Dodaj do ulubionych

Pierwsza lalka

21.06.12, 08:59
Pamieta moja pierwsza lalke, Mikolaj przyniosl mi pod choinke.
Jaka byla radsc. Z perspektywy czasu porownuje moje dziecinstwo
z obecnym jakie maja dzieci moje, i dzieci tych dzieci.

Widze duzy kontrast w obdarowywaniu prezentami swoich pociech.???
Jak Wy sadzicie.????..................
-Lusia-
Obserwuj wątek
    • tetika Re: Pierwsza lalka 21.06.12, 09:08
      najbardziej pamietam lalke Paulinke ktora mi mama kupila na gwiazdke , lalka plakala i miala zamykane oczy. wiele lat sie nia bawilam...
      dzis dzieci nie potrafia sie bawic bo maja za duzo i nieczego juz nie pragna. to znaczy pragna wiecej i wiecej a nie doceniaja tego co maja. ale to wina rodzicow nie dzieci.
      • henryk245 Re: Pierwsza lalka 21.06.12, 09:19
        gdzies slyszalem lub czytalem,ze faceci swoja pierwsza lalke
        kupuja gdy ..owdowieja.
        • kendo Re: Pierwsza lalka 21.06.12, 09:24
          * o swiecie Henrykuuuuuuuuuu
          tez bys sobie takowa zakupil gdybym "odeszla w zaswiaty"
          ale pamietaj bede odwiedzac Cie co nosc...

          tez taka szmaciana laleczke pamietam,

          mysle ze dzieci potrzebuja wzorownictwa do zabawy,
          a skad maja wzias,?
          rodzice zabiegani,brak czasu na kreatywna zabawe z dzieckiem,
          najproscie postawiwic kopmuter/kupic gry i dziecka w "domu niema"
          • lusia_janusia Re: Pierwsza lalka 21.06.12, 09:38
            Ta moja pierwsza byla wypchana trocinami, a glowe miala
            z masy platycznej i wlosy rowniez. O dlugich cielistego koloru
            nogach, miala rozowa z gazy nakrochmalona sukienke z falbana
            do stop. i kapelusik takowyz na glowie.

            Pamietam jak dzisiaj, Kendo trzymajac lalke za nogi obkladala
            mnie po glowie, az mama interweniowala. Bo byly dwie jednakowe
            lalki.

            Po jakims czasie lalka w uzyciu, to sukieneczka sie wygniotla
            i wybudzila, postanowilam ja wyprac, i to cala lalke, bo sukiena
            siedziala na lalce przyszyta.

            I w ten wlasnie sposob zniszczylam swoja dume, plakalam,
            bo nogi trocinowe i caly kospus dlugo sechl, a sukienka stracila
            cala forme.
            -Lusia-
            • tetika Re: Pierwsza lalka 21.06.12, 10:38
              czysciocha od malego smile
              • irene.jg Re: Pierwsza lalka 21.06.12, 11:44
                Świetnie się wspomina takie anegdoty ze swojego dzieciństwa big_grin Z Kendo to była mała diablica, walić lalką w siostrę, popychać ją w pokrzywy? big_grin
                Też miałam lalkę szmacianą, a pierwszą piłkę rozprułam nożem, weszłam pod stół i przedziurawiłam by zobaczyć co jest w środku. Nowiutka piłka jeszcze się nią nie pobawiłam big_grin Pamiętam zabawki nakręcane przywiezione przez wujka z zagranicy, to dopiero była uciecha.
                • jaga_22 Re: Pierwsza lalka 21.06.12, 11:50
                  Uśmiałam się z Waszych lalek.big_grin Ja miałam jedną,ładna była ,
                  korpus mocno wypchany,nie mogła siadać i głowę z masy,ale ładną buzię miała
                  i oczy niebieskie.Resztę lalek szyłam sobie sama i ubranka dla nich.
                  W sumie miałam 5 szmacianek.smile
                  • lusia_janusia Re: Pierwsza lalka 21.06.12, 14:28
                    Ja dla starszej corki kupilam lalke "bobaska" cala z gumy
                    i miala tylko sukieneczke i majtki, a corka chciala ja przebierac.
                    I tez na szydelku bo to bylo najszybciej udziergalam; sweterek
                    i czapke, a szalik miala sobie robic sama, i juz nie pamietam czy
                    go zrobila, ale chyba tak, bo byla chora i uczyla sie na szydelki robic.

                    • kendo Re: Pierwsza lalka 21.06.12, 16:59
                      *Lusia
                      no,nie pisz,ze Cie obkladalam ta lalka
                      nie pamietam tego incydentu....
                      wiem ,ze lubialam ta lake....
                      pamietasz,pozniej u babci znalazlysmy w tym kufrze poniemieckie lalki spiace z porcelanowymi glowkami..
                      mialysmy wtedy po 7 lat,
                      chyba jeszcze jest jedna z tych lalek na gorze na poddaszku bez drzwi...
          • henryk245 Re: Pierwsza lalka 21.06.12, 16:56
            teraz gdy technika poszla naprzod
            byc moze sa juz pyskate lalki tyz ?
            • kendo Re: Pierwsza lalka 21.06.12, 17:01
              hi.hi..........
              ciekawe czy rodzic by zakupil swemu dziecieu taka pyskujaca lale...
              sa mowiace z dykcja "Mama / Tata
              o ich chyba placza i sikaja..
              zdaje sie najmlodsza siostrenica takowa miala.?
              • lusia_janusia Re: Pierwsza lalka 21.06.12, 17:59
                Tak mloda miala rozne i po tej starszej i nowe sie jej
                dokupywalo, bo juz byl szal na BARBI a pozniej KENET,
                ale tego to juz nie kupiam.

                A pamietam jak bylam chora i bralam zastrzyki, ktorych
                sie balam i do tej pory to robie, to mama kupila mi misia
                jak nie bede plakac przy zastrzykach. Ale ja i tak plakalam,
                a misiu na brzuszku mial guziczek i przy ucisku, piszczal,
                ale bylam szczesliwa, ale dla Kendo tez dawalam zeby sie
                nim pobawila;.. pamietasz,...????, a z ta lalka jak mnie obkla-
                dalas to zesmy nawet z mama ostatnio rozmawialy i simialysmy sie z tego.
                -Lusia-
                • kendo Re: Pierwsza lalka 21.06.12, 18:07
                  no swiecie,nie pamietam "lalki obkladanki"
                  misia chyba jakos przez mgle....

                  a propo misia,
                  swemu dzieciecju,oprawilam jego pierwszego misia w ramke za szybka...
                  bede musiala zdjecie cyknac jak bede...nazywal sie Tote,
                  byl jeszcze Frote ale psiun go poszarpal...

                  podobaja mi sie wszelakie lalki,
                  marze o zrobieniu sobie "szmacianej" maja specyjalna nazwe Tilda
                  niewiem jak sie zabrac do uszycia....
                  • lusia_janusia Re: Pierwsza lalka 21.06.12, 18:24
                    A JAGA cos pisala ze sobie sama szyla lalki....
                    moze Ci podpowie, od czego zaczac,??
                    -Lusia-
                    • kendo Re: Pierwsza lalka 21.06.12, 18:39
                      no wlasnie,
                      ale czy takie????????????????
                      popatrz tutaj...sa w roznych wersjach
                      www.google.se/search?q=tilda+m%C3%B6nster&hl=sv&sa=X&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&ei=YU3jT_mRMI3RsgaaldnBBg&ved=0CH4QsAQ&biw=1067&bih=605
                      niewiem czy to ta sama strona
                      www.google.se/search?q=tilda+m%C3%B6nster&hl=sv&sa=X&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&ei=YU3jT_mRMI3RsgaaldnBBg&ved=0CH4QsAQ&biw=1067&bih=605
                      zaraz spytam Jagi
                      • lusia_janusia Re: Pierwsza lalka 21.06.12, 18:51
                        Propozycji jest duzo, ale ja cos inneg sobie
                        wyobrazalam????.....................
                        -Lusia-
                        • kendo Re: Pierwsza lalka 21.06.12, 19:20
                          nykarlebyarbis.blogspot.se/2011/02/tilda-docka.html
                          takiego bloga znalazlam

                          mysle,ze w bibljotece maj kaszki na temat,
                          pol dnia tam w poniedzialek spedze chyba
                          "u kociary" sznatki moznaby zakupic i test szycia przeprowadzic..
    • greis52 Re: Pierwsza lalka 22.06.12, 08:59
      moja pierwsza lalka to prezent od bezdzietnych sąsiadów
      przywiezli ja z zakupów jakie zrobili bedac u rodziny w ZSRR
      i bardzo mnie rozpieszczali....
      lalka była cała z plastiku i była slicznasmile
      src=http://www.sendspace.pl/file/pic/d53e306fe9c7c6223ef993e/3
      • kendo Re: Pierwsza lalka 22.06.12, 09:07
        *Greis
        pamietam takie lalki,
        kolezanka z przedszkola tez byla z rodzicami w ZSRR i przez okno nam po powrocie pokazywala,
        mieszkali zaraz za ogrodzeniem przedszkola
        marzylam o takie lalce zawsze wtedy,
        moze teraz dlatego jak zobacze slicznego Pierota to zakupuje
        czy klauna w slicznym malunku twarzy i ubraniu.
        • lusia_janusia Re: Pierwsza lalka 22.06.12, 09:30
          KENDO
          Przeciez mama kupila nam podobne lalki jak zdalysmy
          z 2 do 3 klasy, pamietam w kiosku tam gdzie tata kupowal
          papierosy, i to jeszcze prosila sprzedawczynie, zeby je dla nas
          zatrzymala, Jeszcze ta moja starsza sie nia bawila, ale pozniej
          zrobila jest taki makijaz ze lalka nie byla podobna do lalki i przy
          gruntownym przegladaniu katow, ja spalilam,..czego b. teraz zaluje..
          -Lusia-
          • kendo Re: Pierwsza lalka 22.06.12, 09:45
            pamitam,pamietam
            ale to byly takie male,
            te co pokazywala Krystyna to byla wielka lala ruska ....
            pamietam tez,
            ze na pracach recznych szylysmy dla nich regionalne stroje na ocene w szkole...
            • greis52 Re: Pierwsza lalka 22.06.12, 17:18
              wywędrowałam z domu a lalka została
              siedziala zawsze na srodku łoża moich rodziców
              ubrana juz w sukienke po moich dziewczynkach
              musze mamy spytać co z nia zrobiła?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka