Wczoraj pogoda byla sloneczna ale wialo jak zwykle zimnym wiaterkiem.
Na zaproszenie do Kondo pojechalam autobusem, odpowiednio przygotowana
do spacerow w naturze.

Takimi polnymi drogami maszerowalismy i podziwialismy laki i stawiki

tudziez pasly sie krowki i mlode cielaczki urodzonewczesna wiosna.

c.d.n.