Dodaj do ulubionych

ciepły poniedziałek...

25.10.04, 06:38
każde forum żyje z mnogości wątków, dobrze też gdy niektóre z nich;
powitalne, okolicznościowe, kulinarne itp. są zawsze na swoim miejscu, znane
i bezpieczne. Jest już na vistuli wątek poniedziałkowy, ale tworze nowy ze
względu, że ten poranek (25,10) należy zapamiętać jako bardzo ciepły i
zwiastujący powrót złotej jesieni. O godz 5tej termometr za oknem wskazywał
12 stopni ciepła. Wam wszystkim takiego ciepełka w sercach życzę
Obserwuj wątek
    • orzeszek_rania Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 07:35
      witam wszystkich Vistulowych ludkówsmile)) Ciepłego tygodnia i samych sukcesów..
      buziaczkikiss**
    • orzeszek_rania Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 07:38
      tak się zastanawiam czy dziś jest oby na pewno poniedziałek??? bo siedzę w
      pracy sama i jeszcze nikt nie przyszedł co jest bardzo dziwne bo o tej porze
      już są wszyscy.... hmmm czy orzeszek pomyliła dni????smile)) hihi
      • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 07:58
        orzeszek_rania napisała:

        > tak się zastanawiam czy dziś jest oby na pewno poniedziałek??? bo siedzę w
        > pracy sama i jeszcze nikt nie przyszedł co jest bardzo dziwne bo o tej porze
        > już są wszyscy.... hmmm czy orzeszek pomyliła dni????smile)) hihi

        czesc orzeszek czesc NIksmile
        witajcie w goracy poniedzialeksmile
        u mnie nie tylko jesien powraca ale i lato smile
        a nie mowilam,ze pory roku sie pomieszaly ?smile))))

        ps. NIkowi wysiadl necik sad((((
        • orzeszek_rania Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 08:10
          slo-onko napisała:

          > orzeszek_rania napisała:
          >
          > > tak się zastanawiam czy dziś jest oby na pewno poniedziałek??? bo siedzę
          > w
          > > pracy sama i jeszcze nikt nie przyszedł co jest bardzo dziwne bo o tej po
          > rze
          > > już są wszyscy.... hmmm czy orzeszek pomyliła dni????smile)) hihi
          >
          > czesc orzeszek czesc NIksmile
          > witajcie w goracy poniedzialeksmile
          > u mnie nie tylko jesien powraca ale i lato smile
          > a nie mowilam,ze pory roku sie pomieszaly ?smile))))
          >
          > ps. NIkowi wysiadl necik sad((((


          a ciekawe skąd Ty wiesz to Sloo coo???
          Kendo już wyjechała????
          • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 08:28
            orzeszek_rania napisała:

            > slo-onko napisała:
            >
            > > orzeszek_rania napisała:
            > >
            > > > tak się zastanawiam czy dziś jest oby na pewno poniedziałek??? bo s
            > iedzę
            > > w
            > > > pracy sama i jeszcze nikt nie przyszedł co jest bardzo dziwne bo o
            > tej po
            > > rze
            > > > już są wszyscy.... hmmm czy orzeszek pomyliła dni????smile)) hihi
            > >
            > > czesc orzeszek czesc NIksmile
            > > witajcie w goracy poniedzialeksmile
            > > u mnie nie tylko jesien powraca ale i lato smile
            > > a nie mowilam,ze pory roku sie pomieszaly ?smile))))
            > >
            > > ps. NIkowi wysiadl necik sad((((
            >
            >
            > a ciekawe skąd Ty wiesz to Sloo coo???
            > Kendo już wyjechała????

            Slo wie wszystko, siedzi sobie tam na samej górze i widzi co się u maluczkich
            dzieje, tylko akurat tak sie składa że necik nicka już jest ok i alarm
            odwołany, hej orzeszku, hej Slosmile)))
            • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 08:38
              nick000 napisał:

              > >
              > > a ciekawe skąd Ty wiesz to Sloo coo???
              > > Kendo już wyjechała????
              >
              > Slo wie wszystko, siedzi sobie tam na samej górze i widzi co się u maluczkich
              > dzieje, tylko akurat tak sie składa że necik nicka już jest ok i alarm
              > odwołany, hej orzeszku, hej Slosmile)))


              wlasnie big_grinDDDDDDD

              Kendo nie tylko wyjechala ale juz nawet przyjechalabig_grin
              do kraju, wczoraj o 7,37 zrobila mi pobudkewink
              • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 11:03
                przerwa na kawę, kto reflektuje. Slo mogę zrobić bawarke, Otrzeszkowi zaś kubek
                mleka z miodemsmile
                • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 11:07
                  nick000 napisał:

                  > przerwa na kawę, kto reflektuje. Slo mogę zrobić bawarke, Otrzeszkowi zaś
                  kubek
                  >
                  > mleka z miodemsmile


                  tak wlasnie poprosze o bawarke smile)))))))
                  orzeszek a Ty lubisz mleko z miodem?smile))))
                • orzeszek_rania Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 11:09
                  nick000 napisał:

                  > przerwa na kawę, kto reflektuje. Slo mogę zrobić bawarke, Otrzeszkowi zaś
                  kubek
                  >
                  > mleka z miodemsmile

                  ja dziś piję Niku duzo kawy więc kubek mleka z miodem na jutro odłożę... jestem
                  po weekendzie w szkole i potrzebuję duuuzo kofeiny i nikotynysmile)) a w zamian
                  zabieram was na spacer po parku i bedziemy się ganiać wśród liści leżących na
                  ziemi smile)) co wy na to???
                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 11:17
                    orzeszek_rania napisała:

                    > nick000 napisał:
                    >
                    > > przerwa na kawę, kto reflektuje. Slo mogę zrobić bawarke, Otrzeszkowi zaś
                    >
                    > kubek
                    > >
                    > > mleka z miodemsmile
                    >
                    > ja dziś piję Niku duzo kawy więc kubek mleka z miodem na jutro odłożę...
                    jestem
                    >
                    > po weekendzie w szkole i potrzebuję duuuzo kofeiny i nikotynysmile)) a w zamian
                    > zabieram was na spacer po parku i bedziemy się ganiać wśród liści leżących na
                    > ziemi smile)) co wy na to???
                    >
                    jesli inni nie pomysla,ze jestesmy szurnieci to jestem ZAsmile))))
                    a nawet jesli pomysla to co mi tam? wolno mi smile))))
                  • kasikk Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 11:21
                    witam smile)
                    czy ja mogę sie do spaceru przyłączyć??
                    bardzo chętnie bym pospacerowała smile)
                    liście cudne kolory mają...

                    co do napoju - z chęcią mleczko z miodem wypiję smile)
                    ****

                    nick, przepraszam za wczoraj, ale M. mnie przegonił od kompa sad(
                    • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 11:22
                      kasikk napisała:

                      > witam smile)
                      > czy ja mogę sie do spaceru przyłączyć??
                      > bardzo chętnie bym pospacerowała smile)
                      > liście cudne kolory mają...
                      >
                      > co do napoju - z chęcią mleczko z miodem wypiję smile)
                      > ****
                      >
                      > nick, przepraszam za wczoraj, ale M. mnie przegonił od kompa sad(


                      jasne kasikk,ze mozesz poganiac NIka (mnie nie wolno-obiecalam cos Kendo) wink
                      a Twoj. M. wiedzial co robiwink)))))))
                      • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 11:26
                        slo-onko napisała:

                        > kasikk napisała:
                        >
                        > > witam smile)
                        > > czy ja mogę sie do spaceru przyłączyć??
                        > > bardzo chętnie bym pospacerowała smile)
                        > > liście cudne kolory mają...
                        > >
                        > > co do napoju - z chęcią mleczko z miodem wypiję smile)
                        > > ****
                        > >
                        > > nick, przepraszam za wczoraj, ale M. mnie przegonił od kompa sad(
                        >
                        >
                        > jasne kasikk,ze mozesz poganiac NIka (mnie nie wolno-obiecalam cos Kendo) wink
                        > a Twoj. M. wiedzial co robiwink)))))))

                        Slooooooo!!!! gdybym też czegos Kendo nie obiecał to juz powód do, nie dokończę
                        bo dzisiaj lubie nawet Slosmile)
                    • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 11:24
                      hej Kasikk,ekipa zebrała się super, wyruszamy więc na spacer, Orzeszku prowadź
                      nas do parku a ja pomyślę o lodachsmile))
                      • kasikk Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 11:28
                        czekoladowe?? pistacjowe??

                        ostatnio jadłam szarlotkowo-sorbetowo-jabłkowe z sosem cynamonowym
                        pyszności smile)
                        • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 11:29
                          kasikk napisała:

                          > czekoladowe?? pistacjowe??
                          >
                          > ostatnio jadłam szarlotkowo-sorbetowo-jabłkowe z sosem cynamonowym
                          > pyszności smile)


                          albo orzeszkowe big_grinDDDDDDDDDDDD
                      • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 11:29
                        nick000 napisał:

                        > hej Kasikk,ekipa zebrała się super, wyruszamy więc na spacer, Orzeszku
                        prowadź
                        > nas do parku a ja pomyślę o lodachsmile))


                        poniewaz lody sa niewskazane dla slonkow bo moga raz dwa sie stopic to ja
                        poprosze jakis zamienniksmile))))
                        • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 12:19
                          slo-onko napisała:

                          > nick000 napisał:
                          >
                          > > hej Kasikk,ekipa zebrała się super, wyruszamy więc na spacer, Orzeszku
                          > prowadź
                          > > nas do parku a ja pomyślę o lodachsmile))
                          >
                          >
                          > poniewaz lody sa niewskazane dla slonkow bo moga raz dwa sie stopic to ja
                          > poprosze jakis zamienniksmile))))
                          >
                          o jakim zamienniku myślisz szlachetna pani???
                          • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 12:38
                            nick000 napisał:

                            > slo-onko napisała:
                            >
                            > > nick000 napisał:
                            > >
                            > > > hej Kasikk,ekipa zebrała się super, wyruszamy więc na spacer, Orzes
                            > zku
                            > > prowadź
                            > > > nas do parku a ja pomyślę o lodachsmile))
                            > >
                            > >
                            > > poniewaz lody sa niewskazane dla slonkow bo moga raz dwa sie stopic to ja
                            >
                            > > poprosze jakis zamienniksmile))))
                            > >
                            > o jakim zamienniku myślisz szlachetna pani???


                            moze byc czekolada na goraco np.wink
                            albo inny rozgrzewajacy napojwink))))
                            w jesienne chlodne dniwink
                            • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 14:44
                              slo-onko napisała:

                              > nick000 napisał:
                              >
                              > > slo-onko napisała:
                              > >
                              > > > nick000 napisał:
                              > > >
                              > > > > hej Kasikk,ekipa zebrała się super, wyruszamy więc na spacer,
                              > Orzes
                              > > zku
                              > > > prowadź
                              > > > > nas do parku a ja pomyślę o lodachsmile))
                              > > >
                              > > >
                              > > > poniewaz lody sa niewskazane dla slonkow bo moga raz dwa sie stopic
                              > to ja
                              > >
                              > > > poprosze jakis zamienniksmile))))
                              > > >
                              > > o jakim zamienniku myślisz szlachetna pani???
                              >
                              >
                              > moze byc czekolada na goraco np.wink
                              > albo inny rozgrzewajacy napojwink))))
                              > w jesienne chlodne dniwink

                              Kendo wyjechała i od razu na forum cisza, niedobrze, albo wszyscy tacy zajęci
                              albo już nic nie rozumiemsmile)) hahahaha rozumiem wsio tylko tak gadam..
                              Wszystkie rozgrzewające i nie tylko napoj świata dla vistulaneksmile))
                              • kasikk Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 15:13
                                a ja dzis się lenię
                                jejku!! jak ja się lenię!!
                                • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 15:42
                                  kasikk napisała:

                                  > a ja dzis się lenię
                                  > jejku!! jak ja się lenię!!

                                  a ja tak średnio, ale jak ja sie lubię lenićsmile leniuszki wszystkich krajów
                                  łączcie się!!!!
                                  • kasikk Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 15:55
                                    znaczy... lenistwo sprowadza się do zajmowania sprawami prywatnymi ;>

                                    generalnie nie lubię sie lenić
                                    ale często zdarza mi sie robić rzeczy zgoła inne niż w tym momencie by
                                    należało wink)
                                    • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 18:15
                                      kasikk napisała:

                                      > znaczy... lenistwo sprowadza się do zajmowania sprawami prywatnymi ;>
                                      >
                                      > generalnie nie lubię sie lenić
                                      > ale często zdarza mi sie robić rzeczy zgoła inne niż w tym momencie by
                                      > należało wink)



                                      ten dzisiejszy leniwy dzien przechodzil kolejno ode mnie po przez Nicka do
                                      kasikka smile
                                      w pracy jak malo kiedy nie zrobilam prawie nic pozytecznegosmile
                                      no nie liczac mnostwa napisanych listowsmile))
                                      jakos na to czlowiek nie ma lenia, to dziwne prawda?wink
                                      • orzeszek_rania Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 19:12
                                        o wy lenie jedne!!!!
                                        to już ja wiem czemu miałam tyle pracy dziś.... to wasza robota na mnie
                                        spadła... oo wy smile)))
                                        ale wiecie co... jutro też mogę za was popracować a wy się leńcie, mało to
                                        jeszcze wam rano zrobię kawę a do kawy ciasteczka zaraz upiekę... w końcu wam
                                        też się coś od zycia nalezy smile)) no niech wam już będzie ale jutro ostatni
                                        dzień mojej dobroci obiecuję smile))))
                                        • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 20:12
                                          orzeszku, czy mówiłem Ci że jesteś przesympatyczna?
                                          • orzeszek_rania Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 20:26
                                            nick000 napisał:

                                            > orzeszku, czy mówiłem Ci że jesteś przesympatyczna?

                                            Nik Kochanie pisz mi tak jeszcze smile))))))
                                            • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 20:28
                                              orzeszek_rania napisała:

                                              > nick000 napisał:
                                              >
                                              > > orzeszku, czy mówiłem Ci że jesteś przesympatyczna?
                                              >
                                              > Nik Kochanie pisz mi tak jeszcze smile))))))
                                              >
                                              bez problemu, mogę ino jestem bardzo wstydliwym nickiem i do kobiet nieśmiałymsmile
                                              • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 20:31
                                                nick000 napisał:

                                                > orzeszek_rania napisała:
                                                >
                                                > > nick000 napisał:
                                                > >
                                                > > > orzeszku, czy mówiłem Ci że jesteś przesympatyczna?
                                                > >
                                                > > Nik Kochanie pisz mi tak jeszcze smile))))))
                                                > >
                                                > bez problemu, mogę ino jestem bardzo wstydliwym nickiem i do kobiet
                                                nieśmiałym:
                                                > )


                                                orzeszek czy TY jestes dziewczyna Nicka???????????
                                                • orzeszek_rania Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 20:33
                                                  slo-onko napisała:

                                                  > nick000 napisał:
                                                  >
                                                  > > orzeszek_rania napisała:
                                                  > >
                                                  > > > nick000 napisał:
                                                  > > >
                                                  > > > > orzeszku, czy mówiłem Ci że jesteś przesympatyczna?
                                                  > > >
                                                  > > > Nik Kochanie pisz mi tak jeszcze smile))))))
                                                  > > >
                                                  > > bez problemu, mogę ino jestem bardzo wstydliwym nickiem i do kobiet
                                                  > nieśmiałym:
                                                  > > )
                                                  >
                                                  >
                                                  > orzeszek czy TY jestes dziewczyna Nicka???????????
                                                  >

                                                  ja????????? ja myslałam że to Ty jesteś jego dziewczyną?????
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 20:34
                                                    orzeszek_rania napisała:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    > > nick000 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > orzeszek_rania napisała:
                                                    > > >
                                                    > > > > nick000 napisał:
                                                    > > > >
                                                    > > > > > orzeszku, czy mówiłem Ci że jesteś przesympatyczna?
                                                    > > > >
                                                    > > > > Nik Kochanie pisz mi tak jeszcze smile))))))
                                                    > > > >
                                                    > > > bez problemu, mogę ino jestem bardzo wstydliwym nickiem i do kobiet
                                                    >
                                                    > > nieśmiałym:
                                                    > > > )
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > orzeszek czy TY jestes dziewczyna Nicka???????????
                                                    > >
                                                    >
                                                    > ja????????? ja myslałam że to Ty jesteś jego dziewczyną?????
                                                    >

                                                    ja do Nika nie mowie kochanie.
                                                • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 20:35
                                                  slo-onko napisała:

                                                  > nick000 napisał:
                                                  >
                                                  > > orzeszek_rania napisała:
                                                  > >
                                                  > > > nick000 napisał:
                                                  > > >
                                                  > > > > orzeszku, czy mówiłem Ci że jesteś przesympatyczna?
                                                  > > >
                                                  > > > Nik Kochanie pisz mi tak jeszcze smile))))))
                                                  > > >
                                                  > > bez problemu, mogę ino jestem bardzo wstydliwym nickiem i do kobiet
                                                  > nieśmiałym:
                                                  > > )
                                                  >
                                                  >
                                                  > orzeszek czy TY jestes dziewczyna Nicka???????????
                                                  >
                                                  no dobra zdradzę Wam tajemnicę , nick jest dziewczyną, moze tak być?
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 20:36
                                                    ale się porobiło jak w dobrej farsie, kto jest kim i dlaczego ten pan jest z tą
                                                    pania która wcale panią nie jest...
                                                  • orzeszek_rania Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 20:37
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    > > nick000 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > orzeszek_rania napisała:
                                                    > > >
                                                    > > > > nick000 napisał:
                                                    > > > >
                                                    > > > > > orzeszku, czy mówiłem Ci że jesteś przesympatyczna?
                                                    > > > >
                                                    > > > > Nik Kochanie pisz mi tak jeszcze smile))))))
                                                    > > > >
                                                    > > > bez problemu, mogę ino jestem bardzo wstydliwym nickiem i do kobiet
                                                    >
                                                    > > nieśmiałym:
                                                    > > > )
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > orzeszek czy TY jestes dziewczyna Nicka???????????
                                                    > >
                                                    > no dobra zdradzę Wam tajemnicę , nick jest dziewczyną, moze tak być?

                                                    hehehehehhehehehheheheheh big_grinDDDDDDDsmile))))))))))
                                                    no dobra to ja jestem orzeszkiem smile)))
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 20:40
                                                    orzeszku, tak pięknie sie do mnie zwróciłas, masz duży plus i jeszcze większe
                                                    lody, jeśli mozesz to powiedz prowincjuszowi co tam w świecie wielkim słychać?
                                                  • orzeszek_rania Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 20:44
                                                    nick000 napisał:

                                                    > orzeszku, tak pięknie sie do mnie zwróciłas, masz duży plus i jeszcze większe
                                                    > lody, jeśli mozesz to powiedz prowincjuszowi co tam w świecie wielkim słychać?


                                                    jak to co słychać... szpital stoi, roboty od groma... szkoła po woli się kończy
                                                    (Hura - mój wyraz radoścismile... teraz męczę się z jakimis tabelkami w ecxellu i
                                                    czytam was... poza tym jesień i mam ogromną ochotę naprawdę wybrać się z wami
                                                    na spacer... ale taki w realu...smile)) heheheh dziś mnie tak jakoś naszło... Sloo
                                                    co Ty na to my dwie i nik w środkusmile))))
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 20:46
                                                    orzeszek_rania napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > orzeszku, tak pięknie sie do mnie zwróciłas, masz duży plus i jeszcze wię
                                                    > ksze
                                                    > > lody, jeśli mozesz to powiedz prowincjuszowi co tam w świecie wielkim sły
                                                    > chać?
                                                    >
                                                    >
                                                    > jak to co słychać... szpital stoi, roboty od groma... szkoła po woli się
                                                    kończy
                                                    >
                                                    > (Hura - mój wyraz radoścismile... teraz męczę się z jakimis tabelkami w ecxellu
                                                    i
                                                    > czytam was... poza tym jesień i mam ogromną ochotę naprawdę wybrać się z
                                                    wami
                                                    > na spacer... ale taki w realu...smile)) heheheh dziś mnie tak jakoś naszło...
                                                    Sloo
                                                    >
                                                    > co Ty na to my dwie i nik w środkusmile))))

                                                    czy wiesz że to dobry pomysł, juz od pewnego czasu prześladuje mnie wręcz taka
                                                    myśl, kto wie co sie może w życiu staćsmile
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 20:40
                                                    to ja CI powiem orzeszek kim tak naprawde jest tu Nick. on jest bratem mojej
                                                    szwagierki od 7 wody po kisielu mojego kuzyna, ktorego corka wyszla za maz za
                                                    NIcka syna, a wnuk syna Nicka ma wielkiego wilczurabig_grin
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 20:44
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > to ja CI powiem orzeszek kim tak naprawde jest tu Nick. on jest bratem mojej
                                                    > szwagierki od 7 wody po kisielu mojego kuzyna, ktorego corka wyszla za maz za
                                                    > NIcka syna, a wnuk syna Nicka ma wielkiego wilczurabig_grin


                                                    dokładnie, dokładnie tylko jeszcze zapomniałas dodać kochana kumo, ze jestem
                                                    ciotecznym bratem wujka Julka ze strony jego kuzynki Luci co to była żoną
                                                    gajowego w dobrach Branickich i onże gajowy miał córkę z cyganką, której babka
                                                    to była słynna na całą okolice wróżbitka i ona kiedyś stawiając karty samej
                                                    pani branickiej zapatrzyła się na jednego pomocnika kowala, który został
                                                    moim... cdn
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 20:49
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    > > to ja CI powiem orzeszek kim tak naprawde jest tu Nick. on jest bratem mo
                                                    > jej
                                                    > > szwagierki od 7 wody po kisielu mojego kuzyna, ktorego corka wyszla za ma
                                                    > z za
                                                    > > NIcka syna, a wnuk syna Nicka ma wielkiego wilczurabig_grin
                                                    >
                                                    >
                                                    > dokładnie, dokładnie tylko jeszcze zapomniałas dodać kochana kumo, ze jestem
                                                    > ciotecznym bratem wujka Julka ze strony jego kuzynki Luci co to była żoną
                                                    > gajowego w dobrach Branickich i onże gajowy miał córkę z cyganką, której
                                                    babka
                                                    > to była słynna na całą okolice wróżbitka i ona kiedyś stawiając karty samej
                                                    > pani branickiej zapatrzyła się na jednego pomocnika kowala, który został
                                                    > moim... cdn


                                                    nabierz w pzrepone powietrza i pisz dalejsmile
                                                    bardzo intrygujaca rodzinkasmile
                                                    bardziej niz myslalamsmile
                                                    a jak wlasciwie mial na imie ten wilczur wujka Wicka?smile
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 20:51
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > slo-onko napisała:
                                                    > >
                                                    > > > to ja CI powiem orzeszek kim tak naprawde jest tu Nick. on jest bra
                                                    > tem mo
                                                    > > jej
                                                    > > > szwagierki od 7 wody po kisielu mojego kuzyna, ktorego corka wyszla
                                                    > za ma
                                                    > > z za
                                                    > > > NIcka syna, a wnuk syna Nicka ma wielkiego wilczurabig_grin
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > dokładnie, dokładnie tylko jeszcze zapomniałas dodać kochana kumo, ze jes
                                                    > tem
                                                    > > ciotecznym bratem wujka Julka ze strony jego kuzynki Luci co to była żoną
                                                    >
                                                    > > gajowego w dobrach Branickich i onże gajowy miał córkę z cyganką, której
                                                    > babka
                                                    > > to była słynna na całą okolice wróżbitka i ona kiedyś stawiając karty sa
                                                    > mej
                                                    > > pani branickiej zapatrzyła się na jednego pomocnika kowala, który został
                                                    > > moim... cdn
                                                    >
                                                    >
                                                    > nabierz w pzrepone powietrza i pisz dalejsmile
                                                    > bardzo intrygujaca rodzinkasmile
                                                    > bardziej niz myslalamsmile
                                                    > a jak wlasciwie mial na imie ten wilczur wujka Wicka?smile

                                                    wszystko Ci kumo opowiem jeno prtzełkne ostatni kęś tejświetnej zapiekanki
                                                    która ni z gruszki ni z pietruszki winda z nie ba została mi przesłana,
                                                    normalnie "malina", na Twoim miejscu juz bym mocno pomlaskałsmile)))
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 20:54
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    > > nick000 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > slo-onko napisała:
                                                    > > >
                                                    > > > > to ja CI powiem orzeszek kim tak naprawde jest tu Nick. on je
                                                    > st bra
                                                    > > tem mo
                                                    > > > jej
                                                    > > > > szwagierki od 7 wody po kisielu mojego kuzyna, ktorego corka
                                                    > wyszla
                                                    > > za ma
                                                    > > > z za
                                                    > > > > NIcka syna, a wnuk syna Nicka ma wielkiego wilczurabig_grin
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > dokładnie, dokładnie tylko jeszcze zapomniałas dodać kochana kumo,
                                                    > ze jes
                                                    > > tem
                                                    > > > ciotecznym bratem wujka Julka ze strony jego kuzynki Luci co to był
                                                    > a żoną
                                                    > >
                                                    > > > gajowego w dobrach Branickich i onże gajowy miał córkę z cyganką, k
                                                    > tórej
                                                    > > babka
                                                    > > > to była słynna na całą okolice wróżbitka i ona kiedyś stawiając ka
                                                    > rty sa
                                                    > > mej
                                                    > > > pani branickiej zapatrzyła się na jednego pomocnika kowala, który z
                                                    > ostał
                                                    > > > moim... cdn
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > nabierz w pzrepone powietrza i pisz dalejsmile
                                                    > > bardzo intrygujaca rodzinkasmile
                                                    > > bardziej niz myslalamsmile
                                                    > > a jak wlasciwie mial na imie ten wilczur wujka Wicka?smile
                                                    >
                                                    > wszystko Ci kumo opowiem jeno prtzełkne ostatni kęś tejświetnej zapiekanki
                                                    > która ni z gruszki ni z pietruszki winda z nie ba została mi przesłana,
                                                    > normalnie "malina", na Twoim miejscu juz bym mocno pomlaskałsmile)))


                                                    hahahasmile
                                                    moj jezor juz dzis trudno utrzymac na miejscuwink
                                                    a co bedzie jutro tego nie wiemwink
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 20:59
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > slo-onko napisała:
                                                    > >
                                                    > > > nick000 napisał:
                                                    > > >
                                                    > > > > slo-onko napisała:
                                                    > > > >
                                                    > > > > > to ja CI powiem orzeszek kim tak naprawde jest tu Nick.
                                                    > on je
                                                    > > st bra
                                                    > > > tem mo
                                                    > > > > jej
                                                    > > > > > szwagierki od 7 wody po kisielu mojego kuzyna, ktorego
                                                    > corka
                                                    > > wyszla
                                                    > > > za ma
                                                    > > > > z za
                                                    > > > > > NIcka syna, a wnuk syna Nicka ma wielkiego wilczurabig_grin
                                                    > > > >
                                                    > > > >
                                                    > > > > dokładnie, dokładnie tylko jeszcze zapomniałas dodać kochana
                                                    > kumo,
                                                    > > ze jes
                                                    > > > tem
                                                    > > > > ciotecznym bratem wujka Julka ze strony jego kuzynki Luci co
                                                    > to był
                                                    > > a żoną
                                                    > > >
                                                    > > > > gajowego w dobrach Branickich i onże gajowy miał córkę z cyga
                                                    > nką, k
                                                    > > tórej
                                                    > > > babka
                                                    > > > > to była słynna na całą okolice wróżbitka i ona kiedyś stawia
                                                    > jąc ka
                                                    > > rty sa
                                                    > > > mej
                                                    > > > > pani branickiej zapatrzyła się na jednego pomocnika kowala, k
                                                    > tóry z
                                                    > > ostał
                                                    > > > > moim... cdn
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > nabierz w pzrepone powietrza i pisz dalejsmile
                                                    > > > bardzo intrygujaca rodzinkasmile
                                                    > > > bardziej niz myslalamsmile
                                                    > > > a jak wlasciwie mial na imie ten wilczur wujka Wicka?smile
                                                    > >
                                                    > > wszystko Ci kumo opowiem jeno prtzełkne ostatni kęś tejświetnej zapiekank
                                                    > i
                                                    > > która ni z gruszki ni z pietruszki winda z nie ba została mi przesłana,
                                                    > > normalnie "malina", na Twoim miejscu juz bym mocno pomlaskałsmile)))
                                                    >
                                                    >
                                                    > hahahasmile
                                                    > moj jezor juz dzis trudno utrzymac na miejscuwink
                                                    > a co bedzie jutro tego nie wiemwink

                                                    jej!!!! ludzie zobaczcie są sprawy o których Slo nie wie i to tak nieodległe w
                                                    czasie jak jutrzejszy dzień, dla ułatwienia dodam ze wtoreksmile
                                                    gada ten nick głupoty jak potłuczony ziemniak (chyba zrobę sobie z tego
                                                    sygnaturkę)
                                                  • jtka Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 20:59
                                                    nooo ładnie.. o jakich ja tu pokrewieństwach się dowiadujęwink))))
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:01
                                                    jtka napisała:

                                                    > nooo ładnie.. o jakich ja tu pokrewieństwach się dowiadujęwink))))

                                                    hej jtka, przecie my som jedna rodzina, pamiętasz?
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:03
                                                    nick000 napisał:

                                                    > jtka napisała:
                                                    >
                                                    > > nooo ładnie.. o jakich ja tu pokrewieństwach się dowiadujęwink))))
                                                    >
                                                    > hej jtka, przecie my som jedna rodzina, pamiętasz?


                                                    vistulowa smile)))))
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:05
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > jtka napisała:
                                                    > >
                                                    > > > nooo ładnie.. o jakich ja tu pokrewieństwach się dowiadujęwink))))
                                                    > >
                                                    > > hej jtka, przecie my som jedna rodzina, pamiętasz?
                                                    >
                                                    >
                                                    > vistulowa smile)))))

                                                    to miałem na myśli, Slo jako dobrze poinformowana możesz mi powiedzieć dlaczego
                                                    jtka czy orzeszek wlatują tu na dopalaczach i jeszcze szybciej wylatują??
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:06
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    > > nick000 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > jtka napisała:
                                                    > > >
                                                    > > > > nooo ładnie.. o jakich ja tu pokrewieństwach się dowiadujęwink
                                                    > ))))
                                                    > > >
                                                    > > > hej jtka, przecie my som jedna rodzina, pamiętasz?
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > vistulowa smile)))))
                                                    >
                                                    > to miałem na myśli, Slo jako dobrze poinformowana możesz mi powiedzieć
                                                    dlaczego
                                                    >
                                                    > jtka czy orzeszek wlatują tu na dopalaczach i jeszcze szybciej wylatują??

                                                    z tego co ja sie orientuje to Jtka ma juz to we krwiwink
                                                    a orzeszka zapewne porwal jej aniol strozwink))))
                                                  • jtka Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:07
                                                    dzięki Sloo za obronęwink
                                                    Nick , ja wiercipięta jestemwink
                                                    a że mam jakieś sprawy na głowie... to się tak dzieje jak dziejewink
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:09
                                                    jtka napisała:

                                                    > dzięki Sloo za obronęwink
                                                    > Nick , ja wiercipięta jestemwink
                                                    > a że mam jakieś sprawy na głowie... to się tak dzieje jak dziejewink

                                                    Jtulka podziel te sprawy na innychwink
                                                    naucz np. swoje koty jakichs czynnosciwink
                                                  • jtka Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:11
                                                    ale jeść muszę im dać sama... no i nie chcą po sobie sprzątaćwink)
                                                  • jtka Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:06
                                                    ale zapomniałam ,że mieliśmy aż tak licznych krewnychwink))))
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:12
                                                    jtka napisała:

                                                    > ale zapomniałam ,że mieliśmy aż tak licznych krewnychwink))))
                                                    >
                                                    dobra krew , vistulowasmile) jtka jesteś miłośniczką kotów? miałem w zyciu kilka,
                                                    ciekawe stwory i bardzo niezależne...
                                                  • jtka Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:13
                                                    miłośniczką zwierzątsmile))
                                                    mam i koty i psysmile)))
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:15
                                                    jtka napisała:

                                                    > miłośniczką zwierzątsmile))
                                                    > mam i koty i psysmile)))


                                                    a ja procz kundla mam Freda smile
                                                    kto zgadnie co to Fred?smile
                                                  • jtka Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:16
                                                    hmm.... pajak?wink))
                                                    kiedys chyba mówiłaś o chomiku albo świńce morskiej...eee chyba chomikwink
                                                    już pamięć nie tawink
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:17
                                                    jtka napisała:

                                                    > hmm.... pajak?wink))
                                                    > kiedys chyba mówiłaś o chomiku albo świńce morskiej...eee chyba chomikwink
                                                    > już pamięć nie tawink


                                                    pajakabig_grin na smyczy go prowadzamwink)))))
                                                    Jtka blisko jestessmile
                                                    kolej na Nika smile
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:17
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > jtka napisała:
                                                    >
                                                    > > miłośniczką zwierzątsmile))
                                                    > > mam i koty i psysmile)))
                                                    >
                                                    >
                                                    > a ja procz kundla mam Freda smile
                                                    > kto zgadnie co to Fred?smile

                                                    kangur???
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:18
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    > > jtka napisała:
                                                    > >
                                                    > > > miłośniczką zwierzątsmile))
                                                    > > > mam i koty i psysmile)))
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > a ja procz kundla mam Freda smile
                                                    > > kto zgadnie co to Fred?smile
                                                    >
                                                    > kangur???


                                                    hahahahahahahaha big_grinDDDDDDDDD
                                                    <Slo wierzga nogami ze smiechu big_grinDDDDDD>
                                                  • jtka Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:20
                                                    ja naprawdę mam sklerozę i nie pamiętamsad(((
                                                    na smyczy??? KROLIK??????????????
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:22
                                                    jtka napisała:

                                                    > ja naprawdę mam sklerozę i nie pamiętamsad(((
                                                    > na smyczy??? KROLIK??????????????

                                                    Jtulka zaraz Ci powiem niech no tylko NIk jeszcze pozgaduje smile
                                                    podobaja mi sie jego propozycjewink
                                                    kangur big_grinDDDDDDDDDDD
                                                    ciekawe z czym jeszcze wyskoczy?smile))))))))))))
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:24
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > jtka napisała:
                                                    >
                                                    > > ja naprawdę mam sklerozę i nie pamiętamsad(((
                                                    > > na smyczy??? KROLIK??????????????
                                                    >
                                                    > Jtulka zaraz Ci powiem niech no tylko NIk jeszcze pozgaduje smile
                                                    > podobaja mi sie jego propozycjewink
                                                    > kangur big_grinDDDDDDDDDDD
                                                    > ciekawe z czym jeszcze wyskoczy?smile))))))))))))
                                                    >
                                                    chyba nie trzymasz w domu węża???
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:26
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    > > jtka napisała:
                                                    > >
                                                    > > > ja naprawdę mam sklerozę i nie pamiętamsad(((
                                                    > > > na smyczy??? KROLIK??????????????
                                                    > >
                                                    > > Jtulka zaraz Ci powiem niech no tylko NIk jeszcze pozgaduje smile
                                                    > > podobaja mi sie jego propozycjewink
                                                    > > kangur big_grinDDDDDDDDDDD
                                                    > > ciekawe z czym jeszcze wyskoczy?smile))))))))))))
                                                    > >
                                                    > chyba nie trzymasz w domu węża???


                                                    wystarczy mi juz jeden "pyton" czy tez inaczej zwany maz-wazwink
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:23
                                                    jtka napisała:

                                                    > ja naprawdę mam sklerozę i nie pamiętamsad(((
                                                    > na smyczy??? KROLIK??????????????

                                                    królik Czurczil był ostatnim zwierzęcym mieszkańcem mojego domu, wykonywał
                                                    salto z kanapy i złamał sobie tylną łapę w biodrze, zszedł z tego powodu...
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:21
                                                    jtka napisała:

                                                    > miłośniczką zwierzątsmile))
                                                    > mam i koty i psysmile)))

                                                    też lubię, gdy byłem dzieckiem w domu zawsze były koty, im paskudniejsze tym
                                                    lepiej, przynosiłiśmy z podwórka różnych zdechlaków i po domowej kuracji
                                                    chodziło toto i puszyło się niesamowicie. Później moja córka przywlekała do
                                                    domu podobnych rozbitków, najciekawszy był kot z jednym uchem, nieziemsko
                                                    łakomy, wybredny i leniwy, w poprzednim zyciu musiał być którymś z francuskich
                                                    Ludwików..
                                                  • jtka Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:23
                                                    big_grinDDD
                                                    hahahha...możliwe, możliwewink
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:25
                                                    moje dziecko kiedy bylo male przyszlo z podworka dzierzac cos w dloni. na
                                                    pytanie co tak ukrywa nie chciala powiedziec. w koncu po wielu prosbach
                                                    wydukala,ze to jezykbig_grinDDD
                                                    kiedy otworzyla dlon i zobaczylam wlochata liszke to az mna zatrzeslobig_grinDD
                                                  • jtka Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:25
                                                    a może ona ma strusia?????
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:27
                                                    jtka napisała:

                                                    > a może ona ma strusia?????


                                                    mialas Jtus racje to chomiksmile
                                                    malenki syryjski Fredziosmile
                                                    moja cora dostala go od swojego jak to ona nazywa "faceta" wink)))
                                                  • jtka Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:29
                                                    pewnie ma sie nim tak opiekowac jak tym facetemwink)))
                                                    dał, aby się już uczyławink)))
                                                    ;DDDD
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:32
                                                    jtka napisała:

                                                    > pewnie ma sie nim tak opiekowac jak tym facetemwink)))
                                                    > dał, aby się już uczyławink)))
                                                    > ;DDDD


                                                    hahahahahahaaaaaaaaaaaaaaaa, rozbawilas mnie Jtkobig_grinDDDD
                                                    i chyba masz racje smile))))))
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:31
                                                    koniecznie musisz Fredziowi dokupić partnerkę hahahahahahaha, on się biedak tam
                                                    okropnie nudzi i tylko patrzy co by tu uszkodzić, nie mogę , skręca mnie
                                                    smiech ...miałem w swoim domu takiego gościa z żoną, co sie wyrabiało oooooooo!!
                                                  • jtka Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:35
                                                    wicie co.... będę powoli uciekacsad
                                                    bawcie się dobrzesmile do jutrasmile
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:36
                                                    jtka napisała:

                                                    > wicie co.... będę powoli uciekacsad
                                                    > bawcie się dobrzesmile do jutrasmile


                                                    Jtko szurnij tymi garami w katwink
                                                    gary nie zajace i nie odkicajawink))))))
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:36
                                                    nick000 napisał:

                                                    > koniecznie musisz Fredziowi dokupić partnerkę hahahahahahaha, on się biedak
                                                    tam
                                                    >
                                                    > okropnie nudzi i tylko patrzy co by tu uszkodzić, nie mogę , skręca mnie
                                                    > smiech ...miałem w swoim domu takiego gościa z żoną, co sie wyrabiało
                                                    oooooooo!
                                                    > !


                                                    tez mialamsmile
                                                    miala byc parka samiczek i jak zwykle w sklepie kazdy wie co sprzedaje, niby.
                                                    okazalo sie,ze to parka.
                                                    po grubasnej chomiczce spodziewalam sie wiecej chomisow. i tak bylo okocila
                                                    jescze piec. byly pzresmieszna jak fasoli bez futerka. przy tym starsznie
                                                    zabawnesmile))))
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:40
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > koniecznie musisz Fredziowi dokupić partnerkę hahahahahahaha, on się bied
                                                    > ak
                                                    > tam
                                                    > >
                                                    > > okropnie nudzi i tylko patrzy co by tu uszkodzić, nie mogę , skręca mnie
                                                    > > smiech ...miałem w swoim domu takiego gościa z żoną, co sie wyrabiało
                                                    > oooooooo!
                                                    > > !
                                                    >
                                                    >
                                                    > tez mialamsmile
                                                    > miala byc parka samiczek i jak zwykle w sklepie kazdy wie co sprzedaje, niby.
                                                    > okazalo sie,ze to parka.
                                                    > po grubasnej chomiczce spodziewalam sie wiecej chomisow. i tak bylo okocila
                                                    > jescze piec. byly pzresmieszna jak fasoli bez futerka. przy tym starsznie
                                                    > zabawnesmile))))
                                                    ale najciekawsza była mała japońska biała myszka, szkida że jtka już poszła,
                                                    dobranoc koleżancesmile)), to był stwór, maleńki z czerwonymi ślipkami, wyglądała
                                                    jak mutant i była bardzo milunia, mogła spać u człowieka w kieszeni lub na
                                                    głowie, miała zyć rok a pociągnęła prawie dwa, była mysia stulatką>>>
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:46
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    > > nick000 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > koniecznie musisz Fredziowi dokupić partnerkę hahahahahahaha, on si
                                                    > ę bied
                                                    > > ak
                                                    > > tam
                                                    > > >
                                                    > > > okropnie nudzi i tylko patrzy co by tu uszkodzić, nie mogę , skręca
                                                    > mnie
                                                    > > > smiech ...miałem w swoim domu takiego gościa z żoną, co sie wyrabia
                                                    > ło
                                                    > > oooooooo!
                                                    > > > !
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > tez mialamsmile
                                                    > > miala byc parka samiczek i jak zwykle w sklepie kazdy wie co sprzedaje, n
                                                    > iby.
                                                    > > okazalo sie,ze to parka.
                                                    > > po grubasnej chomiczce spodziewalam sie wiecej chomisow. i tak bylo okoci
                                                    > la
                                                    > > jescze piec. byly pzresmieszna jak fasoli bez futerka. przy tym starszni
                                                    > e
                                                    > > zabawnesmile))))
                                                    > ale najciekawsza była mała japońska biała myszka, szkida że jtka już poszła,
                                                    > dobranoc koleżancesmile)), to był stwór, maleńki z czerwonymi ślipkami,
                                                    wyglądała
                                                    >
                                                    > jak mutant i była bardzo milunia, mogła spać u człowieka w kieszeni lub na
                                                    > głowie, miała zyć rok a pociągnęła prawie dwa, była mysia stulatką>>
                                                    > 2;

                                                    hahahaha :0
                                                    kiedy mielismy tez taka chomice o bialym ubarwieniu, ktora lubiala skwierczec
                                                    czego inne nie umialysmile
                                                    zabawnie to wygladalo kiedy podchodzilo sie do akwarium i zaczynalo sie mlaskac
                                                    wtedy sie odzywala smile
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:49
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > slo-onko napisała:
                                                    > >
                                                    > > > nick000 napisał:
                                                    > > >
                                                    > > > > koniecznie musisz Fredziowi dokupić partnerkę hahahahahahaha,
                                                    > on si
                                                    > > ę bied
                                                    > > > ak
                                                    > > > tam
                                                    > > > >
                                                    > > > > okropnie nudzi i tylko patrzy co by tu uszkodzić, nie mogę ,
                                                    > skręca
                                                    > > mnie
                                                    > > > > smiech ...miałem w swoim domu takiego gościa z żoną, co sie w
                                                    > yrabia
                                                    > > ło
                                                    > > > oooooooo!
                                                    > > > > !
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > tez mialamsmile
                                                    > > > miala byc parka samiczek i jak zwykle w sklepie kazdy wie co sprzed
                                                    > aje, n
                                                    > > iby.
                                                    > > > okazalo sie,ze to parka.
                                                    > > > po grubasnej chomiczce spodziewalam sie wiecej chomisow. i tak bylo
                                                    > okoci
                                                    > > la
                                                    > > > jescze piec. byly pzresmieszna jak fasoli bez futerka. przy tym st
                                                    > arszni
                                                    > > e
                                                    > > > zabawnesmile))))
                                                    > > ale najciekawsza była mała japońska biała myszka, szkida że jtka już posz
                                                    > ła,
                                                    > > dobranoc koleżancesmile)), to był stwór, maleńki z czerwonymi ślipkami,
                                                    > wyglądała
                                                    > >
                                                    > > jak mutant i była bardzo milunia, mogła spać u człowieka w kieszeni lub n
                                                    > a
                                                    > > głowie, miała zyć rok a pociągnęła prawie dwa, była mysia stulatką>&#
                                                    > 62;
                                                    > > 2;
                                                    >
                                                    > hahahaha :0
                                                    > kiedy mielismy tez taka chomice o bialym ubarwieniu, ktora lubiala skwierczec
                                                    > czego inne nie umialysmile
                                                    > zabawnie to wygladalo kiedy podchodzilo sie do akwarium i zaczynalo sie
                                                    mlaskac
                                                    >
                                                    > wtedy sie odzywala smile
                                                    >
                                                    ryby też były i papugi i kanarki i co tylko chcesz włącznie z psami, istny cyrk.
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:51
                                                    zobacz Slo, taki zwykły poniedziałkowy ciepły wątek a ile w nim różności, takie
                                                    jest życie i podobna nasza vistula, tylko od życia cieplejsza. Ciekawi mnie co
                                                    u naszej Kenduli, kto ma wieści, gdzie jest Odin?
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:56
                                                    nick000 napisał:

                                                    > zobacz Slo, taki zwykły poniedziałkowy ciepły wątek a ile w nim różności,
                                                    takie
                                                    >
                                                    > jest życie i podobna nasza vistula, tylko od życia cieplejsza. Ciekawi mnie
                                                    co
                                                    > u naszej Kenduli, kto ma wieści, gdzie jest Odin?


                                                    mysle, ze Kendus musi nacieszyc sie rodzina a dopiero potem znajdzie chwile na
                                                    to, by wstapic jakby nie bylo do swojej vistuli i sprawdzic co sie dzieje smile)))
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 21:57
                                                    Slo, może nowy wtorkowy wątek będzie Twoim dziełem? Masz tyle pomysłówsmile))
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 22:00
                                                    nick000 napisał:

                                                    > Slo, może nowy wtorkowy wątek będzie Twoim dziełem? Masz tyle pomysłówsmile))


                                                    boje sie sad
                                                    Kendo ma tus woje zasady, jak cos to nie bedzie na mniewink
                                                    w koncu kto widzial dwa wtorki w jednym tygodniu?big_grin
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 22:06
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > Slo, może nowy wtorkowy wątek będzie Twoim dziełem? Masz tyle pomysłówsmile
                                                    > ))
                                                    >
                                                    >
                                                    > boje sie sad
                                                    > Kendo ma tus woje zasady, jak cos to nie bedzie na mniewink
                                                    > w koncu kto widzial dwa wtorki w jednym tygodniu?big_grin

                                                    dwa w jednym? znakomiciesmile)) vistula sama w sobie jest miejscem zakręconym,
                                                    jeśli wtorek ma być dobrym dniem niech trwa cały tydzieńsmile
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 22:10
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    > > nick000 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Slo, może nowy wtorkowy wątek będzie Twoim dziełem? Masz tyle pomys
                                                    > łówsmile
                                                    > > ))
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > boje sie sad
                                                    > > Kendo ma tus woje zasady, jak cos to nie bedzie na mniewink
                                                    > > w koncu kto widzial dwa wtorki w jednym tygodniu?big_grin
                                                    >
                                                    > dwa w jednym? znakomiciesmile)) vistula sama w sobie jest miejscem zakręconym,
                                                    > jeśli wtorek ma być dobrym dniem niech trwa cały tydzieńsmile


                                                    to ja juz wole by sobota trwala caly tydzien smile))))))))))
                                                    czy kolega NIk pozwoli,ze opuszce vistule i powiem dobranoc?smile
                                                    nie czekam na pozwolenie tylko mowie glosno i wyraznie tak zeby slyszal caly
                                                    swiat dobranoc Niku wink)))))))))))))))
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 25.10.04, 22:15
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > slo-onko napisała:
                                                    > >
                                                    > > > nick000 napisał:
                                                    > > >
                                                    > > > > Slo, może nowy wtorkowy wątek będzie Twoim dziełem? Masz tyle
                                                    > pomys
                                                    > > łówsmile
                                                    > > > ))
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > boje sie sad
                                                    > > > Kendo ma tus woje zasady, jak cos to nie bedzie na mniewink
                                                    > > > w koncu kto widzial dwa wtorki w jednym tygodniu?big_grin
                                                    > >
                                                    > > dwa w jednym? znakomiciesmile)) vistula sama w sobie jest miejscem zakręcon
                                                    > ym,
                                                    > > jeśli wtorek ma być dobrym dniem niech trwa cały tydzieńsmile
                                                    >
                                                    >
                                                    > to ja juz wole by sobota trwala caly tydzien smile))))))))))
                                                    > czy kolega NIk pozwoli,ze opuszce vistule i powiem dobranoc?smile
                                                    > nie czekam na pozwolenie tylko mowie glosno i wyraznie tak zeby slyszal caly
                                                    > swiat dobranoc Niku wink)))))))))))))))

                                                    Głośno i wyrażnie odpowiadam koleżance Slo, dobranoc, śpij bez snów...
    • odin-2 Re: poniedziałek... 01.11.04, 08:48
      Algi flagi flotylle flauty flukty flotylle
      Obłęd odpływów połów perlich ostryg

      Chory horyzont chore haftują motyle
      W zorze wzorzyste wieczór wieczny jak oktostych

      Wypija barwy mórz oniemia topiel
      Gdzie chwiejne chwile zmarłych swych chowają klejnot

      I zanim niebo w zmarłych zmarli w niebo wejdą
      Wieczór wieczność niewierną w tym niebie utopi
      • jtka Re: poniedziałek... 01.11.04, 14:10
        odin-2 napisał:

        > Algi flagi flotylle flauty flukty flotylle
        > Obłęd odpływów połów perlich ostryg
        >
        > Chory horyzont chore haftują motyle
        > W zorze wzorzyste wieczór wieczny jak oktostych
        >
        > Wypija barwy mórz oniemia topiel
        > Gdzie chwiejne chwile zmarłych swych chowają klejnot
        >
        > I zanim niebo w zmarłych zmarli w niebo wejdą
        > Wieczór wieczność niewierną w tym niebie utopi


        smile))))))
        • nick000 Re:smutny poniedziałek... 01.11.04, 14:48
          zapach jesieni, zapach płonących świec, pamięc Tych których juz nie zobaczymy,
          dobrze że taki dzień jest tylko raz w roku...
          • orzeszek_rania Re:smutny poniedziałek... 01.11.04, 15:23
            nick000 napisał:

            > zapach jesieni, zapach płonących świec, pamięc Tych których juz nie
            zobaczymy,
            > dobrze że taki dzień jest tylko raz w roku...

            a ja myslę że takie dnie w coniekótrych sercach są codziennie, przynjamniej
            powinny być codziennie.
            • slo-onko Re:smutny poniedziałek... 01.11.04, 20:05

              ....czy dobrze,ze juz sie konczy?
              szukam odpowiedzi i sama nie wiem.
              ale chyba tak.
              za mocno przygnebiajacy.
            • mala20033 Re:smutny poniedziałek... 01.11.04, 20:06
              Wczorajszy dzien byl szary ale bezdeszczowy...myslalam o tych co odeszli...otym
              ze czas mija szybko,coraz szybciej...
              Dzis..dzis jest slonce,cieplo,takie babielato tutejsze....Buziaczki
              poniedzialkowe Vistulakom..Mala
              • slo-onko Re:smutny poniedziałek... 01.11.04, 20:10
                mala20033 napisała:

                > Wczorajszy dzien byl szary ale bezdeszczowy...myslalam o tych co
                odeszli...otym
                >
                > ze czas mija szybko,coraz szybciej...
                > Dzis..dzis jest slonce,cieplo,takie babielato tutejsze....Buziaczki
                > poniedzialkowe Vistulakom..Mala

                ale masz dobrze Malasmile kawalek lata jeszcze pozostalwink
                u nas zapowiadaja na poczatek lipca zimesad
                mam nadzieje,ze bedzie krotka na poczateksmile
                • slo-onko Re:smutny poniedziałek... 01.11.04, 20:10

                  aha w zalaczeniu buziaczki pzresylam zimowo-sloneczkowe smile
                  • mala20033 Re:smutny poniedziałek... 01.11.04, 23:15
                    ,...boz poludnie Stanow takie jest.Dopiero w lutym bywa zimnawo.Jednego roku
                    gdyz sie spoznilam sadzilam tulipany w grudniu...Buziaczki Mala
                    • nick000 Re jesienny poniedziałek... 08.11.04, 06:33
                      ciemno, mokro, zimno i bezlistnie - późna jesień. Złota była przez chwile i
                      znikła Bóg wie gdzie. Późnojesienno i poniedziałkowo witam vistulę i zyczę
                      wszystkim dobrego dnia z uśmiechemsmile
                      • slo-onko Re: Re jesienny poniedziałek... 08.11.04, 07:55
                        nick000 napisał:

                        > ciemno, mokro, zimno i bezlistnie - późna jesień. Złota była przez chwile i
                        > znikła Bóg wie gdzie. Późnojesienno i poniedziałkowo witam vistulę i zyczę
                        > wszystkim dobrego dnia z uśmiechemsmile


                        jesiennie, lisopadowo i poniedzialkowo witam slonecznie smile
                        • odin-2 Re:mrozny jesienny poniedziałek...powstaje fabryka 08.11.04, 08:54


                          * * *




                          Białko do białka, tłuszcz do tłuszczyka.
                          Plama oleju, powstaje fabryka.
                          Fabryka zgrozy, obok tej brzozy...
                          Która wyrasta i nas obrasta!





    • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 13:46
      ale cisz w eterzewink
      wszyscy tacy zapracowani,ze zapomnieli o forumwink
      jedni obrastaja w chlesterol inni tesknia a jeszcze inni kochaja i z tego
      powodu nie maja czasu?wink
      • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 14:07
        a mnie marzenia przeszkadzaja w pisaniu, może je kiedys poznaciesmile
        • orzeszek_rania Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 14:57
          a ja powiem tylko tyle....
          Witam wszystkich
          • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 15:43
            orzeszek_rania napisała:

            > a ja powiem tylko tyle....
            > Witam wszystkich

            witaj orzeszkusmile
            ktos tu za Toba mocno tesknilwink
            • orzeszek_rania Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 18:38
              slo-onko napisała:

              > orzeszek_rania napisała:
              >
              > > a ja powiem tylko tyle....
              > > Witam wszystkich
              >
              > witaj orzeszkusmile
              > ktos tu za Toba mocno tesknilwink
              >
              a to za mną mozna tesknić??? hmm ciekawe....
      • odin-2 Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 16:22
        Autor: slo-onko
        Data: 08.11.2004 13:46

        ale cisz w eterzewink

        --------------------------------------------------------------------------------

        ... zajeci mocno,
        odkladaniem
        bialka do bialka
        tluszczyku do tluszczyku
        ... zima idzie
        Misie
        ________________________________________________________________________________

        • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 17:21
          odin-2 napisał:

          > Autor: slo-onko
          > Data: 08.11.2004 13:46
          >
          > ale cisz w eterzewink
          >
          > ------------------------------------------------------------------------------
          -
          > -
          >
          > ... zajeci mocno,
          > odkladaniem
          > bialka do bialka
          > tluszczyku do tluszczyku
          > ... zima idzie
          > Misie


          > Slo ile by nie jadla nigdy misiem nie zostanie big_grin
          Odin odstap swojego tluszczyku Slonku malemusmile
          _______________________________________________________________________________
          > _
          >
          • mala20033 Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 18:09
            Przez złoty park pies kosmaty goni
            Wiewiórka w liściach rudy orzech
            chowa
            Opowiadaj mi moja mała żono
            O srebrnych trąbkach wołających

            w dąbrowach

            Październik z trudem wiąże koniec
            z
            końcem
            Purpurowa kurteczka nie ukryje biedy
            Usiadł sobie w gospodzie pod Nowym
            Sączem
            Żółte piwo popija na kredyt

            A gdy ostatnią przepije kapotę
            Wymknie się z wiatrem i złoty liść

            przez okno rzuci
            Ach opowiadaj mi o tym
            Jak oszwabiony szynkarz się zasmucił

            Jedzie zima w kożuchu na wozie
            Nasze palta ostra igła podszywa
            Będziemy patrzeć wieczorami w ogień
            Jak nastroszył czerwoną grzywę.
    • orzeszek_rania Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 19:20
      No i co tak sama mam tu siedzieć?????? uuuuuuuuuuuuusmile)))))))
      • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 19:27
        orzeszek_rania napisała:

        > No i co tak sama mam tu siedzieć?????? uuuuuuuuuuuuusmile)))))))


        ooooo pistacja???????????smile))))))))))
        niech Cie usciskam mala smile))))) <slu tuli orzeszke > smile))))
        • orzeszek_rania Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 19:31
          slo-onko napisała:

          > orzeszek_rania napisała:
          >
          > > No i co tak sama mam tu siedzieć?????? uuuuuuuuuuuuusmile)))))))
          >
          >
          > ooooo pistacja???????????smile))))))))))
          > niech Cie usciskam mala smile))))) <slu tuli orzeszke > smile))))


          <orzeszek sciska i całuje Sloo>
          a już myslałam że zostałam sama a wy poszliście na spacer bezemnie z
          Nikiem smile)))
    • orzeszek_rania Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 19:45
      hmmm znowu zostawili mnie...
      Slooo tylko jak czarownica przeleciała na tej swojej miotelce małej....
      ziuuuuum.... i tyle ją widziałam, po drodze pewnie Nika jeszcze
      zabrała.....smile)) oj biedaczysko ten NIk.....smile))))
      • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 20:42
        orzeszek_rania napisała:

        > hmmm znowu zostawili mnie...
        > Slooo tylko jak czarownica przeleciała na tej swojej miotelce małej....
        > ziuuuuum.... i tyle ją widziałam, po drodze pewnie Nika jeszcze
        > zabrała.....smile)) oj biedaczysko ten NIk.....smile))))

        kto, co? ja? nie jestem biedaczyskiem tylko nickiem a Slo znam i owszem i nawet
        jadłem z nią kolacjęsmile))
        • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 20:52
          nick000 napisał:

          > orzeszek_rania napisała:
          >
          > > hmmm znowu zostawili mnie...
          > > Slooo tylko jak czarownica przeleciała na tej swojej miotelce małej....
          > > ziuuuuum.... i tyle ją widziałam, po drodze pewnie Nika jeszcze
          > > zabrała.....smile)) oj biedaczysko ten NIk.....smile))))
          >
          > kto, co? ja? nie jestem biedaczyskiem tylko nickiem a Slo znam i owszem i
          nawet
          >
          > jadłem z nią kolacjęsmile))


          tak a anwet potem poszlismy razem na krotki spacersmile
          ale zimno sie zrobilo i tzreba bylo wracac, prawda NIku?smile)))))
          • orzeszek_rania Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 21:03
            slo-onko napisała:

            > nick000 napisał:
            >
            > > orzeszek_rania napisała:
            > >
            > > > hmmm znowu zostawili mnie...
            > > > Slooo tylko jak czarownica przeleciała na tej swojej miotelce małej
            > ....
            > > > ziuuuuum.... i tyle ją widziałam, po drodze pewnie Nika jeszcze
            > > > zabrała.....smile)) oj biedaczysko ten NIk.....smile))))
            > >
            > > kto, co? ja? nie jestem biedaczyskiem tylko nickiem a Slo znam i owszem i
            >
            > nawet
            > >
            > > jadłem z nią kolacjęsmile))
            >
            >
            > tak a anwet potem poszlismy razem na krotki spacersmile
            > ale zimno sie zrobilo i tzreba bylo wracac, prawda NIku?smile)))))


            a czy To była kolacja ze sniadaniem ????smile))))))
            <orzeszek się cieszy> smile)))
            • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 21:13
              orzeszek_rania napisała:

              > slo-onko napisała:
              >
              > > nick000 napisał:
              > >
              > > > orzeszek_rania napisała:
              > > >
              > > > > hmmm znowu zostawili mnie...
              > > > > Slooo tylko jak czarownica przeleciała na tej swojej miotelce
              > małej
              > > ....
              > > > > ziuuuuum.... i tyle ją widziałam, po drodze pewnie Nika jeszc
              > ze
              > > > > zabrała.....smile)) oj biedaczysko ten NIk.....smile))))
              > > >
              > > > kto, co? ja? nie jestem biedaczyskiem tylko nickiem a Slo znam i ow
              > szem i
              > >
              > > nawet
              > > >
              > > > jadłem z nią kolacjęsmile))
              > >
              > >
              > > tak a anwet potem poszlismy razem na krotki spacersmile
              > > ale zimno sie zrobilo i tzreba bylo wracac, prawda NIku?smile)))))
              >
              >
              > a czy To była kolacja ze sniadaniem ????smile))))))
              > <orzeszek się cieszy> smile)))


              nie,sniadanie to bedzie jutro tongue_out
              • orzeszek_rania Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 21:16
                aaaaaaaaaaaaaaaa
                to ja już skeliłam wszystko w jedną całośc...
                Ty zaprosiłaś Nika do siebie na kolację, dlatego Ty piszesz a on gotuje smile))))
                TY to sobie umiesz zycie Sloo ustawić.... a sniadanie zrobisz Ty Slo tak.... i
                niech ja zgadnę co to bedzie.... kawa z paczkiem... coby się nie
                przepracować smile))) ale chyba podasz mu do łóżka w sexi bieliźnie ???smile)))
                • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 21:23
                  orzeszek_rania napisała:

                  > aaaaaaaaaaaaaaaa
                  > to ja już skeliłam wszystko w jedną całośc...
                  > Ty zaprosiłaś Nika do siebie na kolację, dlatego Ty piszesz a on
                  gotuje smile))))
                  > TY to sobie umiesz zycie Sloo ustawić.... a sniadanie zrobisz Ty Slo tak....
                  i
                  > niech ja zgadnę co to bedzie.... kawa z paczkiem... coby się nie
                  > przepracować smile))) ale chyba podasz mu do łóżka w sexi bieliźnie ???smile)))
                  >
                  jaka ciekawska pistacjatongue_out
                  zwykle po upojnej nocy nic sie nie je tongue_outPP
                  • orzeszek_rania Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 21:29
                    tak?????
                    no ja nie wiem co jest zwykle po upojnej nocy.... Sloo uswiadom mnie plissss
                    • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 21:30
                      orzeszek_rania napisała:

                      > tak?????
                      > no ja nie wiem co jest zwykle po upojnej nocy.... Sloo uswiadom mnie plissss


                      oj orzeszek widze,ze jakas niedopieszczona jesteswink
                      chyba zglosze to Twojemu M wink))))))))
                      • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 21:32
                        slo-onko napisała:

                        > orzeszek_rania napisała:
                        >
                        > > tak?????
                        > > no ja nie wiem co jest zwykle po upojnej nocy.... Sloo uswiadom mnie plis
                        > sss
                        >
                        >
                        > oj orzeszek widze,ze jakas niedopieszczona jesteswink
                        > chyba zglosze to Twojemu M wink))))))))

                        czego to się człowiek dowiedzieć moze tak przy okazjismile))
                      • orzeszek_rania Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 21:33
                        slo-onko napisała:

                        > orzeszek_rania napisała:
                        >
                        > > tak?????
                        > > no ja nie wiem co jest zwykle po upojnej nocy.... Sloo uswiadom mnie plis
                        > sss
                        >
                        >
                        > oj orzeszek widze,ze jakas niedopieszczona jesteswink
                        > chyba zglosze to Twojemu M wink))))))))


                        oj Ty byś od razu skarżyła....ja na Ciebie nie skarżę do NIka smile)))))))
                        • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 21:35
                          orzeszek_rania napisała:

                          > slo-onko napisała:
                          >
                          > > orzeszek_rania napisała:
                          > >
                          > > > tak?????
                          > > > no ja nie wiem co jest zwykle po upojnej nocy.... Sloo uswiadom mni
                          > e plis
                          > > sss
                          > >
                          > >
                          > > oj orzeszek widze,ze jakas niedopieszczona jesteswink
                          > > chyba zglosze to Twojemu M wink))))))))
                          >
                          >
                          > oj Ty byś od razu skarżyła....ja na Ciebie nie skarżę do NIka smile)))))))
                          >
                          >
                          zaczyna robić się ciekawie, Slo poszła lulu, mozemy pogadac smile
                    • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 21:33
                      orzeszek_rania napisała:

                      > tak?????
                      > no ja nie wiem co jest zwykle po upojnej nocy.... Sloo uswiadom mnie plissss

                      ORZESZKU !!!! nick robi wielkie oczy smile
                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 21:29
                    znow mi siada net, jak nie zdaze sie pzoegnac to znaczy wylecialamsad((((((((
                    • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 21:31
                      hmm, tak dla jasności, czy mnie nikt nie pyta o nic, a może ja nie lubie
                      pączkówsmile))
                      • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 21:32
                        nick000 napisał:

                        > hmm, tak dla jasności, czy mnie nikt nie pyta o nic, a może ja nie lubie
                        > pączkówsmile))


                        ale lubisz gotowacsmile
                        to wiem smile

                        dobranoc kochani smile)))))))))))))))
                        • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 21:34
                          slo-onko napisała:

                          > nick000 napisał:
                          >
                          > > hmm, tak dla jasności, czy mnie nikt nie pyta o nic, a może ja nie lubie
                          > > pączkówsmile))
                          >
                          >
                          > ale lubisz gotowacsmile
                          > to wiem smile
                          >
                          > dobranoc kochani smile)))))))))))))))

                          lubie, nie przeczęsmile)) szczególnie dla kogoś miłego, zapraszam wszystkich
                          vistulan, to się nazywa dyplomatyczne wyjście z sytuacjismile
                          • mala20033 Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 22:02
                            Ach bidula ja nieboga..jak sie robi u Vistulakow wesolo i ciekawie to ja mam
                            nadmiar zajec...a jak wpadam wszyscy ida spuniac..ja sie tak nie bawie!!!!Mala
                            • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 22:06
                              mala20033 napisała:

                              > Ach bidula ja nieboga..jak sie robi u Vistulakow wesolo i ciekawie to ja mam
                              > nadmiar zajec...a jak wpadam wszyscy ida spuniac..ja sie tak nie bawie!!!!Mala

                              to moze ja bede Ci towarzyszyłsmile
                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 21:36
                    slo-onko napisała:

                    > orzeszek_rania napisała:
                    >
                    > > aaaaaaaaaaaaaaaa
                    > > to ja już skeliłam wszystko w jedną całośc...
                    > > Ty zaprosiłaś Nika do siebie na kolację, dlatego Ty piszesz a on
                    > gotuje smile))))
                    > > TY to sobie umiesz zycie Sloo ustawić.... a sniadanie zrobisz Ty Slo tak.
                    > ...
                    > i
                    > > niech ja zgadnę co to bedzie.... kawa z paczkiem... coby się nie
                    > > przepracować smile))) ale chyba podasz mu do łóżka w sexi bieliźnie ???smile)))
                    > >
                    > jaka ciekawska pistacjatongue_out
                    > zwykle po upojnej nocy nic sie nie je tongue_outPP
                    >
                    >
                    właśnie własnie, mów za siebie Slosmile
                    • orzeszek_rania Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 21:38
                      no mozemy tylko po kazdym odświeżaniu strony czekam ponad minute az się otworzy
                      to do rana w takim tepie bedziemy gadać smile)))
    • orzeszek_rania Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 21:50
      no i pieknie zjedli koację i poszli do łózka smile)))
      • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 22:05
        orzeszek_rania napisała:

        > no i pieknie zjedli koację i poszli do łózka smile)))
        >
        pomyliłaś się, do łóżka poszła Slo, ktos musi rano wstac i świecić temu
        pięknemu swiatu, nick pisał i wysłał list, moze ktos go przeczytasmile
      • mala20033 Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 22:05
        ..a ja????...Mala
        • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 22:06
          mala20033 napisała:

          > ..a ja????...Mala

          zdecydowanie taksmile witaj miło Cie widzieć..
          • mala20033 Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 22:07
            ..podobnoz macie klopoty z otwieraniem...u mnie wolno ale jakos idzie..
            • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 22:10
              średnio jest, Slo nie mogła otwierać, Pistacja też smile widziałem prognozę
              pogody, cieplutko tam masz..
      • mala20033 Re: ciepły poniedziałek... 08.11.04, 22:08
        Orzeszku troche luda jest..Mala
        • kendo Re: ciepły poniedziałek... 23.05.05, 09:39
          a moze ten watek komus przypadnie do "smaku"
          wszak jest naprawde cieply ale bardzo mglisty tu.

          milego dnia zycze.
          • kasikk Re: ciepły poniedziałek... 23.05.05, 15:43
            no to mi przypadł
            jest baaardzo ciepły
            szkoda tylko, że pogoda ma się popsuć do końca tygodnia sad(
            • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 23.05.05, 17:06
              jest tak przyjemne i cieple popołudnie, ze zaraz wynosze sie z domu, i tak
              wpadłem do niego na chwilkę, jak juz jestem, nie mogłem sie powstrzymac zeby na
              forum nie zerknąć.
              • mycha Re: ciepły poniedziałek... 23.05.05, 17:16
                ja niestety jeszcze siedzę w pracysad((
                ale jeśli pogoda taka się utrzyma, to w czwartek planuję sobie jakiś wypad na
                łono przyrody żeby odpocząć i odreagować wszystkie stresy.
                • kendo Re: ciepły poniedziałek... 23.05.05, 20:03
                  widze,ze przydal sie cieply poniedzialek....
                  planow nasuliscie az mi sie pozazdroscilo wam
                  ale miejcie sobie milo tam gdzie bedzieciesmile)
                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 09:45
                    i po calonocnym deszczu sloneczko mnie przywitalo gdy oczeta otworzylam,
                    obiecuja dzis i jutro bezdeszczowe dni a pozniej deszcze,deszcze,deszcze sad(((((

                    witajcie w pierwszy dzien sierpnia
                    niech dzionek bedzie przyjazny dla Was.
                    • mycha Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 10:26
                      dzień dobry wszystkimsmile
                      witaj kenduśsmile
                      u mnie przez pół nocy była burza, ale dzięki temu tak dobrze się spało... wink
                      teraz jest słonecznie i temperatura rośnie.
                      miłego i krótkiego poniedziałku życzęsmile))
                      • kendo Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 10:35
                        czesc mysiawink)
                        to te pioruny co zrzucilo pare u mie, poszly do Ciebiewink)
                        cala niemal noc nie moglam spac,a rano pol przytomna wstalam
                        i mimo to pierwsza sie wpisalamwink)

                        miej sobie przyjemny dzionek.
                        • mycha Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 10:47
                          a możliwe, że przyszły od ciebiewink
                          u nas taka pogoda w kratkę - czyli niemożliwe do wytrzymania upały na zmianę z
                          dzikimi burzami - to tak od czwatrku szaleje.
                          ja w przeciwieństwie do ciebie śpię jak dziecko kiedy jest burza lub pada
                          deszcz. wtedy się najlepiej wysypiam.
                          choć jak byłam mała to bardzo bałam się burzysmile))
                          • kendo Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 11:24
                            cusik mi sie wydaje maysia,
                            ze chyba masz zawarty jakis pakt z czarownicami,
                            poniewaz burza na Ciebie zbawiennie wlywa?wink)))))))))

                            zawsze sie jej balam....sad(
                            moze deszczyc bez niej,
                            • mycha Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 11:27
                              hihihi, pamiętam, jak byłam dzieckiem to bardzo się bałam. łącznie z
                              wchodzeniem pod łóżkowink
                              a teraz bardzo lubię, jest burzy coś takiego magnetycznego. siedząc w domu mogę
                              patrzeć przez okno na żywioł. pewnie inaczej bym śpiewała, jakbym w trakcie
                              była gdzieś na dworzu...
                              a może mam w genach trochę z jakiejś nie spalonej na stosiewink))))
                              • kendo Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 11:42
                                tak wlasnie cusik mi sie wydaje myszko,
                                ze chyba Cie zagubili w stogu siana ,
                                robiac polowanie w tamtych czasach na niewink)

                                deszczyk mnie inspiruje,
                                ale nie pioruny i burzesad(
                                zamiec sniezna tez napawa mnie upojnoscia,oczywiscie gdy przez okienko patrze
                                na niawink)
                                • kasikk Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 11:51
                                  witam smile)

                                  Kendus, bo ona mnie zna i ma pakt ze mną ;P
                                  a ja czarownica - to wiadomo powszechnie
                                  burze są super, chociaż piątkowa trochę mnie przestraszyła
                                  pioruny biły tak blisko...
                                  ale deszczyk zbawiennie wpływa na mnie
                                  szczególnie rzęsisty i ciepły

                                  Mysz, pamietasz nasze spacery w deszczu?
                                  • mycha Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 12:20
                                    kenduś - coś w tym jestsmile a śnieżyce też uwielbiamsmile)) i jeszcze bardzo silny
                                    wiatr. chociaż mądrzy ludzie twierdzą, że wiatry jest typowo depresyjny, że
                                    żadna pogoda nie wpływa tak samobójczo na człowieka, jak właśnie wietrzna. tak
                                    mnie uczyli na psychologii. a ja tam lubię, jak czuję jego siłę we włosach.

                                    kasikk - oj pamiętam!!! takie przeżycie jest niesamowite. ja sobie pozwoliłam
                                    na małą powtórkę z rozrywki, jakiś tydzień temu, jak wracałam do domu. padało
                                    doś mocno, ale deszczyk był właśnie cieplutki i taki "oczyszczający" - jak ręką
                                    odjął odeszły gdzieś zmartwienia. nie ważne, że potem kompletnie wszytko miałam
                                    mokrewink))
                                    • kasikk Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 12:36
                                      hiehiehie
                                      ja nie lubię tylko mokrych dzinsów na sobie - sztywne sie robią
                                      a reszta przyodziewku, jesli jeszcze letni... a prosze bardzo big_grin
                                      psss...
                                      nick, nie czytaj
                                      • mycha Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 12:45
                                        smile))))
                                        też nie przepadam, ale jestem w stanie przeżyćsmile))
                                        • kendo Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 13:27
                                          witaj kasikku,
                                          uwazam,ze jestes dobra czarownica
                                          i dlatego mysia przezyla"lapanke" wink)

                                          dzis wlasnie zmoklam na spacerku psim do suchej niteczki,
                                          bylo ponowne rozgrzewanie pod prysznicem w domciu wink)

                                          mysia,
                                          tak mowia,ze wichory sercowcow moga "dobic"
                                          i chyba cos w tym jest,bo slubne wtedy czuje sie podle,nawet gdy w domu siedzi.

                                          zawieruche zimowa uwielbiam...wrecz sie nia upajam
                                          a zwlaszcza wieczorem gdy patrze przez okno i swiatlo lamp ulicznych wzmacnia
                                          widoczek..jest tak cudowniesmile)

                                          PS;..milego dnia kasikku.

                                          czekamy na reszte zapracowanych ludzikow..
                                          biedaki zapracowane.
                                          • mycha Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 13:42
                                            kenduś, jak znam kasikka, to ci odpisze, że przeżyłam dlatego, że złego diabli
                                            nie biorą big_grinDDD
                                            a nawet o sercowcach nie wiedziałam. uczyli mnie, że takie pogody są bardzo
                                            niedobre dla osób z depresjami, czy skłonnych do myśli samobójczych, bo w takie
                                            dni sprzyjają niestety smutkom i wszystkiemu co za nimi idzie.
                                            przykro mi z powodu ślubnego, ale chyba i takie upały też kiepsko znosi?
                                            szkoda, tylko, że w domu nie ma kominka, bo w takie zimowe wieczory to nic,
                                            tylko siedzieć z dobrą książką przy kominku w kawunią, albo patrzeć przez okno
                                            na szaleńczo roztańczone płatki śniegu smile)
                                            • kendo Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 13:48
                                              masz racje myszko....szkoda tego mego slubnego,
                                              meczy sie nawet w upalay,ale troszke jakby w inny sposob,
                                              dzis jest wietrznie i scielo go z samego rana,
                                              a mial pare spraw do zalatwienia..wszystko znow czekasad(

                                              a do samobojcow bym dodala jeszcze,
                                              za pelnia ksiazyca tez im nie sluzy pozytywnie.

                                              marzy mi sie kominek rowniez..to taki piekny/uroczy dodatek
                                              do milej/upojnej atmosfery w domciu,
                                              moze kiedys sobie go zainstaujemy.
                                              • mycha Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 14:02
                                                oj, biedny jestsad(
                                                ale to siła wyższa, trudno musi poczekać. zdrowie jest najważniejsze...

                                                a pełnia, jak najbardziej. czasami sama nie mogę spać w taką noc, chociaż czuję
                                                się osobą normalnąwink

                                                zgadzam się z tobą w 100% smile) piękny dodatek i ta atmosfera...smile))
                                                eh... - i tu nastąpiło rozmarzenie sięwink
                                                • kendo Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 14:07
                                                  z akcentem zimowym w porze letniej sie rozmarzylysmy smile)

                                                  tez nie spie w pelni ksiezyca,
                                                  markowala bym cala noc....
                                                  • mycha Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 14:20
                                                    smile))
                                                    my kiedyś za naszych nastoletnich czasów z kasikkiem u niej na działce
                                                    leżałyśmy na trawce i podziwiałyśmy "łysego" w pełnismile)
                                                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 14:27
                                                    oj...musialo byc upojnie
                                                    i teraz chyba pozostal tak dlugi efek jego dzialania,
                                                    bo kasikk jest cudo dziewcze i Ty tez musisz taka byc,
                                                    bo kasikk by sie z Toba niezadawal inaczejwink)))))))))

                                                    spacery przy lysym uskutecznialam za mlodosci mej...
                                                    ech...wspomnienia mlodosci.....smile)
                                                  • kasikk Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 14:33
                                                    no jak rany, zaraz spłonę rumieńcem
                                                    co wy mnie tu tak wychwalacie?
                                                    ja wcale taka cudo to nie jestem
                                                    M. mówi, że zołza, a ja mówie, że uprzedzałam, że zołza
                                                    wiedział, co bierze ;P

                                                    a co do "łysego", to ostatnio marzyły mi się polegiwanki na łące w nocy
                                                    jakiś czas temu na działce świetliki jeszcze latały, a w lipach nad stawikiem u
                                                    sąsiadów słowik śpiewał
                                                    no raj na ziemi...

                                                    a zimowe zawieruchy też lubię - w domku z dobrą herbatką i książką
                                                    mmmm...
                                                    ale się rozmarzyłam...
                                                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 16:00
                                                    skromna nasza kaskkasmile)
                                                    przecie na zdjeciu widzialam,zes slodziutka...a glosik taz slysze
                                                    nieraz i jak slowiczek delikatniutki osmile))))))))))

                                                    tak nasi lubni nazywaja nas czasmi...moj mowi ,ze jazgotam
                                                    tzn.mam mase komentarzy na jedno pytanie/stwierdzenie...ale bylam przeciez caly
                                                    czas taka sama,
                                                    teraz sie juz nie zmieniewink)

                                                    kapiel ksiezycowa ,slicznie opisalas kasikk,
                                                    przypomnialas nawet o swietlikach,tu ich jakos brak prawie,
                                                    a tez mam z niemi wspomnieniasmile)

                                                    i prawie dzionek nam uplyna a my sie rozmarzyly...ech...fajnie nieraz tak
                                                    wrocic do mlodosci wspomniensmile)
                                                  • kasikk Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 17:21
                                                    etam, że skromna
                                                    dobre wrażenie robie, bo tak to cholera wink)
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 17:48
                                                    piękna wymiana uprzejmości, az sie serce radujesmile, przede wszystkim witajcie
                                                    przyjaciele, przepraszam że tak późno, siła wyższa, wpadlem jak po ogień
                                                    przywitac sie i juz wypadam, wieczorem nie będe mógl być, pewne sprawy mi nie
                                                    pozwalają, trzymajcie sie i prosze mi sie tu ładnie bawićwink, jutro zrobie
                                                    maleńkie podsumowanie, ciekawe jak wypadniesmile))))
                                                  • jtka Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 20:22
                                                    witam po ciezkim pracujacym wekendzie smile w sumie byl fajny bo w sobote
                                                    bawilam sie do bialego ranasmile i malo spałam , ale wieczorem w niedziele
                                                    padlamwink
                                                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 20:57
                                                    witaj jtko...
                                                    ale mialas fajnie..
                                                    no w koncu cena za piekna zabawe musi byc jakas conie?wink)

                                                    miej sobie za to dzis wspanialy wieczor na luzie.
                                                  • kendo Re: ciepły poniedziałek...a gdzie nasze sloo?? 01.08.05, 20:59
                                                    brakuje do przywitania sie jeszcze naszej perelki sloo
                                                    gdzies sie pewnie za chmurkami schowala....
                                                    gdzies wszyscy jakos w okresie urlopowym zapracowani,
                                                    musza wykonac zadania podwojne za urlopowiczowsad(
                                                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 21:37
                                                    ech...to ja chyba pojde sobie tez juz do nana,,,
                                                    miejcie sobie dobrze tam gdzie jestescie...dobrej nocy zycze....smile)
                                                    rozsypjac garsc gwiazdeczkek zlotych
                                                    by Wam oczka szybko sie zamknelywink)
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek...a gdzie nasze sloo?? 01.08.05, 22:41
                                                    kendo napisała:

                                                    > brakuje do przywitania sie jeszcze naszej perelki sloo
                                                    > gdzies sie pewnie za chmurkami schowala....
                                                    > gdzies wszyscy jakos w okresie urlopowym zapracowani,
                                                    > musza wykonac zadania podwojne za urlopowiczowsad(

                                                    Kendus jestem o porze raczej dla mnie nierealnej ale to wszytsko przez nerwy. czekajac na pewna wiadomosc po nocy sprzatalam kuchnie. co mam robic teraz??????? czy to zycie musi byc takie skomplikowane????????
                                                    w pracy dzis tez to bylo nierealnesad
    • mala20033 Re: ciepły poniedziałek... 01.08.05, 22:44
      Dzis mi wreszcie Gazete otwiera..jakies czary,cycus??
      Buziaczki Wsiem...Mala
    • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 15.08.05, 09:54
      moze cieply, moze chlodny, moze smutny, moze nijaki.
      witam urlopowo.
      • kendo Re: ciepły poniedziałek... 15.08.05, 09:57
        hej sloo!!
        wlasnie gdy zrobilam wpis w innym poniedzialku,
        zreflektowalam sie,ze przeciez jest ten,
        jeszcze raz zycze Wam milego dnia....
        bez zadnych smuteczkow i zgrzytansmile)
        • kasikk Re: ciepły poniedziałek... 15.08.05, 12:50
          witam smile)
          słonko wysoko, cieplutko - mówiłam, że jak slo z wyjazdu wróci, to i lato się
          pokaże big_grinD
          a mysz właśnie skonsumowała ze mną śniadanko i wybiera się do domciu
          faaajnie było - babskie, wieczorne gadanie smile)

          miłego dnia życzę big_grin
          • kendo Re: ciepły poniedziałek... 15.08.05, 18:02
            ale fajnie mialas z myszasmile)
            toz Ona juz ma urlopik prawda??
            ladnie zaczela w takim raziewink

            to prawda kasikku,sloo wrocilo a wraz z Nia sloneczko,
            i jest cieplo...koperkek juz pachnie z ogrodka,
            ubiegly sierpien byl duzo cieplejszy.

            milego wieczoru wszystkim zycze.
            • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 15.08.05, 18:41
              kendo napisała:

              > ale fajnie mialas z myszasmile)
              > toz Ona juz ma urlopik prawda??
              > ladnie zaczela w takim raziewink
              >
              > to prawda kasikku,sloo wrocilo a wraz z Nia sloneczko,
              > i jest cieplo...koperkek juz pachnie z ogrodka,
              > ubiegly sierpien byl duzo cieplejszy.
              >
              > milego wieczoru wszystkim zycze.

              masz racje Kendo, ubiegly byl super. tegoroczny dopiero cieplem sie zaczal, choc kto wie ile potrwa to cieplo?
              siedze sobie po dluzszym czasie w koszulce bez rekawow , ogladam CD z wesela czerwcowego i popijam piwko od czasu do zcasu wskocze na vistule i zerkne czy aby nie wyschlawink)))
              • kendo Re: ciepły poniedziałek... 15.08.05, 19:22
                sezon uropowy i lenistwa letniego w pelni,
                wiec co nieco nurt oslab,ale co tam,jesien niedlugo i dlugie wieczory
                wiec bedziemy sie starym zwyczajem spotykacsmile)

                po kolacji czarne jagody zajadac bede i malinkismile
                • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 15.08.05, 19:26
                  kendo napisała:

                  > sezon uropowy i lenistwa letniego w pelni,
                  > wiec co nieco nurt oslab,ale co tam,jesien niedlugo i dlugie wieczory
                  > wiec bedziemy sie starym zwyczajem spotykacsmile)
                  >
                  > po kolacji czarne jagody zajadac bede i malinkismile

                  mmmmmmm, jagod nie mialam okazji sprobowac, tzn mialam ale cena mnie odstraszyla, a jeszce bardziej na borowke amerykanska ktora wprost uwielbiam. nie podaruje sobie jednak jej i bitej smietamysmile
                  obecnie zajadam resztki z polskiego obiadu tzn schabowy i kapustka zasmazana, mniamsmile
                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 15.08.05, 19:37
                    wczoraj ze sloika pojadla boroweczek lychawink)

                    a To Ty kolacje juz wcinasz??
                    ide tez cos zjesc....
                    pozniej wroce jak zwykle.
                    • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 15.08.05, 19:39
                      kendo napisała:

                      > wczoraj ze sloika pojadla boroweczek lychawink)
                      >
                      > a To Ty kolacje juz wcinasz??
                      > ide tez cos zjesc....
                      > pozniej wroce jak zwykle.

                      a tak, jem wtedy kiedy mam na to ochote. nie mam okreslonej godziny na wieczorny posilek. czasem sa to dwie kolacjewink
                      do potem smile
                      • kendo Re: ciepły poniedziałek... 15.08.05, 20:17
                        latem tez mamy ruchome kolacje ,
                        pozostale pory roku jemy przewaznie o 19:00,
                        a do poduszki jeszcze jakiegos fawelka czy Michaszka skubne i obowiazkowo
                        jabluszkosmile
                        • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 15.08.05, 20:21
                          kendo napisała:

                          > latem tez mamy ruchome kolacje ,
                          > pozostale pory roku jemy przewaznie o 19:00,
                          > a do poduszki jeszcze jakiegos fawelka czy Michaszka skubne i obowiazkowo
                          > jabluszkosmile

                          od czego to zalezy,ze czasem chce sie kawalek miesa skasic, a czesem czekoladki lub innego slodkiego delicje?smile
                          • kendo Re: ciepły poniedziałek... 15.08.05, 20:32
                            niewiem sloo,ale ja po kolacji juz niemam ochoty na miesiwo
                            a raczej na slodkie,to moja zmorasad(
                            juz nie pieke,przestalam kupowac,sa tylko owoce i jarzywa ....
                            czasmi dzem wyjadam ze sloikawink)
                            musze cos wymyslic,takiego nietuczacego do poduszkismile)
                            • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 15.08.05, 20:35
                              kendo napisała:

                              > niewiem sloo,ale ja po kolacji juz niemam ochoty na miesiwo
                              > a raczej na slodkie,to moja zmorasad(
                              > juz nie pieke,przestalam kupowac,sa tylko owoce i jarzywa ....
                              > czasmi dzem wyjadam ze sloikawink)
                              > musze cos wymyslic,takiego nietuczacego do poduszkismile)

                              czyzbys pzrybrala na wadze Kendo?smile
                              ja bym sie cieszyla smile
                              kuzyn u ktorego bylismy w osttanim czasie spostzregl,ze powietrze mi sluzy i spytal czy nie pzrytylam? wiec odpowiedzialam mu,ze wstydze sie pokazac jak mam zawiazane zapiecie od spodni na sznurek big_grinDDDD 10 cm zabraklo,zeby swobodnie zapiac suwakbig_grinDDD wystarczylo,ze wrocilam do domu i od razu spadlam na wadzesad
                              • kendo Re: ciepły poniedziałek... 15.08.05, 20:46
                                no widzisz sloo,tylko mieszkac Ci w wiejskim srodowisku na luzie....
                                na zdjeciach widac,ze jestes wypoczeta i chyba nawet jakbys sie co nieco
                                poprawialasmile)

                                u Mamy przytylam tylko pol kg.
                                tam wszedzie na nogach,tu w samochodzie sie woze,ale czasami rowerkiem
                                pojezdzewink
                                • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 15.08.05, 20:48
                                  kendo napisała:

                                  > no widzisz sloo,tylko mieszkac Ci w wiejskim srodowisku na luzie....
                                  > na zdjeciach widac,ze jestes wypoczeta i chyba nawet jakbys sie co nieco
                                  > poprawialasmile)
                                  >
                                  > u Mamy przytylam tylko pol kg.
                                  > tam wszedzie na nogach,tu w samochodzie sie woze,ale czasami rowerkiem
                                  > pojezdzewink

                                  2 kg napewnosmileteraz nadrobie siadzac w domu, sniadania, obfite obiady, dwie kolacje i masa slodyczybig_grinDDDD

                                  ps.odebralas krotki liscik?
                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 15.08.05, 20:50
                                    dzieki za rade smile
                                    zmykam do lozeczkasmile
                                    wypocznij kendo i Tysmile
                                    do jutra papasmile
    • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 22.08.05, 09:15
      w pogodny poniedzialkowy poranek mowie wszytskim slo-oneczne dzien dobry bardzosmile
      dzisiejsza krzatanina bedzie trwala az do wieczora, w miedzyczasie nie odmowie sobie wpadania do vistulismile
    • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 22.08.05, 12:13
      aaaaaa co to za spanie do poludnia kiedy wszyscy pracuja? badz sie obijaja?wink))))))
      wstawac, slonko na niebie juz wysokosmile
      • kasikk witam :)) 22.08.05, 12:17
        jakie obijanie, jakie spanie?!! ;P
        ja już zdążyłam zrobić zakupy i w kuchni porządek
        od rana na nóżkach i wreszcie jakiś odpoczynek by sie przydał,
        a tu przy kompie też robota... ehhh...żyźń...
        • slo-onko Re: witam :)) 22.08.05, 12:23
          kasikk napisała:

          > jakie obijanie, jakie spanie?!! ;P
          > ja już zdążyłam zrobić zakupy i w kuchni porządek
          > od rana na nóżkach i wreszcie jakiś odpoczynek by sie przydał,
          > a tu przy kompie też robota... ehhh...żyźń...
          >
          to podobnie jak ja. od rana cos wciaz robie choc dzis w mocno zwolnionym tempie. gdyby nie kawa tu ruszalabym sie wolniej niz mucha w rosole big_grin dlaczego ja wciaz musze sprzatac?
          • mycha Re: witam :)) 22.08.05, 16:07
            cześć i czołem wszystkim.
            melduję, że i ja się nie obijam, spałam stanowczo za mało - co za życie!!
            jestem już po przesuwaniu mebli, umyciu ścian, wizycie i ustaleniach z panem z
            firmy przeprowadzkowej i jeszcze po kilku apopleksjach związanych z całym tym
            kieratem. w między czasie dokończyłam spisywać część stenogramu, który z pracy
            zabrałam na urlop (co by mi się nie nudziło chyba). nie wiem, jak się nazywam,
            palcem nie mogę ruszyć. to tak w telegraficznym skróciesmile
            • nick000 Re: witam :)) 22.08.05, 16:47
              Cześć wszystkimsmile, czuję sie podobnie jak mycha, nie bardzo wiem na jakim
              swiecie żyję ale piekna pogoda mi to rekompensuje, zycze miłego popołudniasmile
              • kendo Re: witam :)) 22.08.05, 17:57
                miejcie sobie dobrze ludziki,
                chyba przestane lubiec poniedzialkisad(

                przyjemnego wczesnego wieczoru.
                • jtka Re: witam :)) 22.08.05, 18:14
                  bry poniedziałkowesmile u mnie cieplo, roboty ful, i tylko skrzydła rozkładamwink))
                  Kendus, za tydzień , będzie lepszy poniedziałekkiss**
                  • slo-onko Re: witam :)) 22.08.05, 19:57
                    jtka napisała:

                    > bry poniedziałkowesmile u mnie cieplo, roboty ful, i tylko skrzydła rozkładamwink)
                    > )
                    > Kendus, za tydzień , będzie lepszy poniedziałekkiss**

                    Jtunia jak zawsze always big_grin fru fru fru, zbastuj dziewczynkosmile
                • slo-onko Re: witam :)) 22.08.05, 19:57
                  kendo napisała:

                  > miejcie sobie dobrze ludziki,
                  > chyba przestane lubiec poniedzialkisad(
                  >
                  > przyjemnego wczesnego wieczoru.

                  Kendus toz o nieludzkiej porze wpisalas sie na forum, zastanawialam sie co bylo powodem?
                  ogladalas film "nie lubie poniedzialkow"? to cos wszyscy mamy z tego filmu.popatrz jaki zabiegany dzien dzis mial kazdy z nas?smile
                  ja ciut tez ale spokojnie, za to mam zaproszenie do Wloch big_grinDDD
                  • kendo Re: witam :)) 22.08.05, 20:15
                    radze przyjac zaproszenie...
                    niezapomniane wrazenia bedziesz mialasmile)
              • slo-onko Re: witam :)) 22.08.05, 19:55
                nick000 napisał:

                > Cześć wszystkimsmile, czuję sie podobnie jak mycha, nie bardzo wiem na jakim
                > swiecie żyję ale piekna pogoda mi to rekompensuje, zycze miłego popołudniasmile

                Nick co z jutrzejszym wypadem na grzyby? tylko mi nie mow,ze sie nie odbedzie!!!!!!
                • kendo Re: witam :)) 22.08.05, 20:16
                  slo-onko napisała:

                  > nick000 napisał:
                  >
                  > > Cześć wszystkimsmile, czuję sie podobnie jak mycha, nie bardzo wiem na jaki
                  > m
                  > > swiecie żyję ale piekna pogoda mi to rekompensuje, zycze miłego popołudni
                  > asmile
                  >
                  > Nick co z jutrzejszym wypadem na grzyby? tylko mi nie mow,ze sie nie
                  odbedzie!!
                  > !!!!

                  na grzybki to tez sie piszewink)
                  zabiore wielgasny kosz,
                • nick000 Re: witam :)) 22.08.05, 20:18
                  Jasne ze sie odbedzie, z tego nie zrezygnuję. Wpadam tylko żeby zyczyć
                  wszystkim dobrej nocysmile Slo, pamiętasz?
                  • kendo Re: witam :)) 22.08.05, 20:20
                    nick000 napisał:

                    > Jasne ze sie odbedzie, z tego nie zrezygnuję. Wpadam tylko żeby zyczyć
                    > wszystkim dobrej nocysmile Slo, pamiętasz?

                    wiec wzajemnie zycze nicku milej nocysmile)
                  • slo-onko Re: witam :)) 22.08.05, 20:24
                    nick000 napisał:

                    > Jasne ze sie odbedzie, z tego nie zrezygnuję. Wpadam tylko żeby zyczyć
                    > wszystkim dobrej nocysmile Slo, pamiętasz?

                    o grzybach? taksmile
            • slo-onko Re: witam :)) 22.08.05, 19:55
              mycha napisała:

              > cześć i czołem wszystkim.
              > melduję, że i ja się nie obijam, spałam stanowczo za mało - co za życie!!
              > jestem już po przesuwaniu mebli, umyciu ścian, wizycie i ustaleniach z panem z
              > firmy przeprowadzkowej i jeszcze po kilku apopleksjach związanych z całym tym
              > kieratem. w między czasie dokończyłam spisywać część stenogramu, który z pracy
              > zabrałam na urlop (co by mi się nie nudziło chyba). nie wiem, jak się nazywam,
              > palcem nie mogę ruszyć. to tak w telegraficznym skróciesmile

              Mycha czytajac twoj skrot telegraficzny brzmi to mniej wiecej tak:
              czolem- stop
              melduje-stop
              obijam-stop
              za malo-stop
              mebli mycie-stop
              scian wizycie-stop
              pana wycie-stop
              palcem w skrocie-stopsmile
              szybko to wszytsko robisz smile
              • kendo Re: witam :)) 22.08.05, 20:19
                hi,hi, sloo
                dobre posumowanie myszywink)
                tez tak chcialabym umiecsmile)
                a tu dzis ani przedemna,ani za mnasad(
                • slo-onko Re: witam :)) 22.08.05, 20:24
                  kendo napisała:

                  > hi,hi, sloo
                  > dobre posumowanie myszywink)
                  > tez tak chcialabym umiecsmile)
                  > a tu dzis ani przedemna,ani za mnasad(

                  niestety ze wszytskim trzeba sie pogodzic czy chcemy tego czy tez niesad
                  • kendo Re: witam :)) 22.08.05, 20:37
                    to racja....czasu trosze nieraz zajmuje to "pogodzenie sie z losem"
                    ale ?? niema rady.
                    • slo-onko Re: witam :)) 22.08.05, 20:41
                      kendo napisała:

                      > to racja....czasu trosze nieraz zajmuje to "pogodzenie sie z losem"
                      > ale ?? niema rady.

                      pogodzenie trwa czasem dlugo szczegolnie kiedy przez bardzo dlugi okres mialo sie do czynienia z takim slodkim zwierzakiem.
                      • kendo Re: witam :)) 22.08.05, 20:51
                        slodziuni byl nad podziw i bardzo grzeczny,
                        cierpliwy na bol....
                        szwgier spotykajac sasiadow opowiedzial zaraz o przypadku i wszyscy zaczeli
                        plakac,bo bardzo psiunke sasiedzi lubieli.

                        zapomna zal,zostana tylko mile wspomnienia na dnie Ich serduszek.
                        • slo-onko Re: witam :)) 22.08.05, 21:01
                          posiedzialabym na urlopie jeszcze tydzien i doprowadzilabym sie do rozmiarow dyniowych. ale wszystko cod obre szybko sie konczy, jeszcze tydzien i won do pracysmile oh jak bedzie ciezkosad
                          • kendo Re: witam :)) 22.08.05, 21:08
                            slo-onko napisała:

                            > posiedzialabym na urlopie jeszcze tydzien i doprowadzilabym sie do rozmiarow
                            dy
                            > niowych. ale wszystko cod obre szybko sie konczy, jeszcze tydzien i won do
                            prac
                            > ysmile oh jak bedzie ciezkosad

                            o tak,urlopiki nas rospieszczaja....
                            czlek calkiem na luzie ,ma chcec do wszystkiegowink)

                            moje dziecie tez przed chwileczka zadzwonilo,ze juz jest w domciu,
                            byl w Tunezjii
                            i co dziwne lecieli 3 godzi.tam ,
                            a 2,40 godz.zpowrotem,ladowali w Copenhadze.
                            • slo-onko Re: witam :)) 22.08.05, 21:12
                              kendo napisała:

                              > slo-onko napisała:
                              >
                              > > posiedzialabym na urlopie jeszcze tydzien i doprowadzilabym sie do rozmia
                              > row
                              > dy
                              > > niowych. ale wszystko cod obre szybko sie konczy, jeszcze tydzien i won d
                              > o
                              > prac
                              > > ysmile oh jak bedzie ciezkosad
                              >
                              > o tak,urlopiki nas rospieszczaja....
                              > czlek calkiem na luzie ,ma chcec do wszystkiegowink)
                              >
                              > moje dziecie tez przed chwileczka zadzwonilo,ze juz jest w domciu,
                              > byl w Tunezjii
                              > i co dziwne lecieli 3 godzi.tam ,
                              > a 2,40 godz.zpowrotem,ladowali w Copenhadze.

                              wczasowal sie w Tunezji?
                              ostatnio ogladalam zdjecia z pobytu kuzynki, troche jej chyba zazdroscilamwink
                              • kendo Re: witam :)) 22.08.05, 21:19
                                tak,wzieli "podroz ostania"
                                ktos rezygnuje i jak sie ma szczescie to sie leci za polowe ceny,
                                ma przyjechac w tygodniu i zdac relacje,
                                kupil sobie cyrfowa kamerke i pewnie bedzie tez i co ogladacsmile)

                                tez bym chciala gdzies pojechac tak dalekowink
                                • slo-onko Re: witam :)) 22.08.05, 21:21
                                  kendo napisała:

                                  > tak,wzieli "podroz ostania"
                                  > ktos rezygnuje i jak sie ma szczescie to sie leci za polowe ceny,
                                  > ma przyjechac w tygodniu i zdac relacje,
                                  > kupil sobie cyrfowa kamerke i pewnie bedzie tez i co ogladacsmile)
                                  >
                                  > tez bym chciala gdzies pojechac tak dalekowink

                                  ze swoja wybranka tak podrozowal?wink
                                  • slo-onko Re: witam :)) 22.08.05, 21:27
                                    zmykam dzis, wszak jutro tez jest dzien smile
                                    spokojnych i owocnych snowwink
                                  • kendo Re: witam :)) 22.08.05, 21:28
                                    powiedzial,ze to kolezankawink)))))))))))
                                    ale przeciez od tego sie zaczyna wszystkowink))))))))
                                    zobaczymy jakie beda opowiesciwink
                                    • kendo Re: witam :)) 22.08.05, 21:29
                                      sloo/jtusia/kasikk/mycha/mala(nickowi juz pozyczylam wczesniej)
                                      milej nocki Wam zycze.
    • kasikk Re: ciepły poniedziałek... 29.08.05, 08:35
      witam w ten cieplutki poniedziałek smile)
      leniuszkom miłego lenienia, a pracusiom owocnej pracy życzę
      i uciekam do swoich zajęć
      big_grinD
      • kendo Re: ciepły poniedziałek... 29.08.05, 13:51
        hej kasikku,

        ja dzis zdziebko spoznionawink)
        utykalam w ogrodku jak zwykle,
        cieplo,ale wieje strasznie,zeszlam wiec.

        milego pracusiowania dla pracujacych i dobrego dnia dla leniuszkowsmile)
    • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 29.08.05, 15:38
      cieply ten dzisiejszy poniedziałek od samego rana a konkretnie od 5.10wink Witam
      wszystkich i życze fajnego i spokojnego popołudniasmile Gdyby nie ożywcze "łyki
      tlenu" mógłbym dzisiejszy dzień uważać za niezbyt ciekawy a tak, całkiem,
      całkiemsmile
      • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 29.08.05, 16:04
        nick000 napisał:

        > cieply ten dzisiejszy poniedziałek od samego rana a konkretnie od 5.10wink
        Witam
        >
        > wszystkich i życze fajnego i spokojnego popołudniasmile Gdyby nie ożywcze "łyki
        > tlenu" mógłbym dzisiejszy dzień uważać za niezbyt ciekawy a tak, całkiem,
        > całkiemsmile
        dzien dobry wszytskimsmile
        jak widac dzis dzien spoznialskichsmile
        sama mialam ciezki dzien ooooj ciezki, pierwszy dzien po urlopie. balam sie,ze
        zostane zarzucona papierami,ale nie bylo tak zle. tylko perspektywa 8 godzin i
        calego tygodnia w pracy nie nastrajala mnie optymistycznie. na szczescie jakos
        minelo pierwszych 8h, do konca tyg. zostaly tylko 4 dni big_grinDD

        Kendo czy ja dobrze pamietam,ze pakowalas letnie fatalaszki do szafy? u nas w
        pelni lato, dalej smigam w lekkim odzieniu i sandalkach na bse nozkismile i
        mglabym tak do zimywink szybkie ubieranie rano, lekko zwiewnie i przyjemnie. nie
        chowam swoich ciuchow poki co,by nie starszyc latasmile

        Nick, a Tobia spac nie daja????? smile bo mnie tez niesmile)))))))
        byles w tlenowni? a ja w esemesownismile tez bylo ciekawie smile
        • kendo Re: ciepły poniedziałek... 29.08.05, 16:38
          powoli melduja sie ludzikiwink)

          milo poczytac sprawozdan dziennych
          (A MOZE ZAMIAST WATKOW DNIA ZALOZYMY TAKI WSPOLNY-SPRAWOZDANIA DNIA)
          czy cos w tym styluwink),nie bylibysmy uwiazani do pilnowania wpisow tematycznych.

          a tak pozatem to widze,niektorzy "dotleniaja sie aktywnie i nawet pomagaja
          sobie inna droga przekazuwink)

          miejcie sobie :sloo/nick mile popoludnie.
          • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 29.08.05, 18:41
            kendo napisała:

            > powoli melduja sie ludzikiwink)
            >
            > milo poczytac sprawozdan dziennych
            > (A MOZE ZAMIAST WATKOW DNIA ZALOZYMY TAKI WSPOLNY-SPRAWOZDANIA DNIA)
            > czy cos w tym styluwink),nie bylibysmy uwiazani do pilnowania wpisow tematycznych
            > .
            >
            > a tak pozatem to widze,niektorzy "dotleniaja sie aktywnie i nawet pomagaja
            > sobie inna droga przekazuwink)
            >
            > miejcie sobie :sloo/nick mile popoludnie.

            dziekujemy Kendussmile
            musze siebie pochwalicbig_grin a co chwalipieta bedebig_grin
            po obiadku poleniuszkowalam kilka minut, potem wypilam siekierkowata kawe, popedzilam do osiedlowego sklepi i.......... juz czekam kiedy upichci mi sie na jutro obiadek o ktorym napisalam w kuchnismile ale szybka dzis jestemwink jak elektroniczny zegarekbig_grin czasem sie spiesze,a czasem sie spozniamwink
            wczoraj robilam cos podobnego tzn.: na spod marchewka w 2 cm plastry, potem miesko kurczaczka (obsmazone w mace) i na sam wierzch cebulka. jest to wciaz modyfikowany przepis na danie Nicka o ktorym chyba keidys pisal. mozna na wszytskie strony zmieniac skladniki, a samo duszenie w takim ostrym wywarze potem daje niezly efekt koncowysmile
            • kendo Re: ciepły poniedziałek... 29.08.05, 20:27
              no...to chwale Cie rowniez sloo,
              dzielan bylassmile)
              i nawet czas mialas ladny wiersz wpisac....

              milego wiczoru..

              zaraz poczytam obiadek...
    • kasikk Re: ciepły poniedziałek... 05.09.05, 08:20
      jesienny tak trochę nas wita smile)
      najbardziej lubię własnie tę porę roku...
      i te cudne jarzębiny za oknem...
      leniwe kociska na parapecie, grzejące się na słońcu...
      eh... żyć, nie umierać

      pięknego dnia życzę smile)
      • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 05.09.05, 08:33
        kasikk napisała:

        > jesienny tak trochę nas wita smile)
        > najbardziej lubię własnie tę porę roku...
        > i te cudne jarzębiny za oknem...
        > leniwe kociska na parapecie, grzejące się na słońcu...
        > eh... żyć, nie umierać
        >
        > pięknego dnia życzę smile)

        I Tobie kasikku i wszytskim innym vistulakomsmile
        ale chlodem dzis powialo i mgliscie,a ja dalej jestem uparta i biegam jako
        bosanogasmile
        • kendo Re: ciepły poniedziałek... 05.09.05, 09:44
          tak,zapowiada sie na cieply..
          poranne mgly,takie,ze az drzewa placza....
          pozniej nagle robi sie ciepelko....

          miejcie sobie mily dzionek tam gdzie jestescie...

          PS;..sloo
          a Ty sie nie przeziebisz,tak na bosaczka do pracy smigac??wink)


          Kasikku,tez kocham jesien,
          co dzien patrze na ma jarzebinke,i zastanawiam sie czemu listki juz gubisad(
          • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 05.09.05, 10:28
            kendo napisała:

            >
            > PS;..sloo
            > a Ty sie nie przeziebisz,tak na bosaczka do pracy smigac??wink)
            >
            > nie smile bo ja jestem gorace slowink) i jezdze autkiem,wiec nie zdaze poczuc
            zimna,a szybciej sie obudze jak mnie tak owiejewink
            • kendo Re: ciepły poniedziałek... 05.09.05, 10:40
              och! wlasnie z tym dobudzaniem porannym to i ja mam problem,
              spie w "srodku" niemal do lunchu,
              pozniej jakos "zaskakuje"wink)
              ale na stopkach musze miec chociaz cieniutkie skarpetki juz o tej porzewink
              • kendo Re: ciepły poniedziałek... 05.09.05, 10:58
                no dobrze...miejcie sobie mily pracusiowy poniedzialek,
                ja musze zmienic odzienie nocne na bardziej dzienne i udac sie do sklepu
                w poszukiwaniu sliwecxzek i innych roznosciwink)

                PA;.. do potem,,,,, sloneczko juz w pelnej krasie....
                udana bedzie wedrowka sklepowawink)
                • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 05.09.05, 15:43
                  ufff, dzień z glowy, dzięki pewnej bosonogiej jakoś udało mi sie go przeżyćwink Witam wszystkich i zyczę spokojnego popołudnia.
                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 05.09.05, 15:51
                    nick000 napisał:

                    > ufff, dzień z glowy, dzięki pewnej bosonogiej jakoś udało mi sie go przeżyćwink
                    > Witam wszystkich i zyczę spokojnego popołudnia.

                    tylko nie mow,ze to sasiadka z ogrodkawink
                    a ja padamsad z przepracowania i z goracasad
                    minelam sie dzis z pania jesienia, zagrala mi na nosie sad ale podaruje nam jeszcze kilka dni ciepla.
                    • kasikk Re: ciepły poniedziałek... 05.09.05, 17:13
                      witam popołudniem... smile)
                      mmmm... ale dobrości mi się narobiły
                      przynajmniej na dobre wyglądają, ale musze jeszcze spróbować,
                      bo to kulinarny eksperyment
                      nawet podwójny, ale sie nie przyznam, jak coś źle poszło
                      jak dobrze, to dam spróbować
                      na razie napiszę, że na wierzchu jest polewa czekoladowa i płatki mogdałowe
                      a w ogóle jakos ostatnio mam zacięcie do kucharzenia
                      skąd to się bierze? ktoś wie?
                      • kendo Re: ciepły poniedziałek... 05.09.05, 18:20
                        kasikk,
                        nierob chcicy na slodkosci,bo wiesz piekarnik jeszcze w rozsypcesad(
                        ale mozesz sie juz pochwalic cos wymodzilawink
                        pewnikiem jakiegos torcika co??
                        prosimy o recepte,wink

                        milego wczesnego wieczorku .
                    • kendo Re: ciepły poniedziałek... 05.09.05, 18:17
                      sloo,
                      widze,ze zaczynasz sie uczyc lubiec jesiensmile)
                      tez pieknie bylo u mnie,
                      czas spedzilam na miescie w gpogoni oczywiscie za portkami


                      miej sobie mily wczesny wieczorek
                      • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 05.09.05, 18:27
                        kendo napisała:

                        > sloo,
                        > widze,ze zaczynasz sie uczyc lubiec jesiensmile)
                        > tez pieknie bylo u mnie,
                        > czas spedzilam na miescie w gpogoni oczywiscie za portkami
                        >
                        >
                        > miej sobie mily wczesny wieczorek

                        chce czy nie chce jest mus i tyle smile inaczej wpadne w melancholie i bede ryczec za latemwink
                        pocieszylam sie dzis zakupamiwink
                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 05.09.05, 18:15
                    no,niektorrzy maja szczescie nawet do bosonogiejwink)
                    co w sandaleczkach jeszcze latawink)
                    tez bym tak chcialasmile)

                    milego popoludnia nicku.
                    • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 05.09.05, 18:29
                      kendo napisała:

                      > no,niektorrzy maja szczescie nawet do bosonogiejwink)
                      > co w sandaleczkach jeszcze latawink)
                      > tez bym tak chcialasmile)
                      >
                      > milego popoludnia nicku.

                      pisalam juz,ze moglabym tak do grudnia, a potem znow do nastepnego latabig_grin
                      tak pieknie jest na dworze,ze nie chcialo sie wracac. droga do i ze sklepu prowadzi przez zielony plac , brakuje tam tylko lawek. nie jest on niestety terenem spoldzielni mieszkaniowej tak wiec nie licze na to,ze kiedys tam one stana. to jedyne miejsce w okolicach domu gdzie moznaby sobie posiedziec i wyganiac psęsmile
                      • kendo Re: ciepły poniedziałek... 05.09.05, 19:57
                        mowisz o tym sklepie,co szlo sie prosto do niego mijajac apteke?
                        ale wkolo domciu tez troszke zieleni masz....

                        tez dzis nie chcialo mi sie z miasta do domu wracac,
                        pancio dostal zakaz dzwonienia na komorke bezpotrzeby i spokojnie
                        koncentrowalam sie na zakupach...
                        • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 05.09.05, 20:12
                          kendo napisała:

                          > mowisz o tym sklepie,co szlo sie prosto do niego mijajac apteke?
                          > ale wkolo domciu tez troszke zieleni masz....
                          >
                          > tez dzis nie chcialo mi sie z miasta do domu wracac,
                          > pancio dostal zakaz dzwonienia na komorke bezpotrzeby i spokojnie
                          > koncentrowalam sie na zakupach...

                          o tym co to w piatek przed Twoim powrotem robilysmy zakupy, taki wielkismile
                          • kendo Re: ciepły poniedziałek... 05.09.05, 20:31
                            tak pomyslalam....
                            no wtedy bylo juz wszystko "gole" o tej porze roku.
                            ale sklep blisko.
                            • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 05.09.05, 20:38
                              wpadam i wypadam, chciałem tylko życzyć dobrej nocy, pięknych snów i przebudzenia porannego w bardzo dobrym nastroju, acha, co najważniejsze, niesamowicie lubię moich vistulowych przyjaciółsmile
                              • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 05.09.05, 20:40
                                nick000 napisał:

                                > wpadam i wypadam, chciałem tylko życzyć dobrej nocy, pięknych snów i przebudzen
                                > ia porannego w bardzo dobrym nastroju, acha, co najważniejsze, niesamowicie lu
                                > bię moich vistulowych przyjaciółsmile

                                pa Nickussmile a umyles juz zabki?wink
                              • kendo Re: ciepły poniedziałek... 05.09.05, 20:42
                                miej sobie milo nicku....
                                i wpanij na troszke dluzej innym razemwink)
    • kasikk Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 08:04
      byle nie za bardzo...
      witam i uciekam do obowiązków smile)
      udanego poniedziałku życząc...
    • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 09:05
      Witalam sie juz smsowo,telefonicznie,ustnie,a teraz zrobie to pisemnie: dzien
      dobry bardzosmile
      • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 09:39
        ale szalejemy z roznymi komunikatorami by sie przywitacwink)))))
        zaczyna mi sie coraz bardziej podobacsmile)

        witajcie :kasikk/sloo

        u was ciepelko a tu coraz chlodniej jak zreszta zapowiadali,
        choc dzis chyba bedzie cieplej,od srody zapowiadaja brytyjska niepogode z ulewa
        i sztormemsad(

        milego dnia pracy.
        • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 09:54
          kendo napisała:

          > ale szalejemy z roznymi komunikatorami by sie przywitacwink)))))
          > zaczyna mi sie coraz bardziej podobacsmile)
          >
          > witajcie :kasikk/sloo
          >
          > u was ciepelko a tu coraz chlodniej jak zreszta zapowiadali,
          > choc dzis chyba bedzie cieplej,od srody zapowiadaja brytyjska niepogode z
          ulewa
          >
          > i sztormemsad(
          >
          > milego dnia pracy.

          jak ma byc tak jak dzis to ja juz wole ochlodzenie. dzisiejszy poranek jest
          koszmarnie wilgotno i niesamowicie duszno.
          • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 10:03
            czyli tez nadciaga brytyjski front wilgotny do wassad(
            tak mielismy w tamtym tygodniu,
            mysle,ze dluzej bedziecie miec piekna jesnien ,
            moze sie rozejda w powietrzu gdzies te kropelki wilgotne.
            • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 10:10
              kendo napisała:

              > czyli tez nadciaga brytyjski front wilgotny do wassad(
              > tak mielismy w tamtym tygodniu,
              > mysle,ze dluzej bedziecie miec piekna jesnien ,
              > moze sie rozejda w powietrzu gdzies te kropelki wilgotne.

              taka pogoda kropelkowa vel butelkowawink
              szkoda,ze w pracy nie mozna sobie kieliszka koniaczku wypicwink
              • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 10:25
                he,he...sloo,
                wybrala bym jednak domek "na buteleczke"
                zawsze to bespieczniej wrazie co,bo blizej do lozeczka,jak w moim przypadkuwink)))
                bo zawsze w kolana mi chodzi/robie sie sennawink)
                • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 10:45
                  kendo napisała:

                  > he,he...sloo,
                  > wybrala bym jednak domek "na buteleczke"
                  > zawsze to bespieczniej wrazie co,bo blizej do lozeczka,jak w moim
                  przypadkuwink))
                  > )
                  > bo zawsze w kolana mi chodzi/robie sie sennawink)

                  chyba blizej pod biurkobig_grin ale tak nisko nie chcialabym upascwink))
                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 10:54
                    oj sloo...dobre z tym upadkiem...osmialam siewink)
                    ale jednak w domciu najlepiej czynic upadkiwink),
                    nieraz moga miec mile zakonczeniewink)))))))))))))))))))))))))))))
                    • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 10:56
                      kendo napisała:

                      > oj sloo...dobre z tym upadkiem...osmialam siewink)
                      > ale jednak w domciu najlepiej czynic upadkiwink),
                      > nieraz moga miec mile zakonczeniewink)))))))))))))))))))))))))))))

                      hehehehehe smile)))))))
                      • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 10:57
                        wlasnie posadzilysmy nasza szefowa,ze nas rozpija alkoholizowanymi
                        czekoladkamibig_grin jak zaczne spiewac to znaczyc bedzie,ze wiecej pic mi nie wolno;-
                        )
                        • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 11:07
                          he,he....od takicg ciuciow to tylko humorek sie wzmacia,
                          wie co czyni kobietawink)
                          dba o dobro pracownikowwink)
                          • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 11:08
                            musze wyskoczyc z nocnego przyodzienia i z psiuna gnac na spacerekwink)
                            przytupuje juz skubaniutkiwink)
                            • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 11:15
                              kendo napisała:

                              > musze wyskoczyc z nocnego przyodzienia i z psiuna gnac na spacerekwink)
                              > przytupuje juz skubaniutkiwink)

                              a ja mam dzis seksualny dzien do pracy,a na dokladke cisnienie daje mi sie we
                              znakisad
                              • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 11:59
                                oj!!!!!!!!....wink)
                                lepiej miec normalny stosunek do pracywink))))))))

                                cisnienie obniza czosnek....moze kasle(takiew tabletuni)bys sobie zakupila i
                                lykala..pomoze mozewink)
                                • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 12:38
                                  kendo napisała:

                                  > oj!!!!!!!!....wink)
                                  > lepiej miec normalny stosunek do pracywink))))))))
                                  >
                                  > cisnienie obniza czosnek....moze kasle(takiew tabletuni)bys sobie zakupila i
                                  > lykala..pomoze mozewink)

                                  hehehe e tam czosnekwink a wino?smile)))))))) wlasnie stoi tuz przede mna,i
                                  udaje,ze jest soczkiembig_grinDDD
                                  zaraz zaczne spiewacwink
                          • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 11:14
                            kendo napisała:

                            > he,he....od takicg ciuciow to tylko humorek sie wzmacia,
                            > wie co czyni kobietawink)
                            > dba o dobro pracownikowwink)

                            no,zeby potem nam nie zarzucila,ze pilysmy alkohol w pracybig_grin
                            • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 12:00
                              wysle posterunkowego na parkieríng by czekal na was z balonikiem do
                              dmuchaniawink)))
                              • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 12:38
                                kendo napisała:

                                > wysle posterunkowego na parkieríng by czekal na was z balonikiem do
                                > dmuchaniawink)))

                                jak mu chuchne to sie przewrocibig_grin
                                • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 12:58
                                  witajcie vistulowe kropelki,
                                  dzisiaj pierwszy dzień po urlopie w pracy, remont jeszcze w lesie i wogóle jest
                                  okropnie, buuuu sad
                                  ale ściskam was mocno. mycha
                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 13:08
                                    mycha napisała:

                                    > witajcie vistulowe kropelki,
                                    > dzisiaj pierwszy dzień po urlopie w pracy, remont jeszcze w lesie i wogóle
                                    jest
                                    >
                                    > okropnie, buuuu sad
                                    > ale ściskam was mocno. mycha


                                    czesc mycha smile
                                    jak Tys woj skonczysz to ja swoj zacznesmile cos musi sie dziacwink
                                    • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 13:32
                                      cześć sloo
                                      w takim razie masz jeszcze sporo czasu do swojego, bo u mnie narazie końca nie
                                      widaćsmile
                                      czuję się, jak na jakimś obozie przetrwania. koczuję, gdzie aktualnie jest
                                      wolne miejsce w mieszkaniu. dobrze, że sama jestem narazie, bo zdięte są drzwi
                                      od łazienki i ubikacji, więc... sama rozumieszwink paczki i pudła i worki się
                                      narazie przestawia z miejsca na miejsce. dosłownie meksyk!
                                      • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 13:37
                                        oj biedna mysia....
                                        a co sciany przestawialas czy cus????????,ze jeszcze niegotowa jestes??
                                        ale w szafu mozesz juz co nieco poupychac rzeczy??

                                        witaj po "owocnym urlopiku"wink)

                                        sloo,
                                        takie ciucie sa niegrozne,
                                        wiec mozna smialo wcinacwink)
                                        • kasikk Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 13:44
                                          heeej... big_grin

                                          niby ona tak aniegotowa, a co zadzwoni, to ćwierka, że taaaaak ma ładnie ;P
                                          no i pewnie ma, bo ja nie byłam jeszcze i pewnie szybko nie zawitam...
                                          eh...
                                          a teraz na drugą wyprawę się wybieram - zakupić zakupy ;P
                                          • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 13:48
                                            a to Ci klamczucha z mysiejwink
                                            pewnie chce bysmy ja po glowce glaskali,ze to biedne stworzonko w balaganie
                                            musi mieszkacwink)

                                            boszzzeeeeeeeeee...no co tym razem znow bedziesz kupowac????
                                            uwazaj jeno na siebie nic nie dziwigajsmile)
                                            miej udane zakupysmile)
                                            • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 13:59
                                              wcale nie kłamczucha!!!
                                              jak nie wierzycie to porobię zdięcia i powysyłam na dowód mojej niewinności!! smile
                                              • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 14:03
                                                mycha napisała:

                                                > wcale nie kłamczucha!!!
                                                > jak nie wierzycie to porobię zdięcia i powysyłam na dowód mojej
                                                niewinności!! :
                                                > )
                                                OK,bedzie co porownywac jak bedzie wszystko na miescu i komisja vistulowa oceni
                                                rezultatsmile)
                                                zaraz zajzyj do poczty mysia;
                                                • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 14:05
                                                  smile)
                                                  zajrzę, tylko rozniosę dokumenty.
                                          • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 13:54
                                            kenduś - ścian nie przestawiałam, ale jak się zaczęło myć ściany to tynk
                                            spływał razem z wodąsad dosłownie "żywy" beton i to nie miejscami a całe ściany!!
                                            koszmar! i zamiast tylko machnąć kilka razy wałkiem jest zabawa z cekolem i
                                            innymi świństwami, potem wygładzanie i pył wszędzie. przy malowaniu okien pękła
                                            szyba i znowu opóźnienie i wydatki i nerwy... eh...

                                            kasikk - bo powoli zaczyna być ślicznie. chociaż przez to zmęczenie i ciągłe
                                            nerwy, że wyskakuje niespodzianka na niespodziance efekt tak niezadowala. wiem,
                                            marudzę. teraz by mi się przydało ze 2 tygodnie zwolnienia na odpoczynek po 4
                                            tygodniach prac fizycznych i życia w ekstremalnych warunkach.
                                            • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 13:59
                                              o rany...faktycznie niespodzianki remontowe...
                                              osobiscie nie lubie takich....
                                              ale juz blizej jestes konca niz poczatku i bedzie ,wiem swiezo i cudniesmile)
                                              co dzien po odpoczynku prackowym,dziubniesz cos raczka i nozka
                                              i jakos do swiat moze bedziesz gotowa wink))))))))))
                                              • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 14:04
                                                no do świąt pewnie tak, tylko, których wink)
                                                narazie jestem w połowie. 3 pokoje zrobione. została kuchnia, przedpokój,
                                                łazienka i ubikacja. przedpokój będzie w tym tygodniu zrobiony, ale resztę to
                                                chyba odłożymy na trochę później. i finansowo i fizycznie nie damy rady
                                                • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 14:11
                                                  mycha napisała:

                                                  > no do świąt pewnie tak, tylko, których wink)
                                                  > narazie jestem w połowie. 3 pokoje zrobione. została kuchnia, przedpokój,
                                                  > łazienka i ubikacja. przedpokój będzie w tym tygodniu zrobiony, ale resztę to
                                                  > chyba odłożymy na trochę później. i finansowo i fizycznie nie damy rady

                                                  ja bym na gwalt poszukala na chwile jakiegos sponsora i juz....
                                                  pocztowy czeka na poczcie:
                                                  • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 14:37
                                                    sponsora mówisz... można pomyśleć o tym wink)))
                                                    a pocztę sprawdzam już
                                                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 14:40
                                                    mycha napisała:

                                                    > sponsora mówisz... można pomyśleć o tym wink)))
                                                    > a pocztę sprawdzam już

                                                    pisze tak,bo tu szwedzkie kobiety tak robia,jak maja zamiar remoncik
                                                    przeprowadzacwink)

                                                    tam mozesz sobie obejzec jak sobie tez remoncik przeprowadzal,
                                                    tak po kawalerskuwink),jak to nazwalas kiedys "minimalistycznie"wink
                                                  • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 14:58
                                                    podobało mi się to co napisałaś o remoncikuwink))

                                                    właśnie ogladałam. co prawda nie bardzo wiem, jak się poruszać po tej stronce -
                                                    szwecki dla mnie jak chiński, kompletnie nic nie rozumiem i nawet nie potrafię
                                                    się domyślećsmile)
                                                    ale oglądałam zdięcie, podobały mi się. a już ten obraz murzynki złożony z 3
                                                    części obrazów mnie powalił. jest super!! i sam pomysł, żeby tak zrobić bardzo
                                                    mi się podobasmile)
                                                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 15:11
                                                    mycha napisała:

                                                    > podobało mi się to co napisałaś o remoncikuwink))
                                                    >
                                                    > właśnie ogladałam. co prawda nie bardzo wiem, jak się poruszać po tej
                                                    stronce -
                                                    >
                                                    > szwecki dla mnie jak chiński, kompletnie nic nie rozumiem i nawet nie
                                                    potrafię
                                                    > się domyślećsmile)
                                                    > ale oglądałam zdięcie, podobały mi się. a już ten obraz murzynki złożony z 3
                                                    > części obrazów mnie powalił. jest super!! i sam pomysł, żeby tak zrobić
                                                    bardzo
                                                    > mi się podobasmile)

                                                    mozesz napisac w komentarzu po angielsku,
                                                    to Ci wyjasni w tym jezyku....
                                                    klikaj na wszystkie zdjecia...
                                                    * Albumlista = to nic innego jak lista z zawartoscia zdjec...

                                                    *vardaksrum= pokuj dzienny,

                                                    *badrummet = lazienka

                                                    to co nalezy do domu przetlumaczylam niecowink)
                                                  • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 15:17
                                                    zrobiłam sobie mały przedsmak. trochę pooglądałam. jak mi pójdzie szefowa na
                                                    spotkanie, to posiedzę nad tymsmile))
                                                    kenduż powiedz mi łatwo było ci się nauczyć szwedzkiego???
                                                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 15:29
                                                    mycha napisała:

                                                    > zrobiłam sobie mały przedsmak. trochę pooglądałam. jak mi pójdzie szefowa na
                                                    > spotkanie, to posiedzę nad tymsmile))
                                                    > kenduż powiedz mi łatwo było ci się nauczyć szwedzkiego???

                                                    usch....dwa lata mi to zajelo....
                                                    z poczatku tak po malym schodku wchodzilam w gore,
                                                    ale jak poszlam do pracy to jak "karabin maszynowy" zaczelam bablac,
                                                    nieraz bylo smiechu co niemiara,mialam fajna kolezanke w pracy i kolezanke w
                                                    bloku,
                                                    ktore mnie poprawialy i moglam z nimi cwiczycwink
                                                    a nawet i teraz sie zate czasami,bo zabraknie mi odpowiedniego slowa,
                                                    jak szybko bablamwink)
                                                  • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 15:45
                                                    nie mam talentu do języków, ale szwedzki brzmi dla mnie straszniesmile)
                                                    ale przetrenowałam już i wiem,że o wiele łatwiej jest się nauczyć języka w
                                                    praktyce - będąc w danym kraju, niż na sucho tylko na zajęciach w jakiejś
                                                    szkole językowej.
                                                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 16:15
                                                    to prawda myszko...
                                                    ja czytalam dziecieciu duzo bajek,ktore mu zapronumerowalam,
                                                    dopiero w praktyce zaczelam wykorzystywac "jezyk bajkowy" w pracywink
                                                    pozniej zalpalam sie za literature szwedzka ,czytalam ze slownikiem pierwsza
                                                    ksiazke,
                                                    pozniejsze juz poszly latwiejwink

                                                    powiem Ci,ze duzo jest w szwedzkim podobnych slow
                                                    do angielskiego i niemieckiego,mysle,ze poszlo by Ci latwo,
                                                    a i duzo internacjonalnych slow tez.
                                                  • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 16:22
                                                    a może...
                                                    brzmienie szwedzkiego jest takie strasznie kanciaste.
                                                    ale wiesz, pamiętam, jak się uczyłam włoskiego (od zawsze bardzo mi się podobał
                                                    ten języksmile) ) to oglądałam makaronową tv wszystko jak leci i naprawdę były
                                                    duże postępy! poza tym, to chyba też dlatego, że uczyłam się też sercem, bardzo
                                                    chciałam umieć mówić w tym języku. to była niesamowicie silna motywacja!!!
                                                    pamiętam, że każdą wolną chwilkę poświęcałam na ślęczenie i naukęsmile))
                                                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 16:56
                                                    masz racje,wymowa szewdzkiego jest ciezka,trzeba dobrze sluchac,
                                                    bo nasze polskie "E" wymawiaja miekko jak "ie"=ciezko to nawet napisac a maja
                                                    swoje szwedzkie "e" takie=Ä -a z dwoma kropeczkami,i je wlasnie czyta sie jak
                                                    polskie "e".
                                                    a pierwsza litera alfabetu jest A a wymawia sie jako O i czyta sie w wyrazach
                                                    jako O.

                                                    jak chodzilam na hiszpanski(co juz niemal zapomnialam wszystko,bo z nikim nie
                                                    bablam) duzo jest podobnych slow do wloskiego i nastepny kurs mial byc
                                                    wloski,ale odeszla mi ochota od siedzenia w lawcewink)
                                                    a bylas we wloszech sprawdzic swe lingwistyczne naumienie?wink)
                                                  • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 17:08
                                                    to dobrze, że są zasady, bo są takie języki gdzie nie ma tak konkretnych.
                                                    trzeba się poprostu osłuchac i już. to mi też ułatwiło naukę włoskiego, bo tam
                                                    jest kilka zbitek literowych, które się odpowiednio czyta i już. zasady jasno
                                                    wyjaśnione są.

                                                    oj byłam, byłamsmile)
                                                    a przetrenowałam jak byłam w rzymie i z koleżanką wybrałyśmy się na obrzeża
                                                    wiecznego miasta. wtedy pytania ludzi o drogę miałam pod dostatkiem, hihihismile)))
                                                    ale dzięki temu nauczyłam się trochę zwrotów, którymi oni się posługują, a nie
                                                    bardzo by mi szło przetłumaczenie ich ze słownikiem słowo po słowie, ponieważ
                                                    wyszła by z tego głupota.
                                      • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 13:49
                                        mycha napisała:

                                        > cześć sloo
                                        > w takim razie masz jeszcze sporo czasu do swojego, bo u mnie narazie końca
                                        nie
                                        > widaćsmile
                                        > czuję się, jak na jakimś obozie przetrwania. koczuję, gdzie aktualnie jest
                                        > wolne miejsce w mieszkaniu. dobrze, że sama jestem narazie, bo zdięte są
                                        drzwi
                                        > od łazienki i ubikacji, więc... sama rozumieszwink paczki i pudła i worki się
                                        > narazie przestawia z miejsca na miejsce. dosłownie meksyk!

                                        oj chyba rozumiem, jakis podgladacz?wink
                                        a moze recznik,by Ci podal, a tak to sama musiszwink
                                        • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 13:57
                                          sloo ja mam firanki tylko w kuchni, a tak to 3 pokoje bez nawet wspomnienia po
                                          karniszu i muszę się bardzo pilnować, bo wieczorami przy zapalonym świetle
                                          sąsiedzi z podwórka mają pewnie reality show. bieganie w bieliźnie po domu
                                          odpada i inne tego typu rzeczy wink))
                                          • kasikk Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 13:59
                                            teee... do roboty - zaległości masz podobno po urlopie ;P

                                            no dobra, ide już sobie, bo mi siekaczami ogonek przykróci wink)
                                            • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 14:01
                                              mam i dwoje się i troję!!
                                              tutaj też przecież mam zaległości, prawda??? ;p
                                          • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 14:01
                                            to bys nie mogal mieszkac tu...
                                            nie zaslania nikt oknien niczym,kazdy na oknie ma lapusie pozapalane ,
                                            duzych swiatel u sufitu niemal nikt nie swieciwink
                                          • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 14:05
                                            mycha napisała:

                                            > sloo ja mam firanki tylko w kuchni, a tak to 3 pokoje bez nawet wspomnienia
                                            po
                                            > karniszu i muszę się bardzo pilnować, bo wieczorami przy zapalonym świetle
                                            > sąsiedzi z podwórka mają pewnie reality show. bieganie w bieliźnie po domu
                                            > odpada i inne tego typu rzeczy wink))

                                            no tak i podworkowe rozmowy w tłoku by bylibig_grin
                                            kino za darmoche, a won sasiadysmile
                                            • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 14:07
                                              kenduś to zależy. wiesz tutaj tak blisko są bloki, że można podziwiać co sąsiad
                                              ma na talerzu niemalże.
                                              sloo - mówisz, że jeszcze sławna będę i autografy będą ode mnie brać???big_grin
                                              • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 14:13
                                                o cholerka...mysia to nie zaslaniaj okien,
                                                szybciej znajdzie sie sponsor remontowywink)
                                              • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 14:30
                                                mycha napisała:

                                                > kenduś to zależy. wiesz tutaj tak blisko są bloki, że można podziwiać co
                                                sąsiad
                                                >
                                                > ma na talerzu niemalże.
                                                > sloo - mówisz, że jeszcze sławna będę i autografy będą ode mnie brać???big_grin

                                                no wiesz, fotoreportezry, prasa, flesze,autografywink z potem droga do gwiazdwink
                                                • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 14:38
                                                  hihihi i znajdzie się kupe chętnych co mi remont dokończąwink))
                                                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 14:42
                                                    czyli zapowiada sie ciekawie mysza....
                                                    szybciej bedzie finisz,a moze i sprawdzi sie jakis sponsor do zyciawink) nigdy
                                                    nic nie wiadomowink)
                                                  • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 15:00
                                                    hihihi, kto wie... i remont w tydzień całego mieszkania wink))
                                                    dobrze, że moi znajomi z nastoletnich czasów już prawie wszyscy się
                                                    wyprowadzili, bo dopiero by mieli ubaw big_grinDD
                                                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 15:13
                                                    hi,hi,...radzimy jak umiemy...
                                                    zobaczysz uwiniesz sie w koncu i bedzie finisz.
                                                  • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 15:27
                                                    już się zaczynam z tego śmiać. na początku były chwile, kiedy mi ręce opadały,
                                                    ale teraz chyba mnie już uodporniłosmile
                                                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 15:30
                                                    tak bywa ....to dobry znak,ze przynajmniej sie nie stresujeszwink
                                                  • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 15:45
                                                    nie ma sensusmile ale remontów narazie mam dość na dość długi czassmile))
                                                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 16:11
                                                    podobnie mowisz,jak ja o przemianie mojego ogrodu....
                                                    zdarlam sobie sily i teraz sie ladujewink)
                                                    ale z rezultatu jestem zadowolonawink
                                                  • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 16:24
                                                    czasami końcowy rezultat jest bardzo silną motywacjąsmile))
                                                    człowiek jest duuuuużo znieść i włożyć w coś ogrom energii mając przed oczami
                                                    terultat starańsmile
                                                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 16:49
                                                    ja do tagiego gatunu ludzi sie zaliczam....
                                                    pozniej lozeczko mnie wyciaga przez tydzienwink)
                                                    ale Ty mlode dziewcze wytrzymasz wiecej niz ja,czego Ci bardzo zyczesmile)
                                                  • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 16:51
                                                    a ja nie zapeszając nie będę dziękowaćwink)
                                                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 16:57
                                                    nie,nie,,,,,tfu,tfu...na psia urok....
                                                    pozniej bedziemy wspolnie podziwiacsmile)
                                                  • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 17:03
                                                    hihihi, od machania wałkiem, szpachelką i pędzlem będę miała umięśnienie, jak
                                                    gubernator - terminator arni big_grinDD
                                                    u mnie leje a za oknem dosłownie czarno. łoj, ale będzie podróż do domu! znowu
                                                    calutka zmoknę.
                                                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 17:07
                                                    a to przyjemnie miec cos jedrnego mysia,
                                                    nie tylko bicepsy ale cale cialko sie trymuje....

                                                    cos takiego ?? leje u was??
                                                    a ja lalam na trawe wode,bo larwy tych mini chrabaszczy chyba ja calkiem zjedza:
                                                    ((
                                                    moze przestanie z chwila drogi do domu....
                                                  • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 17:11
                                                    wchodzenie i schodzenie ze stołków różnych wysokości też było, przesuwanie
                                                    mebli, wyciąganie się z pędzlem. istny aerobicbig_grinDD

                                                    leje, dosłownie ściana deszczu, ale powietrze wcale się nie oczyściło. nadal
                                                    strzasznie duszno.

                                                    a na te larwy nie ma jakiegoś środka, żeby się ich pozbyć??
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 18:01
                                                    wszystko już na vistuli naszej było, dzisiaj przeszłyście same siebie. Wino i
                                                    wszelkie inne trunki czosnkiem zagryzane, remonty, pogoda a nawet lekcja języka
                                                    kendusismile)) Znowu późno ale witam serdeczniesmile Po południu lało,jest duszno i
                                                    wcale nie wrzesniowo, jak dla mnie może tak być do grudnia.
                                                  • mycha Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 18:04
                                                    robaczki jak już się muszę pożegnać z wamisad(
                                                    kończę pracę i biegnę na drugą zmianę do domu. dziś z bratową wybieramy kolor
                                                    do przedpokoju... może być wesoło...
                                                    ściskam was mocno i życzę miłego wieczoru i spokojnej nocki. paaa
                                                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 18:27
                                                    przebiegaj miedzy kropelkami deszczu....
                                                    napisz jaki kolorek wybralas,oby niezaciemny w haluwink)
                                                  • kendo Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 18:25
                                                    nick000 napisał:

                                                    > wszystko już na vistuli naszej było, dzisiaj przeszłyście same siebie. Wino
                                                    i
                                                    >
                                                    > wszelkie inne trunki czosnkiem zagryzane, remonty, pogoda a nawet lekcja
                                                    języka
                                                    >
                                                    > kendusismile)) Znowu późno ale witam serdeczniesmile Po południu lało,jest duszno i
                                                    > wcale nie wrzesniowo, jak dla mnie może tak być do grudnia.

                                                    no widzisz nicku...
                                                    jakie my "wielobranzowe jestesmy" az szkoda nas opuszczc na dluzej,bo sie duzo
                                                    straciwink)
                                                    miej sobie mile popoludnie-bo jeszcze sloneczko swieci a pora typowo jesienna
                                                    napisala bym milego wieczoruwink)
                                                  • nick000 Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 18:35
                                                    kendo napisała:

                                                    > no widzisz nicku...
                                                    > jakie my "wielobranzowe jestesmy" az szkoda nas opuszczc na dluzej,bo sie duzo
                                                    > straciwink)
                                                    > miej sobie mile popoludnie-bo jeszcze sloneczko swieci a pora typowo jesienna
                                                    > napisala bym milego wieczoruwink)

                                                    myślisz, że nie wiem ile tracę? Gdybym tylko mógł, nie wypędzilabyś mnie nawet miotła z vistuli. Wieczorami czytanie tego co napisalyście podczas dnia jest moją ulubiona rozrywką.
                                                  • slo-onko Re: ciepły poniedziałek... 12.09.05, 18:38
                                                    ja tam nic nie chce mowic,ale zbliza sie wielkimi krokami kolejny tysiaczeksmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka