Gość: Krzysztof
IP: 80.72.39.*
14.12.04, 14:02
Cenię p. Ziemkiewicza za wiedzę oraz cięty i dowcipny język, ale dziś
w "Poranku" zdecydowanie przegiął porównując Jaruzelskiego do Hitlera, a przy
okazji oskarżając "Wyborczą" o to, że przeprowadza z nim wywiad.
Nie jestem fanem Jaruzelskiego ani stanu wojennego, ale tego typu porównanie
to zdecydowane przegięcie, które ma niewiele wspólnego z rzetelnym
dziennikarstwem, a więcej ze zwykłym chamstwem. Mam nadzieję, że redakcja TOK
FM zwróci p. Ziemkiewiczowi uwagę na niestosowność takich wypowiedzi.