Dodaj do ulubionych

Fizjoterapia

22.07.15, 19:52
W polskiej medycynie mamy problem z podziałem kompetencji. Nie ma ustawy o zawodzie, fizjoterapeuci nie wiedzą, co im wolno, a czego nie. W Polsce nadal wszystko się kręci wokół lekarzy. W Szwecji czy Norwegii, gdzie opieka medyczna funkcjonuje najlepiej, fizjoterapeuci działają zupełnie niezależnie od lekarzy. Chory przychodzi prosto do fizjoterapeuty, ten go bada na poziomie aktywności funkcji i struktury ciała i ustala, co działa, a co nie. Konsultacja z lekarzem jest zarezerwowana na przypadki, gdzie potrzebna jest diagnoza i badania specjalistyczne.
____________________________________________________________________________
Dziewczyny, napiszcie, czy to prawda i czy pominięcie lekarza ze specjalizacją fizjoterapii jest słuszne.
U nas najpierw lekarz ogląda pacjenta i kieruje na zabiegi. W prywatnych gabinetach jest różnie. Niektóre wymagają zaświadczenia od lekarza rodzinnego,że nie ma przeciwwskazań, inne nie. Nowa ustawa ma ujednolicić, wszystkie prywatne gabinety muszą zatrudnić lekarzy rehabil. Fizjoterapeuci bardzo sie buntują przeciwko temu. Mają rację?
Obserwuj wątek
    • lusia_janusia Re: Fizjoterapia 22.07.15, 20:02
      *Dorka... Hhmmm, jestem zaskoczona tym co piszesz, to byla taka informacja w Polskich przekazach?.

      Nie wiem, nigdy nie bylam u takowego, jak lekarz pierwszego kontaktu mnie kierowal to tylko do (sjukgimnasty) z opisem mojego schorzenia i ten dobieral odpowiednia ginastyke.

      A tak daleko nie jestem poinformowana i zorientowana, bo jak mi nie potrzeba, to sie tym nie
      interesowalam.

      A wiem ze sa prywatne gabinety pod roznymi nazwami, kiroprakty i jeszcze innych gdzie sie
      zamawia czas z pominieciem lekarza i chyba 450,- koron kosztuje taka wizyta i on decyduje, czy bedzie proponowal ci jakies gimnastyki i dalej kieruje, no nie wiem.?
      • dorka556 Re: Fizjoterapia 22.07.15, 20:11
        Lusia chodzi o ten artykuł.

        natemat.pl/66221,rehabilitacja-grozy-czeka-na-autoryzacje-w-polsce-prace-fizjoterapeutow-ogranicza-polityka-to-paradoks
        • kendo Re: Fizjoterapia 23.07.15, 09:00
          ..cyt..W takich przypadkach, jak Beata mamy związane ręce. Beata i tak trafiła do jednego z niewielu ośrodków publicznej służby zdrowia, gdzie są świetni specjaliści i specjalistyczna rehabilitacja na wysokim poziomie – do Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Jest w wysoko wyspecjalizowanej placówce, a NFZ płaci 200 zł dziennie za jej pobyt i leczenie. W przypadku np. zapalenia dróg moczowych, które miała np. w poprzednim szpitalu samo leczenie antybiotykowe przewyższa tę kwotę, nie mówiąc już o rehabilitacji. ..

          z tego fragmentu wynika,ze ma odpowiednia opieke fizjoterapeutyczna-albo ja zle zrozumialam??

          tu nie orietuje sie w temacie,
          wiem,ze jezdzilam do kiroprakty,gdzie zanim zaczal cos robic"wypytal o moje dolegliwosci i czy sa one potwierdzone medycznie,w niektorych przypadkach rzada zdjec rnetgenowskich..
          byl "podlaczony" do kasy ubespieczeniowej,czyli uznany przez "rade lekarska"

          w innym przypadku poszlam sama bez skierowania lekarskiego do terapeuty,opowiedzialam co mi dolega i cwiczylam pod jej okiem pare razy by pozniej sama w domu cwiczyc zapobiegajac nawrotom..

          moze PIa wie cos wiecej??
          • slo-miana Re: Fizjoterapia 25.07.15, 19:39
            Nie rozumiem dlaczego sie buntuja?przeciez nikt im pacjentow nie odbierze. ja spotkalam sie zawsze z lekarzem rehabilitantem,ktory faktycznie ogladal,wypytywal i zalecal zabiegi,nie zawsze te,ktorych chcialam ja,nawet odplatnie.on bral odpowiedzialnosc za zabiegi wykonane na mnie,wiec tylko wg jego wskazowek moglam sie leczy. czasami rodzinny dawal skierowanie na zabiegi,ale juz po pierwszych wykonanych,czyli na te same wczesniej zlecone przez lekarza rehab.
            szczerze mowiac chyba balabym sie zaufac bardziej rehabilitantowi niz lekarzowi rehab. przeciez ci drudzy maja wieksza na ten temat wiedze i dluzsza praktyke niz mlodzi ludzie,ktorzy czesto sa od razu o skzolach z zakresu fizjo.
            • kendo Re: Fizjoterapia 26.07.15, 14:18
              zawsze bedac u Mamy mamy gimnastyki w klubie dla seniorow,
              pod okiem studenta,ktory juz robi wlasnie praktyke fizoterapeutyczna,
              nawet daje nam ciwczenia na "wlasne zamowienie",jezeli opiszemy co nam dolega ,wiec delikatne cwiczenie wykonujemy i nigdy na slile,
              jest bardzo dokladny,sprawdza kazda cwiczaca,czy dobrze wykonuje..
              • jaga_22 Re: Fizjoterapia 26.07.15, 15:32
                Jak ja chodziłam na rehabilitacje to ze skierowaniem od mojej p.k.
                prześwietleniem i najpierw do lekarza specjalisty,a ten zapisywał na jakie zabiegi.
                • kendo Re: Fizjoterapia 26.07.15, 17:04
                  jezeli wlasnie ma sie te same schorzenie i potrzebe sa gimastyki,wystarczy isc do tego samego i juz bedzie wiedzial co robil poprzednio,bo zurnal prowiadzi dla kazdego pacjeta..
              • pia.ed Re: Fizjoterapia 28.07.15, 01:20
                kendo napisała:

                ... pod okiem studenta, ktory juz robi wlasnie praktyke fizoterapeutyczna ...




                Tylko jak zrozumialam, to nie jest przyszly lekarz - rehabilitant ...

                • kendo Re: Fizjoterapia 28.07.15, 09:10
                  pia.ed napisała:

                  > kendo napisała:
                  >
                  > ... pod okiem studenta, ktory juz robi wlasnie praktyke fizoterapeutyczna ..
                  > .

                  >
                  >
                  > Tylko jak zrozumialam, to nie jest przyszly lekarz - rehabilitant
                  > ...

                  >

                  dobrze zrozumialas,
                  to na sjukgimnast sie wyucza
                  cwiczenia robilismy pod seniora stan zdrowia i ruchowosc,chyba ,ze ktoras wyrazila se zyczenie z opisem co jej uprzednio lekarze stwierdzili..
                  • pia.ed Re: Fizjoterapia 28.07.15, 11:18
                    Bedac w Ciechocinku (prywatnie przed wieloma laty)
                    spotkalam wspanialego "gimnastyka" po AWF -ie.
                    Pracowal w sanatorium wojskowym, a do mojego sanatorium (nauczycielskiego)
                    przychodzil codziennie na jedna godzine przez szesc dni w tygodniu.

                    Bylam sztywna jak patyk w calym ciele, ile sie on nade mna napracowal!
                    Czasami kiedy lezalam na brzuchu on siadal na mnie w miejscu mojego pasa
                    i ciagnal do siebie moja gorna czesc, ciagnal mnie za rece albo za ramiona.
                    PRZEZ PIERWSZE DWA TYGODNIE NIE MOGLAM SAMA WYKONYWAC CWICZEN
                    Z POWODU SILNEGO BOLU PRZY KAZDYM RUCHU.
                    Kiedy jednak rehabilitant wykrecal mnie na rozne strony, to bol byl duzo mniejszy albo jak to robil delikatnie to nic nie bolalo ...

                    Cztery tygodnie takich cwiczen + cztery tygodnie plywania w mocno zasolonym basenie z temperatura wody 34 C postawilo mnie na nogi na najblizsze kilka lat ...


                    kendo napisała:

                    > ... pod okiem studenta, ktory juz robi wlasnie praktyke fizoterapeutycna ...



                    > dobrze zrozumialas, to na sjukgimnast sie wyucza cwiczenia robilismy pod seniora stan zdrowia i ruchowosc ...
            • pia.ed Re: Fizjoterapia 28.07.15, 01:14
              slo-miana napisał(a):

              ja spotkalam sie zawsze z lekarzem rehabilitantem, ktory faktycznie ogladal,wypytywal i zalecal zabiegi ... on bral odpowiedzialnosc za zabiegi wykonane na mnie,wiec tylko wg jego szczerze mowiac chyba balabym sie zaufac bardziej rehabilitantowi niz lekarzowi rehab.



              A ja nie bardzo wiem o czym piszesz wink... w Szwecji istnieja lekarze rehabilitanci w specjalnych klinikach rehabilitacyjnych, ale to jest rodzaj szpitala dla bardzo ciezkich przypadkow, kiedy pacjent niemal sie nie rusza i wymaga miesiecy/lat codziennej terapii.

              Dla nas zwyklych zjadaczy chleba sa tylko rehabilitanci o roznych specjalnosciach.
              Ja chodze do wlasnie takiego, nazywa sie naprapata ...
              Poinformowala mnie o jego istnieniu pielegniarka w przychodni,
              kiedy poskarzylam sie na sztywnosc karku i ostry bol przy najmniejszym skrecie szyi.

              Mialam szczescie, ze w ogole dowiedzialam sie o takiej mozliwosci!
              Lekarz pierwszego kontaktu i ortopeda proponowali mi zawsze "sjukgymnast"
              czyli takiej pani, ktora pokaze kilka cwiczen ... i wysyla do domu
              aby samemu trenowac!!!

              Jak kendo pisala mozna isc takze prywatnie do chiropraktyka, czyli
              takiego ktory nastawia kregoslup, co w moim przypadku nie jest aktualne
              bo jesli mnie boli kregoslup, to tylko z powodu zdeformowania kregoslupa
              z uwagi na wiek ...
              • slo-miana Re: Fizjoterapia 28.07.15, 13:14
                Pia, faktycznie napisałam nieco chaotyczniebig_grin
                chodzilo mi o to,ze jak już miałam skierowanie od rodzinnej do przychodni rehabilitacyjnej, to potem w tej przychodni przyjmowal mnie lekarz rehabilitacji, albo inny ze spacjalnoscia od schorzen kregoslupowo-neurologicznych. on zalecal zabiegi,a wykonywali je fizjoterapeuci. zawsze wyższy ranga decyduje co będzie lepsze, wykonujący zabiegi nie decydują o zabiegach.

                a jeśli chodzi o taka metode rehabilitacji o jakiej piszesz ,ze gość siadal na człowieku wydawaloby się satraszne i niedorzeczne. sama jednak przeszłam takie prostowanie kregow . myslalam,ze to cos nienormalnego. wtedy jednak nie wyciagal mi konczyn i ramion jak Tobie lecz wciskal pojedynczo kregi tak silnie,ze ledwo dychalam,ale zyje big_grin jak widać nie jest to metoda pospolita,ale bardzo skuteczna.
                • pia.ed Re: Fizjoterapia 28.07.15, 14:28
                  W Szwecji nie istnieja "przychodnie rehalibitcyjne" ...
                  wiec i nie ma "lekarza rehabilitacyjnego".
                  Jak pisalam, lekarz rehabilitant pracuje w specjalnym szpitaliku z niemal beznadziejnymi pacjentami. Rehabilitanci po 3 latach szkoly wyzszej sa na wlasnym rozrachunku
                  i sami decyduja o rehabilitacji!!! Pewnie tego domagaja sie polscy rehabilitanci ...

                  W ogole to w Szwecji "sredni personel medyczny" ma duzo wieksze uprawniwmia niz w Polsce.


                  Mnie ten pan nie nastawial krzyza tylko rozciagal moje zeszywniale czlonki:
                  nogi , rece, tulow, no i oczywscie zesztywniale i bolace miesznie.
                  A ze byl w moim wieku ... i przystojny ... to nie narzekalam!!!





                  jak już miałam skierowanie od rodzinnej do przychodni rehab
                  > ilitacyjnej, to potem w tej przychodni przyjmowal mnie lekarz rehabilitacji, a
                  > lbo inny ze spacjalnoscia od schorzen kregoslupowo-neurologicznych. on zalecal
                  > zabiegi,a wykonywali je fizjoterapeuci. zawsze wyższy ranga decyduje co będzi
                  > e lepsze, wykonujący zabiegi nie decydują o zabiegach.
                  >
                  ... taka metode rehabilitacji o jakiej piszesz ,ze gość siadal na człowieku wydawaloby się satraszne i niedorzeczne. sama jednak przeszłam takie prostowanie kregow . myslalam,ze to cos nienormalnego ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka