajaja Re: obniżki: oczekiwania a dane z rynku IP: *.chello.pl 25.04.09, 00:41
              ja pier... warujesz nonstop? ile to już lat? ty głąbie.. zacznij
              żyć , człowieku, a nie wypatruj latami na forum oferty poniżej 4tysi
              na mokotowie..

              • mufffa Re: obniżki: oczekiwania a dane z rynku 25.04.09, 08:01
                warują wg grafika
                • Gość: hanys Re: obniżki: oczekiwania a dane z rynku IP: *.centertel.pl 25.04.09, 11:50
                  mufa, piszesz sam do siebie, ciulu?!
                  • muffaa Re: obniżki: oczekiwania a dane z rynku 25.04.09, 11:56
                    Buhahahaha, ty gołodupcu, grucha zwalona ?
                • muffaa Re: obniżki: oczekiwania a dane z rynku 25.04.09, 11:59
                  warują warują sopran, stypi, pioszi warują gruchowcy, warują


                  buhahaha

                  muhahaha
            • muffaa Re: obniżki: oczekiwania a dane z rynku 25.04.09, 11:57
              oleg co Twoja matka na chroniczny onanizm ?



              hahahha

              buhahha
              • Gość: oleg Re: obniżki: oczekiwania a dane z rynku IP: *.spray.net.pl 26.04.09, 22:38
                sie ma mufka :)
                jak tam weekend przed kompem? fajnie bylo?
                masz pozdrowienia od mamusi i jednoczesnie wyrazy troski o twoj pogarszajacy sie
                stan psychiczny.

                buziaczki! papa! :D
    • thomas.levy prawda - mijają się. Chcieć to sobie można. 25.04.09, 13:49
      Ceny wywoławcze z internetu i ogłoszeń w "Gazecie Dom" domu w Radwanicach:

      300 tys. zł - 100-metrowe mieszkanie na parterze domu, częściowo do remontu

      550 tys. zł - 130-metrowy poniemiecki dom

      620 tys. zł - pierwsze piętro w bliźniaku o powierzchni 139 m kw.

      650 tys. zł - 150-metrowa nowa szeregówka od dewelopera

      680 tys. zł - dom, 350 m kw.

      1,4 mln zł - dom, 260 m kw.

      a tu realia - czyli jaka jest cena po której ktoś to kupi.


      500-metrowy dom za 400 tysięcy - od komornika
      Karolina Łagowska

      Wielką willę w Radwanicach komornik sprzedał za niespełna 400 tys. zł. Wczoraj
      próbował eksmitować z niej byłego właściciela. Nie udało się
      Krzysztof Miziński uważa, że jego wielki dom komornik sprzedał zbyt tanio
      Fot. Maciej Świerczyński/AG
      Krzysztof Miziński uważa, że jego wielki dom komornik sprzedał zbyt tanio

      - Okradziono mnie w biały dzień - uważa Krzysztof Miziński, właściciel budynku.
      Przyznaje, że komornik miał prawo zająć nieruchomość, ale uważa, że jej wartość
      została drastycznie zaniżona.

      Miziński jest radcą prawnym. Mieszka tuż pod Wrocławiem we wzorowanym na
      staropolskich dworkach domu, który - jak twierdzi - ma 482 m kw. powierzchni.

      - W latach 90. prowadziłem we Wrocławiu cukiernię, świetnie prosperowała. Miałem
      pieniądze i wszystko inwestowałem w dom. To miała być siedziba rodowa, miejsce
      dla żony i synów. Spełnienie naszych marzeń - opowiada.

      Z Włoch sprowadzał glazurę i meble, dach pokrył miedzianą blachą. Ogród,
      zaprojektowany przez architekta, obsadził z żoną ponad setką drzew i krzewów. W
      1997 roku Radwanice zalała powódź. Dom państwa Mizińskich też. Na remont parteru
      i ogrodu wzięli 160 tys. zł kredytu pod hipotekę domu.

      - Gdy spłaciłem połowę, moja firma zaczęła podupadać. Musiałem ją zamknąć - mówi
      pan Krzysztof.

      Gdy przestał spłacać kredyt, bank wystąpił do komornika. Ten do oceny majątku
      powołał rzeczoznawcę z Głubczyc w województwie opolskim. Rzeczoznawca w 2005
      roku oszacował nieruchomość na 585 tys. zł.

      Miziński przekonuje, że dom jest wart trzy razy więcej, a rzeczoznawca m.in.
      zaniżył metraż budynku i wartość gruntu. Właściciel willi zaskarżył wycenę do
      Sądu Rejonowego w Oławie, ale przegrał.

      Dom trafił na licytację. Za pierwszym razem nikt nie przyszedł, za drugim - po
      obniżeniu ceny wywoławczej - budynek został sprzedany za 389 642 zł. To
      równowartość 65-metrowego mieszkania we Wrocławiu.

      - Tracę cały majątek. Pieniędzy z licytacji wystarczy na spłacenie długów. Ja
      zostanę z rodziną na ulicy - mówi Miziński. - Nie mam pretensji do banku,
      zrobił, co musiał. Nie spłacałem kredytu, więc zajęto mi dom. Ale żeby sprzedać
      go za tak skandalicznie niską cenę?

      Komornik Andrzej Paluszek nie chce komentować sprawy: - Jest prawomocne
      postanowienie sądu przesądzające prawo własności, a zarzuty pana Mizińskiego
      rozpatrywały już sądy w dwóch instancjach. Nic więcej nie mam w tej sprawie do
      powiedzenia.

      Jak to możliwe, że atrakcyjny dom poszedł za tak niską kwotę?

      Stanisław Prus, wiceprzewodniczący Izby Komorniczej we Wrocławiu: - Komornik
      sporządza tzw. operat szacunkowy, ale robi to na podstawie wyceny sporządzonej
      przez biegłego z listy sądowej.

      Małgorzata Brulińska, wizytatorka do spraw cywilnych Sądu Okręgowego we
      Wrocławiu: - Jeżeli sądy uznały, że ten pan nie ma racji, to widocznie tak jest.
      Znam podobne przypadki. Ostatnio na Biskupinie połowa poniemieckiej willi poszła
      za 50 tys. zł, bo nikt nie chciał dać więcej.

      Wczoraj komornik z nowym właścicielem i policją przyszli, by eksmitować
      mieszkańców. Miziński się nie zgodził. Komornik ustąpił, eksmisję przełożył na
      11 lipca. Jeżeli do tego czasu rodzina Mizińskich nie wyprowadzi się, usunie ją
      policja.

      Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław
      dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,5385800,500_metrowy_dom_za_400_tysiecy___od_komornika.html
      • Gość: radosny 10/10 :) IP: *.aster.pl 26.04.09, 21:31
        Ciekawe, co na to powie nasz naganiacz, poza oczywiście "muhahaha" i "buhahaha"...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka