travel10 26.11.05, 22:51 Opowiedz jak wrażenia z Maroka? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gajasirocco Re: Gaju jak było w Maroku? 27.11.05, 11:19 Było rewelacyjnie! Opiszę wieczorkiem-narazie mam urwanie głowy (no i jeszce wiec) Odpowiedz Link
gajasirocco Re: Gaju jak było w Maroku? 27.11.05, 15:14 Zwiedzanie Maroka ropoczęłam od Agadiru oraz wioski Tassili-dawnego ufortyfikowanego Karawanseraju, gdzie zaproszono mnie na biesiadę berberyjską przepełnionę smakami, zapachami Maghrebu oraz tradycyjnymi tańcami. Następnie przejeżdżam wzdłuż Oceanu Atlantyckiego do Essaouiry, urokliwego miasteczka, którym tak zachwycała się nasza Beduinka, uczestnicząc tam latem w festiwalu Gnaoua. Muzyka ta towarzyszyła mi podczas całego pobytu i jestem nią zauroczona. Jest to mieszanka afrykańskich rytmów z berberyjskimi oraz tuareskimi, żywiołowy taniec oraz bogactwo strojów i przedziwnych instrumentów muzycznych. Z portowej twierdzy Skala de la Kasbah rozpościera się malowniczy widok na port, medinę i wybrzeże.. Spacerowałam wzdłuż murów miejskich, zaglądałam do sklepików z pamiątkami, przyprawami, biżuterią...i ruszyłam dalej w stronę Safi. sirocco.turystyka.net krajearabskie.prv.pl Odpowiedz Link
gajasirocco Po Essaouirze byłam w Safi 27.11.05, 15:39 Safi jest jednym z najważniejszych portów Maroka i wszędzie czuje się rybki, widzi rybaków, myśli o sardynkach..., chociaż miasto to raczej znane jest z wyrobów garncarskich, z barwnej ceramiki wypalanej tradycyjnymi metodami w starych piecach. W pośpiechu zwiedzam medinę, bo dzisiaj przede mną jeszcze Casablanka oraz Rabat. Odpowiedz Link
gajasirocco Casablanka-meczet Hassana II 27.11.05, 15:55 Mój pobyt w Casablance zdominowała wizyta w meczecie Hassana II. Wznosi się on na skalistej wierzei i jego 200metrowy minaret widoczny jest z najodleglejszych zakamarków, pnie się ku niebu jak wskazujący palec Allaha. Wiązka lasera zainstalowana w minarecie widoczna jest z odległości 50km. Położenie meczetu było inspirowane wersetem z Koranu: "tron Boga będący na wodzie". Zbudowany jest z białego marmuru, pokryty zieloną dachówką, zachwyca bogactwem rzezbień, wzorów barwnych płytek i cedrowych sklepień. Posiada 2500kolumn, 50 weneckich zyrandoli i może pomieścić ponad 100 000 wiernych. Robi niesamowite wrażenie i namawiam wszystkich do odwiedzenia tego jednego z największych meczetów na świecie. Jest cudowny!!! Odpowiedz Link
gajasirocco No i jestem w stolicy-Rabat! 27.11.05, 16:35 Najpierw wieczorny spacer po centrum, lecz nie robi miasto na mnie specjalnego wrażenia, bowiem przypomina te wszytkie zachodnie metropolie. Od rana Pałac Królewski (oczywiście tylko z zewnątrz), twierdza Oudaia z ciekawą galerią malartswa oraz platforma na wyskości 60m ponad rzeką, skąd podziwiam Atlantyk i sąsiednie Sale. Krótki spacer po medinie, przejazd przez Nowe Miasto zbudowane przez Francuzów z licznymi ambasadami, nowymi hotelami, pełnymi przepychu rezydencjami i ruszam w stronę Volubilis, najdalej wysunietej placówki Cesarstwa Rzymskiego. Odpowiedz Link
gajasirocco Volubilis 27.11.05, 17:39 Miasto to miało urocze położenie pod stromymi górami Zerhoun. Zostało założone w III w p.n.erą przez kupców kartagińskich. Przez wieki toczyło się tu spokojne życie. Mieszkali na tych terenach Berberowie, Żydzi, a także Grecy. Znajdują się tutaj największe i najlepiej zachowane ruiny budowli rzymskich z przepięknymi mozaikami. Archeolodzy odkryli skomplikowany system kanałów wodnych i szybów ogrzewających łaźnie. Mamy tutaj Dom Desultora, Efeba, Orfeusza, Herkulesa, Kolumn, Dionizosa, Nereid, Wenus, Pałac Gordiana, Łaźnię Nimf, Światynię Jowisza, piecionawową bazylikę, która służyła jako siedziba sądu...Warto zwrócić uwagę na przejrzysty układ ulic, a za gajami w górze zobaczymy olśniewająco białe domy najświętszego miasta Mulaj Idris, gdzie znajduje się grobowiec pierwszego władcy Maroka. Odpowiedz Link
gajasirocco Meknes Wersalem Maroka-2dni w Raju! 27.11.05, 18:29 Meknes założyli już w X wieku Berberowie Meknassa, a w 1063 roku Almorawidzi zbudowali tu swoją twierdzę. Natomiast w XVII wieku Meknes osiągnął rangę miasta królewskiego, gdy sułtan Mulaj Ismail zbudował tu swoją rezydencję. Tylko podczas jego rządów wzniesiono 25-km gliniane mury, 20 monumentalnych bram, pałace, więzienia, koszary, magazyny, stajnie, akwedukty. Zwiedzanie rozpoczynam od Bab el-Mansur-największej bramy w północnej Afryce, która łączy medinę z dawną dzielnicą królewską. W poblizu Wielkiego Meczetu zagladam do medersy Bou Inania, koranicznej szkoły z XVI wieku. Mały dziedziniec jest oazą spokoju wśród zgiełku ulic. Natomiast medina to labirynt splatanych uliczek z licznymi sukami, na których można kupić prawie wszystko. Niesamowite wrażenie robią ruiny stajni Mulaja Ismaila-Rouhah, w których hodowano 12000 arabskich i berberyjskich koni oraz Basen Agdal o długości 400x100m zasilany wodą z Atlasu Średniego, z którego korzystało 500 żon sułtana. Odpowiedz Link
gajasirocco Fez-stolica imperium Maurów robi ogromne wrażenie! 27.11.05, 19:47 To Fez zrobił na mnie największe wrażenie, poczułam się, jak przeniesiona w średniowiecze. Mieszkańcy, budynki, towary wydają się jak z innej epoki, więc ja też szybciutko kupuję berberyjski strój, by wmieszać się w ten przyjazny tłum. Fez jest jednym z najstarszych miast, założył je w 789 Mulaj Idris i znajduje się tutaj jedna z największych szkół koranicznych świata arabskiego-Uniwersytet Karoauoiyne. Miasto podzielone jest na 3 części-Fez el-Bali-Stare Miasto, Fez el-Jdid-Nowe Miasto oraz Ville Nouvelle. Fez jest znany ze swoich medres, których budowę zapoczątkowała w XIV wieku dynastia Merynidów. Zwiedzam wspaniale zdobioną mozaikami medresę Attarinę, klejnot merynidzkiej architektury. Na dziedzińcu znajduje się marmurowa fontanna w kształcie kielicha kwiatu, gdzie wierni dokonują ablucji przed udaniem się na modły. U góry widać galerię z celami, gdzie mieszkali studenci. Jednak największe wrażenie robi medina z zaułkami, przejściami, krętymi uliczkami, którymi wędrują objuczone osły, muły i słychać okrzyki-Balek! ( z drogi). Uliczką farbiarzy docieram do garbarni, w której rzemieślnicy od wieków wytwarzają swoje produkty, obrabiając skóry krów, owiec, kóz, wielbłądów. Przechodzę uliczką stolarzy na suk henny, dalej na suk Chemmanine z owocami, słodyczami...W pobliżu znajdują się liczne karawanseraje-funduk Nejjarine, Sagha, Tetouan, który jest dawnym magazynem kupców z Tetuanu. Karawanseraje są tutaj od wieków i są żywą historią tego miasta, fascynują mnie i staram się ich zobaczyć jak najwiecej. Odpowiedz Link
gajasirocco W drodze do Marrakeszu 27.11.05, 21:21 Na południe od Fezu w stronę Atlasu Sredniego prowadzą dwie doliny. Droga wznosi się ku miejscowości letniskowej Imouzer du Kandar, mijamy jeziora i zatrzymujemy się w Ifranie, miasteczku przypominającym Alzację, ze spadzistymi dachami. W oddali widać pałac królewski, który przypomina zamek średniowieczny. Jest to jeden z najelegantszych kurortów w Maroku, powietrze świeżutkie, dużo zieleni, a raczej brązu, bo liscie są już takie jesienne-UROCZO!!! Dalej mijamy Azrou-typowe miasto Sredniego Atlasu, droga wspina się przez piekny las cedrowy i na horyzonie ukazuje się Atlas Wysoki z pokrytymi sniegiem szczytami. Odpowiedz Link
gajasirocco "Marrakesz, perła rzucona na Atlas" 27.11.05, 21:45 Pierwsze kroki kierujemy oczywiście na plac Jemaa el Fna, centrum mediny tętniące życiem przez cały dzień do póżnej nocy. Nie ma takiego drugiego miejsca na świecie, które miałoby tyle uroku, pełnego gwaru, kolorów, zapachów, dźwięków. To jest prawdziwy Orient, żywy teatr z akrobatami, tancerzami, opowiadaczami, knajpkami na świeżym powietrzu, sprzedawcami wody w tradycyjnych czerwonych strojach z gór Rif, zaklinaczami węży...Czarni muzykanci wykonują gnaoue z żelaznymi klekotkami, ale najciekawsi wydają mi się gawędziarze, którzy przyciagają największą widownię. Potrafią opowiadać piękne bajki-są zarówno aktorami, kaznodziejami, błaznami i akrobatami... Niech te chwile trwają jak najdłużej, bo są wyjątkowe. Właśnie za to czarujące miejsce tak bardzo pokochałam Maroko! A jutro spędzę tam jedne z najpiękniejszych chwil mego życia,wśród Berberów, Tuaregów... lecz opiszę innym razem, więc czekajcie cierpliwie! Odpowiedz Link
gajasirocco Re: "Marrakesz, perła rzucona na Atlas" 28.11.05, 17:30 Zwiedzanie miasta rozpoczynamy od Minaretu Kotoubia z 1158 roku, który góruje nad gwarnym placem Jemma el Fna i jest wzorem dla wszystkich minaretów w Maroku. Jest klasycznym przykładem architektury marokańsko-andaluzyjskiej. Podziwiamy Błyszczący Pałac el Bahia oraz Grobowce Saadytów ukryte za wysokimi murami kasby. Grób wielkiego sułtana Ahmeda el Mansura jest jedną z najbardziej okazałych budowli miasta. Jeszcze krótka wizyta w Parku Menara, gdzie wokół basenu jest mały pawilon menzeh otoczony parkiem. I ponownie Jemma el Fna... Postanawiam najbliższy czas spędzić nie wśród turystów na placu, lecz na obrzeżach wśród Berberów. Mijam Suk Smarine z tkaninami, dochodzę do placu Ragba Kedima-starego targu niewolnikami, gdzie obecnie sprzedaje się berberyjskie kosmetyki. Na suku Teintures zaglądam w aleję farbiarzy, gdzie od wieków farbowane są zwoje wełny. Bazary kończą się przed meczetem Ben Juzuf z 1120roku, niestety zamknietym-czynny tylko w piatek. Zagladam do medresy Ben Jusefa i do sąsiadującego karawanseraju z monumentalną fontanną, nazwaną AIN KHROB OU KHOF (pij i podziwiaj). U wylotu ulicy wzdłuż murów mediny rociagają się biedne domy Berberów i Tuaregów. Spaceruję uliczkami, za mną podążają dzieciaki, rozdaję prezenty, które zawsze wożę ze sobą i jestem zapraszana do domów. Ludzie są serdeczni, pokazują swoje domostwa, przedstawiają całe rodziny i przekazują sobie mnie dalej i dalej. Zaproszona już jestem do 5 domu, a czas nagli, bo za godzinkę odjeżdża nasz autokar. Tuaredzy pożyczają mi motor, objeżdżam nim kilka przecznic i oddaję ten rozklekotany środek lokomocji. Pokazują mi jeszcze starusieńki Karawanseraj i odwożą do tętniacego centrum mediny, gdzie z placu Jemma el Fna ruszamy autokarem w dalszą podróż na południe . Żal opuszczać to zaczarowane miasto, tych gościnnych ludzi. Szkoda, że na tak cudowne miejsca przeznacza się tak mało czasu. Zazdroszczę naszej Beduince, że mogła spędzić tutaj nie 3 godziny, jak ja, tylko parę dni. Wcale nie ciągnie mnie do miejsc turystycznych, do pełnych przepychu hoteli Agadiru...lecz jutro koniec podróży i samolot do kraju! DZiękuję Wam "Marrakshi" za cudownie spędzone chwile w Waszym mieście, oby Wasze miasto jak najdłużej było "perłą rzuconą na Atlas"! Odpowiedz Link
gajasirocco Re: "Marrakesz, perła rzucona na Atlas" 28.11.05, 17:36 A ja tam napewno znów kiedyś wrócę, nie na plaże Agadiru, lecz do tych przesympatycznych ludzi! Odpowiedz Link
travel10 Re: "Marrakesz, perła rzucona na Atlas" 28.11.05, 22:06 kiedyś umówimy sie na Maroko to pokażę Ci to gdzie turysta przez przypadek tarfia jak zabłądzi i napewno nie będziesz chciała wrócić!!! Odpowiedz Link
gajasirocco Re: "Marrakesz, perła rzucona na Atlas" 28.11.05, 22:30 Relacja napisana specjalnie dla Ciebie, więc napisz mi, gdzie są te Twoje piekne miejsca i kiedy tam bedziesz. Odpowiedz Link
travel10 Re: "Marrakesz, perła rzucona na Atlas" 28.11.05, 22:46 poniżej Agadiru i powyżej Marakeszu a na wyprawę to się umówimy !!! Odpowiedz Link
gajasirocco Re: "Marrakesz, perła rzucona na Atlas" 28.11.05, 22:59 Najbardziej marzę o wyprawie do Guelmim! Odpowiedz Link
travel10 Re: "Marrakesz, perła rzucona na Atlas" 29.11.05, 19:44 jest cudowne a jaka trasa, mozna z niej zjechać i jakie piękne dzikie plaże a dalej w pustynię i tam jest super (koło starych ruim twierdzy)i jest miejsce mały hotelik i namioty gdzie jest pycha tajin z wielbłąda! Odpowiedz Link
gajasirocco Re: "Marrakesz, perła rzucona na Atlas" 29.11.05, 21:55 Może Cię tam kiedyś spotkam na szlaku????/ Odpowiedz Link
bebe0501 Re: Meknes Wersalem Maroka-2dni w Raju! 08.12.05, 22:14 witam, czytam sobie tak czytam i przypomniala mie smieszna historyjka, ktora zaslyszelismy kiedy to zwiedzalismy stajnię, a mianowicie: jako, że archeolodzy w czasie wykopalisk nie znależli pozostałości po tak licznych konnych zastępach (!) pojawila sie bardzo kusząca wyobrażnie wersja historii: wielotysięcznym haremie sułtana....;) Odpowiedz Link
gajasirocco Re: Meknes Wersalem Maroka-2dni w Raju! 08.12.05, 22:21 To potomków było by o wiele więcej!!! Odpowiedz Link
gajasirocco Polecam w grudniu-3*HB za 1549PLN 29.11.05, 11:47 4,11.12. Agadir-3*HB -1549PLN (wszystkie opłaty)-czeka słoneczko i Marrakesz! Odpowiedz Link
monachijka juz za pare dni, za dni pare 29.11.05, 13:19 tam bede! A Twoj opis, droga Gajo, sprawil, ze jeszcze bardziej nie moge doczekac sie...i tylko szkoda, ze moge tam byc ino tydzien. Dziekuje za czarowne opisy, Monachijka Odpowiedz Link
gajasirocco Re: juz za pare dni, za dni pare 29.11.05, 13:43 Na początku wystarczy nawet tydzień, tylko koniecznie odwiedź Marrakesz! Odpowiedz Link