Dodaj do ulubionych

Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien?

10.04.12, 08:45
Witam wszystkich serdecznie!!!

Swieta , swieta i po swietach, pogoda tez nie dopisala, przynajmniej
u mnie.

# PIA trzeba na zimne dmuchac, zeby sobie kompa nie popsuc.
Zanim dojrzalam aby go uruchomic, to stal 2 lata i czekal na odpowiednia
chwile, tak ze jak cos sie dzieje to nie moge zadzwonic do corki od ktorej
dostalam, bo nie ma czsu ona pracuje i zreszta daleko mieszka, to na
kazda awarie nie bedzie przyjezdzala. W rodzine drugi znawca kompa, to
nie chce byc natretna zeby sie chlopach nie zrazil.
I zanim chce zrobic jakas inowacje to sie pytam Kendo.
Ale na razie na moje zainteresowania i czas wolny to mi wystarcza moich
wiadomosci.

# JAGO
Na Dyngus nie uciekalam przed zadnym Kacorem Donaldem, b.chumorystyczne
to zdjecie.

# KENDO
Jajek do wieszania na galazki nie mialam to i nie mam co sprztac, ale tylko
pomalowalam kilka, tak dla tradycji.

#TETIKO
Jak pamietam z dziecinnych lat, to Dyngusy byly b.zabawne, dzieci z calej
ulicy polewaly sie woda z plastikowych jajeczek, a chlopaki mieli wode w
wentylach od roweru, mielismy przy tym wysmienita zabawe lacznie ze
zmiana odziezy bo bylismy przemoczeni.

#GREIS
Zadne zapasy ze swiat mi nie zostaly bo nie przygotowywalam przyjecia,
corka przyszla to zjadlysmy zwyczajny obiad-no przygotowalam to co ona
najbardziej lubi i co dawno nie jadlysmy-

No a dzisiaj - kreatywnie, Wybieramy sie z Kendo na basen zeby wyplywac troche
tego co sie nagromadzilo podczas zimy.

Zycze Wam rowniez dobrego relaksu,
-pozdrawiam-
-Lusia-
Obserwuj wątek
    • kendo Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 10.04.12, 09:27
      o swiecie,
      alez sie rospisala....
      tak,tak,
      dzis po przerwie od grudnia dojzalam by wejsc do wody
      a jeszcze wstreetny sen mialam,
      wiec niewiem jak to bedzie....
      acha wczoraj wieczorem po gosciu,
      posprzatalam wielkanocne ozdoby,
      dzis juz normalka....

      milych chwilek i pomyslow zycze.
      • lusia_janusia Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 10.04.12, 09:42
        To ja znowu

        Nie mamy naszej bylej lowczyni numerkow, bo bylby
        moze uwieczniony.
        To chyba Kendo zlapala osemki
        -pozdrawiam-
        -Lusia-
      • jaga_22 Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 10.04.12, 09:49
        To rozkosznego pływania Lusia i Kendo,ja jakoś zagospodarowałam produkty
        lodówkowe,co zamroziłam,a to co miało być na obiad wczoraj,
        dziś zrobię i chyba też zamrożę.Zawsze wychodzi za dużo.wink
        • greis52 Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 10.04.12, 10:13
          „Kreatywność to cud połączenia dziecięcej, niczym nie ograniczonej energii z czymś przeciwnym i wrogim – poczuciem porządku wynikającym ze zdyscyplinowanej inteligencji dorosłego.”
          - Norman Podhoretz

          energii i pomysłow mi nie brakuje,
          jednak czasem cialo za duchem nie nadąza
          a i finanse potrafia moja kreatywnosc niezle ograniczyć




          • lusia_janusia Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 10.04.12, 20:17
            KREATYWNOSC - postawa tworcza: od lacinskiego creatus(czyli tworczy) -
            -proces umyslowy pociagajacy za soba postawienie nowych idei, koncepcji
            lub nowych skojarzen, powiazan z istniejacymi juz ideami i koncepcjami.

            Definicja KREATYWNOSCI mowi, ze jest to po prostu zdolnosc tworzenia
            czegos nowego.
            W nauce nie ma jednej uniwersalnej, autorytatywnej definicji kreatywnosci.

            A wogole to KENDO dawala mi lekcje zakladania nowego
            watku podczas gdy bylysmy na basenie, ze cos podobno
            zle zrobilam - to przepraszam i pozostawiam jej wole do
            poprawienia mojego blegu.
            -Lusia-
            • tetika Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 10.04.12, 20:48
              Przegapilam numerek? a bo synio mi gierke pokazal i czas sie zajal smile
              a na dodatek nagrzebalam sobie w telefonie i narazie nie ma mi kto tego naprawic i dostalam napadu zlego humoru , ze przestaje sobie radzic z technika uncertain
              Ponadto bylam po poludniu w swojej jeszcze obecnej pracy, zabralam swoje rzeczy.....nie chce juz tam wracac, zle wspomnienia sad
              • lusia_janusia Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 10.04.12, 21:21
                Hej!!! TETIKA

                Ja mam gre w telefonie i jak widze ze baterie mam slaba
                to zaczynam grac, zeby szybciej jaj naladowac i wiem jak to
                wciaga, ale ostatnio mam inne zajecia, tak ze zapomnialam
                o grze, mnie technika przerasta, te wszystkie przyciski; potwierdz,
                zaloguj, no ale zyjemy w nowoczesnosci.

                dobrej nocy zycze.
                -Lusia-
            • greis52 Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 10.04.12, 22:01
              e tam nic nie widzialam zeby bylo żle,
              ale rowniez wezme uwagi adminki do sercawink
              a dzisiaj moja kreatywnosc siegnela zenitu
              dopiero dotarłam do domu
              jutro marzy mi sie posiedziec w kapciach bezczynnie
              pozdrawiam wiercipiętysmilesmile
              • lusia_janusia Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 10.04.12, 22:47
                Dobry wieczor
                GREIS

                Nie to nie bylo absolutnie do Was moje drogie
                tylko Kendo tak po przyjacielsku dawala mi rady,
                ale jak nie masz kompa przed oczami to trudno
                sobie wyobrazic to co ma byc dobrze.

                -dobrej nocy zycze -
                to jutro bedziesz sie kreatywowac w swoim takcie-powodzenia-
                -Lusia-
                • lusia_janusia Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 11.04.12, 08:43
                  WITAM, witam

                  No coz mozna robic w deszczowa pogode.
                  DORKA ranny ptaszek. Byla wczoraj
                  bardzo dzielna w swoim ogrodzie, i o dziwo dzisiaj
                  czuje sie dobrze, czyli prace mozna zamienic na sport,
                  ktory inspiruje. I gdy patrzy dzisiaj na swoje wczorajsze
                  dzielo jest z siebie dumna... ja gdybym miala ogrod tez bym
                  byla kreatywna.

                  KENDO mieszka niby blisko mnie ale nie zawsze sie sklada
                  zeby byc u niej, ale przy pogodzie i gdy juz tam jestem to
                  oczywiscie nie omieszkam chwycic za jakies grabie czy
                  taczke, a pozniej jestesmy obie zadowolone z naszych poczynan.
                  • kendo Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 11.04.12, 09:48
                    tak,tak, *Lusia
                    czekamy na lepsza pogode
                    i urodzinowy grill/i lawczke i lampetke bedziemy testac...
                    (wczoraj zarezerwowalam w sklepie ladna lampete do ogrodu,taka co swiece sie wklada.)

                    *Teti
                    techniki tez nie "ogarniam,
                    dziecie musi mi nawet kanaly w telewizorni poprzetawiac,jak zrobia jakies zmiany...
                    zadnych gier nie lubie,

                    a co do kreatywnosci,
                    to podobnie jak Greis,
                    czasami checi /projekty sa duze,
                    ale cos zawsze na przeszkodzie...

                    *Jagus,
                    bedzie papusianie na zas juz gotowe...

                    no,wlasnie,
                    szkoda,ze Irene niema,bo "polowalaby na numerek"

                    ja jakos zawsze zapomne spojzec na licznik...

                    a co po wczorajszym basenie,
                    to dzis faktycznie czuje w calej mnie....
                    plywalam tylko do polowy,
                    by czuc grudn pod stopami..

                    udanych chwilek zycze.
                    • tetika Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 11.04.12, 10:20
                      witam slonecznie smile
                      ja ostatnio zauwazylam ze z technika tez u mnie coraz slabiej. przestaje nadazac choc to niby takie proste. syn zaczyna na mnie patrzec z politowaniem czym doprowadza mnie do bialej goraczki.
                      u mnie tez tkwi problem w ulomnosci jezykowej, nie umialam nigdy opanowac angielskiego a ze wiekszosc instrukcji jest w tym jezyku , no to same rozumiecie.....
                      • kendo Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 11.04.12, 10:26
                        a i tak,
                        naszym dzieciom naleza sie wience laurowe na czolo...
                        maja jednak cierpliwosc do wytlumaczenia/czy zaprogramowania na nowo....
                        wiel razy dzicie mnie namawia ..mama idz na angielski....kiedy tu drogie kursy
                        i pozniej musialabym z kims trenowac,coby utrwalac to co sie nauczylo...i zdobywac wiecej slow nowych....

                        Teti
                        o tej samej godzi.wklikalas sie co my z Jaga w dzoendoberku-April.
                        mamy trzy guzy 10:20
                        • tetika Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 11.04.12, 11:51
                          hihihihih z takimi babeczkami to moge nawet wspolnego guza miec smile
                          • kendo Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 11.04.12, 11:56
                            i bardzo milo sie czyta Teti,,,
                            fajna z Ciebie "babeczka jest"
                            Vistula potrzebowala "czegos innego" dla "wzbogacenia tematow"
                            • tetika Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 11.04.12, 14:27
                              milo mi kiss
                              ja tez bardzo lubie jak do mnie zagladasz smile
                              wreszcie czuje ze ktos przychodzi do mnie z towarzyska wizyta, a nie zebym ja do niego tez zajrzala i mu postow nabila big_grin
                              • lusia_janusia Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 11.04.12, 15:41
                                No prosze TETIKA i KENDO
                                sie dogadaly.
                                A ja rano zarobilam bulki, ktore mi juz
                                przekisly, ukisly i wyrosly, teraz leza do wyrosniecia
                                i do pieca. NO i musze isc do sklepu dokupic nowe
                                baterie do myszy.
                                • jaga_22 Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 11.04.12, 16:04
                                  Turkaweczki się nagadały,a ja się dowiedziałam,że mam nabitego guza.big_grin
                                  Dziś znowu musiałam robić defragmentację dysków,bo mi chodził komp jak żółw.
                                  Jak bułeczki Lusia? napewno smaczne. https://dodatkii.net/emotki/25.gif
                                  • kendo Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 11.04.12, 16:34
                                    *Lusia ech...
                                    do czwartku prosze zarezerwowac jeda buleczke...zupine mam u Ciebie bedzie obiadek po basenie...

                                    *Jagus,
                                    te buleczki Lusi to takie "zdrowotne na brzuszek" smaczne....

                                    *Teti,
                                    no ja nigdy nie klikam na ilosc postow,
                                    jak niemam pomyslu na nowy watek,
                                    staram sie "madrze wpisac " w juz zalozonym,
                                    u Ciebia zreszta sa mile osoby,
                                    wiec milo sie odwiedza....

                                    bylam z kijami az nad stawem,
                                    niewiem ile sie ptactwa wylegnie,bo bylo "bialo" od mew,
                                    co rusz straszyly gesi by uciekaly z gniazd by porwac im jajka....
                                    qrcze,przyroda okrutna jest.
                                    • tetika Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 11.04.12, 20:35
                                      A ja bylam dopytac o ta prace bo nie bylo odpowiedzi. sa nadzieje. nastapilo przeoczenie albo niedopatrzenie. mysle ze na dniach bede cos wiecej wiedziala.
                                    • lusia_janusia Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 11.04.12, 20:38
                                      KENDO
                                      No masz jak w banku, wyszly jak zawsze dobre, juz
                                      pojadlam przed Maxem., az dwie szt, jutro exstra dluzsze plywanie.
                                      To zmoklam dzisiaj 3 razy, ale z cukru nie jestem i sie
                                      nie roztopilam i mam nadzieje ze katar tez mnie ominie.
                                      B.przyjemnie, cieply deszczyk i ptaszeta spiewaja na rozne
                                      melodie po swojemu.
                                      -Lusia-
                                      • lusia_janusia Re: Kreatywnosc - czy jestesmy w kazdy dzien? 12.04.12, 09:05
                                        HEJ!!!

                                        DORKA i GREIS juz pracuja, a ja dzisiaj tez na
                                        basenie troche poplywam i oczywiscie nieprzewidzianie
                                        mam malego to i spacery zalicze -exstra- bo tak to tym
                                        zapewne wyszukiwala powody aby zostac w domu.

                                        Dla pracusiow sily do zapalu, i owocnej pracy zycze.

                                        -Lusia-
                                        • kendo Re: bede szyla 12.04.12, 16:07
                                          na nowa laweczke ogrodowa "poduszke do siedzenia"
                                          nie moge tanszych znalesc w sklepie,
                                          wiec wykombinowalam sobie z koldry,
                                          ktora zakupilam dzisiaj taniej,
                                          zloze na pol i bedzie do siedzenia i od razu do oparcia
                                          coby nie wialo po krzyzu...
                                          niewiem jak wyjdzie...?
                                          • greis52 Re: bede szyla 12.04.12, 19:59
                                            na pewno wyjdzie,
                                            i na pewno masz już wszystko zaplanowane
                                            powodzenia!
                                          • lusia_janusia Re: bede szyla 12.04.12, 20:24
                                            KENDO

                                            A tak bylas pochlonieta tym zakupem, ze pojechalas
                                            i nie pokosztowalas bulki.
                                            -Lusia-
                                            • kendo Re: bede szyla 13.04.12, 09:23
                                              *Greis-dzieki
                                              projekt jest a checi jakos....zobaczymy...

                                              *Lusia
                                              ech stres zawsze mnie jakos rozprasza....
                                              dopiro w domu mi sie o bulce przypomnialo,
                                              a zreszta mowilysmy ze glodne obydwie jstesmy strasznie....

                                              poprzymierzalam na rozne strony projekt
                                              i chyba braknie mi "szmatki "na obszycie,
                                              ale mam inne kawalki wied doszyje na tyl i bedzie OK,
                                              dzis wszystkie "kostusie mnie bola"...
                                              • lusia_janusia Re: bede szyla 13.04.12, 12:52
                                                A mnie tam nic nie boli, wcale nie slucham, bo bym
                                                chyba nad soba sie rozczulila i rece zalamywala.

                                                Charli jest chory, mloda dzwonila do weterznarza i miala
                                                kupic jakies lekarstwo, podobno duzo psow teraz choruje
                                                ja podejrzewam ze to psia moginfluensa.
                                                Dobe ma nie dostac jedzenia a pozniej ryz i dorsz gotowany,
                                                dalam mu to wczoraj i troche jakby lepiej. ale w nocy
                                                zaslatwil sie w lazience u mlodej.
                                                Dzisiaj przychodzi na na noc i caly wekend.- zobaczymy-
                                                • kendo Re: biedny maluszek 14.04.12, 12:22
                                                  no i co,dzis lepiej??????????????
                                                  bawi sie i szczeka,wiec nie jest tak zle
                                                  utarmosc Charlego po mojemu,
                                                  bedzie wiedzial,ze to od "ciotki"

                                                  Bobby mial cos podobnego w lekkiej wersi w tamtym tygodniu,
                                                  sam sobie diete zrobil nic nie jedzac...
                                                  bo przeciez pancio co 2 gdz.by mu papu dawalo.

                                                  nic nie uszylam,
                                                  poprzymierzalam co nieco...och jak ciezko mi sie zabrac,
                                                  • lusia_janusia Re: biedny maluszek 15.04.12, 20:03
                                                    No sluchajcie moje PANIE

                                                    Ja dzisiaj bylam SPONTANICZNIE KREATYWNA

                                                    - Od rana w ruchu, z pieskiem ,poszlam odwiedzic
                                                    znajomego kota,
                                                    - Zrobila exstra dlugi space. bo w tym tygodniu -nici
                                                    z baseu-
                                                    -przyszlam do domu i czegos mi brakuje do herbatki
                                                    -no wiec upieklam sobie drozdzowke z jablkami
                                                    krojonymi na okraglo z dziurka w srodku, kruszonka
                                                    z orzechem wloskim; py---cha---
                                                  • kendo Re: biedny maluszek 15.04.12, 20:08
                                                    no sluchaj Paniusiu.....
                                                    dosyc tych guzow,ja w dobranocce go poczulam....
                                                    swiecie,
                                                    na jurto zostalo drozdzowki?
                                                    oczywiscie do bibljoteki nie bedziesz jej targac?

                                                    a ja po spacerze ta dobra kawcie sobie zrobilam i calego "vieneböd kamm "pozarlam....
                                                    kolacje skromniutko na to konto..hi.hi...
                                                  • lusia_janusia Re: biedny maluszek 15.04.12, 20:18
                                                    KENDO

                                                    To ile Ci przybylo w pasie po Winebröd,
                                                    a drozdzuweczka to nie laska.

                                                    Zostawilam tez dla Ciebie, jak nie zrobisz tak
                                                    jak z bulka???


                                                    Ale sie niektore panie dzisiaj rozpisaly, jak
                                                    nigdy za mojej kadencji na tych "lamach"
                                                    i guzow ponabijaly,
                                                    milego wieczoru zycze, chociaz TETIKA juz po dobranocce,
                                                    -Lusia-
                                                  • lusia_janusia Re: biedny maluszek 16.04.12, 07:35
                                                    ---Kto rano wstaje temu Pan Bog daje ----

                                                    Gdybm miala morgi to bym poszla w pole,
                                                    ale mam malenki balkon, na ktorym z mozolem
                                                    uprawiam kwiatki, ktore lubie i ziolek troszke,
                                                    i mam co rano robic - myslec po troszeczke.
                                                    W planach bibjioteka, spacery z malym, obiad
                                                    mam od wczoraj.

                                                    Owocnych mysli i zamiarow zycze
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: biedny maluszek/Bobby 16.04.12, 09:31
                                                    siagal mnie noca na remse,
                                                    masz ta medycyne dla Charly u siebie??
                                                    albo spytaj Mlodej czy odsprzeda,
                                                    kupie dzis mu majsvälling

                                                    wczesniej wyjade by Lidla zaliczyc i miejsce darmowe znalesc...

                                                    milych chwilek zycze.
                                                  • lusia_janusia Re: biedny maluszek/Bobby 16.04.12, 10:15
                                                    KENDO
                                                    Nawet nie wiem jak to wyglada, mloda sama mu
                                                    aplikowala, ale mowila ze to te snälla bakterier co
                                                    byly popsute, zeby je na nowo odbudowac.Dzisiaj
                                                    maly az sie zalatwial 4x na jednym spacerze, ale
                                                    bym powiedziala ze normalnie. To chyba po tych
                                                    kulkach ktore dostal wczoraj wieczorem.

                                                    Malego mam u siebie, bo przyszla z nocki i spi,
                                                    a o 16 maja jakies samantrede do godz,23
                                                    pozniej go odbierze.
                                                  • lusia_janusia Re: biedny maluszek/Bobby 16.04.12, 10:17
                                                    Nie wiem ile tego ma.
                                                    Ale kupila to u weterynarza za 100 kr. na biorket.
                                                  • kendo Re: biedny maluszek/Bobby 16.04.12, 10:21
                                                    kupie majs välling,
                                                    jak Dux byl malutki tez mial problem z brzuszkiem,
                                                    polecono nam wlasnie ten velling,
                                                    a jak zostanie to ja na swoj brzuszkowy tluszczyk bede pakiete konczyc na sniadanie...
                                                    nie bede wchodzc do Ciebie,
                                                    coby maluszka nie zarazic ponownie,
                                                    prosze,"odrabaj" tyc drozdzoweczki,zjem do poduszki...
                                                    wyjade wczesniej,po miesie sie przejde
                                                  • lusia_janusia Re: biedny maluszek/Bobby 17.04.12, 07:13
                                                    HEJ!!!
                                                  • dorka556 Re: biedny maluszek/Bobby 17.04.12, 08:48
                                                    Lusia, robię coś podobnego, tylko w małym zakresie. Piorę narzutę z łóżka, na której przez pół dnia wylegiwał się rudy półdziki kot.
                                                    Wczoraj przez pół dnia cięłam krzewy u przyjaciółki. Jakie było moje zdziwienie, kiedy przywitał mnie w mieszkaniu kot. Myślałam, że przed chwilą wszedł, bo od dawna, kręcił się wkoło domu. Dopiero, gdy zobaczyłam wygniecione miejsce na łóżku zrozumiałam, że musiałam go zamknąć przed wyjściem.
                                                    Kiedyś czytałam, że to nie ludzie wybierają koty a kot człowieka. U mnie to się sprawdza. Urodził się w szopie u sąsiadów, był maleńki, jak chodził za mną po lesie, kiedy szukałam grzybów. Podobno, gdy byłam w szpitalu, przesiadywał całymi dniami na moim ganku.
                                                    Nie chcę i nie mogę mieć żadnego zwierzaka, bo byłabym uwiązana przy domu. Nie mogłabym nigdzie wyjechać.
                                                    Przydałaby mi się teraz kreatywność. W końcu będzie kiedyś ciepło. Drzwi na oścież otwarte. Jak je zabezpieczyć, żeby żaden zwierzak nie ładował mi się do domu. Ogrodzenie nie pomaga. Znajoma radzi, żeby go mocno 'łupnąć'. Wolałabym coś bardziej humanitarnego. Myślcie proszę.
                                                  • kendo Re: biedny maluszek/Bobby 17.04.12, 09:08
                                                    witam,witam...

                                                    *Dorcia,
                                                    ale fajnie z rudzielcem,
                                                    ja nie moge ze wzgledu na alergie,
                                                    ale TY?..no wiem,samotny zlek lubi zycie w "biegu" i zwierzadko by bylo przeszkoda,
                                                    tutaj mowia,zeby kota woda oblac...-tez drastyczne jak na moj sposob,
                                                    a jakbys jakas siatke drobna w rame oprawila coby w drzwi pasowala,
                                                    masz otwarte a nic Ci nie wejdzie.....-moze pomysl sie przyda...

                                                    *Lusia
                                                    oczywiscie,ze przyjade,
                                                    wyjade o 12 godz.
                                                    powinnas ze wszystkim zdazyc...


                                                    dzis juz kreta gonilam pod ziemia,skubany cala zime na komunalnym przesiedzial
                                                    a teraz w gogrodzie moim mu sie zachcialo....
                                                    gonilam rowiez z miska vällingu Bobbego,
                                                    wypil zaledwie moze za trzy lyzki,
                                                    wczoraj udalo nam sie,z 2 dl. i nocka cala przespana byla...
                                                    i tak wyszlo z rana ze zaczelam gonic a po lunchu gonitwa w miescie...

                                                    milych chwilek zycze.
                                                  • lusia_janusia Re: biedny maluszek/Bobby 17.04.12, 09:13
                                                    Hej !!! DORKO

                                                    Ja mam teraz podoba historie, sasiadka zza sciany
                                                    tez wziela sobie kota - zreszta b.ladny - ale co z tego.
                                                    On wchodzi przez balkon do mnie bo mieszkamy na parterze,
                                                    pierwszy raz to mnie przestrszyl, siedzac na kanapie wynurza
                                                    sie zza sciany przedpokoju cos czarnego-okropnosc- Tym bardziej,
                                                    ze mam czesto od corki pieska ktory jest mniejszy od niego.

                                                    On sie wcale nie boi, przesiaduje na moim balkonie, brudzi mi lawke,
                                                    i balustrade balkonowa, zalatwia sie na podworku w skrzynkach z kwia-
                                                    tami, byl juz pare razy nawet w kuchni u mnie i nie wiem czy tez przez lozko
                                                    nie skrocil sobie drogi. I dlatego tak sanacja.
                                                    KENDO doradzila, zeby go oblac woda, to sie moze zrazi.

                                                    A tak wogole to dobrze miec jakies zwierze w domu bo czuje sie razniej
                                                    i jest do kogo porozmawiac, ale widze ze i TY w takiej samej sytuacji
                                                    co ja czesto wybywam z domu na pare tygodni.
                                                    I co zwierzatko samo zrobi bez jedzenia.
                                                    Mozesz go dokarmiaC gdzies na dworze, zeby on tylko o tym wiedzial
                                                    a z chwila jak wybywsz na dluzszy okres to musialabys prosic sasiadow.
                                                    Nie wiem zreszta jaka macie relacje nawzajem i czy oni lubia zwierzeta.

                                                    No to do napisania- jeszcze mam 3 maszyny do rozwieszenia , 2w pralni
                                                    i jedna w domu.
                                                    -Lusia-
                                                  • dorka556 Re: biedny maluszek/Bobby 17.04.12, 10:05
                                                    Lusia, Kendo dziękuję za szybki odzew. M.in. dlatego lubię to forum, że żaden wpis nie zostaje bez odpowiedzi.
                                                    O tej siatce już myślałam. W ogrodniczym kupię zieloną siatkę plastikową z drobnymi oczkami a sąsiad stolarz oprawi mi w ramkę. Mam nawet flizowane ładne listewki.
                                                    Jak to nie pomoże, to zastosuję prysznic z węża ogrodowego.
                                                  • kendo Re: natretny kocio. 17.04.12, 10:39
                                                    *Dorka-dzieki....
                                                    tu nas stosunkowo malo,wiec moze dlatego mozna sledzic co kto komu wklikal...

                                                    radzac Ci siatke,od razu pomyslalam o Twoim sasiedzie,
                                                    ze wlasnie moze Ci takie "ustroistwo zrobic...zeby bylo jakos przymocowane ,by kocio spryciula sobie nie otworzy.....
                                                    a to fajne uczucie,
                                                    byc "wyroznionym przez kocie nawet rude"....
                                                  • lusia_janusia Re: natretny kocio. 18.04.12, 07:40
                                                    Witam ... WSZYSTKIE PRACUSIE ...

                                                    Po wczorajszym generanym przewrocie i eskapadzie
                                                    po miescie, miesnie nie bardza chca nadazyc za moimi
                                                    sygnalami, ktore im posylam.
                                                    Ale mam nadzieje ze po sniadaniu sie rozruszam i dalej
                                                    bede konczyc zamierzone poczynania.

                                                    Kupilam wczoraj na zmiane dwie juz gotowe uszyte firanki
                                                    i bede chciala je dzisiaj powiesic, przynajmniej ta w sypialni,
                                                    ale najpierw musze zdemontowac zaluzje, w ktorej sznurek sie
                                                    przetarl i nie spelnia swojej funkcji, moze uda mi sie ten blad
                                                    naprawic.

                                                    I wiecej nic z grubszych prac nie planuje robic, no obiad to tak.

                                                    Owocnych zamierzen i pracy......
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: po eskapadzie w miescie 18.04.12, 09:28
                                                    o swiecie kobieto (Lusia)
                                                    nie stresaj,
                                                    wstalam o 9 godz,
                                                    spalam jak mops przy zgaszonym swietle/tv.
                                                    zadnych planow,
                                                    choc jednak roslinki zawsze sa do przegladu...
                                                    a jak pietruszka?,nowa chyba poszukac?

                                                    milych zajec,
                                                    pieknie bedziesz miec w sypilani z ta "firanka" pasuje do zegara jak ulal....
                                                  • lusia_janusia Re: po eskapadzie w miescie 18.04.12, 10:27
                                                    KENDO
                                                    Jeszcze wieczorem sie przymusilam i przymiezylam,faktycznie
                                                    efekt, dzisiaj z piwnicy przyniose nowe powieszenie i bedzie
                                                    wszystlo pasowalo.
                                                  • jaga_22 Re: po eskapadzie w miescie 18.04.12, 11:03
                                                    Szkoda mi kotka,a gdzie on się podziewa w zimie?
                                                    kot powinien mieć swój dom,może ktoś inny chętny się znajdzie.?
                                                    To prawda,zwierzę w domu to uwiązanie,
                                                    córka przygarnęła psa i na urlop już nie wyjedzie.
                                                  • kendo Re: problem z kotkiem 18.04.12, 11:15
                                                    *Jagus
                                                    tez myslalam co z kociem bylo podczas zimy,
                                                    przeciez Dorcia byla daleko od niego...
                                                    moze gdzies sobie znalazl przezimowanie,
                                                    i na cos polowal? w co bardzo watpie ,bylo duzo sniegu,
                                                    moze sasiedzi dokarmiali?

                                                    wiem,
                                                    tez nieaz "zakleszczy"sie u nas z Bobbym,
                                                    ale dajemy na razie rade,
                                                    pancio zawsze w domu.
                                                  • lusia_janusia Re: problem z kotkiem 19.04.12, 08:32
                                                    WITAJCIE

                                                    --Na TYMONA siej jeczmiona, bys do swietej
                                                    Katarzyny poobsiewal koniczyny--

                                                    Mamy dzisiaj slonecznie jak na razie +5 stopni wiatr 6m/sek.
                                                    podobno po poludniu ma padac. - Zobaczymy -

                                                    No niestety musze dzisiaj dokonczyc prace z porzadkowaniem
                                                    papierow- nie wiem ale ostanio ta praca mnie odstrasza -
                                                    no ale musze sie zmusic niestety i miec to za soba.

                                                    Zycze przyjemnego dnia.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: milych chwilek zycze 19.04.12, 09:46
                                                    usch..ja tez nie lubie papierkowej "roboty"
                                                    a doszly rachunki do placenia
                                                    trzeba posortowac .....
                                                    zimnica ,jak dla mnie...
                                                    ale spacer z kijami planuje
                                                  • lusia_janusia Re: milych chwilek zycze 19.04.12, 09:51
                                                    KENDO
                                                    Dzisiaj jest wycieczka jak dopisze pogoda w plener
                                                    z Näsby.
                                                    Ja dzisiaj na przeglad do Senior szkoly.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: milych chwilek zycze 19.04.12, 09:58
                                                    bedzie wialo strasznie...
                                                    ciekawe w ktora strone pojdziecie??
                                                    ubierz sie cieplo,ten jeden pewnie znowu w garniturze przyjdzie....
                                                  • lusia_janusia Re: milych chwilek zycze 19.04.12, 10:06
                                                    KENDO
                                                    Pozniej zdam relacje.
                                                  • kendo Re: milych chwilek zycze 19.04.12, 11:20
                                                    szkoda,ze mnie znowu nie zaprosil na wsza wycieczke...
                                                    sciagniesz chyba po 19godz.
                                                    udanej wycieczki i uwazaj.. na siebie
                                                  • jaga_22 Re: milych chwilek zycze 19.04.12, 11:48
                                                    Lusia,przyjemnej eskapady.Fajnie macie dziewczyny.
                                                    U mnie też chłodno i na dodatek deszczowo.
                                                  • lusia_janusia Re: milych chwilek zycze 19.04.12, 12:31
                                                    Cos mi miglo w gazetach ze wiosna
                                                    bedzie lato 20 stopni to w exspresie???,
                                                    musze przewertowac gazete.
                                                  • lusia_janusia Re: milych chwilek zycze 24.04.12, 08:25
                                                    Witam WSZYSTKICH

                                                    Kreatywnie myslec pijac kawe,
                                                    rodza sie idelane poczynania,

                                                    jedno z nich; to KENDO do miasta zawita,
                                                    a pozniej wpadnie do mnie, z inspiracjami
                                                    bedziemy sie "bytac" (wymiana wzorow robotek
                                                    na drutach).

                                                    Mam kilka rozpoczetych prac, ktorych juz
                                                    zakonczenia nadszedl czas.

                                                    Milego dnia i kreatywnosci zycze dla nas Wszystkich
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: milych chwilek zycze 24.04.12, 09:09
                                                    tak,tak....
                                                    zawitam i przy okazji swe sprawy pozalatwiam

                                                    udanych planow zycze
                                                  • lusia_janusia Re: milych chwilek zycze 25.04.12, 07:17
                                                    Pozdrawiam WSZYSTKICH

                                                    zyczac udanych zamierzen i ich spelnienia.

                                                    Ja z Kendo tylko spelnilysmy wczoraj polowe tego co bylo
                                                    zaplanowane. Jakis ten czas jest krotki, jak jest masa do
                                                    zrobienia.???
                                                    Dzisiaj bede probowala pokonywac sam przeszkody, ale
                                                    podejrzewam ze maly mi w ty przeszkodzi, chociaz pada to
                                                    moze nie bedzie chcial sie relaksaowac na spacerach.
                                                    -do napisana-...'
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: milych chwilek zycze 25.04.12, 09:00
                                                    *Lusia,
                                                    jak znam Maluszka,to nie lubi deszczu,
                                                    tutaj oczywiscie pada od nocy...

                                                    tez niezadowolenie/niedopelnienie po wczorajszym dniu zostalo,
                                                    ale dzis testam nowy wzor na chuste
                                                    com wczoraj od "babciunki" dostala a zaczyna miec zaniki pamieci-sama sie przyznala ma 80 lat

                                                    milego dzionka z realizowaniem planow.
                                                  • kendo Re:nowa chusta 26.04.12, 11:33
                                                    brinn.typepad.com/brinn/candle_flame/index.html
                                                    z tym wzorem sie mocuje,
                                                    bo chce zrobic ta chuste,
                                                    a ze po angielsku symbole,wiec idzie jak po grudzie.....
                                                    mam dwa wzory
                                                    kazdy zaczyna sie inaczej,
                                                    wiec na jednym jakos daje rade,i wracam do pierwszego....
                                                    ech....
                                                    zobacze jak dojde dalej,gdzie powtarza sie wzor kilkakrotnie..tu moga zaczac sie "schody"
                                                    o blad nie latwo...
                                                  • lusia_janusia Re:nowa chusta 26.04.12, 12:36
                                                    No masz zaparcie do drutowania Kendo, co mi sie
                                                    widzi ze tak bedzie jak z ta piekna chusta, ktora juz
                                                    robisz nie patrzac na wzor.???
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:nowa chusta 26.04.12, 13:25
                                                    no qrcze,
                                                    siedze i dumam gdzie cso mi nie pasuje...
                                                    dokladnie teraz zapisuje tlumaczenie,
                                                    nawet oczka licze....zeby miec dokladne tlumaczenie na zas....

                                                    zaczne rozgryzac ten drugi wzor,
                                                    po raz enty.....
                                                    moze zaskocze?....
                                                    ten mi sie lepiej podoba pod wzgledem rospoczecia i "pierwszego listka"
                                                  • lusia_janusia Re:nowa chusta 26.04.12, 14:54
                                                    Sluchaj no, a w powiekszeniu to ona mi sie wydaje
                                                    za gesta, musi byz b.cienka wloczka, ja to widze na
                                                    cieply sweter na zime, ale jak to Tobie idzie pod gorke,
                                                    to nie wiem jak ja bym sobie poradzila z tym wzorem.
                                                    Zobaczymy jak sie spotkamy, a moze teciowa by Cie
                                                    naprowadzila na odpowiednia nitke???poczekaj do
                                                    niedzieli.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:nowa chusta 26.04.12, 15:06
                                                    widzialas z linka zamieszczonego??
                                                    mi sie podoba z cieniutkich,ale probke z czerwonych robie-taka sama grubosc co niebieslkie mamy....

                                                    napisalam do Kasikka,bo robila...
                                                    ale mysle podjechac tu do sklepiku i spytac,wczoraj mieli przeciez spotkanie
                                                    i jak babciunia byla,to moze tez blad maiala..??
                                                    ale nieche mi sie przebierac...
                                                  • lusia_janusia Re:nowa chusta 26.04.12, 15:16
                                                    No to zostaw to na inny raz....
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:kontynuacja weekendowa 29.04.12, 10:15
                                                    *Lusia chce nad stawiki
                                                    zaraz bede musial slubnego poprosici o sprawdzenie kondycji drugiego roweru,
                                                    fajnie by bylo zaliczyc ta tras wspolnie....
                                                    grillowanie tez bedzie i goscie....i chyba dobru humor......

                                                    milych chwilek
                                                  • lusia_janusia Re:kontynuacja weekendowa 02.05.12, 09:18
                                                    VISTULANKI ---w i t a m ! ! !---

                                                    U nas pol swieto, ale wszyscy pracuja, widze przed moimi oknami,
                                                    spiesza sie pracownicy z ostatnimi szlifami wykonczenia nowego
                                                    domu starcow na budowie, i niedlugo skonczy sie gehenna kurzu
                                                    z placu budowy.

                                                    Wybieramy sie z Kendo na gimnastyke do profesjonalnej sali z
                                                    instruktorem. Zobaczymy czego sie nauczymy, bo to dalszy ciag
                                                    mojej Senior Szkoly
                                                    .
                                                    Powiedziala bym raczej , ze dzisiejsza pogoda zacheca do picniku
                                                    i podgladania natury, ale inne obowiazki przeszly na plan pierwszy.

                                                    Milego dnia -
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:kontynuacja weekendowa 02.05.12, 09:50
                                                    *Lusia
                                                    ..
                                                    Powiedziala bym raczej , ze dzisiejsza pogoda zacheca do picniku
                                                    i podgladania natury, ale inne obowiazki przeszly na plan pierwszy. ..cyt Twoj

                                                    nie ropzumie co piszesz??????????????????
                                                  • lusia_janusia Re:kontynuacja weekendowa 03.05.12, 09:25
                                                    WITAM wszystkich.

                                                    Zpomnialam podziekowac Kendo za ladne zdjecie
                                                    na czolowce VISTULI - wiec dziekuje - patrzac na ta
                                                    milosc golabkow, chcialoby sie aby wszyscy w kolo nas
                                                    obdarzali sie tak samo.

                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:kontynuacja weekendowa 03.05.12, 09:55
                                                    dzieki Lusia
                                                    nawte wsrod bocianow wczoraj nie bylo takiej milosci,
                                                    caly czas mam ja na mozgu,ze zabila bocianka swego.....

                                                    dzis koncze ziemie zmieniac na nowa dla kwiatkow co poniektorych
                                                    pozniej rower,
                                                    albo odwrotnie,
                                                    bo panici na 11 do szpitala na badania...
                                                    wiec musze byc z naszym"dzieciaczkiem Bobbym" w domu.

                                                    milych chwilek zycze.

                                                    a chcialam podgladac sokola,ciekawe czy juz ostanie dwa sokoliki sie wylegly?
                                                  • lusia_janusia Re:kontynuacja weekendowa 05.05.12, 12:42
                                                    Bulki juz gotowe, nawet zrobilam sobie na ten dawny
                                                    styl z dziecinnych lat co pamietam, takie co to sie
                                                    rozlamuje na polowki.
                                                    I gruszkowe ciasto tez juz posmakowalam nawet
                                                    mozna zaakceptowc, tylko bede jadla bez bitej smietany
                                                    coby bylo mniej tluste.
                                                    -Smacznego-
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:kontynuacja weekendowa 05.05.12, 13:24
                                                    he,he...dzielna bylas od samego rana.
                                                    ja tez sie obrobilam,podgladajac sokolika jak karmi maluszki,okolo 13godz.
                                                    teraz wracam do realu...

                                                    udanego weekendowania zycze.
                                                  • lusia_janusia Re:kontynuacja weekendowa 09.05.12, 10:21
                                                    Hej!!! dla VISTULANEK i tych co nie sa.....

                                                    Dzisiaj od rana rowerkiem zaliczylam przychodnie lekarska,
                                                    a to z tytulu mojej Sportowej SZkoly, gdzie co pol roku robimy
                                                    kontrolne badanie choresterolu i cukier we krwi, sprawdzaja
                                                    3 miesiace do tylu. Ostanie proby mialam dobre, wiec teraz
                                                    tez mam nadzieje, ze beda takie same.

                                                    Maluszek przyjdzie okolo godz.13 i bede sie nim "cieszyla" do
                                                    jutra do godz.21. tzn.chodzila na spacerki, a on co dwie
                                                    godziny chce sie przewietrzac. Wyczul moja slabosc, ze lubie
                                                    spacerowac i idziemy, tym bardziej ze dzisiaj pogoda jak na razie
                                                    dopisuje.

                                                    Udanych planow zycze.
                                                    -Lusia-
                                                  • greis52 Re:kontynuacja weekendowa 09.05.12, 11:32
                                                    zdrowe planysmile pomyslnych wyników zyczę
                                                    i pogody na spacery...
                                                  • lusia_janusia Re:kontynuacja weekendowa 09.05.12, 13:48
                                                    dzieki GREIS sloneczko za chmurami, ale
                                                    pogoda ducha mnie nie opuszcza,
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:kontynuacja weekendowa 09.05.12, 13:54
                                                    o to tez sie pochwale,
                                                    zaliczylam rower do sklepu
                                                    spacer z psiuenm-to dla ciala fizycznego
                                                    a dla zoladka ,juz obiadek zaliczylam i spaiczka mnie morzy,
                                                    zaraz musze chyba na powietrze wyjsc coby nie przysnac
                                                    czego nie lubie podczas dani robic....

                                                    *Lusia z wczorajszego "mieska" cos mi zakupila zrobilam stowning i ciecierzyce-utoptalam sie ze hej....
                                                  • lusia_janusia Re:kontynuacja weekendowa 09.05.12, 17:48
                                                    No widzisz, a pozniej sie dziwisz ze tu i tam
                                                    Ci troszke przybywa???
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:kontynuacja weekendowa 10.05.12, 08:58
                                                    alem sie nie przedzemala....
                                                    zajelam sie czyms innym

                                                    a dzis totalna pustka na plany
                                                    pewnie cos spontanicznie zrobie,
                                                    no obiad jak zwykle,ale to sie nie liczy..
                                                  • lusia_janusia Re:kontynuacja weekendowa 10.05.12, 17:58
                                                    No nie wiem KENDO jak Ty sie czujesz bo dzisiejszych
                                                    wojazach po sklepach, i co na to slubny, czy tunika mu
                                                    sie podobala, i znow bedziemy mialy jednakowe ciuchy.

                                                    Maluszek juz mnie presa znowu chce isc, malo mu bylo
                                                    parku??? Zjedlismy obiad i pewnie go przycislo, misze isc,
                                                    nie ma rady....
                                                    -Lusia-
                                                  • lusia_janusia Re:kontynuacja weekendowa 10.05.12, 23:25
                                                    Cos podobnego, jak zasiadlam po zakupach do kompa,
                                                    to oniemialam, tyle wpisow nie widzialam, a czytania
                                                    mialam dosyc , z sil opadlam. A tu psiuna na dwor prosil.

                                                    Co w nie ktorych watkach, glos zabralam z rzadka, kolejke
                                                    odstawilam i p.Henia tez pozdrowilam.
                                                    Kratywnosc naszych Vistulanek byla dzisiaj na 100%, tak mi
                                                    sie wydaje.????
                                                    -Lusia-
                                                  • lusia_janusia Re:kontynuacja weekendowa 11.05.12, 09:02
                                                    WItam --HENRYK--
                                                    A tak moze kreatywnie sie chyba byczysz
                                                    ze swoja zabawka "PADA" i na nieszczescie
                                                    trawka podczas deszczu coraz wiecej rosnie, bedzie
                                                    maszyna ciezej szla po dlugiej trawie,

                                                    JA jak zwykle mam wychodne, i pogoda nie jest zadnym
                                                    uprawiedliwieniem jak mos to mos. Napewno wpadne
                                                    poznym popoludniem.

                                                    Tymczasem milego dnie zycze.
                                                    -Lusia-
                                                  • henryk245 Re:kontynuacja weekendowa 11.05.12, 09:12
                                                    .. czekam( my) na cie Lusia
                                                    ja i ..kosiarka.

                                                    Pzdr.
                                                  • lusia_janusia Re:kontynuacja weekendowa 11.05.12, 17:47
                                                    HENRYK
                                                    Dziekuje za uprzejmosc, ten tydzien zalicze w domku,
                                                    przez wszystkie dni bylam zaganiana, w niedziele
                                                    przyjdzie mloda z maluszikiem na obiad,
                                                    wiec dzisiaj po trosze musze
                                                    wszystko przygotowac, no i oczywiscie sprzatanie.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:kontynuacja weekendowa 11.05.12, 18:03
                                                    *lusia
                                                    trawa juz skoszona mozesz przyjezdac,,,,

                                                    a do tego sie przymierzam
                                                    niewiem czy dam rade...
                                                    widzialam rozne alternatywy
                                                    ale na ten znalazlam diagram
                                                    365sakerdukansticka.blogspot.se/2010/09/131-estniska-liljekonvaljer.html
                                                  • lusia_janusia Re:kontynuacja weekendowa 11.05.12, 18:19
                                                    KENDO
                                                    Taki szal by nam teraz pasowal do tch naszych tunikow,
                                                    kupic odpowiednia zwiewna wloczke, Jak nie dasz rady
                                                    to robilas kiedys podobne wzory to mozna cos wymodzoic.

                                                    Ryz juz mi sie gotuje do golabkow
                                                    .
                                                    Jutro sprzatam u siebie, bo mloda z maluszkiem w niedziele
                                                    zaprosilam.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:kontynuacja weekendowa 11.05.12, 18:22
                                                    czyli spodobal sie wzorek?
                                                    przy wolnym czasie test zrobie,
                                                    jest tu kolomnie tansza na ten szal mieszanka Lance wlasnie niemal w tym kolorze co nasze tuniczki....
                                                    widzialam tez chuste w tym wzorze....al e nie bylo diagramu
                                                  • lusia_janusia Re:kontynuacja weekendowa 12.05.12, 10:41
                                                    Hej!!! VISTULANKI

                                                    Rozpedzilam sie w watku "o urodzie" i opisalam
                                                    swoj kreatywny poranek, tak mnie naszlo po
                                                    calym tygodniu zalatania i pitraszenia.

                                                    Golabki wyszly b.dobre, dla Ciebie Kendo beda troche
                                                    za pikantne.

                                                    Dzisiaj wybywam z domu niezaleznie od pogody,
                                                    ale zjawie sie wieczorkiem z nowymi wrazeniami.
                                                    Udanej soboty zycze-
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:moja kreatywnosci z drutami 13.05.12, 10:29
                                                    https://i49.tinypic.com/idr7f5.jpg
                                                    nie moge znalesc w necie diagramu na nia....

                                                    https://i47.tinypic.com/10ct0cg.jpg
                                                    wczoraj wzor z diagramu sie zgodzil
                                                    jutro kupuje "nici" i do dziela na letnie wieczory na ramionka okryc...
                                                  • lusia_janusia Re:moja kreatywnosci z drutami 13.05.12, 10:56
                                                    KENDO
                                                    Faktycznie chustka b.ladna, nie wiem czy dam
                                                    rade dziergac szal, ale przy Twojej pomocy, moze
                                                    mi sie uda, za nim pojechalam na urlop?..
                                                    Przy kupnie wez poprawke, ze ja tez chce wloczke,
                                                    tylko zeby nie byl krzyczacy kolor.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:moja kreatywnosci z drutami 13.05.12, 11:02
                                                    jutro umowie sie ze sprzedawczynia
                                                    ze wezme kolory na pokazanie na otwarty zakup
                                                    sa to stonowane :wrzos/zielonkawy/i jeszcze jakis...niepamietam
                                                    ja zdecydowanie na wrzos nastawiona,
                                                    a reszte sobie wybierzesz....
                                                    a wzor naprawde latwy,
                                                    bo nawiniecia/ trzy oczka razem/i np 4 oczka z jednego zrobic to umiesz juz przeciez....

                                                    bede grzebac w necie za wzorem na ta chuste albo sama kombinowac i od razu zapisywac....
                                                    zmudna praca bardzo.....ale chyba wartaloby sie poswiecic....
                                                  • lusia_janusia Re:moja kreatywnosci z drutami 14.05.12, 09:54
                                                    Witajcie kreatywnie--VISTULANKI--
                                                    Zaraz sie odmeldowuje, bo ma do skonczenia wydziergac
                                                    tunke, ktora zaczela w ubieglym roku, a poniewaz jestem
                                                    dzisiaj i jutro nania dla "maluszka", to po prostu czas mnie
                                                    godni. A i dzisiaj mamy spotkanie w biljotece.

                                                    Na pewno wpadne troszke po poludniu w przerwach zajec,
                                                    zeby sie inaczej zrelaksowac.
                                                    Jak ukoncze dzierganie to przy pomocy Kendo napewno sie
                                                    pochwale.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:moja kreatywnosci z drutami 14.05.12, 11:16
                                                    o rany!!!!!!! jeszcze nie skonczona??
                                                    wiec teraz masz bodziec do skonczenia
                                                    bo szal czeka w kolejce do zrobienia.
                                                  • kendo Re:zaczelam nowa chuste 15.05.12, 09:50
                                                    wiec spiesze sie ja robic
                                                    nie widzialam gotowego efektu
                                                    bo co nieco przerobiony wzor by byla szersza w trojkacie....
                                                    bedzie czerwona,
                                                    zastanawiam sie czy wloczka nie zagruba
                                                    robie tez na nr 6 drutach,
                                                    pochwale sie jak bedzie gotowa,
                                                    przewaznie tydzien czasu mi zajmuje wydziergac chuste...
                                                  • lusia_janusia Re:zaczelam nowa chuste 15.05.12, 10:01
                                                    To musisz wziac poprawke czasu na mnie, zeby wysc na
                                                    prosta z tego mojego bledu we wzorze, juz sama nie wiem
                                                    ktora koncepcje mam wybrac, jeszcze popatrze w starych
                                                    katalogach, moze mnie inaczej zainspiruja.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:zaczelam nowa chuste 15.05.12, 10:19
                                                    zrobimy poprawke...
                                                    wezme swoje czasopisma dziergatkowe,
                                                    moze sie zainspirujesz czyms.
                                                  • irene.jg Re:zaczelam nowa chuste 15.05.12, 15:36
                                                    I szal i chusta są przepiękne, leciutkie i przewiewne. Oj, były czasy, że moja mama dziergała takie cudeńka. Czasem na ulicy dojrzała na kimś jakiś śliczny wzór to szła za tą osobą tak długo aż zapamiętała wzór, a potem w domu siedziała i dłubała, aż udało jej się go odtworzyć.
                                                    Kiedy moja córcia szła do komunii modne były pelerynki, ale włóczkę to się w sklepach nie kupowało, a zdobywało. Więc moja mama zdobyła cieniutki biały, delikatny moherek i zrobiła śliczną pelerynkę. Bardzo dużo matek stwierdziło, że moje dziecko miało najładniejszą pelerynkę. To były czasy smile
                                                  • lusia_janusia Re:zaczelam nowa chuste 15.05.12, 20:32
                                                    Ja dla swojej corki do komuni tez szydelkowalam
                                                    biala pelerynke, do ktorej byla pozniej b,przywiazana,
                                                    wszedzie chciala w niej chodzic.
                                                    -Lusia-
                                                  • dorka556 Re:zaczelam nowa chuste 16.05.12, 07:26
                                                    Kendo, Lusia, narobiłyście mi ochoty na dzierganie.
                                                    Kiedyś dawno (kiedy jeszcze pracowałam), namiętnie, w każdej wolnej chwili szydełkowałam, 'drutowałam'. Odreagowywałam w ten sposób stresującą pracę. Teraz tylko ogród.
                                                    Mam ochotę na coś eleganckiego, jakiś sweterek ażurowy, co by się na dawało na narzucenie na kieckę na wieczór. Czekają mnie 2 śluby w rodzinie, w lipcu i sierpniu.
                                                    Może coś podrzucicie, wolałabym szydełkiem.
                                                  • lusia_janusia Re:zaczelam nowa chuste 16.05.12, 08:12
                                                    Hej!! DORKA
                                                    Mam nadziej ze jak Kendo to przeczyta to na pewno cos CI
                                                    podesle, ona siedzi nieomal co dzien w temacie i mnie inspisuje
                                                    ale ja jestem czym innym zajeta, ale jak mi sie cos spodoba to
                                                    zabieram sie tez za robote.

                                                    Dorko sa blogi w Polsce, my sciagamy czasem wzory z "DROPS"
                                                    W Polsce sewgo czasu kupowalam "SANDRA" sa pokazane wzory
                                                    na drutach i szydelku, sprzedaja tez w kioskach ruchu roznego
                                                    rodzaju foldery odnosnie robotek recznych.
                                                    pozdrawiam
                                                    -Lusia-
                                                  • lusia_janusia Re:zaczelam nowa chuste 18.05.12, 08:29
                                                    Taak to "maluszka " nie mam az do poniedzialku, to gruntowniejsze
                                                    sprzatanie, zmiana poscieli, ciesze sie ze jest slonecznie, to reczniki
                                                    chyba powiesze sobie na balkonie po praniu, lubie pozniej ten swiezy
                                                    zapach.
                                                    I musza cos przygotowac na jutro bo Kendo przyjedzie do mnie i jak
                                                    zwykle zrobiny rekonesans po miescie, a potem jak czasu wystarczy,
                                                    to oczywiscie robotki reczne.

                                                    Owocnych zamierzen.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:zaczelam nowa chuste 18.05.12, 10:26
                                                    jeszcze przy kompie
                                                    qrcze zlodziej czasu
                                                    a tyle mam naplanowane dzisiaj z ogrodem/chatka..

                                                    miejcie sobie udane wszyskie zamierzenia
                                                  • lusia_janusia Re:zaczelam nowa chuste 18.05.12, 10:45
                                                    No to do roboty Kendo, ja juz polowe pracy wykonalam i pralka mi pierze,
                                                    i bede czas lapala w pralni, zeby te grubsze wysuszyc.
                                                    -Lusia-
                                                  • dorka556 Re:jak Wam się podoba? 18.05.12, 11:40
                                                    http://i46.tinypic.com/k9dimr.jpg

                                                    Myślałam o takim mini sweterku, jak z prawej.
                                                    Jeszcze jak byłam w Gdańsku kupiłam parę gazetek, ten jest z Małej Diany. Myślałam o jakiejś połyskliwej włóczce, może srebrnej. Poradźcie mi coś, jesteście fachowcami, najchętniej link z nr włóczki do sklepu internetowego.
                                                  • lusia_janusia Re:jak Wam się podoba? 18.05.12, 13:24
                                                    DORKO
                                                    Kolor mi sie podoba, i model tez, ale to trzeba zobacyc
                                                    z bliska,ja tutaj nic nie zamawiam przez internet, bo mamy
                                                    prawie pod nosem sklep z wloczka, albo jak jestesmy
                                                    u mamy.
                                                    Wiem ze w Jeleniej Gorze jest sklep Aniluxu, ktory wysyla paczki
                                                    poczta, to sama widzialam jak tam kiedys bylam.

                                                    Na takie w sumie "bolerko" albo jak Ty mowisz krotki sweterek,
                                                    to na szydelku szybko Ci pojdzie,.
                                                    Ja mysle ze to musi byc nie mocno cienka, ale cienka lejaca wloczka.

                                                    Sproboj wybij na google Jelenia Gora-Anilux i zobaczysz co Ci to da.
                                                    -Lusia-
                                                  • lusia_janusia Re:jak Wam się podoba? 18.05.12, 13:40
                                                    DORKA
                                                    Sklep Firmowy
                                                    Jelenia Gora kod 58-500
                                                    ul, Sobieskiego 47
                                                    tel./075 764 73 61 do 65 wewn.252
                                                    Proboj sa w upadlosci, ale zapasy chyba sprzedaja- ja bym dzwonila o informacje.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:jak Wam się podoba? 18.05.12, 15:17
                                                    *Dorus
                                                    na uroczystos bolerko by elaegackie sie przydalo
                                                    ladne to co pokazujesz,

                                                    ja na szydelku nie jestem mocna
                                                    zrobilabym sobie szal... z cienutkich "nici"np Lace 70%alpaka i 30%muberry silk,jakims wzorem ,jak umiesz....


                                                    zamiescilam w Twojej "skrzneczce na vistuli" pare linkow z szydelkowymi roznosciam....
                                                    zagladalas tam?
                                                    albo spytaj na forum robutkowym ,
                                                    moze dziewczyny cos podpowiedza z jakich "nici" na szydelko.

                                                    zycze trafnego wyboru
                                                    szkoda,ze nie mieszkasz tutaj,
                                                    machnelabym Ci jakis szal elegancki....
                                                  • dorka556 Re:jak Wam się podoba? 18.05.12, 20:32
                                                    Kendo, masz rację szal byłby najwłaściwszy, ale patrzę praktycznie, taki żakiecik bardziej się przyda.
                                                    Obejrzałam wszystkie linki, dziękuję i jeszcze się zastanowię. Może zacznę od kreacji, potrzebuję 2, na ślub i wesele. Jestem trochę przerażona, bo na co dzień chodzę wyłącznie w spodniach. Już mnie głowa boli, jak o tym pomyślę.
                                                  • kendo Re:jak Wam się podoba? 19.05.12, 10:48
                                                    *Dorus
                                                    bedzie sie dzialo na przyjeciach,
                                                    jeszcze nic nie zakupilas z kreacjii?
                                                    kupujac mozesz sobie dopasowac zakiecik czy szal,
                                                    i zakupic cos praktycznego,cobys mogla jeszcze kiedys uzyc ,a nie zeby tylko do szafy odwiesic,
                                                    bo gdy kupisz kostium to zakiecik zawsze na jakas kiecke czy do spadni nalozycz....
                                                    chociaz i przy sukienkach sa zakieciki w lekkim wydaniu....

                                                    zycze trafnego wyboru
                                                    i ewentualnego udzierganie na plecki okrycia.
                                                  • lusia_janusia Re:jak Wam się podoba? 21.05.12, 07:59
                                                    Hej!!!!......!!!!!
                                                    Tydzien bede miala pracowity z "maluszkiem" az do
                                                    czwartku,mam nadzieje ze przy krotkich spacerach
                                                    jakos dam rade, ale z dnia na dzien widze poprawe
                                                    z moim zdrowkiem. Przez 2 dni nie wyszlam na sloneczko,
                                                    to musze sobie dozowac teraz z umiarem.
                                                    Ale nie ma zlego co by na dobre nie wyszlo.!!!....

                                                    Zycze zdrowka i milych dni.
                                                    -Lusia-
                                                  • dorka556 Re:jak Wam się podoba? 21.05.12, 08:04
                                                    Kendo, dziękuję za porady, właśnie tak chcę zrobić a to dzierganie to nie tyle na ślub co na uspokojenie nerwów i przemyślenie kilku spraw.

                                                    Lusia cieszę się, że u Ciebie ze zdrówkiem coraz lepiej.
                                                  • kendo Re:jak Wam się podoba? 21.05.12, 10:27
                                                    *Dorus
                                                    usciskaj Alfredzie od Vistuli
                                                    i pozdrow bardzo/bardzo serdecznie,
                                                    cieszcie sie wzajemnym towarzystwem
                                                    a my czekamy na wrazenia i zdjecia...

                                                    dzis poniedzialek,
                                                    wiec miasto dla mnie w planie.

                                                    udanych chwilek

                                                    *Lusia uwazaj na sloneczko....
                                                  • lusia_janusia Re:jak Wam się podoba? 23.05.12, 20:32
                                                    Sluchajcie jak mnie dzisiaj nawiedzilo przy tej pogodzie,
                                                    poniewaz nie moge sie opalac, to upieklam sobie buleczki
                                                    z masa cynamonowa, a smakuja ... niebo w gebie... bo
                                                    dawno ich nie pieklam, i wyrosly bo tak cieplo, lubie w
                                                    taka pogode robic wypieki drozdzowe.

                                                    -Gdybym umiala wsadzac zdjecia to bym pokazala, ale
                                                    czestuje Was wszystkich, pojedzcie sobie do woli, starczy
                                                    dla wszystkich 43 szt, mi wyszlo.
                                                    -smacznego-
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:jak Wam się podoba? 23.05.12, 20:37
                                                    he,heeeeeeee,
                                                    a tak cos mi zapachnialo...
                                                    jutro bede w miescie
                                                    to mam nadzieje,ze mnie poczestujesz..
                                                  • lusia_janusia Re:jak Wam się podoba? 23.05.12, 21:11
                                                    No pewnie,... masz jak w banku...
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:zawzielam sie na jeden wzor 02.06.12, 13:18
                                                    i chce zrobi nim chuste,
                                                    nareszcie zaskoczylam co i jak i jakos powoli przyrasta chusty,
                                                    bo to cieniutka mocherowa z jedwabiem,
                                                    sliczny efekt ma byc ponoc,wiec zakupilam i probuje.

                                                    a tak pozatem,
                                                    ze z rana nie moglam zastartowac kompa,
                                                    upiekalm sobie "suchy chlebek"
                                                    i bulki grachamowe
                                                    z psiunem na spacer pobieglam
                                                    i zaraz rozsiade sie az do obiadu i podziergam
                                                    a po obiedzie z kijami....
                                                    i zaraz bedzie wieczor i tak w koleczko co dzien...
                                                    monotonia zycia....

                                                    milych chwilek zycze.
                                                  • lusia_janusia Re:bulki na zakwasie... 06.06.12, 13:49
                                                    Po wyciecze czlowiek glodny, juz zjadlam bulki, ktore
                                                    napieklam, co wlasnie od nich odlozylam sobie zakwasu
                                                    w sloiczku. Stal mi caly czas w lodowce i zarobilam ciasto
                                                    i podgladam i zaczyna rosnac, pozniej dosypie maki i dodam
                                                    swiezych drozdzy i gdy wyrosnie, to znowu sobie odloze
                                                    2 lyzki pozywki na nastepny wypiek.

                                                    Zobacze tym razem jaki bedzie smak.
                                                    -Lusia.-
                                                  • lusia_janusia Re:bulki na zakwasie... 06.06.12, 22:07
                                                    To oznajmian , ze bulki wyszly dobre,
                                                    pojadlam i na pewno przezyje do jutra.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:bulki na zakwasie... 06.06.12, 22:38
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > To oznajmian , ze bulki wyszly dobre,
                                                    > pojadlam i na pewno przezyje do jutra.
                                                    > -Lusia-

                                                    to pocieszajace,ze buleczki smakowaly...
                                                    czyli recepta sprawdzona i bedzie w programie pieczenia...
                                                  • kendo Re:kreatywne zamiary 08.06.12, 08:36
                                                    a czy wszystkie sie zdola wykonac?
                                                    skonczylam tygodniowo planowac,
                                                    planuje z rana w zaleznosci od pogody i stanu zdrowi.

                                                    milych chwilek zycze

                                                    acha,
                                                    dzis chce porowerkowac/podziergac/chatke omiesc/obiad zrobic/"przychylic sie w ogrodzie"(czyt.poplewiec troszke)/moze jakiegos upiora wrzuci do prania/o i do miasta tez mi sie chce ?????????????????????????????? itp....
                                                    ciekawam ile z tego wszystkiego wykonam?..
                                                  • lusia_janusia Re:kreatywne zamiary 08.06.12, 08:45
                                                    To zycze udanych planow KENDO, zebys chociaz
                                                    polowe z tego planowania zrealizowala.
                                                    Ja jestem dzisiaj zajeta caly dzien, z Cycusiem
                                                    i "maluszkiem", i mam nadzieje, ze wieczorkiem
                                                    dopiero bede odpoczywala.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:kreatywne zamiary 08.06.12, 09:02
                                                    *Lusia milych zajec ze zwierzaczkami,

                                                    ja chyba jednak na kije sie wybiore,bo zaraz chyba bedzie padac....to z rowerka nic nie bedzie.
                                                  • kendo Re:kreatywne zamiary 08.06.12, 14:49
                                                    czulam deszcz i zdazylam z kijami wrocic przed deszczem,
                                                    pare kropelek na mnie spadlo,
                                                    a plany??no chatka omieciona,
                                                    upior czeka na altanie ,slubne wytrzepie i zaladuje m,aszyne...
                                                    obiad byl niemal z gotowca,po swojemu przyprawilam,bo nie mialabym sily juz go od podstaw przygotowac...
                                                    ech,juz nie te latka czlek ma..
                                                    o drutowaniu na dzis moge zapmniec,braklo sily i musze naladowac lapcieta..
                                                  • lusia_janusia Re:kreatywne zamiary 08.06.12, 15:24
                                                    A mnie deszczyk pomoczyl i po drodze zakrecilam
                                                    do McDonald´s zeby sie pocieszyc, bo juz 2 tygodnie
                                                    chodzily za mna frytki, ktorych nie jadlam chyba ze 2 lata.

                                                    No oczywiscie zamowilam na wynos filet-o-fish i jak
                                                    przyszlam do domu, to bylam zadowolona mimo ze
                                                    zmoknieta. Pojadlam a teraz odpoczywam... oczywiscie
                                                    z" komputerem w tle"...
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:kreatywne zamiary 08.06.12, 16:16
                                                    *lusia
                                                    no cos Tyyyyyyyyyyyy frytki pozarlas??
                                                    chyba tez musze sobie zafundowac,ale w domu bym jadla....

                                                    psiun tez wykapany....
                                                    ale mam czysciutko wlaczniez psiunem..
                                                    obaj teraz na lozku leza w czystej poscieli....

                                                    deszczy nadal..

                                                    ja sie ciesze z kijow rano,
                                                    teraz bym nigdzie nie wyszla.
                                                    tez relaksuje sie miedzy Tv polska a kompem
                                                  • lusia_janusia Re:kreatywne zamiary 08.06.12, 17:31
                                                    To do tego nastroju brakuje jeszcze czegos dobrego
                                                    na zabek i pod zabek?... czy nie???.... bo tak samej, to
                                                    co...????, gdyby nie maluszek wieczorem to bym
                                                    przyjechala do Cie.....
                                                    A ta peleryna na rowej, to kapitalna, przyjechalam
                                                    z suchymi kolanami, te uchwyty na kciuki nawet
                                                    spelniaja swoja role, bo trzymaja na calych ramionach.
                                                    -Lusia-

                                                  • kendo Re:kreatywne zamiary 08.06.12, 18:27
                                                    o?
                                                    to troszke inna od tych naszych pierwszych zakupionych,
                                                    musze podpatrzec i moze sia da cos dorobic w tej co mam,

                                                    a zaraz sobie poleje Amaruli,
                                                    brzuch od samego rana mnie boli....moze pomoze/rozgrzej..

                                                    jutro moze po bilet wpadne-wolne masz?
                                                  • lusia_janusia Re:kreatywne zamiary 08.06.12, 19:54
                                                    mam maluszka do 13.oo, to wpadnij zrobimy
                                                    runde po miescie, do 15 sklepy otwarte.
                                                  • kendo Re:kreatywne zamiary 10.06.12, 15:15
                                                    obiad zjedzony
                                                    czas za druciska zlapac...
                                                    moze nie usne nad nimi..
                                                  • lusia_janusia Re:kreatywne zamiary 10.06.12, 15:40
                                                    I ja tez jestem snieta jak ryba, chyba w powietrzy
                                                    jakas burza wisi???
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:kreatywne zamiary 10.06.12, 15:46
                                                    tu tez sie zachmurza strasznie
                                                    moze gdzies deszczy ale nie u nas...
                                                    przenioslam sie z robutka do "konturu" bo widniej....
                                                    a myli mi sie dzis co rusz,az zaczyma myslec,
                                                    ze to nie moj dzien.
                                                  • lusia_janusia Re:kreatywne zamiary 10.06.12, 15:58
                                                    To sobie odposc dzisiaj, bo pozniej bedziesz prula.
                                                    chyba do kota jeszcze raz zajrze, bo jakis tam kosil
                                                    trawe, i robil porzadek.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:kreatywne zamiary 10.06.12, 16:03
                                                    aaa....
                                                    oduszczam
                                                    dwa rzedy wymeczylam z poprawka na "byki"niedziela dniem odpoczynku od drotow
                                                    a wczoraj az dwa raporty zrobilam

                                                    masz okazje przez miasto sie przejsc i bedziesz mijac "cukiereczkowy kiosek"
                                                    ide wlaczyc televizornie ....
                                                  • lusia_janusia Re:kreatywne zamiary 10.06.12, 16:19
                                                    Do czego Ty mnie namawiasz, wczoraj mialam ochote
                                                    na cos slodkiego, ale kupilam sobie truskawek,...
                                                    i jeszcze mi na dzisiaj zostalo, cs sobie wymodze???
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:kreatywne zamiary 10.06.12, 16:41
                                                    no jak to do czego??? do slodkosci
                                                    a mnie do czego namawiasz?-drozdzowka tez slodka..
                                                    a loda sandwicza juz pozarlas? czy zapomnialas,ze go masz jeszcze??

                                                    bylam na dworze,
                                                    bardzo sie ochodzilo,
                                                    sze kwitancego szczypiorku bukiecik zrobilam..
                                                  • lusia_janusia Re:kreatywne zamiary 10.06.12, 17:52
                                                    No nie sandwicze jeszcze chyba mam 3 szt.
                                                    ode sprawdzic do kota.
                                                    -Lusia-
                                                  • alfredka1 Re:kreatywne zamiary 10.06.12, 21:08

                                                    A ja uprzejmie proszę o wyrozumiałość, że nie pisze. Od czytania Waszych wpisów mam calkowite "golowokruczenie" .... chustę chciałabym dziergać, po paru postach, szal, im dalej czytam tym bardziej zmieniam zdanie. O buleczkach cynamonowych juz nie wspomne/ Wzory, kolory, smaki, apetyty i sadzonki i kreciki..... uoboszeee!! a ja juz tak sie zakrecilam-, ze też chcialabym- dziergac, jesc, w ogrodku maciejke siac ..... a za nic sie nie wzielam . Przynioslam z biblioteki 4 ksiazki, zamowilam w Merlinie dwie i czyyyytam czyyyytam. Uprzejmie prosze o lek na wlaczenie się w ludzka /taka jak Wasza/ rozmowe i radosc w sobie miec i piosneczki wyspiewywac smile) i od internetu sie odczepic....
                                                    Ulzylam sobie ale nie wiem czy pomoze ma dlugo.
                                                    Po kilku latach wrocilam do Szczecina i co?? okazuje sie, że moje znajome/znajomi albo biegaja po lakach niebieskich albo dziergaja bereciki moherowe albo nie pamietaja mnie , ot los, buuu.
                                                    Tacy wszyscy wokol starzy i nudni, a nowe znajomosci nie sa mozliwe do nawiazania w moim wieku.
                                                    Wrocilismy z Zakopanego i znow nic, znow pustka...
                                                    Ja sie nie skarze, niech Dorka zaswiadczy, ze umyslu wiele mi nie ubylo.
                                                    No to czesc, cmok cmok.

                                                    http://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
                                                  • lusia_janusia Re:kreatywne zamiary 10.06.12, 21:44
                                                    To witamy w progach ALFREDKO

                                                    Widzisz co tu pisac, ciekawego, kazdy dzien jest podobny
                                                    do drugiego, a Ty po wywczasach powrocilas na stare pielesze,
                                                    to i odpoczac Ci moja duszko trza.

                                                    Nie przejmuj sie co sie w kolo dzieje, bo dziac sie musi.
                                                    Inaczej nie funkcjonujemy, a i pisac tez trzeba coby jakis
                                                    kontakt ze swiatem miec, i wiedziec co inni robia, i jak robia,
                                                    i jakie smaki maja, i jak ich babluje, bo to przeciez samo zycie.

                                                    Zatem zapraszamy do naszego grona, razem bedziemy madrzejsi,
                                                    i weselsi.
                                                    -Lusia-
                                                  • wodnik33 Re:kreatywne zamiary 10.06.12, 22:11
                                                    Poczta ekspressowa działa jak najlepszy lek.
                                                    Ja w ogóle jestem czleczyna starowina pogodna , wiec nie zwracajcie uwagi na moje rzadkie jeczenie. Zawsze tak jest gdy dziecko choruje i nieważne ile ono ma lat.
                                                    Wlasnie dzwonila, ze czuje sie lepiej i musi pojechac do pracy ... bo bez niej nie moglaby odbyc obrona pracy doktorskiej /jest recenzentem/, przelozyliby na jesien... miałaby dziewczyna nerwy .
                                                    Dobranoc Wasz Szymek
                                                  • kendo Re:Witam Nowych Forumowiczow 11.06.12, 11:47
                                                    nawet nie wiecie,jak sie zawsze ciesze,
                                                    kiedy widze Nowe Niki
                                                    nic nie robi ze wpis,jak Wy to okreslacie sa marudne/nazekajace"
                                                    kazdego z nas cos "gryzie w srodeczku,"
                                                    wiec Alfredko/Wodniku
                                                    nic nie robi,ze ulzycie duszy swej tutaj,
                                                    wspolnie pocieszymy,
                                                    moze cos doradzimy....

                                                    ja osobiscie tez lubie czytac,
                                                    ale ze drutciskami zajeta-ksiazka czeka na swa kolej,
                                                    od netu tez niektore dni stronie...ale tesknota za Wami jest wieksza
                                                    siedze wiec i klikam,
                                                    zycze Wam wiecej czasu wolnego na net/i zdrowia dla Was i wszyche pociech....

                                                    pozdrawiam cieplutko zyczac milych dni
                                                  • jaga_22 Re:Witam Nowych Forumowiczow 11.06.12, 12:21
                                                    Też witam miło Wodnika,bo u siebie nie mogę się doczekać. http://s3.rimg.info/213cb6d30aa8ba79b77fcf9658a0119f.gif
                                                  • kendo Re:Witam Nowych Forumowiczow 11.06.12, 12:32
                                                    a to tez Jagus wyslas zaproszenie?
                                                  • kendo Re:plany na dzien dzisiejszy.... 16.06.12, 10:42
                                                    slonce zaczyna lapki zza chmur wystwiac,
                                                    moze cos w ogrodzie "dziube"?

                                                    wczoraj troche szycia/przerobki zrobilam,po powrocie z miasta,
                                                    dzis poprasowac trzeba....i ciesze sie,ze dalo sie poszezyc porcieta,nie musze nowych kupowac,
                                                    bo te bardzo lubie bo sa lniane w bardzo dobrym gatunku

                                                    *Lusia
                                                    gdyby "lepek przestal bolec"
                                                    to podzwon czy SME-sa podeslij to moze cos ustalimy...
                                                    ale na poniedzialek masz byc juz bez bolesci..

                                                    milych chwilek zycze
                                                    a zwlaszcza Jadze,
                                                    bo "nalot rodziki ma"..
                                                  • lusia_janusia Re:plany na dzien dzisiejszy.... 26.07.12, 10:05
                                                    KENDO
                                                    chyba zajeta drutowaniem gdzies na slonecznym deku
                                                    siedzi.
                                                    A ja dzisiaj jade do Malmö spotkac sie z corka, to nic nie
                                                    obiecuje sobie popracowac.
                                                    Jade 1,5 godz wczesniej zeby rzucic okiem w niektorych sklepach
                                                    a pozniej to sie gdzies rozsiadziemy, zeby spokojnie pogadac, corka
                                                    chiala zebym przywiozla jej zdjecia jeszcze z dziecinnych lat z rodzinnego
                                                    domu, to napewno i tez bedzie dyskusja na ten temat.

                                                    Udanego wypoczynku albo w takie upaly to sie lepiej nie przepracowywac.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:plany na dzien dzisiejszy.... 26.07.12, 10:07
                                                    milej "wycieczki"
                                                  • lusia_janusia Re:plany na dzien dzisiejszy.... 27.07.12, 09:39
                                                    Na razie sie odmeldowuje, musze do banku,zakupy.
                                                    Wpadne po poludniu.....
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:plany na dzien dzisiejszy.... 27.07.12, 09:42
                                                    milego dnia Lusia i zalatwien...
                                                    tez znikam do realnego swiata,
                                                    pracka czeka ze az slysze jak sie niemal "drze"..
                                                  • kendo Re:plany na dzien dzisiejszy.... 28.07.12, 11:18
                                                    zaleglosci tygodniowe,
                                                    rower w planie
                                                    drut/ksiazka w zaleznosci od stopnia zmeczenia...

                                                    milych chwilek Zalodze.
                                                  • lusia_janusia Re:plany na dzien dzisiejszy.... 28.07.12, 16:19
                                                    Ja sobie jakos posprzatalam jak "Maluszek" poszedl,
                                                    ugotowalam obiad, i plywam we wlasnym pocie.

                                                    Ani sladu po deszczu, a chce mi sie jakiejs babki, albo
                                                    drozdzowki, ale w taka duchote nie bede nagrzewala sobie
                                                    mieszkania, musze poczekac jak sie troche ochlodzi.
                                                    -Lusia-
                                                  • dorka556 Re:plany na dzien dzisiejszy.... 28.07.12, 16:35
                                                    Lusia, Ty na północy masz upał, ja na dalekim południu, siedzę w polarze, bo tak się ochłodziło.
                                                    Średnią mamy dobrą.
                                                    Dla mnie taka pogoda jest korzystna. Przerabiam ogórki na pikle w musztardzie. Roboty sporo, ale potem mam czym obdzielić rodzinkę.
                                                  • lusia_janusia Re:plany na dzien dzisiejszy.... 28.07.12, 16:57
                                                    To dobrze DORKA
                                                    ze chca brac, bo ja kiedys cos zrobilam i chcialam sie
                                                    podzieli z wlasnymi dziecmi to nie chcialy, ta starsza
                                                    jak jej zawioze, to nie ma wyjscia wezmnie i stoi do
                                                    nastepnego mojego przyjazdu, az w koncu miala odwage
                                                    powiedziec, ze nic nie chce.
                                                    a mlodsza to wogole nie chce, mieszka blisko mnie, nieraz
                                                    przygotuje to co wiem ze lubi , i nie chce.

                                                    I co zrobisz na takie uklady.
                                                    Wiec teraz sie ograniczam z robieniem, bo sama nie chce
                                                    jesc tego ruski rok, a zamrozenie nieraz nie pasuje i jest niesmaczne.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:plany na dzien dzisiejszy.... 28.07.12, 17:05
                                                    *Dorus
                                                    to cieplo dopier przez tydzien nas rospieszcza,
                                                    a tak chodzilam w polarze,jak Ty....
                                                    w tym roku nie robie nic chyba w sloiki....
                                                    dziecie moje tez niechce brac nic do domu,
                                                    jedynie ma slabosc do ruskich pierogow i Lusi marchewkowego ciasta,
                                                    bo lasuch jest straszny a nie powinien bo ma cukrzyce...

                                                    chatka ogarnieta w doslownym pocie czola,
                                                    rower tez zaliczylam ,mokrusienika do domu wrocilam...
                                                    teraz podczytuje co sie da na kompie i pozniej lapie sie za druciska
                                                    dwa projekty do zakonczenia i ksiazka do czytania...

                                                    milych chwilek
                                                  • lusia_janusia Re:plany na dzien dzisiejszy.... 28.07.12, 17:12
                                                    Chyba porowerkuje do LIdla za jakimis lodami,
                                                    wode mineralna, tez by sie przydala.

                                                    Z Twoim dziecieciem umowilam sie na poniedzialek, mam dzwonic
                                                    i sie umowimy , zabierze mnie z domu do sklepu, jak bys chciala??
                                                    to mozesz podjechac autobus, czy samochod. - dogadamy-
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:plany na dzien dzisiejszy.... 28.07.12, 17:19
                                                    dogadamy temat,
                                                    malpa Ewa z welnianego sklepu przyslala SMS-a po 12 godz,ze wluczka juz przyszla,
                                                    ja w trakcie sprzatania,
                                                    niewiem kiedy zamyka w soboty nie zdazylabym...

                                                    a tu we wsi ma wyprzedarz 1 sierpnia...
                                                    dzis na drzwiach wywiesila anons,
                                                    niewiem czy likwidowac bedzie??
                                                    bo jakos nieszlo cos...
                                                    we wtorek spytam,do piatku ma otwarte do 17 godz.
                                                  • lusia_janusia Re:plany na dzien dzisiejszy.... 01.08.12, 15:47
                                                    Dzisiaj wlasnie wzielam sie za druty.
                                                    Niedlugo bedziemy musieli ubierac sie cieplo, robie
                                                    sobie chustke, jeszcze nie wiem czy ja zatrzymam dla siebie
                                                    czy ja dam w prezencie, na razie dzisiaj idzie mi wzglednie
                                                    dobrze, nie zrobilam ani jednej pomylki.

                                                    Jak "Maluszek" pojdzie do domu to moze bym przyjechala
                                                    do CIebie KENDO, bys swoim znawczym okiem ocenila moja
                                                    prace.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:plany na dzien dzisiejszy.... 01.08.12, 16:05
                                                    no,oczywiscie przyjezdzaj,
                                                    zalapaiesz sie na kolacje z kaszanka,bo zapomialam,ze ja kupilam..

                                                    tez siedze i dziubie sweterek-tunike i juz mi sie to znudzilo,
                                                    wole szale /chusty robic...
                                                  • henryk245 kreatywnosc ? 01.08.12, 16:07
                                                    nigdy przed wypiciem sniadania !
                                                  • kendo Re: kreatywnosc ? 01.08.12, 16:27
                                                    ale lgaz strasznie....hi,hi..
                                                    wiem,ze popijasz sniadanie....
                                                    a pozniej z Bobbym kanapka i televizornia...
                                                  • kendo Re: kreatywnosc ? 01.08.12, 18:57
                                                    *Lusia
                                                    i jak buleczki wyszly...
                                                    siedzialam w konturze dziergajac nie slyszac SMS_a
                                                    juz po kolacji i dosyc mam swetra....jeszcze z 5cm dokonczyc i rekawy by zaczac trza....

                                                    ide televizornie sobie wlaczyc....

                                                    miecie sobie milo Zalogo
                                                  • lusia_janusia Re: kreatywnosc ?-buleczki 01.08.12, 19:24
                                                    Pierwsza blache wlozylam i pozmywalam ten balagan, lubie
                                                    piec, ale jak mi pozniej przyjdzie samej to wszystko sprzatac??
                                                    ale sie uporalam z porzadkiem, teraz mam jeszcze dwie
                                                    blachy do upieczenia.
                                                    -Lusia-
                                                  • lusia_janusia Re: kreatywnosc ?-buleczki 01.08.12, 20:35
                                                    Buleczki gotowe, upieczone, tylko jeszcze blachy
                                                    trerba pomyc.

                                                    W smaku tez dobre wyszly, prawie w ostatniej chwili
                                                    przypomnialo mi sie o soli..ot juz sie glowa zapomina.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: kreatywnosc ?-buleczki 02.08.12, 09:04
                                                    o to starczy na pol miesiaca,
                                                    ostanio pieklam podwojny przepis
                                                    by co tydzien nie rozkladac balaganu....
                                                    dalam ziarna slonecznika,
                                                    ale z nim nie smakuja,
                                                    najlepiej z ziarkami lnu namoczonego....

                                                    a musze upiec swoj "suchy chlebek",
                                                    fajny do yogurtow jest na przekaske lub wkruszony..
                                                  • lusia_janusia Re: kreatywnosc ?-buleczki 03.08.12, 09:26
                                                    Juz jestem po sniaadniu i odwiedzilam znajomych.
                                                    Musze sie sprezac z robota, "Maluszek" przyjdzie o 13,oo
                                                    musze ten cholerny rower,-cos z nim zrobic-, i ugotowac
                                                    jakis obiad, zeby bylo chociaz na 2 dni, bo nie mam juz
                                                    co na niego wymyslac, i czasu stac przy piecu, bo jednak
                                                    w dalszym ciagu jest goraco w mieszkaniu.
                                                    zycze spelnionych planow.....

                                                    KENDO
                                                    przy dzierganiu czuje metaliczny smak w ustach i nie wiem
                                                    czy to od drugow ?, czy od tej welny? a welny smak kurzu
                                                    tez czuje na podniebieniu,
                                                    To chyba jakis rodzaj znowu -a l e r g i-, a jeszcze musze dorobic
                                                    drugie tyle.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 03.08.12, 09:33
                                                    tez zaczelam wczoraj chustke nastepna....
                                                    z cieniutkiej Lace

                                                    *Lusia,
                                                    a to moze byc z drutow lub z welny....
                                                    sa na zylce z babusa troche drozsze ale nie beda uczulac,
                                                    lub pytaj po plastykowe,
                                                    sa normalne dlugosci i na zylkach...
                                                    welna tez moze dac taki efekt,
                                                    ciekawe jak ona mnie bedzie "zaskakiwac"

                                                    obiad tez musze jakis wymyslic,
                                                    nawet niewiem co mam jeszcze w zamrazalce...
                                                    pozniej rowerek dla rozluznienia po drutowaniu kosci....
                                                    i dzien do dnia podobny....
                                                  • lusia_janusia Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 03.08.12, 09:36
                                                    No wlasnie zapomnialam, ze sa plastkikowe i z bambusa. musze sie
                                                    rozejzec.????
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 03.08.12, 09:57
                                                    w sklepie z maszynami do szycia ma tansze...
                                                    albo sprawdz w czerwonym krzyzu...
                                                    lub w innej charytatywnej jednostce,wspominalas kiedys,ze bylas z Romeo w jakims....
                                                  • kendo Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 03.08.12, 12:16
                                                    mop pod sciana az pisczy za mna,

                                                    miejcie sobie mile chwilki....
                                                  • lusia_janusia Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 03.08.12, 14:59
                                                    To juz chyba oblecialas chalupe, ja juz zaliczylam dlugi spacer
                                                    z "Maluszkiem" pod "Näsby" zjedlismy i maly chlodzi sie
                                                    po lozkiem. moze do 17,oo wytrzyma.???
                                                    -Lusia-
                                                    Obs.!!!
                                                    W poniedzialek mozemy gdzies sie wybrac - wolne na caly
                                                    dzien.....................................
                                                  • kendo Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 03.08.12, 19:04
                                                    *Lusia
                                                    oczywiscie wybywamy obojetnie gdzie,
                                                    moze byc LUnd/Ystad

                                                    z grubsza omiotlam chatke i z drutami przesiedzialm
                                                    pierwsza chutke juz naciaglam i schnie sobie...
                                                    rowerkiem bylam....
                                                    teraz po kolacji zaraz na televizonie ide i oczywiscie z drutami....

                                                    milych chwilek wieczornych
                                                  • dorka556 Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 04.08.12, 09:40
                                                    Podziwiam Was, jesteście zorganizowane, macie czas na wszystko, na komp, omiatanie chatki, wędrówki, książki, TV a nawet drutowanie. Nie wspomnę o innych rzeczach.
                                                    Mnie czas przecieka przez palce, lista prac do zrobienia wydłuża się stale a ja mam wyrzuty sumienia.
                                                    Od poniedziałku zrobię analizę czasu straconego.
                                                    Na pierwszy ogień pójdzie komp. Tu chyba pies pogrzebany. Zapiszę każdą minutę przy laptopie.
                                                    Trzymajcie kciuki za mnie, bo coraz częściej myślę, że to związane z wiekiem - a na to nie ma rady i może być już tylko coraz gorzej.
                                                  • kendo Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 04.08.12, 10:15
                                                    hej Dorus
                                                    spoczatku tez mialam niesamowite uzaleznienie od kompa,
                                                    teraz jakos ,zwlaszcza wieczorami niemam na niego ochoty,
                                                    mowisz zorganizowane?
                                                    jak pewnego razu nazbieralo mi sie multum obowiazkow
                                                    niewykonanych przez kompa to sie wnerwilam strasznie ,
                                                    teraz umie sobie odmowic przesiadywanie....
                                                    choc dziergajac mozna posiedziec przy wlaczonym i od czasu do czasu kliknac,
                                                    jezeli zajdzie ku temu potrzeba....

                                                    jedna chuste juz zrobilam i nawet fotke,
                                                    bo za pare dni juz jej nie bedzie....-pozniej zamieszcze zdjecie
                                                  • lusia_janusia Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 04.08.12, 10:25
                                                    DORKA
                                                    Bez paniki!!!????
                                                    przeciez wiek ma swoje prawa, musisz to zaakceptowac,
                                                    z biegiem czasu bedziesz prace dzielila na kilka razy przez
                                                    pare dni, to CI w krew wejdzie, i w ten sposob wypelnisz
                                                    cale dnie jakimis zajeciami, i bedziesz miala czas na wszystko.
                                                    ...-powodzenia...-
                                                    -Lusia-
                                                  • lusia_janusia Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 05.08.12, 10:36
                                                    Dzisiaj wybywam, zjawie sie poznym
                                                    popoludniem.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 05.08.12, 10:37
                                                    zycze milego wybycia
                                                  • lusia_janusia Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 05.08.12, 17:33
                                                    Juz jestem, wrocilam z powrotem,
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 13.08.12, 12:16
                                                    wieje tu,
                                                    ale po owies porowerkuje,
                                                    na nogi jak dzis za daleko po wczorajszym spacerze..
                                                  • lusia_janusia Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 13.08.12, 12:21
                                                    To chyba musisz to zrobic dzisiaj, bo lada dzien
                                                    pojada kombajnem i nic nie nazbierasz.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 15.08.12, 08:48
                                                    zaraz chyba po macierzanke sie wybiore,
                                                    bulki tez zamierzam upiec
                                                    do sklepu ,odebrac odlozone rzeczy
                                                    ej...niewiem czy sie wyrobie czy ile z tego zrobie...

                                                    milych chwilek.
                                                  • lusia_janusia Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 15.08.12, 08:58
                                                    Na pewno 50% zaliczysz z zalozen.
                                                    Ja mam "Maluszka" do jutra rana, i wiczorem "mloda"
                                                    przyjdzie spac, bo u niej wymieniaja okna i po pracy
                                                    bedzie zmeczona zeby cokolwiek robic, wiec jutro
                                                    bedzie sprzatanie po robotnikach.
                                                    Wydajnej pracy dla wszystkich.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 15.08.12, 09:02
                                                    sprawdzilam kalendarz zbioru roslin,
                                                    wiec po ziolka 17 sie wybiore,
                                                    bo to najlepszy czas...
                                                    zapewnie moze w ten sposob lepsza moc mikstury(wierzyc,nie wierzyc,a nic sie nie traci na probie)

                                                    kiedy w domu?
                                                    bo samochodem do miasta bede jechac i odebrac bym chiala zakupy?
                                                  • lusia_janusia Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 23.08.12, 09:55
                                                    Witajcie...
                                                    Zaczelam robic taka sama chuste jak Kendo juz
                                                    zakonczyla, mialam nie robic, ale efekt okazal sie
                                                    b.ladny i chyba bede miala problem z dobraniem
                                                    odpowiedniego koloru do wrobienia, bo ten pomarancz
                                                    doradzilam Kendo, nie wiedzac, ze sama bede potrzebowala.
                                                    Ide zaraz do sklepu i bede dopasowywala kolory.
                                                    Kreatywnych chwilek zycze.
                                                    -Lusia-
                                                  • henryk245 Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 23.08.12, 10:08
                                                    .. aa cieple welniane kalesonki na miare zrobisz ?
                                                    noo to przyjde z obstalunkiem.

                                                    Pzdr.
                                                  • irene.jg Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 23.08.12, 10:21
                                                    Postaram się być dzisiaj kreatywana, wprawdzie nic nowego ani oryginalnego nie wymyślę przy lepieniu pierogów , chyba, że..... nowy sposób zawijania big_grinbig_grin Jak by nie było, będę miała pracowity dzień.
                                                  • irene.jg Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 23.08.12, 10:27
                                                    Postaram się być kreatywna, oczywiście wink
                                                  • lusia_janusia Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 23.08.12, 15:00
                                                    HENRYK kalesonki to nich Ci Kendo odpowiednia
                                                    miara namierzy i udzierga.

                                                    Ale ty to bys chcial moze z innej strony zaczac??? nic z tego
                                                    nie potrafie robic takich rzeczy.
                                                    -Lusia-
                                                  • lusia_janusia Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 23.08.12, 15:03
                                                    Oj IRENE narobilas mi smaku, na Ruskie pierogi.
                                                    Ale nie robie bo mam kilka roznych pudelek z jedzeniem
                                                    zamrozoych to musze to w pierwszej kolejnosci powyjadac.
                                                    I jak zrobie to z mojej recepty wychodzilo mi 50 szt mniej wiecej.
                                                    Ale teraz corka kupila mi taki maniken do zlepiania pierogow,
                                                    jest duzo mniejszy i bedzie napewno wiecej szt.
                                                    -Lusia-
                                                  • lusia_janusia Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 25.08.12, 14:21
                                                    I sie rozpadalo, na moje umyte okna, tyle
                                                    co zdazylam przyjsc ze spaceru z "Maluszkiem",
                                                    a jeszcze bym chciala duzo zrobic, musze napic
                                                    sie kawki, to mnie moze postawi na nogi i doda animuszy
                                                    do pracy.
                                                    -Lusia-
                                                  • lusia_janusia Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 26.08.12, 11:02
                                                    Wczoraj poswiecilam sie na ogolnym doprowadzeniu
                                                    mieszkania do perfekcji,.
                                                    Dzisiaj mam w planie kilka rzadkow drutowania, ale nie
                                                    wiem jak pojdzie bo "Maluszek " rzadzi do 21,30.
                                                    milego odpodczynku. Pogoda sloneczna, akaruat na
                                                    spacerki.
                                                    -Lusia-
                                                  • jaga_22 Re: kreatywnosc ? na dzisiaj 26.08.12, 11:09
                                                    U mnie smętno i pochmurnie,a deszczyk sobie pada...pada i to coraz mocniej.
                                                    Dziś mąż przejął ster przy kuchni,lubię takie dni.big_grin
                                                    a ja znów piekę szarlotkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka