Dodaj do ulubionych

urzadzanie/upiekszanie naszych domow

25.11.22, 07:37
chwalmy sie co przestawilysmy w salonie/sypialni/na balkonie..
co nowego kupilysmy
i rady i porady utrzymywania w ladzie i skladzie calego mieszkania-domu

forum.gazeta.pl/forum/w,11086,23123400,23123400,urzadzanie_upiekszanie_naszych_domow_.html
Obserwuj wątek
    • kendo Re: nawilzamy powietrze w pokojach 25.11.22, 07:46
      mysle,ze ten tips tu pasuje
      by podczas zimy kiedy kaloryfery na full grzeja i powietrze suche sie robi a my mamy
      elektryzujace ubrania ...

      odmierz po 4 lyzki suszonej szalwi/rumianku/melisy
      - wymieszaj i zalej 3 litrami wrzacej wody,
      -odstaw pod przykryciem na 20min
      - odcedz
      - nalej do pojemnika wiszacego na kaloryferze lub postaw w miseczce na parapeci,

      powietrze bedzie sie nawilzalo a jednoczesnie domownicyzlagodza swe napiecie i zmeczenie

      * mozna tez z rozmarynu ale trzeba go troche pogrzewac-ja mysle,ze byloby za bardzo balsamicznie ..

      test warty wyprobowania
      • lusia_janusia Re: nawilzamy powietrze w pokojach 26.11.22, 08:58
        Ciekawa mikstura.
        • kendo Re: nawilzamy powietrze w pokojach 26.11.22, 09:03
          wlasnie bede musiala sobie chyba jutro ja zrobic
          zobaczyc/poczuc czy wytrzymam zapach,choc te propozycje zapachowe sa dla mnie OK.
          • kallisto Re: nawilzamy powietrze w pokojach 26.11.22, 09:55
            Kendus to Twój salonik? Sliczny, umeblowanie przypomina styl Ludwika XIV☺️ tylko chyba Ludwik lubowal sie w białych meblach z tego co pamietam?🤔
            Bardzo lubię klasyczne wyposażenie. Zawsze chcialam miec meble w takim stylu szczególnie te miękkie. Skonczylam na meblach, ktore sa połączone stylami, a wyscielane to juz nowoczesność.
            Lubujesz sie w ozdobnych podusiach?😊
    • maria88 Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 27.11.22, 19:18
      KENDO masz piekny salonik do odpoczynku. Obraz na scianie tez doskonale pasuje
      do wystroju. Lampka, świecznik, kryształ, razem super.
      Tylko przy okazji kup sobie jeszcze podnózek. To jest swietna rzecz dla naszych nózek.
      Pozwala dłużej posiedzieć. U nas ostatnio go brakuje w sklepach, bo tez nie mam
      i w zamian uzywam stołeczków, ale to nie to samo.
      • kendo Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 28.11.22, 08:52
        dziekuje Wam,ciesze sie,ze sie podoba,
        robilam to zdjecie przed przemeblowanie,
        zrobie pozniej calosc ..

        Mario,mam podnuzek,co prawda nie bardzo pasuje,ale taki co wieko sie otwiera i mozna cos przechowac,

        a tak juz na stole ustroilam,swieczek nowych nie dawalam,musze te wypalic
        z uprzedniego czacu..

        popijam sobie poobiednia herbatke przewaznie w nim.

        fierany tez bym chciala inne,ale dziecie zamontowalo u sufitu metalowa szyne z tymi panelami co sie przesuwa jako "fierane,sa trzy segmenty,fajnie sprawdzaja sie latem,
        kiedy slonce operuje w okna..
        • kendo Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 02.12.22, 09:19
          zakwitl mi juz listopadowy(tak go tu zwa) kaktusik,
          • kendo Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 06.12.22, 09:18
            rozkwitly juz wszystkie paczki na kaktusie listopadowym-tak go tu zwa.
            • lusia_janusia Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 06.12.22, 09:40
              Mlody to kwitnie b. ladnie, jeszcze nie zmeczony i ziemie ma zyzna,
              typowa dla kaktusow.
              • maria88 Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 06.12.22, 09:45
                Pieknie Ci zakwitł LUSIU. Ja w tym roku kupiłam malutkiego też z białymi pączuszkami.
                Ma ich sporo.Stoi przed obrazem M.B Częstochowskiej i czekam na jego kwitnienie.
                Mam nadzieje że na święta rozkwitnie.Bardzo mi się podoba ten kwiatek lepiej niż gwiazda betlejemska.
                Jak trafię na czerwony to tez sobie kupię.
                • kendo Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 06.12.22, 13:15
                  LUsia on ma chyba ze trzy lata i ziemi nie zmienialam,

                  Mario ,stal kaktus na balkonie az do konca pazdziernika,mial juz paczki widoczne wnioslam do pokoju i jak szalony zaczol rozrastac sie paczkowo (balkon mam oszklony,wiec mogl sobie stac az do prawie listopada.
                  • kendo Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 11.12.22, 09:12
                    wczoraj juz ubralam swa choinke,
                    sztuczna,bo na "zywa" mam uczulenie.
                    • maria88 Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 11.12.22, 15:04
                      KENDO masz cudności na tej choince. Moje /mam kilka /są jeszcze
                      w piwnicy i nie wiem czy będę wyciągała. Może najmniejszą.
                      • kallisto Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 11.12.22, 16:58
                        pękniutka choineczka Kendo, już masz iście świąteczny nastrój.
                        My zaoszczędziliśmy, mamy z ubiegłego roku w donicy na balkonie i nie wiem czy ją wstawię do środka, moze ją szok termiczny bardzo zmartwić big_grin moze więc ubiorę na balkonie.
                        • kendo Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 12.12.22, 08:36
                          dziekuje,
                          mi tez sie podoba
                          zmniejszylam ja o jeden czlon,

                          Kallisto,masz racje ,lepiej na balkonie niech stoi,
                          trz swiatelka chyba mozecie podlaczyc i bedzie dawala uroku dalemu balkonowi i pokojowi..
                          • kallisto Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 12.12.22, 18:48
                            Ach zapomnialam dodać, ze rano ustroilam pokoj na swiatecznie. Muszę troche ozdób wziac z domu, większość pracowych oddalam Tatiance, zostala pstrokacizna czerwono zielono niebiesko biało żółte i fioletowe.
                            Przy okazji wyciągania kartonów zobaczę czym przozdobic domowego chojaka.
                            • lusia_janusia Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 13.12.22, 08:27
                              Ciekawa jestem jak zaaranzuja ubieranie choinki w kawiarence
                              Ukrainskiej, pewnie przyjdzie wiele osob, z ostatnich notowan
                              to w naszym regionie mieszka ponad 300 osob.
                              • kendo Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 13.12.22, 09:03
                                faktycznie duzo iche jest
                                ciekawe ile w tutejszym miescie?

                                Kallisto czekamy na fotke z ubranej choineczki balkonowej
                                • kendo Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 15.12.22, 00:10
                                  tak mi zakwitl amarylis
                                  • lusia_janusia Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 15.12.22, 10:14
                                    Kendo, ladnie sie komponuje ta czerwien koralowa
                                    z choinka, ja w tym roku nie kupowalam Amarylisa,
                                    bo nie mam miejsca gdzie go uplasowac.
                                    • maria88 Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 15.12.22, 10:25
                                      Piękny to kwiatek.Dotychczas nie miałam takiego.
                                      Czy któras z Was ma lub miała beniaminka. W lecie na bazarku kupiłam
                                      tego kwiatka od jakieś kobiety.Miał tylko kila listów i kilka gałązek bez liści.
                                      Przesadziłam, dałam odżywkę i teraz gałązki mają po 0,5m i duzo listków.
                                      Mam z nim taki problem o którym wczesniej nie wiedziałam,że nie wolno go
                                      przestawiać bo straci liście. Kwiatek stoi przy oknie i boję się że zmarnieje
                                      przy wietrzeniu mieszkania. Jest cięzki do przestawiania, ale narazie odsuwam.
                                      • kallisto Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 15.12.22, 19:47
                                        Tez spotkałam sie z opiniami ze przedstawiony zmarnieje. Nieczawsze sie to chyba sprawdza. Mój dyrektor przywiózł z domu od szkoly jakiś czas dobry temu. Bylam pewna ze padnie, a on rosnie.
                                        • kendo Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 15.12.22, 20:10
                                          Bajamin fikus,
                                          ma to do siebie,ze opadaja mu czasmi listki
                                          a wiosna wypuszcza nowe,tak mi sie dzialo jak mialam,
                                          • kendo Re:swiateczny amarylis 27.12.22, 09:20
                                            znalazlam dane o tym amaryllisie

                                            hadecoamaryllis.com

                                            alfresco
                                            www.blomsterlandet.se/produkter/vaxter/inomhus/amaryllislok/amaryllis-alfresco-47678/
                                            tak sie zwie zakupiony amaryllis,
                                            nawet pachnie,
                                            dobrze ,ze bardzo delikatnie,
                                            inaczej by wyladowal na balkonie
                                            • kendo Re:swiateczny amarylis 27.12.22, 09:22
                                              ciekawe czy zacznie rosanac drugi pak w gore,
                                              na tym rozkwitnietym sa jeszcze 3 paki,
                                              ten trzeci najmniejszy i chyba sie nie rozwinie?
                                              • kallisto Re:swiateczny amarylis 25.01.23, 20:57
                                                przepiękny, przeeeepięęęknyyy !!! I ta biel taka nieśnieżna wyjątkowo wygląda na tym kielichu.
                                                Odwdzięczył Ci się kwiatek za dobrą opiekę Kendo smile

                                                Ciągnąc wątek o wystarajaniu (nie chciałam znarowić tamtegobig_grin) to wymyśliłam, że kupie sobie do salonu złote zasłony. Znalazłam takowe, złocone, nie wrednie i nie przesadnie. Do nich powieszę inne firany, które musze lekko skrócić ponieważ chcę aby moje nowe nowo kupione kwiatki było widać. Zrobię inny udekorowanie na parapetach ot tak żeby była jakas odmianna, inność.
                                                • kendo Re:swiateczny amarylis 25.01.23, 21:14
                                                  o swiecie,
                                                  tez masz wizje,
                                                  jak ja co niedawno do Lusi mowialam,ze chce znowu z meblami pojezdzc..

                                                  jakie tlo te zlote zaslony beda miec?
                                                  czy esy -floresy zlote na jakims tle
                                                  czy calosc zlote?

                                                  ja fieranki mam do parapetoe tylko,
                                                  co by nie zaslanialy termostatow w kaloryferach..
                                                  zaslon nie mam..
                                                  • kallisto Re:swiateczny amarylis 26.01.23, 12:47
                                                    allegro.pl/oferta/zaslona-felicia-bialy-srebrny-140x250-eurofirany-10583317336

                                                    Kendo miały być jak te tylko w złocie. JUż ktoś wykupił, zostają srebrne, teoretycznie też by pasowały, może nawet lepiej do białych firan. Musze szybko się zdecydowac żebym znowu nie obudziła się z ręką w nocnikubig_grin
                                                  • kendo Re:zaslony 27.01.23, 08:57
                                                    kallisto napisała:

                                                    > allegro.pl/oferta/zaslona-felicia-bialy-srebrny-140x250-eurofirany-10583317336
                                                    >
                                                    > Kendo miały być jak te tylko w złocie. JUż ktoś wykupił, zostają srebrne, teore
                                                    > tycznie też by pasowały, może nawet lepiej do białych firan. Musze szybko się z
                                                    > decydowac żebym znowu nie obudziła się z ręką w nocnikubig_grin


                                                    no podobaja mi sie na tych kolkach,
                                                    ladnie sie uklada falda,
                                                    jak popszyszywalam szersze szluwki do swoich zalon i firanek i tez mam podobne faldy..
                                                    zreszta jedne biale z grubszego materialu,
                                                    maja juz fabrycznie popszyszywane szluwki z tylu,ladnie sie uklada..

                                                    silwer kolor dla mnie jest zimnym kolorem,
                                                    ale w polaczeniu z biela moze bardzo ladnie sie charmonizowac i nie robic zimnego odczucia,
                                                    sama musisz zdecydowac..
                                                  • lusia_janusia Re:zaslony 27.01.23, 09:58
                                                    To zalezy od naszego gustu z wystrojem i aranzacja
                                                    pokoi, dla mnie srebryn kolor- to zimny kolo., odcienie stwarzaja zimne
                                                    otoczenie,
                                                  • kendo Re:bialy amarylis u Lusi 28.01.23, 09:15
                                                    zrobil niespodzianke i mam dwie galazki co beda miec duzo dwonkow..
                                                  • lusia_janusia Re:bialy amarylis u Lusi 28.01.23, 09:31
                                                    Dziekuje Kendo....
                                                    O moj amarylis w rozkwicie, jeszcze w kuchni swiateczny arangemang,
                                                    jakos musze dobrac do tego bitu i zmienic firanki, obrus zascielic grubszy,
                                                    bo slonce coraz wyzej, bedzie nagrzewac blat stolu, co nie wplywa dobrze
                                                    na drzewo.
                                                  • kendo Re:bialy amarylis u Lusi 28.01.23, 09:40
                                                    nie ma sprawy Lusia,
                                                    amarylis przekwitnie to zrobisz porzadek i juz.
                                                  • lusia_janusia Re:bialy amarylis u Lusi 28.01.23, 09:55
                                                    Tak Kendo, planowalam to ew, na dzisiaj, odpowiednia pogoda,
                                                    za tydzien chyba tez bedzie odpowiednia i dni juz coraz
                                                    dluzsze to inaczej rozklada sie planowanie.?
                                                  • kendo Re:o sobie dzis zakupilam 31.01.23, 14:15
                                                    doniczke do wiekszego zamikulusa,
                                                    obraz ktory jesiania widzialam w sklepie meblowym,
                                                    dzis byl za polowe ceny ,kolory nie wyszly jak chcialam ,w rzeczywistosc pomarancz jest intensywny i calosc bardziej weselsza w kolorach,robilam 3 razy i ten sam metny obraz utrzymalam,
                                                    obok na radyjku stoi aniolek i mysza niebieska bezprzewodowa...
                                                  • kallisto Re:o sobie dzis zakupilam 05.02.23, 06:52
                                                    Obraz Kendo bardzo uroczy, jesienny ale kolorach całoroczny, uniwersalny. Warto było jak za pół ceny. Ile na zł by wyszło?
                                                    Do zamiokulkasa kupiłaś osłonkę czy przesadziłaś w większa? Wg mnie jest jeszcze młodziutki i mały żeby rósł w dużej donicy, pójdzie w korzeń, a nie w łodygi.
                                                  • kendo Re:o sobie dzis zakupilam 05.02.23, 09:59
                                                    dziekuje Kallisto,
                                                    jezeli kurs korony wynosi 480 zl za 1000 skr,
                                                    to zaplacilam za niego 349 skr,czyli nie cale tysiac koron,
                                                    dla mnie bylo to wzglednie tanio,bo polowa ceny,
                                                    kolory sa duzo bardziej wyraziste,
                                                    nie wiem czemu z komorki,gdzie widac jaskrawosc,na komputer wchodzi troche zaklamany kontrast,bo jest duzo jaskrawszy..

                                                    zamikulus wstawilam do tej wiekszej na spodeczu w jego mniejszej donczce,bo wiem,ze lubia ciasnote w doniczkach,chce miec w saloniku jednakowe doniczki,
                                                    to biedula przesadzana z wiosny cos powoli mi rosnie,a nawet odkurzajac omal nie zlamalam jeden z galzek i podwiazalam i nie zolkinie,czyli jest Ok,
                                                  • kendo Re:upiekszanie sypialni/pokoju/przedpokoju 11.02.23, 15:50
                                                    sv-n.decorexpro.com/spalnya/
                                                    sv-n.decorexpro.com/gostinaya/
                                                    sv-n.decorexpro.com/prihozhaya/
                                                  • lusia_janusia Re:upiekszanie sypialni/pokoju/przedpokoju 12.02.23, 18:54
                                                    Kendo ciekawe linki co do aranzacji pokoi...
                                                  • kendo Re:upiekszanie sypialni/pokoju/przedpokoju 12.02.23, 18:56
                                                    dziekuje Lusia,
                                                    zawsze mozna podpatrzec i cos nowego u siebie zrobic.
                                                  • kendo Re:upiekszanie poduszkami-chwale sie 09.03.23, 15:52
                                                    za polowe ceny kupilam dwie poszewki pluszowe-ozdobne
                                                    na kanape,

                                                    pozniej dla naszej Malej szkatulke na bizuterie,
                                                    bo juz swiadoma elegancji,posiada jej sporo ,
                                                    na drugim zdjeciu jest otworzona (ny) fotelik,widac lustereczko i przegrudki na bizuterie.
                                                  • kendo Re:upiekszanie kwiatkiem-chwale sie 09.03.23, 16:05
                                                    jeszcze takiego kwiatuszka kupilam
                                                    jakis inny w odmianie- Philodendron White Veins
                                                    nigdy takiego nie mialam,nawet nie wiem jak wyglada juz jako "dorosly"
                                                  • jaga_22 Re:upiekszanie kwiatkiem-chwale sie 09.03.23, 16:50
                                                    Chyba nie kwitnie,ładny tylko z liści,a podusie ładne.
                                                  • kallisto Re:upiekszanie kwiatkiem-chwale sie 09.03.23, 20:08
                                                    Pomysłowe puzdereczko, można lalkę posadzić😊
                                                    Kwiatek uroczy.
                                                  • lusia_janusia Re:upiekszanie kwiatkiem-chwale sie 10.03.23, 07:46
                                                    Wnuczka ma kilka roznej wielkosci lalek to bedzie
                                                    miala co robic.
                                                    Tez sobie takiego kwiatka zakupilam.
                                                  • kendo Re:upiekszanie kwiatkiem-chwale sie 10.03.23, 08:44
                                                    kwiatek byl bardzo tani ,
                                                    jak dla mnie orginalny,
                                                    bo nie mialam nigdy takiego,
                                                    bylo pare tylko szt,wiec sklepy zawsze obnizaja cene by jak najszybciej sie ostatkow pozbyc...
                                                    poczytalam,ze sa rozniaste jego odmiany
                                                  • kendo Re:juz na swita jajkowe-Wielkanoc 16.03.23, 14:22
                                                    i nie tylko,
                                                    zakupilam pare drobiazgow
                                                    nawet wieksza "kawiarenke" ciekawy model do pazenia kawy jak bede miec wiecej gosci
                                                    lub nawet i herbaty,
                                                    ale wtedy tylko herbate bym w tej "kawiarence" pazyla
                                                  • kendo Re:juz na swita jajkowe-Wielkanoc 16.03.23, 14:42
                                                    na pierwszym zdjeciu tez jest widoczny obrus,
                                                    taki brazowy,
                                                    ale chyba og oddam,za bardzo fladrowaty,
                                                    a reszte juz ulozylam,jak sobie planuje dla np.jednego goscia nakryc do stolu,
                                                    podobaly mi sie podkladki pod talerzyki,a talerzyki maja wglebienie na garnuszek i miejsce np.na byleczke czy jakies ciasteczko
                                                  • maria88 Re:juz na swita jajkowe-Wielkanoc 16.03.23, 14:46
                                                    Dzbanuszek fajny.Takie tez tu widziałam w sklepach ale mam inne więc
                                                    nie kupowałam.
                                                    Kiedys miałam Filodendrona to miał inne liscie. Rósł jak pnącze z grubym konarem w jedna stronę światła,
                                                    inaczej nie chciał.Trzeba bylo go podpierać więc sie go pozbyłam.
                                                  • maria88 Re:juz na swita jajkowe-Wielkanoc 16.03.23, 14:52
                                                    www.jungleboogie.pl/blog/filodendrony-uprawa-pielegnacja-podlewanie/
                                                  • kallisto Re:juz na swita jajkowe-Wielkanoc 16.03.23, 15:39
                                                    Kendo wyszło Ci z tym „flądrowatym” obrusem, uśmiałam się do łez 😂😂😂😂 deseń ma piękny i taki subtelny. Jeśli nie był kosztowny a bardzo Ci się podoba to można nakrochmalic.
                                                  • kendo Re:juz na swita jajkowe-Wielkanoc 16.03.23, 17:38
                                                    ciesze sie,ze sie podobaja moje zakupy,
                                                    tak myslam by dokupic jeszcze jeden dzbanuszek,to byl by do herbaty,
                                                    ale mam dwa imbryki,ktore zawsze dobrze spelniaja swa role a i brak by bylo miejsca na postawienie go gdzie kolwiek..

                                                    Kallisto,borus za bardzo miekki w sensie taka "bida"oddam i moze beda miec cos inne za jakis czas
                                                    a wielkanoc sie zbliza to moze cos ciekawszego dostana..
                                                  • kendo taki mam fotel 23.03.23, 09:49
                                                    na balkonie,
                                                    z Lusia przytargalysmy go z willi,
                                                    sp.slubny kiedys bardzo dawno kupil mi go
                                                    a pozniej niemal sam sie na nim bojal,
                                                    czasmi psina tez na nim sie ulozyla,
                                                    musze dokupic tylko poduche,
                                                    o ta co bylo to juz sie zniszczyla.
                                                  • lusia_janusia Re: taki mam fotel 23.03.23, 09:55
                                                    Kendo, ja bym ten fotel drewniany potraktowala jakims
                                                    kolorystycznym olejem dla odswiezenia i bedzie jak nowka?
                                                  • kendo Re: taki mam fotel 23.03.23, 13:29
                                                    juz kupilam poduche,
                                                    skubana na przecenie z zeszlego roku droga i tak byla ,jako jedna sztuka,

                                                    Lusia,musze go wciagnac do lazienki i tam wyszorowac ,
                                                    pozniej olej albo bejce zakupic natur i pociagnac..
                                                  • lusia_janusia Re: taki mam fotel 23.03.23, 13:41
                                                    No teraz to odpowiednia poducha, chyba juz nie bedzie ciaglo
                                                    od spodu?.
                                                    A jak to bylo, ze wnioslysmy go na balkon, chyba byl jakos
                                                    na plasko rozlozony?
                                                  • kendo Re: taki mam fotel 23.03.23, 13:48
                                                    Lusia,podoba mi sie teraz,
                                                    choc wolala bym grubsza,
                                                    taka jak kiedys byly w sprzedazy,obecnie niema juz takich,
                                                    ciut tez za waska,ale mysle,ze sie sprawdzi,

                                                    jedna srobe odkrecilysmy by na plasko wniesc,
                                                    sprobuje sama go wyniesc,

                                                    kupilam tez rolete,
                                                    ale chyba sza szeroka,bo trzeba obciac z boku i za dluga,
                                                    bede musiala wymieniec,uffff,
                                                    to juz jak do dzieciecia bede jechac,
                                                    i jak paluszek sie zagoi bedziemy montowac na kuchennym oknie
                                                  • kendo Re: tak przed Wielkanoca 30.03.23, 18:56
                                                    na razie tak na stole zrobilam w salonie
                                                    pozniej zaciele odswietny obrus
                                                  • kallisto Re: tak przed Wielkanoca 30.03.23, 18:58
                                                    Jajecznie😊 a ja nic nie dekoruje, pojedziemy gdzieś sobie, pooddychać świeżym powietrzem o ile ulew nie będzie.
                                                  • maria88 Re: tak przed Wielkanoca 30.03.23, 19:25
                                                    Dopiero teraz zobaczyłam fotel i bardzo mi sie podoba. Ja bym go tylko
                                                    pociągneła bejcą brązową. Ja mam bejcą odnawiane meble z przeszłosci.
                                                    Dekoracja świąteczna super, bardzo mi sie wszystko podoba.
                                                  • kendo Re: tak przed Wielkanoca 30.03.23, 19:30
                                                    dziekuje Kallisto/Mario,

                                                    ciekawe jakie beda te swieta,
                                                    jak cieple to tez moze gdzies z Lusia na piknik sie wybierzemy?

                                                    Mario,tak skromnie swiatecznie,
                                                    zawsze mialam galazki przyozdobione jajeczkami/kurczaczkami,
                                                    teraz na niektore kwiatki doniczkowe zawiesilam i to wystarczy..jest akcent swiateczno-wielkanocny
                                                  • maria88 Re: tak przed Wielkanoca 19.04.23, 15:47
                                                    Po raz kolejny posadziłam geranium bo poprzednie zjadły mi niziorki, ktorych
                                                    nie mogłam wytepic. Teraz wiem że najlepiej podlewac kwiatki do spodeczka wtedy ich
                                                    nie ma. Kwiatek rosnie prosciutko dołem ma sporo gałązek i wys.80 cm.
                                                    JAGO bo ty od lat masz geranium, powiedz mi czy Ty kształtujesz jakoś kwiatka przez obrywanie pędów.
                                                    Cos czytałam o tym w necie ale opis b ył dla mnie nie jasny.
                                                  • jaga_22 Re: tak przed Wielkanoca 19.04.23, 17:18
                                                    Oj wpadłam tu przez przypadek big_grin a tu akurat coś o geranium
                                                    Mario,zlikwidowałam swoje geranium,bo już było pod sufit i nieładne.Najpierw wstawiłam ,
                                                    końcówki do wody,chociaż wiedziałam,że nic z tego nie będzie.Wyjęłam z wody jakiś czas temu,obcięłam końcówki i posadziłam w ziemi.To już parę tygodni temu i widzę,że nareszcie kwiatek uratowany,zaczął rosnąć.
                                                    Geranium dużo pije i tylko do spodeczka nie wystarczy. Czegoś nie lubią te miziórki,ale nie pamiętam.Mój ma trochę ponad 30cm,a właściwie 3 pędy,bo zawsze sadzę po kilka wierzchołków.
                                                    Jutro cyknę.


                                                  • kallisto Re: tak przed Wielkanoca 19.04.23, 18:48
                                                    To ja dopisze o storczykami, które zjadane są przez jakieś robactwo, który tworzy biały mały kolonik. Zecstorczyka na storczyk to cholerstwo przeskakuje i zaraza. Mama wystawiła na śmietnik dwie doniczki, zbierając toto z łodyżek nie uratowała kwiatów. Pleniło się raz po raz.
                                                  • kendo Re: tak przed Wielkanoca 20.04.23, 09:57
                                                    ciekawy link od Jagusi,
                                                    o uprawie kwiatkow w inny sposob,

                                                    mialam tez storczyka i mi padl,
                                                    nie wiem czemu,dbalam o niego,
                                                  • lusia_janusia Re: tak przed Wielkanoca 20.04.23, 10:27
                                                    Tez mam stroczyka pachnacego, kilka razy juz zmienialam
                                                    mu kore, ale chyba jego zywot sie juz konczy, a ma chyba
                                                    z 8 lat jak nie wiecej.
                                                    Zrobie z nim eksperyment jaki widzialam na juotubie, obciac
                                                    kwiatek z oczkami na lodyzce i wetknac w kawalek banana i
                                                    posadzic do ziemi, ma sie rozkorzenic i dostac nowe listki?.
                                                    Tylko musze kupic banana.
                                                  • kendo Re: tak na parapecie w sypialni 09.05.23, 09:31
                                                    bedzie stal stateczek,
                                                    co wczoraj zakupilam za 30% taniej,jako prezet urodzinowy,
                                                    co sklep oferowal,

                                                    czytalam kiedys,ze majac w domu stateczek na parapecie ,
                                                    przynosi szczescie dla domu i domownikow,
                                                  • kallisto Re: tak na parapecie w sypialni 09.05.23, 14:38
                                                    Fajna dekoracja😊
                                                  • maria88 Re: tak na parapecie w sypialni 09.05.23, 17:53
                                                    Mnie tez się podoba i nie Ci się szczęści.
                                                  • kendo Re: tak na parapecie w sypialni 10.05.23, 08:32
                                                    dziekuje Kallisto/Maria
                                                    jak go zobaczylam od razu zlapalam,
                                                    w innych sklepach widzialam duzo drozsze, a ten jako urodzinowy to bedzie mi szczevie dawac kazdego dnia.
                                                  • lusia_janusia Re: nowa metoda firan 12.05.23, 08:41
                                                    www.expressen.se/skonahem/inredning/hang-gardinerna-som-ett-proffs-enkla-knepen-som-gor-stor-skillnad/
                                                    Zawsze to jakas odmiana, mysle ze zaslony w nowym upieciu, musza byc z miekkiego,
                                                    poddajacego sie materialu, co by ladnie sie ukladaly?

                                                    Dodaj dodatkowy nowe do szczegółów

                                                    Spięcie fałd zasłony razem u góry za pomocą krytych guzików,
                                                    jak tutaj lub niewidocznego ściegu z mocną nitką, nadaje podwieszeniu
                                                    dodatkowego wymiaru wizualnego.

                                                    static.cdn-expressen.se/images/d6/5f/d65f11c6f4414f3ea83600fb419fb543/annan/700@80.jpg
                                                  • kendo Re: nowa metoda firan 12.05.23, 09:06
                                                    ciekawe to upiecie z guzikami,

                                                    lubie firany az do podlogi zwiasajace,
                                                    ale przy odkurzaniu i myciu podlog to bardzo uciazliwe,
                                                  • kallisto Re: nowa metoda firan 12.05.23, 10:25
                                                    Bardzo ciekawy deseń i upięcie , ja jednak preferuje luźne upięcie żeby kurz nie miał możliwości zbierania się w fałdach.
                                                  • kendo Re: nowa metoda firan 13.05.23, 09:06
                                                    dokladnie Kallisto,
                                                    tez tak lubie luzniejsze "zwisy"
                                                    choc ciekawe upiecie trzeba przyznac,takie troche nawet "za ciasne" jak dla mnie
                                                  • lusia_janusia Re: nowa metoda firan 13.05.23, 09:47
                                                    Wg mnie to musi byc zakardowy splot i w odpowiednich wysokich
                                                    i duzych pokojach, to dopiero widac efektu upiecia sztorow, w malym,
                                                    niskim pokoju to upiecie bezie wydawalo sie za ciezkie.
                                                  • kendo Re: nowa metoda firan 13.05.23, 09:49
                                                    100% racji Lusia
                                                  • kendo Re: nareszcie rosnie 07.06.23, 09:36
                                                    wydawalo by sie,ze latwy w chodowaniiu,
                                                    nie maialam do niego szczescia jakos tu,
                                                    dlugo kupowalam i zawsze jakos padl,
                                                    dostalam od sasiadki i na razie rosnie-tfu..tfuuu oby jie zapeszyc..
                                                  • lusia_janusia Re: nareszcie rosnie 07.06.23, 10:22
                                                    Kendo na tel tej tapety jeszcze ladniej kwiatek sie prezentuje.
                                                  • kallisto Re: nareszcie rosnie 07.06.23, 10:25
                                                    Jakibti kwiatuszek? Ładnie wyglada, jak niewinna panienka na wydaniu, taka subtelna i skromna😊
                                                  • kendo Re: nareszcie rosnie 07.06.23, 10:29
                                                    dziekuje Wam,tez sie ciesze,
                                                    ze ladnie sie przyjol,
                                                    powiem sasiadce,jak go chwalicie,
                                                    bedzie sie cieszyc,
                                                    dostala odemnie paprotke,ktora spod spodu doniczki wyrosla i po przesadzeniu ladnie zaczela rosna,
                                                    powiedzial,ze czuje sie dobrze,tz paprotka i ladnie rosnie..
                                                  • kendo Re: paprocie w sypialni 08.06.23, 13:13
                                                    nawet im pasuje to miejsce.
                                                    zaluzje mam calkowicie zamkniete a i tak swiatlo przenika i nagrzewa szybe.
                                                  • kendo Re: bukiecik 21.06.23, 13:35
                                                    rowerkujac do sklepu,poza parkan zwialaly piekne czerwone roze

                                                    rowerkujac do domu stanelam i zerwalam pare,
                                                    bo kladly sie az na sciezke rowerowa.

                                                    zobacze czy dadza mi po nosie,wstawilam w salonie na stole,
                                                    choc obrus w kwiatki ale dla mnie i tak ladnie..
                                                  • kallisto Re: bukiecik 21.06.23, 13:48
                                                    Koło nas rośnie mnóstwo dzikiej róży, miałabym ochotę zerwać kilka ale chyba nie wypada zrywać? Rosną przy ruchliwej ulicy wiec są zakurzone i śmierdzące spalinami 😁
                                                  • kendo Re: bukiecik 21.06.23, 14:15
                                                    no wlasnie,zapach byl by spalinowy a nie roznay,
                                                    te rosna oddalone od ruchu samochodowego,
                                                    jakos slaby zapach ale na narie wytrzymuje..
                                                    wystawie na balkon,jak zajdzie potrzeba
                                                  • kendo Re: bukiecik i zasuszone platki 26.06.23, 15:21
                                                    wysech mi juz bukiecik,
                                                    zebralam platki tez z bialej rozy rosnacej kolo
                                                    naszego bloku i razem sie susza,
                                                    pachnie niebiansko,

                                                    musze tez kwiaty z czarnego bzu zerwac i ususzyc,
                                                    tez ladnie pacha,

                                                    wkladam pozniej do miseczki dekoracyjnej i zaoach rozchodzi sie w pomieszcznieu
                                                  • kallisto Re: bukiecik i zasuszone platki 27.06.23, 10:31
                                                    Jeszcze są półświeże to aromat wydzielają, czy gdy wyschną to tez pachną?
                                                    Mam taka doniczkę w której jest misz masz, odstawiłam ja w kąt ale tak pięknie wyrosła ze żal usunąć. Wyglada jak zagajnik krasnoludków 😁
                                                  • lusia_janusia Re: bukiecik i zasuszone platki 27.06.23, 10:36
                                                    Kallisto, doniczka wyglada jak z bajki dla krasnoludkow.
                                                  • kallisto Re: bukiecik i zasuszone platki 27.06.23, 10:59
                                                    Pamiętam taki wierszyk: pod krzaczkiem poziomek miały krasnoludki swój malutki domek.... dalej nie pamiętam i to chyba była jednak piosnekabig_grin pamietacie ją moze?
                                                  • kendo Re: bukiecik i zasuszone platki 27.06.23, 11:31
                                                    nie pamietam takich slow pioenki/wierszyka,
                                                    a doniczka z kwiatkami naprawde urocza,

                                                    tak platki zasuszonej rozy dalej pachna.
                                                  • kendo Re: nowy zakup 14.07.23, 09:01
                                                    chwale sie
                                                    chcialysmy wydac pieniachy na ciuszki,ale cos innego zakupily
                                                    skore z baranka do polozenia kolo lozka,
                                                    stoja na niej pojemniki szklane
                                                    praktyczne rzeczy do kuchni pojemniki szklane na ryz/paste-makarony/
                                                    na stol podkladki z materialu na stol pod talerze,bardzo orginale,drogie byly ale chcec posiadania zmusial do kupna
                                                  • lusia_janusia Re: nowy zakup 14.07.23, 10:06
                                                    Kendo, wlasnie sie obawialam kupujac pojemniki na ryz i paste,
                                                    ze nie zmieszcza mi sie na polke do szafki, ale pasuja idealnie,
                                                    na spagetti mam juz pojemnik z pokrywka ktora ma miarke na
                                                    porcje.
                                                  • kallisto Re: nowy zakup 14.07.23, 10:52
                                                    Wspaniale dodatki Kendo, bardzo bardzo ładne i bardzo praktyczne. Podkładki są odlotowe!!!
                                                  • kendo Re: nowy zakup 14.07.23, 13:34
                                                    dziekuje Kallisto,
                                                    wlasnie mozna je uprac,jak sie poplamia a plastykowe to plastykowe,nieraz ciezko jakas plame zmyc,

                                                    pojemniki sa szklane co praktyczne,plastyk z czasem bedzie sie "wycieral" i moze byc szkodliwy

                                                    Lusia,ciesze sie,ze pasuja pojemniczki na polke
                                                    a barankowy chodniczek cos wydaje mi sie ze bedzie "pachnial po polsku"
                                                    wisial na balkonie cala noc,teraz na czysta podloge polozylam,
                                                    zobacze,jak bedzie mi sie spalo z zapachem czy "wyziewem"
                                                  • lusia_janusia Re: nowy zakup 14.07.23, 16:19
                                                    Kendo, to faktycznie, pamietam ta skore ktora kupilam
                                                    w Polsce prawie cala jesien wietrzylam na balkonie, jak
                                                    mieszkalam jeszcze w trojce.
                                                  • kendo Re: nowy zakup 14.07.23, 16:21
                                                    zobzcze po nocy,
                                                    wydaje mi sie tez ze jest cienka..
                                                  • kallisto Re: nowy zakup 14.07.23, 19:57
                                                    Kendo czy to skóra z prawdziwego barana?
                                                    Jesli tak to cuchnie jak cap. Miałam kiedyś dawno temu dwie i zżarły mi je mole big_grin
                                                  • lusia_janusia Re: nowy zakup 14.07.23, 21:09
                                                    Ja mam kilka takich skor duzych i malych, okraglych pod locie,
                                                    i nie mialy zadnego zapachu, to chyba zalezy gdzie zakupili te skory.
                                                  • kendo Re: nowy zakup 15.07.23, 09:36
                                                    tak Kallisto,
                                                    skora z zywego barana,
                                                    zapach byl z nocnym wilgotnym powietrzem,
                                                    podczas dnia powietrzyla sie na slonecznym balkonie i polozylam na podloge na razie nie odczulam zapachu..

                                                    tez mam inna skore,ktroa wczesniej kupilam i nie ma absolutnie zapachu..
                                                  • lusia_janusia Re: nowy zakup 15.07.23, 09:47
                                                    Kendo, skora nie moze wisiec jak jest slonce, bo szybko
                                                    popmeka, ja swoja wyscielalam na lezaku na balkonie,
                                                    to byly szczyty slonca, jest juz tak pozszywana, jak ja
                                                    trzepie to sie rozlazi w rekach, moze to jej juz ostatni sezon,
                                                    inaczej poza latem lezy zwinieta w piwnicy.
                                                  • kendo Re: nowy zakup 15.07.23, 09:52
                                                    nie wisialam w samym sloncu
                                                    powietrze sloneczne ja piescilo,markize maialam opuszczona ,okna rozsuniete...
                                                    jest jakas cienka i to mnie irytuje,chyba ja oddam.
                                                  • kendo Re: kwiatek 25.07.23, 07:20
                                                    skubaniutki - WHITE VEINS - PHILODENDRON
                                                    dla mnie bardzo trujacy,bo nawet,jak postoje blizej niego to od razu czuje gorzko w ustach,
                                                    tez zbieraja sie kropelki na listkach..
                                                    tak w sklepie mi sie podobal..
                                                  • jaga_22 Re: kwiatek 25.07.23, 08:38
                                                    Filodendron - czy jest trujący?

                                                    Filodendrony zawierają 0.7% szczawianu wapnia. Posiadają także 5-alkilorezorcynę i 5 alkenylorezorcynę, która jest silnie uczulająca. W przypadku długiego kontaktu z człowiekiem może wywołać dermatozę.

                                                    Filodendrony wytwarzają substancje drażniące śluzówkę, dlatego powinny być trzymane z dala od zwierząt i dzieci.

                                                    Kendo zanim kupisz kwiat,powinnaś najpierw o nim poczytać.

                                                    www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/urazy-wypadki/czy-filodendron-jest-trujacy-aa-hJyN-8Qtr-yJnm.html
                                                  • kendo Re: kwiatek 25.07.23, 08:46
                                                    Jagus masz racje,ze tak powinnam zrobic,
                                                    ale kiedy w sklepie stoi taki co mi sie podoba i jest niemal ostani egzeplasz i bardzo tani w tym przypadku to kupuje,
                                                    nie mialam uczulen od innych kwiatow,
                                                    jedynie czulam ziemie,ktora akurat podlalam,,dlugo nie mialam zadnych,
                                                    ogrodowe kwiaty czesciej mnie uczylaja,
                                                    dziekuje za informacje,
                                                    pozbede sie go,oddam komus...
                                                  • kendo Re: mikrofalowka 29.07.23, 17:00
                                                    Lusia zakupila sobie nowa mikrofale
                                                    wczoraj wlasnie przywiezilismy ze sklepu,
                                                    zadowolona z wielu czynnosci.
                                                    posluzy znowu na wiele/wiele lat
                                                    bo dobra marka Whirlpol
                                                    niech sie dobrze sparwuje mikrofala tfff..tfu..tfu...
                                                  • jaga_22 Re: mikrofalowka 29.07.23, 18:41
                                                    Do mikrofali nie wkłada się przedmiotów z metali.
                                                  • kendo Re: mikrofalowka 30.07.23, 07:38
                                                    to jest wieloczynnosciowa mikrofala,
                                                    mozna ustawiac na pieczenie/grill/i mikro,
                                                    wiec to byl caly komplet zapakowany,

                                                    byla tez instrukcja,
                                                    jakie jeszcze rzeczy mozna uzywac w mikrofali,
                                                    wiec takie kupila Lusia wczoraj ,dla mnie tez
                                                  • maria88 Re: mikrofalowka 30.07.23, 09:22
                                                    Dobra sprawa. Naczyń mam az nadto, gdybyście były bliżej
                                                    mogłabym oddac /nowe/.
                                                    Moja tez ma szereg mozliwości ale w zasadzie korzystam tylko z podgrzewania
                                                    i rozmrażania.
                                                  • lusia_janusia Re: mikrofalowka 30.07.23, 19:01
                                                    Dokladnie, takie troche zaawansowane to mikro, ale po malu
                                                    dojde do wprawy i na pamiec bede go uzywac.

                                                    Ma rozne funkcje lacznie z przygotowaniem calego obiadu,
                                                    grylowany program rowniez i dlatego sa te metalowe nozki.
                                                  • kendo Re: mikrofalowka 31.07.23, 07:05
                                                    mysle,ze bedzie uzywany ten pojemnik czesto przy przygotowywaniu np.zupy w mikrofali..

                                                    Mario ,tu chodzi o te specyjalne naczynie co nie peknie w mikrofali ,gdy na full efekt bedzie sie przygotowywalo jakas potrawe.
                                                  • kallisto SATURATOR wody sodowej 08.08.23, 07:42
                                                    Zachwyciłam się tym saturatorem i już w czwartek kupuję.
                                                    Nie tolerowałam wody sodowanej, ale w tym urządzeniu można zrobić dowolny stopień nagazowania. Lekko gazowana bardzo orzeźwia co mnie przekonało do zakupu. Fantastyczne urządzenie z butelkami, które można napełnić gazem i mieć non stop dostęp. Upraszcza to zakupowanie zgrzewek wody sodowej jesli ktoś taką lubi.
                                                    Są syropy typu cola, pepsi, 7up, itp. które dolewa się do butelki i tworzy oryginalny napój.
                                                    Przykład pani gadget jako egz.poglądowy. Są zestway z butelkami i syropami. Nabój wymienia sie co 60 litrów, wymiana na nowy w sklepach agd.
                                                    Bardzo nowoczesny estetyczny, praktyczny.
                                                    www.youtube.com/watch?v=IPqpgGrRtC0
                                                  • kendo Re: SATURATOR wody sodowej 08.08.23, 09:01
                                                    Kallisto,mam takie ustrojstwo,
                                                    sp.Xystos ,uzywala takiej wody,
                                                    kupowalam "naboje" i schodzily szybko,
                                                    mozna dodac wlasnego soku do wody i miec lepszy smak niz z tymi smakami ze sklepu,
                                                    kiedys kupilam i raz posmakowalam i wyrzucilam ,nie smkowalo mi,
                                                    jak chce sobie zrobic taka gazowana wode,dodaje wlasnego soku z malin,bo taki mam,

                                                    tu mozna oddac te naboje,jak sie ich nie otrzebuje i dostac zwrot pieniedzy.
                                                  • kendo Re: SATURATOR wody sodowej 09.08.23, 21:24
                                                    Kallisto,moj "babelkowiec do wody"
                                                    tak wyglada.
                                                    tych butelle mam kilka,
                                                    bo przeciez sp.Xystos popijal duzo wody..
                                                  • kallisto Re: SATURATOR wody sodowej 10.08.23, 08:20
                                                    Kenduś to podobne,różne są w sprzedaży, mój dzisiaj odbieram wiec od razu będę mogła uruchomić i sprawdzić.
                                                    Fajne jest to, ze bąbelkuje się w butelce a nie do szklanki jak to było przy syfonach.
                                                    Poręczna butelka mniejsza i większa w zalezności od potrzeby.
                                                  • kendo Re: SATURATOR wody sodowej 10.08.23, 13:50
                                                    dokladnie kallisto,
                                                    mozna tez sobie dozowac babelki w zaleznosci od ich wielkosci,tz,jak mocna chemy miec nabombelkowana.
                                                  • kendo Re: zauroczyl mnie ten obraz 24.08.23, 15:00
                                                    dostalam kupon z meblowego sklepu,
                                                    jak zahandluje za 600skr to otrzymam rabat 300skr,
                                                    i weszlysmy z Lusia w drodze powrotnej z grzybow
                                                    do melbowego
                                                    ja jak zwykle kroki skierowalam na oddzial z obrazami
                                                    i ten od razu mnie zauroczyl i kupilam,ciesze sie,bo pasuje do salonu nad kanapa.
                                                    w rzeczywistosi jest duzo jasniejszy moze uda mi sie zrobic inna fotke z prawdziwym kolorem
                                                    te brazy to zlote akcenty i niebo jasniutkie niebieskie
                                                  • lusia_janusia Re: zauroczyl mnie ten obraz 25.08.23, 10:22
                                                    Kendo, jak Cie odwiedze, to bede go ponownie podziwiac,
                                                    bo zalezy w jakim tle wisi to oddaje swoj urok.
                                                  • kendo Re: zauroczyl mnie ten obraz 26.08.23, 12:41
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    swiatlo tez na niego pada pod katem,gdzie te "brazowo-zloto"pociagniecia pedzlem sie blyszcza,jak by byly posypane brokatem,to obraz malowany olejem.
                                                  • kallisto Re: zauroczyl mnie ten obraz 27.08.23, 08:01
                                                    Ciekawy, a do tego mikro połysku dają dodatkowy efekt?

                                                    Ja upatrzyłem taki, kupię jak dostanę zasłony, od jutra maja być w Biedronce tylko pewnie inne kolory niż te które by mnie interesowały.
                                                  • kendo Re: zauroczyl mnie ten obraz 27.08.23, 08:51
                                                    dziekuje Kallisto,
                                                    Twoj wybrany jest tez sliczny,
                                                    bedzie rozjasnial sciane i komponowala sie z zalonami.

                                                    czekam na koncowy efekt
                                                  • kallisto Re: zauroczyl mnie ten obraz 28.08.23, 15:54
                                                    Zamowilam jednak białe zasłony, jutro już będą w paczkomacie.
                                                    Zamowilam wsypy na dwie poduchy, mam pierze wiec wymienię sobie poduszki. Kiedyś kupiłam dwie przeogromne napakowane pierzem i bardzo twarde. Musiałam ująć pierza. Ostatecznie jedna poduszkę oddałam tacie a druga wzięła wnuczka. Tym sposobem dalej zostałam bez nowych poduch, czas je uzupełnić. W sobotę pojade na wieś i na podwórku przełamujemy pióra.
                                                    Nawet nie wiedzialam ze można kupić wymiarowe wsypy, myślałam ze kupię z metra jak to kiedyś i zlecę do szycia.
                                                  • kendo Re: poduchy 29.08.23, 09:34
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Zamowilam jednak białe zasłony, jutro już będą w paczkomacie.
                                                    > Zamowilam wsypy na dwie poduchy, mam pierze wiec wymienię sobie poduszki. Kiedy
                                                    > ś kupiłam dwie przeogromne napakowane pierzem i bardzo twarde. Musiałam ująć pi
                                                    > erza. Ostatecznie jedna poduszkę oddałam tacie a druga wzięła wnuczka. Tym spos
                                                    > obem dalej zostałam bez nowych poduch, czas je uzupełnić. W sobotę pojade na wi
                                                    > eś i na podwórku przełamujemy pióra.
                                                    > Nawet nie wiedzialam ze można kupić wymiarowe wsypy, myślałam ze kupię z metra
                                                    > jak to kiedyś i zlecę do szycia.

                                                    tez nie wiedzialam,ze sa gotowe wsypki do poduszek,
                                                    mialam kiedys taka poduche tutaj,
                                                    pozbylam sie,strasznie sie na niej pocilam,
                                                    teraz moze by bylo inaczej??
                                                  • kendo Re: poduchy 30.08.23, 09:05
                                                    wczoraj wlasnie zakupilam,
                                                    takie codzienne poduchy na kanape,
                                                    sa pluszowe paseczki i bardzo milo na nich glowa spoczywa,

                                                    jakos nie moge otrzymac odpowiedniego kolory w zdjeciach robionych w domu,sa troche blade,
                                                    te na dworze wychodza OK.
                                                  • lusia_janusia Re: poduchy 30.08.23, 09:49
                                                    Kendo, ale fekekt wizualny w realu sie odbiera, b. ladne zestawienie,
                                                    ktore pasuje wlasnie do Twojej kanapy.
                                                  • kendo Re: poduchy 30.08.23, 10:06
                                                    dziekuje Lusia,
                                                    bede musiala teraz znalesc jakies poszeweczki 40x40 na te mniejsze co by pasowalo kolorystycznie,
                                                    a moze tak juz pod jesien skomponuje jakis zestaw kolorow?
                                                  • kallisto Re: poduchy 30.08.23, 16:23
                                                    Teraz taki trend na pastelowa dekoracje. Często te kolory wracają, tylko struktura materiału się zmienia.
                                                    Fajnie wyglądają poduszeczki do szarości czy tez beżu sofy.

                                                    A nam jutro przywożą nowe łóżko do sypialni, dzisiaj musimy przygotować pokój na wniesienie nowego. Dzisiejszej nocy będę spała na samym materacu😁
                                                  • kendo Re: poduchy 31.08.23, 09:47
                                                    dziekuje Kallisto,
                                                    soffa jest w jasnym popielu i ladnie sie komponuja..

                                                    mam nadzieje,ze sen byl dobry na nizszym polozeniu,
                                                    i ciekawam,jak bedzie nowe lozeczko sie sprawowac,czego zycze ,ze bedzie komfortowe i piekne sny w nim.
                                                  • kallisto Re: poduchy 01.09.23, 18:18
                                                    Zobaczcie w czym roznica, ciemne łóżko wcześniej, jasne od dzisiaj. Zanim wróciłam to mąż sam zlozyl, pomogłam tylko przy wkręcaniu siłowników. Ma skrzynie ogromna w środku i podnosi się naxspecjalnym urządzeniu prawie bez wysiłku.
                                                  • kallisto Re: poduchy 01.09.23, 18:19
                                                    Oj zapomniałam zdjec podłączyć😁
                                                  • maria88 Re: poduchy 01.09.23, 19:37
                                                    No, noooo będzie gdzie miała KALISTO baraszkować .
                                                    Miło, miękko i przytulnie.
                                                  • jaga_22 Re: poduchy 01.09.23, 19:40
                                                    Bardzo dobra zamiana.
                                                  • kallisto Re: poduchy 01.09.23, 20:21
                                                    Dziekuje Wam. Zmiana musiała nastąpić, tamto było drewniane, ostre kanty. Przecież złamałam sobie palucha u nogi tak przygwoździłam stopa o wystająca nóżkę. Wnuk zdarł w zabawie skore pleców noninto ze pod łóżkiem nie mogłam odkurzyć, ssawka nie wchodziła. Teraz wybrałam miękkie pod kątem dzieci i naszym żeby nie łamać paluchów i niskie żeby nie musieć wciskać się mopem.
                                                  • kendo Re: poduchy 02.09.23, 08:54
                                                    Kallisto,
                                                    no super wybor,
                                                    ladny kolor i mieciutkie w obudowie,
                                                    mam nadzieje,ze bedzie sie dobrze spalo,
                                                    dzisiejszej nocy premiere zrobilscie.
                                                  • lusia_janusia Re: poduchy 02.09.23, 09:15
                                                    Ale odmiana na lepsze, zycze przyjemnych snow,
                                                    mam nadzieje ze dobry wybor zrobiliscie Kallisto, bo kupowaliscie,
                                                    probowaliscie obydwoje w sklepie to loze, wyglada na b,wygodne
                                                    tzn.mieciutkie.
                                                  • kendo Re: nowe lozko u Kallisto 02.09.23, 09:18
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Ale odmiana na lepsze, zycze przyjemnych snow,
                                                    > mam nadzieje ze dobry wybor zrobiliscie Kallisto, bo kupowaliscie,
                                                    > probowaliscie obydwoje w sklepie to loze, wyglada na b,wygodne
                                                    > tzn.mieciutkie.
                                                    >
                                                    dzis ponownie raem sie wklikalysmy,ja w wtku tarasowo-bakonowym
                                                    a TY tu,

                                                    mysle,ze loze sprawdzilo sie pod kazdym wzgledem,
                                                    bo premiera musi byc pod wszystkimi popozeniami..hi..hi...
                                                  • kallisto Re: nowe lozko u Kallisto 02.09.23, 10:08
                                                    Dziewczyny wygoda w spaniu mi się nie zmieniła, materac ten sam 1,5 roczny, wymieniliśmy samo łóżko z tych przyczyn o których pisałam.
                                                    Kendo nie musim testać😂😂😂😂😂
                                                  • jaga_22 Re: nowe lozko u Kallisto 02.09.23, 12:12
                                                    Też się męczę ze swoim łóżkiem,bo wysokości ma od podłogi chyba 20c,
                                                    i muszę się nagimnastykować żeby odkurzyć,umyć,a robię to za każdym razem.
                                                    W dodatku mam tam paczki z jedzeniem dla kotów i trzeba przesuwać sad
                                                    Oj dawno go mam,drewniane i pewnie już ze mną zostanie do końca.
                                                    Materac ciągle jednakowy,tylko nakładkę kupiłam w zeszłym roku,dzięki Kalisto,
                                                    z czego jestem bardzo zadowolona.
                                                  • kallisto Re: nowe lozko u Kallisto 02.09.23, 14:30
                                                    Na prawde Jagus? Ciesze się 😊 my kupiliśmy nakładkę na połówkę sofy do spania dla męża. Sofa jak sofa, w pół dzielona, wpadał w szczelinę 😁 nakładka jest cudowna, rozkosznie się na niej lezakuje, otula i wytwarza cieplo. Mąż dlugo oglada tv i musi mieć wygodę, a ze wagę ma spora to i musi dbać o kręgosłup. Mata usztywniła miękkość sofy.
                                                  • kendo Re: nowe lozko u Kallisto 02.09.23, 20:30
                                                    oj Jagusia,trzymasz kocie jedzenie pod lozkiem?
                                                    kotki jeszcze nie rozerwaly opakowan i nie dobraly sie do jedzonka?
                                                    ja mialam wysokie nogi od lozka,
                                                    musialam na palcach stawac by usciac na niego,
                                                    zamowilam nizsze,ale moge latwo odkurzaczem wjecha i z mopem,

                                                    acha Kallisto,
                                                    to tylko rama lozka wymieniona,
                                                    spodobala mi sie,
                                                    spodobalo mi sie tez to "wpadanie w ta dzielona wersalke" hihi...
                                                    macie teaz wygody do spania,
                                                  • kendo Re: nowy kwiatuszek do kuchni 05.09.23, 13:49
                                                    mam do nich jakas slabosc,
                                                    wiec pasuje mi na polce w kuchni...
                                                    ma duzo paczkow,
                                                    wiec bedzie cieszyl dlygo moje slepia,jak nie skapcieje..
                                                  • kallisto Re: nowy kwiatuszek do kuchni 06.09.23, 07:17
                                                    kocham cyklameny, szczegółnie białe. Pięknie wygląda w tej białej doniczce Kendo i ten Żab, całowałas go kiedyś?smile
                                                  • lusia_janusia Re: nowy kwiatuszek do kuchni 06.09.23, 07:43
                                                    Cyklamem jest b. delikatnym kwiatkiem, nie lubi duzo wilgoci,
                                                    a juz tego jak z gory sie go podlewa, trzeba do podstawki
                                                    woda go poic.
                                                  • kendo Re: nowy kwiatuszek do kuchni 06.09.23, 09:05
                                                    Kallisto,hi.hi...nie calowalam Zaba,
                                                    moze to zrobie i jakis ksiaze sie zjawi??

                                                    wiem Lusia,ze podlewa sie na spodeczek-czyli od dolu..
                                                  • kendo Re: nowe swiecidelko 03.10.23, 14:25
                                                    chyba nigdy nie bede miec dosyc
                                                    rozniastych dekoracji,
                                                    ta dzis zakupilam i swieczke ,
                                                    zapala sie na 1 Adwent,
                                                    sa od 1-24 cyferki na szkle i na swieczce,
                                                    w kartoniku widac,jak bedzie zapalona swieczka co dzien na kazda date.
                                                    a i oczywiscie fajne myszy byly,
                                                    taki akcent bozonarodzeniowy..
                                                    moze jeszcze cos do kpmpletu dokpie w innym sklepie
                                                  • kallisto Re: nowe swiecidelko 04.10.23, 19:45
                                                    Ale fajny wynalazek, fajnie ta świeca w szkle wygląda i bezpiecznie będzie się palić, nie nachlapie woskiem na obrus.
                                                    Mysz rozgląda się za Kendo big_grin
                                                  • kendo Re: nowe swiecidelko 04.10.23, 20:02
                                                    hi.hiii ,Kallisto,
                                                    lubie takie "pierdolki" na swita...
                                                    musze przejzec z tego co juz mam ..co w razie czego dokupic by pasowalo,
                                                  • lusia_janusia Re: nowe swiecidelko 05.10.23, 08:00
                                                    W sklapach stalo sie tradycjnie, wczesniejsze sprzedawanie
                                                    dekoracji na kazde swieta, co roku pokazuja sie nowe, wymyslne,
                                                    i ilez mozna tego nakupowac, zeby sobie nie zagracic katow w domu,
                                                  • jaga_22 Re: nowe swiecidelko 05.10.23, 08:09
                                                    Myszki lubię,to może być i bez świąt,tylko dlaczego myszka?
                                                  • kendo Re: nowe swiecidelko 05.10.23, 08:45
                                                    Jagusia,tu sie ustawia caly zestaw,
                                                    jak by do "dziadka do orzechow" lub w innych zestawieniach,a i spodobala mi sie,byly w roznych kolorach,ale biala najladniejsza byla,

                                                    zastanawiam sie czy bede miec choinke ?mam sztuczna,na naturalna uczulona jestem,
                                                    mam duzo ozdob swiatecznych,co beda akcentowac BN.i oczywiscie kupie gwiazdy betlejemskie i amarylisa.
                                                  • lusia_janusia Re: nowe swiecidelko 05.10.23, 09:16
                                                    Ciekawe czy moj amarylis zabierze sie i rozkwitnie na BN.
                                                    Stal cale lato na balkonie i do teraz, obcielam mu liscie, a on
                                                    juz 2 wypuscil, ktore rosna na wysokosc, a powinno byc odwrotnie.
                                                  • kendo Re: nowe swiecidelko 05.10.23, 09:18
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    tez moje staly na balkonie,
                                                    ale nakryte z obcietymi liscmi,
                                                    teraz musze je przesadzic w nowa ziemie i obserwowac co sie stanie..
                                                  • kendo Re: kompletowanie do BN 11.10.23, 19:19
                                                    w sklepie zobaczylysmy dziadka do orzechow i kupilam...
                                                    od paru lat pragnelam go miec,
                                                    Lusia ma prosto z Kanady od Corki,...jak tam pracowala..
                                                    oczywiscie kupilysmy sobie po mikolajau co wczesniej pokazywalam..
                                                  • kendo Re: kompletowanie do BN 18.11.23, 09:20
                                                    taki komplecik na dwie osoby kupilysmy sobie z Lusia,
                                                    garnuszeczek u jubilera a talezyki z miseczka w Åhlens.
                                                    pasuje super razem.
                                                  • lusia_janusia Re: kompletowanie do BN 18.11.23, 09:57
                                                    Kendo, cala zime mozna z garnuszka popijac cieplutkie
                                                    napoje na rozgrzewke, typ kakao, herbate z rumem, ?
                                                  • kendo Re: kompletowanie do BN 18.11.23, 10:02
                                                    dokladnie lusia,
                                                    i zajadac ryz "ala`` malta``z miseczki
                                                  • maria88 Re: kompletowanie do BN 18.11.23, 10:08
                                                    Ładne przezciki kupiłyście sobie. Ja juz nie kupuje szkła
                                                    nawet dokoracyjnego bo mam tyle żebym komus oddała.
                                                    I tak chyba zrobię.
                                                  • kallisto Re: kompletowanie do BN 18.11.23, 11:37
                                                    Cudeńka, urocze zachwycające. Samactez lubie takie oryginalne i zabawne skorupki.
                                                    Dlaczego kubeczek u jubilera?
                                                  • jaga_22 Re: kompletowanie do BN 18.11.23, 17:19
                                                    Jesteście zakupoholiczki big_grin
                                                    A tu link o Amarylisie.

                                                    regiodom.pl/amarylis-to-tak-naprawde-zwartnica-ma-przepiekne-kwiaty-ktore-pojawiaja-sie-zima-jak-pielegnowac-amarylis-i-co-zrobic-gdy/ar/c9-15514059?psafe_param=1&gad_source=1&gclid=Cj0KCQiA3uGqBhDdARIsAFeJ5r2wIfSqsSpHhewa5v6e5OQhXlw_V_N-MiyjK7VxW_rJntN8B6MwAGAaAlDpEALw_wcB
                                                  • maria88 Re: kompletowanie do BN 18.11.23, 17:28
                                                    Dzisiaj takie zołnierzyki widziałam w PEPKO po 20zł
                                                    no i jest tam multum naprawdę ładnych świątecznych
                                                    nie drogich stroików.
                                                    Kupiłam tam koszulkę nocna z długim rekawkiem za 30zł.
                                                  • maria88 Re: kompletowanie do BN 18.11.23, 17:30
                                                    pepco.pl/gazetki/
                                                  • kendo Re: kompletowanie do BN 18.11.23, 21:32
                                                    Jagusia,byl czas,ze musialam kazda koronke przed wydaniem obracac,
                                                    teraz,jak na razie moge sobie kupic to co mi sie podoba /cieszyc sie tym i uzywac..

                                                    Kallisto,jubiler co roku wypuszcza serie garnuszkow swiatecznych
                                                    www.guldfynd.se/kampanj/
                                                    w tym sklepie najczesciej kupowalismy/kupujemy prezeciki.
                                                  • kallisto Re: kompletowanie do BN 19.11.23, 19:04
                                                    U nas jubiler zajmuje się jedynie biżuterią, dlatego zdziwiło mnie że kubeczki wychodzą spod jego rękismile
                                                    Swojego czasu gdy zajmowałam się tworzeniem sztucznej biżuterii to kupowałam biszony (zawieszki do rękodzielnictwa) i zamówiłam różne i m.in. mikro mikro kubeczek z metali jako zawieszkę. Mierzyl 4 mm x 4 mm, był miniuni i uroczy ale gdzieś przepadł.
                                                  • kendo Re: kompletowanie do BN 20.11.23, 08:54
                                                    Kallisto,masz tez zlote raczki,
                                                    bo tworzylas cudenka,
                                                    haft krzyzykowy/dekupaz-mam szkatulke w dalszym ciagu od Ciebie../bizuteria...
                                                  • lusia_janusia Re: kompletowanie do BN 20.11.23, 10:42
                                                    Kallisto, mysle, ze jak bedziesz juz wolna od pracy,
                                                    to zaswitaja Ci rozne pomysly rekodzielnicze z Twojego
                                                    zainteresowania?. bo bedziesz miala wiecej czasu?????....
                                                  • maria88 Re: kompletowanie do BN 22.11.23, 09:56
                                                    Mam w domu beniaminka /1m wys./ stoi na podstawce przed firanką przy oknie.
                                                    Teraz jak zaczyna mrozic mam problem z wietrzeniem pokoju przed spaniem, bo boję sie
                                                    mimo że okno tylko uchylam do wietrzenia i rozszczelniam na noc że przemarznie.
                                                    Jest cięzki do przestawiania a ponadto jak czytałam,że zmiana miejsca
                                                    powoduje że moze zgniąć.
                                                    No i masz babo placek.
                                                  • kendo Re: kompletowanie do BN 22.11.23, 11:20
                                                    tez mam problem z wietrzeniem pokoi,
                                                    ale w sypilani mam stojace na podlodze z dala od okna,
                                                    wiec moge odtworzyc i przewietrzyc,
                                                    w salonie mam na parapetach,ale otwierajac okna balkonowe i drzwi balkonu,to jakos zimne powietrze im nie szkodzi,
                                                    w kuchni najczesciej otwieram okno i nie mam zdnego na parapecie,
                                                    natomiast na polce stoi bluszcz ,marnie rosnie ale jakos mu nie zaszkodzilo zmniejsze powietrze.
                                                  • jaga_22 Re: kompletowanie do BN 22.11.23, 13:01
                                                    Mam beniaminka około 18-tu lat,a z tych mniejszych.Na lato wynoszę na balkon.Teraz się zagapiłam i zmarzł.Nie wiem czy coś z niego będzie,
                                                    zobaczę czy zacznie wypuszczać nowe listeczki.Na razie nie ma co pokazywać.

                                                    zasadz.pl/ficus-benjamina-pielegnacja/

                                                    Stoi sobie w kącie,jest drobnolistny.
                                                  • maria88 Re: kompletowanie do BN 22.11.23, 13:25
                                                    Dzięki JAGO za fotki. Mój chyba tez rosnie bardziej w szerz.
                                                    Nie mam gdzie w mieszkaniu go przestawic.
                                                    Czytałam,że jest kwiatkiem wrazliwym na zmiany temperatur.

                                                  • lusia_janusia Re: kompletowanie do BN 22.11.23, 21:44
                                                    Szkoda kwiatkow, jak je pielegnujemy, a pozniej cos sie z nimi dzieje.
                                                    Ja swego czasu kupilam okragla szklana podstawke na 30cm srednicy
                                                    na kolkach i stala na niej duza palma, i juz nie pamietam co sie z nia
                                                    stalao, ale chyba ja za mocno przewietrzylam i zmarniala, bo stala'przy francuskim balkonie, a bylo ja mozn lekko przemieszczac na calej podstawce,
                                                  • kendo Re: pielegnowanie kwiatow 23.11.23, 09:15
                                                    ja do nie ktorych nie mam po postu szczescie,
                                                    np.grubosz/aralia-zdaje sie to zwie,
                                                    podlewam "normalnie"uwazajac by nie przelac a i tak mi padaja
                                                  • lusia_janusia Re: dekoracje Adwentowe 23.11.23, 10:23
                                                    Juz w coraz wiecej oknach wisza, stoja oswietlenia w formie
                                                    swiecznikow elektrycznych i wiszacych gwiazd, musze ja tez
                                                    zaaranzowac swoje 2 okna swiataecznie, jeden fransuski balko,
                                                    a w sypialni drzwi balkonowe mam nalepione przezroczyste
                                                    folie, zeby ludzie nie zagladali mi w okna, a swiatlo jest przepuszczane.
                                                  • kallisto Re: dekoracje Adwentowe 20.12.23, 14:38
                                                    Zrobiłam listę potraw, listę zakupową i rozpisałam na dni, dużo nie mam do robienia więc nie ma dramatu, nie przeraża mnie to. Więc dzisiaj będę mogła w końcu zacząć dekorowanie świąteczne.
                                                  • jaga_22 Re: dekoracje Adwentowe 20.12.23, 15:30
                                                    Nie wiem czy pokazywałam,takie coś zrobiłam z dwóch gałązek,
                                                    zawsze coś big_grin
                                                    Jeszcze coś poprawię.
                                                  • kallisto Re: dekoracje Adwentowe 20.12.23, 21:17
                                                    Też się pochwalę, w końcu upstrzyłam komody😁
                                                  • kallisto Re: dekoracje Adwentowe 20.12.23, 21:19
                                                    I ubrałam choinkę. Poszliśmy po żywa, wyszliśmy ze sztuczną, mąż mnie namówił. Nie dość że marny wyborczo jeszcze koszmarnie drogie. Na sklepie była prawie gotowa i wystarczyłaby tylko ze światełkami, miała już zamocowane szyszki, kulki czerwone ostrokrzewu i końcówki gałązek „poruszone śniegiem”, ale że miałam białych dekoracji to je powiesiłam i wygląda tak
                                                  • kendo Re: dekoracje Adwentowe 20.12.23, 21:33
                                                    mowcie co chcecie,BN jest piekne ze swoimi dekoracjami,
                                                    Jagusi sliczny pomysl z dwoch galazek juz ozdabia pokoik,
                                                    Kallisto przeszla sama siebie,
                                                    moim fafirytem jest pierwsze zdjecie z komody,gdzie jelonek za babke sie prawie schowal,

                                                    choineczka piekna..

                                                    a to moja tez ubrana.
                                                  • kallisto Re: dekoracje Adwentowe 21.12.23, 10:57
                                                    Dziękuję Kendo.
                                                    Twoja równie urocza, włos anielski już dzisiaj mało znany. Twoja w złotych barwach.
                                                    Masz rację, dekoracje BN są najpiękniejszymi ale tez dlatego, że krótkotrwałe. Gdybyśmy choinkę zostawiły na cały rok to pewnie by nam się znudziłysmile
                                                  • lusia_janusia Re: dekoracje Adwentowe 21.12.23, 11:25
                                                    Wszystkie ladne dekoracje choinkowe i stoikowe.
                                                    Mnie sie wydaje, ze kolory aragemangu zaleza chuyba od naszego
                                                    nastroju psychicznego?

                                                    Ja mialam takie okresy Bozonarodzeniowe, ze kolor czerwony
                                                    bardzo mnie razil, nastepne lata w choinkach przewazal
                                                    kolor srebrny, w tym roku ubralam z przewaga bieli, czerwieni
                                                    i srebra, w swiatelkach zapalonych choinka wyglada bajecznie
                                                    jak tylko od niej samej blask bije.
                                                  • kendo Re: dekoracje Adwentowe 21.12.23, 15:37
                                                    dziekuej Kallisto,
                                                    Lusia,tez mialam period na czerwien,oddalam nawet wszystkie czerwone babki ,
                                                    zloto uwielbiam i srebro,zmieniam co roku na te barwy,


                                                    Lusia zrob pare zdjeci choinki do wkleje na Vistuli...

                                                    te dwie widoczne babki szydelkowe dostalam od Lusi...
                                                  • kendo Re: dekoracje Adwentowe 24.12.23, 08:39
                                                    jak tradycja nakazuje,
                                                    choinka wskazana tam gdzie dzieci no i jak np.u mnie,
                                                    bo lubie ten nastuj

                                                    Lusi choinka w calej okazalosci
                                                  • lusia_janusia Re: Jak dobrac dywan do pokojow??? 28.01.24, 10:33
                                                    Jak wybrać odpowiedni dywan do odpowiedniego pomieszczenia –

                                                    Gust i potrzeby decydują o tym, czy dywan ma być gwiazdą pomieszczenia, czy raczej praktycznym pomocnikiem.
                                                    Oto najlepsze wskazówki dekoratora dotyczące udanego wyboru dywanu.
                                                    Zasada numer jeden: im większa, tym lepsza!

                                                    Rozmiar dywanu jest ważny.
                                                    Nie tylko wizualnie, ale także po to, aby uniknąć niepotrzebnego zużycia, na przykład nóg krzeseł.
                                                    W jadalni czy kuchni szczególnie ważny jest rozmiar dywanu.
                                                    Jeśli ma stanąć pod stołem, musi być na tyle duży, aby nóg krzesła nie trzeba było wyciągać poza krawędź dywanu. W przeciwnym razie dywan zostanie zniszczony, a także denerwujące jest, gdy krzesło utknie!

                                                    Wybierz materiał w oparciu o funkcję, jaką będzie spełniał dywan.
                                                    Jak dobrze widoczne są plamy, czy można je prać?
                                                    Jakie materiały sprawdzają się pod stołem? To zależy od tego, ile śmieci zgromadzisz w stosie.
                                                    Bawełnę można prać, sizal przepuszcza drobne zanieczyszczenia, dlatego raz na jakiś czas wystarczy odkurzyć. Wełna jest sprężysta i w pewnym stopniu samoczyszcząca. Dostępne są również stylowe maty plastikowe. Twoja sytuacja życiowa i poziom pedanterii muszą mieć wpływ na wybór materiału.[/u]

                                                    Dywan na całej powierzchni może być hipoalergiczny –
                                                    dobrej jakości uwalnia mniej cząstek niż np. dywan wełniany.
                                                    Wielu osobom nadal trudno jest sobie wyobrazić wykładzinę, ale zamiast tego powiedz „dywan szyty na miarę”, a może łatwiej będzie Ci ją objąć!
                                                    Miękki wariant z frędzlami rozgrzewa zarówno stopy, jak i uczucie w pomieszczeniu.


                                                    W sypialni chcesz położyć stopy na czymś miękkim, wstając z łóżka.
                                                    Jeśli nie chcesz dywanu, możesz to zrobić na kilka sposobów:
                                                    wąskie dywany po obu stronach łóżka,
                                                    duży dywan, na którym zmieści się zarówno łóżko, jak i ewentualne stoliki nocne,
                                                    lub polka na owce, prawdziwa lub z pluszowego materiału, na dobry początek dnia.

                                                    Myśl nieszablonowo. Dywany świetnie sprawdzają się jako pasjans
                                                    (leżąc w pomieszczeniu, bez mebli na wierzchu), jako podkład pod meble lub na ścianę.

                                                    Zacznij od właściwości dywanu
                                                    Tutaj to nie niedźwiedź polarny został zabity, ale „bestia”. Twórca Josef Frank nie uważał, że należy deptać zwierzęta lub kwiaty, ale zwierzę wykonane z wełny było w porządku mieć na podłodze.

                                                    Krótkowłosy, długowłosy, tkany czy tuftowany –
                                                    dywan zyskuje różne właściwości w zależności od technologii.
                                                    Podejmując decyzję, weź pod uwagę zarówno formę, jak i funkcję.
                                                    Nieregularne dywaniki świetnie się sprawdzają zarówno jako samotne dzieło sztuki
                                                    na podłodze (leżące swobodnie w pokoju), jak i z meblami na górze.

                                                    Wybór dywanu do salonu – 3 wskazówki

                                                    1. Cały pierścień stożkowy musi zmieścić się na macie, która wtedy musi być naprawdę duża, często 4 x 5 metrów. Jeśli nie możesz znaleźć wystarczająco dużego lub zbyt drogiego, zszyj ze sobą dwa dywany.

                                                    2. Pozostaw sofę na zewnątrz dywanu, albo z przednimi nogami nieco wpuszczonymi w dywan, albo z wąskim pasem podłogowym pomiędzy meblami a dywanem.

                                                    3. Ułóż dywany warstwa po warstwie według własnego gustu, jeśli nie możesz znaleźć dywanu o odpowiednim rozmiarze, kolorze i materiale. Wynik może być bardzo skuteczny!
                                                  • kallisto Re: Jak dobrac dywan do pokojow??? 28.01.24, 11:08
                                                    Fajne rady. Od wielu lat zmieniłam rozmiary dywanów i ich ilość. Kiedyś w całym mieszkaniu, bo taka była moda były dywany. Wykładzina w sypialni była od ściany do ściany, to samo na korytarzu. W salonie był duży dywan chyba 3 x 4 m. Potem co kilka lat zmieniały się ich rozmiary, wchodziły mniejsze rozmiary, zupełnie inne nowocześniejsze wzory. Wykładziny zostały usunięte całkowicie. Obecnie mam mały dywanik przy łóżku sypialnianym, reszta podłóg odkryta. W salonie maleńki dywanik przy sofie, oba służą do tego aby stąpnąć nogą miękko po spaniu. Na korytarzu mam tylko taki tylko ogryzek na parę butów, a w kuchni jak nigdy kiedyś mam maleńki wodoodporny przy ciągu szafek ze zlewozmywakiem. Często też zmienialiśmy dywany, lubiłam jasne, jakość obecnych nie jest powalająca ale zaletą jest to, ze można dobra c tańszy i częściej wymienić. Wełniane leżały w domach latami aż prawie do zdarcia, bo żal było wyrzucić, raz że zawsze był drogi, dwa bo wełniany, "cudowny"-gorzej było z jego praniem. Dzisiaj przyjeżdża firma, zabiera, pierze, odwozi jak trzeba, niesamowita wygoda. Nowoczesność w domu i w zagrodzie smile
                                                  • lusia_janusia Re: Jak dobrac dywan do pokojow??? 28.01.24, 11:16
                                                    Kallisto, to prawda, era scielenia dywanow chyba powoli zanika,
                                                    mlodzi chyba nie przepadaja za nimi.
                                                    A ja mam tez welniany, i lezal w salonie, a teraz go wyscielilam
                                                    w kuchni pod stolem kuchennym, jestem sama to nic mi sie nie
                                                    rozlewa, a wnuczka pod stolem robi sobie domek i z lalkami urzeduje.
                                                  • kendo Re: Jak dobrac dywan do pokojow??? 28.01.24, 15:33
                                                    lubie dywany,mielismy
                                                    mieszkajac w willi
                                                    kiedy alergia mnie nawiedzila,polikwodowalam,nawet fieran nie mialam ze wzgledu zbierajacego sie kurzu -rostocza,
                                                    teraz tylko w hallu mam dlugo chodnikw we wzory i w kuchni przy piecu.
                                                  • maria88 Re: Jak dobrac dywan do pokojow??? 28.01.24, 20:06
                                                    Chyba juz kiedys pisałam. Nie wyobrazam sobie mieszkania bez dywanów.
                                                    Mam podlogi panelowe. Dywany wyciszaja kroki a przy tym sprawaiją
                                                    że mam cieplutko i mięciutko. Wydaje mi sie że mam mniej roboty bo
                                                    odkurzę odkurzaczem i jest okey.
                                                    Podlogi nie zakrytej mam nie wiele.
                                                    W kuchni na podlodze mam tylko dyw3anik przy zlewie
                                                    bo tam czesto zamiatam i przecieram na mokro.
                                                  • kendo Re: Jak dobrac dywan do pokojow??? 30.01.24, 15:31
                                                    Mario,to prawda,
                                                    dywan daje cieplo pomieszczeniom,
                                                    ja nie stery nie moge,
                                                    od razu kreci mnie w nosie i przydusza w oddychaniu,
                                                    jak nocowalysmy kiedys w hotelu w kraju i pokoj byl wylozony wykladzina dywanowa,
                                                    to meczylam sie strasznie,
                                                    rankiem w recepcji spytalam,czy maja pokoj bez wykladziny dywanowej i od razu dostalysmy inny,moglam pozniej spac jak susel..
                                                  • kendo Re: ulepszenie w przyrzady kuchenne 30.01.24, 15:37
                                                    zmieniam czest deseczki do krojenia wszystkiego,
                                                    mam oddzielna do kurczaka i innego miesiwa/do owocow/do jarzy oddzielne
                                                    dzis zakupilam takie,
                                                    * ostanio bardzo tu modne z drzewa akacjowego-te dwie male
                                                    * i babusowego - to ta duza
                                                    * no i wage juz nowej ery-digitalna co sama przez nacisniecie na guzik odlicza wage danego naczynia,
                                                    zgrabna i ladna w desajnu
                                                  • lusia_janusia Re: ulepszenie w przyrzady kuchenne 30.01.24, 16:57
                                                    Ladny i praktyczny zakup Kendo, a tragalas mi o czym innym,
                                                    a jak sie spotkalysmy to nie pochwalilas sie, bo w drodze
                                                    powrotnej do domu bym zaszla i tez takie kupilam, bo wiesz ze
                                                    potrzebuje, bo w innym sklepie dalawam Ci tipsa, ale cena byla
                                                    za wysoka i nie kupilysmy obie.
                                                  • kallisto Re: ulepszenie w przyrzady kuchenne 30.01.24, 19:59
                                                    bardzo praktyczne przydasie kuchenne. tez mam dużo desek drewnianych, ostatnio używam dużych rozmiarów, są dla mnie o tyle wygodne, ze nic na boki nie ucieka, mój mąż lubi "kisić się " na małych i zazwyczaj bierze za małe naczynia do wszystkiego, nawet kiedy zupę gotuję to w najmniejszym garnuszku a potem bokami ucieka big_grin
                                                  • kallisto Re: ulepszenie w przyrzady kuchenne 30.01.24, 20:16
                                                    Jeszcze pokażę jakie kwiatki kupiłam. fioletowy dostałam od Michasia na dzień babci. Ten ostatni po zakwitnięciu wygląda jak zawilec.
                                                  • kendo Re: ulepszenie w przyrzady kuchenne 30.01.24, 20:21
                                                    sliczne kwiatki juz typowo wiosenne.
                                                  • jaga_22 Re: ulepszenie w przyrzady kuchenne 31.01.24, 09:47
                                                    Wnuczek wie co Babcia lubi. Ten ostatni na wiosnę miałam,ale długo
                                                    się nim nie cieszyłam,szybko przekwitł.
                                                  • lusia_janusia Re: ulepszenie w przyrzady kuchenne 31.01.24, 11:14
                                                    Kallisto masz gdzie ustawiac kwiatki, to kupujesz,
                                                    jestem ciekawa gdzie uplacujesz ten kwitnacy, z spokojnym
                                                    kolorem, nie wysokie, to wpuszcza duzo jasnosci do pokojow.
                                                  • lusia_janusia Re: ulepszenie w przyrzady kuchenne 02.02.24, 12:08
                                                    fotoforum.gazeta.pl/photo/3/hc/ub/cvmf/VdLld94y5ivpwe0xX.jpg

                                                    Kendo zrobila fotke- dziekuje, mojemu bialemu Amarylisowi z ubieglego roku,
                                                    pierwszy dzwonek rozkwitl w ubieglym tygodniu i do dzisiaj jest w pelnym rozkwicie, a i drugi pak tez jest rozkwitly i mam nadzieje ze bedzie rowniez wytrwaly w cieszeniu moich oczu.
                                                  • jaga_22 Re: ulepszenie w przyrzady kuchenne 02.02.24, 12:33
                                                    Dało się go przechować,piękny jest.

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/hc/ub/cvmf/VdLld94y5ivpwe0xX.jpg
                                                  • kendo Re: ulepszenie w przyrzady kuchenne 02.02.24, 12:43
                                                    faktycznie jest ladny,
                                                    a moj bialy nie chcial sie odnowic,
                                                    wystawilam go na balkon i niech stoi
                                                  • jaga_22 Re: ulepszenie w przyrzady kuchenne 05.02.24, 17:33
                                                    Pamiętam,że kiedyś dostałam amarylisa.Po dziś dzień nie wiem co z nim zrobiłam big_grin

                                                    regiodom.pl/amarylis-czyli-zwartnica-nie-kwitnie-sprawdz-o-co-zadbac-zeby-doczekac-sie-tych-wspanialych-kwiatow/ar/c9-15997557
                                                  • kendo Re: ulepszenie w przyrzady kuchenne 06.02.24, 08:58
                                                    sliczny amaraylis,
                                                    tez tu takie widzialam.
                                                  • lusia_janusia Re: ulepszenie w przyrzady kuchenne 06.02.24, 13:25
                                                    Jaga, bardzo ladnego mialas tego amarylisa.
                                                  • kallisto Re: ulepszenie w przyrzady kuchenne 18.02.24, 18:44
                                                    Przemeblowaliśmy sprzęty w naszej kuchni, robot schowałam do kartonu, a mikrofalę postawiliśmy na lodówkę. Trochę wysoko, zobaczę jak będzie się sprawdzać odgrzewanie na takiej wysokości, lodówkę mam wysoką.
                                                    Robot będę wyciągać z kartonu jak będę coś miksować.
                                                    Tym samym opróżniłam blat na którym wcześniej brakowało miejsca.
                                                  • kendo Re: ulepszenie w przyrzady kuchenne 19.02.24, 08:57
                                                    zawsze dazymy by miec przestrzenie w kuchennych zaulkach,
                                                    mnie przydusza nawal na blacie kuchennem,
                                                    mam tez minimalnosc ale moj robot stoi w kaciku,
                                                    jakos nie mam na niego miejsca,

                                                    a czy mikrofalowka nie bedzie ogrzewac lodowki?
                                                    bo tu np,chcac wystawic zamrazalke na balkon to raczej nie wskazane ze wzgledu na cieplo wiosenno.lenie-jesienne-sa specyjalne skonstruowane by staly na balkonie,
                                                    wiec tak mysle,czy dotyczy to rowniez lodowek??
                                                  • kallisto Re: ulepszenie w przyrzady kuchenne 19.02.24, 19:16
                                                    Kendo, mikro włącza się na kilka, kilkanaście sekund. Ma dystans od ściany, spód nie ma wpływu na lodówkę. Nie wiem jak mi się sprawdzi, jak będzie mocno nie wygodnie to wróci na stare miejsce. Nie słyszałam żeby były u nas lodówki balkonowe, poza tym szybko by zardzewiały więc chyba u nas takich rozwiązań nie praktykuje się. Za lodówkę i tylko zimą służą szafki. Osobiście nie praktykuję takich lodówek, poza tym jak raz od wielkiego dzwonu wystawię coś zimą na balkon to i parapet mi wystarczy. Ile musiałabym gromadzić zapasów żeby mieć dwie lodówki domową i balkonową? Może przy dużej rodzinie to się sprawdza. Daaaawno temu mieliśmy wysoką lodówkę i niezależną wysoką zamrażarkę z szufladami, ale to było w czasach kryzysu. Skończył się kryzys, mięsa pod dostatkiem to i takie zapasy nie są konieczne.

                                                    Przestawieniem zyskałam dużo miejsca na blacie, przed chlebakiem położyłam duuuużą deskę do krojenia chleba i nóż do chleba na desce. Zobaczymy czy ten pomysł przypadnie do gustu panu domu?big_grin

                                                  • kendo Re: duze-szafowe zamrazalki 20.02.24, 08:52
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Kendo, mikro włącza się na kilka, kilkanaście sekund. Ma dystans od ściany, spó
                                                    > d nie ma wpływu na lodówkę. Nie wiem jak mi się sprawdzi, jak będzie mocno nie
                                                    > wygodnie to wróci na stare miejsce. Nie słyszałam żeby były u nas lodówki balko
                                                    > nowe, poza tym szybko by zardzewiały więc chyba u nas takich rozwiązań nie prak
                                                    > tykuje się. Za lodówkę i tylko zimą służą szafki. Osobiście nie praktykuję taki
                                                    > ch lodówek, poza tym jak raz od wielkiego dzwonu wystawię coś zimą na balkon to
                                                    > i parapet mi wystarczy. Ile musiałabym gromadzić zapasów żeby mieć dwie lodówk
                                                    > i domową i balkonową? Może przy dużej rodzinie to się sprawdza. Daaaawno temu m
                                                    > ieliśmy wysoką lodówkę i niezależną wysoką zamrażarkę z szufladami, ale to było
                                                    > w czasach kryzysu. Skończył się kryzys, mięsa pod dostatkiem to i takie zapas
                                                    > y nie są konieczne.
                                                    >
                                                    > Przestawieniem zyskałam dużo miejsca na blacie, przed chlebakiem położyłam duuu
                                                    > użą deskę do krojenia chleba i nóż do chleba na desce. Zobaczymy czy ten pomysł
                                                    > przypadnie do gustu panu domu?big_grin
                                                    >

                                                    ****
                                                    racja Kallisto,
                                                    tez zakupilimy wysoka zamrazalke jak bylismy we dwoje,
                                                    pozniej mi jakos nie pasowala po przemeblowaniu i mam tylko ta co przynalezna do mieszkania ,
                                                    czyli polowka z trzema szufladami,
                                                    jakos nauczylam sie gospodarnie z zapasami miesiwa czy juz z gotowycami zamrazac,
                                                    tera duzo stoi na balkonie,
                                                    ale niebawe wszystko zniose do piwnicy i zaczne zajadac to co przygotowalam w weki.
                                                  • kendo Re: tu bedzie Lusia mieszkac 27.02.24, 19:25
                                                    za nie dlugo,
                                                    podeslala zdjecie blokow,
                                                    na 3 pietrze.
                                                    widac narozne balkony,
                                                    ale Lusia bedzie miec srodkowy balkon ,
                                                    wszystkie sa oszklone.
                                                  • maria88 Re: tu bedzie Lusia mieszkac 27.02.24, 20:03
                                                    Nie radze obciażać lodowki mikrofalą.
                                                    To moze żle wpływać na lodowkę z dwoch względów:
                                                    zakłocenia w pracy lodowki i obciazenie od gór tez wiem,że nie jest wskazane.
                                                  • wedrowiec2 Re: tu bedzie Lusia mieszkac 27.02.24, 22:03
                                                    Jeśli kuchenka już musi stać na lodówce, to dopilnuj, by jej nóżki stały jak najbardziej na brzegach lodowki, by obciążone były ściany, a nie środek góry lodówki. Przez wiele lat tak miałam i lodówce nic się nie stało, ale zepsuła się mikrofala. Inna sparwa, ze miała 16 latsmile
                                                  • kendo Re: lodowka i mikrofala 28.02.24, 09:08
                                                    wedrowiec2 napisała:

                                                    > Jeśli kuchenka już musi stać na lodówce, to dopilnuj, by jej nóżki stały jak na
                                                    > jbardziej na brzegach lodowki, by obciążone były ściany, a nie środek góry lodó
                                                    > wki. Przez wiele lat tak miałam i lodówce nic się nie stało, ale zepsuła się mi
                                                    > krofala. Inna sparwa, ze miała 16 latsmile
                                                    **
                                                    moja mikrofala zawsze oddzielnie stoi i na niej nic nie stawiam,
                                                    latwo dbac o czystosc na wierzchu i schludnie wyglada,
                                                    ostanio kupilam dwa w jednym
                                                    czyli piekarnik i mikrofala,nie mam na razie innej mozliwosci by miec inny piec z piekarnikiem,
                                                    musial bym robic remoncik w kuchni,
                                                    tak dziecie urzadzalo sobie kupne mieszkanko..

                                                    Kallisto,a moze jest mozliwos zainstalowania jakiejs polki i ustawic ja swobodnie?
                                                  • lusia_janusia Re: lodowka i mikrofala 28.02.24, 10:35
                                                    Kendo, dziekuje za pokazanie mojej fotki, gdzie bede mieszkac.
                                                    fotoforum.gazeta.pl/photo/3/hc/ub/cvmf/VRRxyKQbazWfsBPRX.jpg
                                                    O ile zaobserwowalam w nowym mieszkaniu to lodowka i zamrazarka
                                                    stoja jedna na drugiej, pozniej sie zorientuje ktore stoi u gory.
                                                    To dla mnie troche za male kubatury, bo jestem przyzwyczajona do
                                                    wysokich lodowek i zamrazarek, wiecej pojemnosciowo, ale chyba
                                                    bedzie latwo sie przyzwyczaic i planowac zakupy.
                                                  • kendo Re: lodowka i mikrofala 28.02.24, 10:44
                                                    Lusia,masz tak ja w tym mieszkaniu,
                                                    lodoweczka nad zamrazalka

                                                    przyzywczaisz sie do przechowywania produktow,
                                                    ja juz wyrobilam sobie system i jest OK,zimowa pora mozna ba balkonie cos przetrzymywac.
                                                  • lusia_janusia Re: lodowka i mikrofala 02.03.24, 10:20
                                                    Wedrowiecc2, pochwalila sie ze bedzie miala nowy
                                                    aragemang w pokoju?:

                                                    wedrowiec2, ja tez nie narzekam na meble z Ikea, a ten
                                                    ststem Billy tez mi odpowiada, jestem ciekawa w jakim
                                                    kolorze sobie zakupilas??,
                                                    tutaj sprawdzilam w katalogach sa w 3 kolorach.

                                                    Tez bym chiala miec nowe meble w nowym mieszkaniu,
                                                    to caly segment z witryna i biblioteczka musiala bym sprzedac,
                                                    ale chyba nie znajde kupca, to tylko oddac dla biednych.
                                                    A nastepny problem co zrobic z ta zawartoscia co byly w starych
                                                    meblach, bo chcialabym miec mniej mebli?.
                                                  • kendo Re: lodowka i mikrofala 02.03.24, 10:48
                                                    o tak,odwieczny problem z przemeblowywaniem/zmiana mebli,

                                                    a teraz "zaskoczylam" u Wedrowca beda regaly z serii Billy,
                                                    dziecie tez meblowalo z IKEA z regaly,dokupil tez oswietlenie,podoba mi sie to rozwiazanie,
                                                    sama mam "stare regaly Billy" w bialym kolorze ..

                                                    www.livsstil.se/hemma/fixa-hemma/diy-gor-det-sjalv/a/on4nEg/insynsskydd
                                                    ciekawa strona z tipsami jak sobie porobic np,"zaslonc czesc okna"
                                                    moj faworyt rama od obrazu z firanka...
                                                  • maria88 Re: lodowka i mikrofala 02.03.24, 17:05
                                                    KENDO dzięki za linka. Bardzo ciekawy poradnik. Zaznaczyłam go sobie
                                                    i będe korzystać chociaz nie znam szwedzkiego, bo obok jest
                                                    filmik co i jak.
                                                  • kallisto Re: lodowka i mikrofala 02.03.24, 18:27
                                                    Ależ zazdroszczę meblowania, też lubię przestawiać ale nie bardzo obecnie mogę, jedynie stół z krzesłami.

                                                    Fajne rozwiązanie z tą folią na kno, tu akurat przy zlewie ale naklejaja też jako maskownica w oknach łazienkowych.

                                                    Dlaczego mikrofala nie może stać na lodowce skoro lodówka może stać na zamrażarce?
                                                  • wedrowiec2 Re: lodowka i mikrofala 03.03.24, 12:03
                                                    Sądzę, że jedynym ogranoczeniem w stawianiu mikrofali na lodówce jest budowa tej ostatniej. Górna częśc nie jest przystosowana do obciążeń, a mikrofala jest ciężka, szczególnie, gdy są w środku podgrzewane potrawy. Jej ciężar może naruszyć (mikrouszkodzenia) strukturę izolacji lodówki. Dlatego, jak wcześniej pisałam mikrofala powinna stać na skrajnych częściach lodówki tak, by dodatkowy ciężar spoczywał na ścianach lodówki.
    • wedrowiec2 Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 03.03.24, 12:04
      Sądzę, że jedynym ogranoczeniem w stawianiu mikrofali na lodówce jest budowa tej ostatniej. Górna częśc nie jest przystosowana do obciążeń, a mikrofala jest ciężka, szczególnie, gdy są w środku podgrzewane potrawy. Jej ciężar może naruszyć (mikrouszkodzenia) strukturę izolacji lodówki. Dlatego, jak wcześniej pisałam mikrofala powinna stać na skrajnych częściach lodówki tak, by dodatkowy ciężar spoczywał na ścianach lodówki.
      • kallisto Re: urzadzanie/upiekszanie naszych domow 03.03.24, 12:11
        Wędrówko, mikrofala stoi po środku lodówki. fakt te urządzenia są ciężkie. Jeśli kupię frytownicę beztłuszczową z odmrażaniem to usunę mikrofalę.
      • wedrowiec2 Meble IKEA 03.03.24, 12:12
        Wątpliwości związane z Billym zostały już rozwiane. Lubię prostotę i praktycznośc, a jednocześnie wygodę. Meble Billy spełniają te warunki. Od kilkunastu lat regały na książki. Przetrwały parę remontów, w tym przesuwanie. Gdy kupowałam były w okleinie brzoowejy (bardzo jasny), ale z czasem ściemniały, może lekko pożółkły i są coraz ładniejsze.
        Te, które teraz kupiłam są w kolorze imitacja dębu . Wprawdzie initacja dębu bardziej mi się podobała, ale do bardzo małego pokoju jest zbyt ciemna. Regały będą prawie w całości zamknięte – potrzebuję miejsce do przechowywania różnych rzeczy, a lepiej ukryć jewink
        Jeszcze zastanwiam się nad nowym dywanikiem przed łózko. Jak coś zmieniać, to zmieniaćsmile
        • kallisto Re: Meble IKEA 03.03.24, 14:32
          Obejrzałam tę serię mebli, nigdy nic nie kupowałam w Ikea prócz patelni i dywanika.
          Regały są praktyczne jak widzę.

          Wędrówko, też jestem zdania, że jak zmieniać to nie jedno, wtedy widać tę zmianę i efekt w 100%🙂
          • kendo Re: Meble IKEA 03.03.24, 18:20
            wlasnie dziecie ma takie rgaly,
            www.ikea.com/pl/pl/p/billy-regal-imit-debu-10508932/
            dokupil drzwi z szybkami,
            oswietlenie,zamontowal,z dlugimi lampami,ciekawie calosc wyglada
            • kendo Re:propozycje w szwedzkim urzadzaniu wnetrz 09.03.24, 10:57
              www.expressen.se/skonahem/inspiration/inred-med-arets-farg-2024-inspireras-av-stylistens-tips/
              Udekoruj kolorem roku 2024 – zainspiruj się wskazówkami stylisty
              Opublikowano: 09.03.2024, godz. 07:00
              Tematy w artykule: Szczegóły aranżacji wnętrz Pantone

              Modny różowy kolor Barbie dojrzał i tegoroczna kolorystyka nawiązuje do cudownie ciepłej tonacji. Niech poduszki i tkaniny w tych samych odcieniach, co gładkie brzoskwinie, rozweselą wiosenną zimę. Ciesz się i zainspiruj sposobem dekorowania stylistki Marii Löw za pomocą miękkiego, modnego koloru.


              w sypialni by mi ten kolor pasowal ale nie w salonie.
              • lusia_janusia Re:propozycje w szwedzkim urzadzaniu wnetrz 09.03.24, 11:02
                Sa gusty i gusciki,
                kazdy wybiera dla siebie co jemu
                sie oosobiscie podoba.
                • kallisto Re:propozycje w szwedzkim urzadzaniu wnetrz 09.03.24, 11:14
                  Słodka, delikatna kolorystyka, bardziej mi to na pastelowy łosoś wygląda niż róż. Przyjemna barwa i fajne połączenie z bielą.
                  Chciałabym u siebie rozjaśnić co nieco tylko nie bardzo wiem czym. Myślałam o pokrowcach na krzesła i na sofę, nie wiem czy zda to egzamin.
                  • kendo Re:Jak łatwo i tanio uszyć roletę 14.03.24, 18:08
                    www.youtube.com/watch?v=M4G5RPiDQn0
                    moze sie komus przyda
                    • wedrowiec2 Roślina - ceropegia woodii 14.03.24, 21:46
                      Kupiłam roślinkę o nazwie ceropegia. Ma długie cienkie, zwisające łodygi i małe listki w kształcie serca. Dawno temu hodowałam ją, teraz zatęskniłam za niąwink Stanie na wysokim regale i będzie ozdabiać boczną ściankę zwisając nad biureczkiem. Jest łatwa w pielęgnacji. gdy trochę podrośnie, a robi to szybko, pokażę ją na zdjęciu.
                      • kallisto Re: Roślina - ceropegia woodii 15.03.24, 07:09
                        Wyguglowalam ja ceropegie, widziałam ją nie raz, jest urocza. Pięknie będzie wyglądać zwisając i cieszyć oczy 🙂
                        • kallisto Re: Roślina - ceropegia woodii 15.03.24, 07:14
                          Kendus fajny pomysł, materiał można dobrać jaki się chce , tylko trzeba mieć jeszcze zdolności to uszycia i montowania 😁
                          • maria88 Re: Roślina - ceropegia woodii 15.03.24, 11:06
                            wklejam linka kwiatka wędrówki
                            projektrosliny.pl/blogs/nasz-roslinny-blog/ceropegia-jak-dbac
                            • kendo Re: Roślina - ceropegia woodii 15.03.24, 17:22
                              klorofyllverket.se/slut-i-lager/ceropegia-woodii-variegata

                              ciekawe czy szybko rosnie?
                              tez zapodaje linka do szwedzkiej strony
                              odnosnie kwiatuszka Wedrowca,

                              widzialam pare razy w sklepie,
                              i tak myslalam by powiesic ja w makramie w oknie,tez by ladnie wygladala..
                              jak przemebluje dwa pokoje to moze i znajde na nia miejsce postawic na mebelku u gory...
                              • wedrowiec2 Re: Roślina - ceropegia woodii 15.03.24, 21:53
                                Ona rośnie bardzo szybko. Na tej stronie pokazany jest na zdjęciach przyrost w ciągu roku.
                                • kendo Re: Roślina - ceropegia woodii 16.03.24, 08:58
                                  dziekuje za linka Wedrowiec,
                                  faktycznie szalona w rosnieciu,
                                  musze zwrocici uwage na nia po sklepach..moze zakupie juz z mysla o przemeblowaniu..
                                  • lusia_janusia Re: Roślina - ceropegia woodii 16.03.24, 10:04
                                    Taka zwisajaca zielona kwiatkowa dekoracja ladnie sie komponuje
                                    przy jasnych meblach.
                                    • lusia_janusia Re: Dla cierpliwych-szydelkowanie 06.04.24, 17:47
                                      lusia_janusia napisała:


                                      www.youtube.com/shorts/Fp_krbATb_8
                                      z resztek welny mozna takie cos sobie wykomponowac?.
                                      • kendo Re: Dla cierpliwych-szydelkowanie 06.04.24, 18:48
                                        ciekawe robotki,
                                        jak sie chce pozbyc resztek wluczki to mozna takie sobie narobic jak bedzie pasowac do calosci w pokoju
                                        • kallisto Re: Dla cierpliwych-szydelkowanie 28.04.24, 13:17
                                          Kupiłam goździki, nie mam odpowiedniego flakonika do takich kwiatów. Szukałam innego naczynia, które by pasowało. Znalazłam nieużywany dzbanek do herbaty, stworzyłam może dziwna ale abstrakcję😁 z lewej świecący kominek, migają płomienie czego na zdjęciu nie widać.
                                          • kallisto Re: Dla cierpliwych-szydelkowanie 28.04.24, 13:20
                                            A tu mój robot, włączyłam dzisiaj. Widać mokre ślady. Jestem mega zadowolona, wyręczył mnie, ja zaoszczędziłam czas i bez grama wysiłku.
                                            Tyle mamy sprzętów obecnie, które nas wyręczają a czasu jak brakowało tak brakuje 😂
                                            • lusia_janusia Re: Dla cierpliwych-szydelkowanie 28.04.24, 13:29
                                              Kallisto, z pewnoscia trafiony zakup w Twoim wypadku,
                                              bo mozesz sie relaksowac, a podlogi beda czyste.
                                              • maria88 Re: Dla cierpliwych-szydelkowanie 28.04.24, 18:12
                                                Bardzo sympatyczna dekoracja KALISTO .
                                                Obejrzałam tez fiulmik LUSI z robótkami.
                                                Takie arcydzieła to nie kazdy zrobi, ale Ty LUSIU
                                                to napewno.
                                                Ja dzisiaj w Stokrotce kupiłam sobie kwiatka
                                                skrzydłokwiat.Dawno miałam na niego ochotę.
                                                Narazie jest nie duży wys. 30 cm ma 4 białe kwiatki
                                                i pączki. Muszę jednak chyba go przesadzić
                                                bo doniczka malutka i korzenie wychodzą z niej dołem.
                                                Nie wiem tylko czy mu nie zaszkodzi teraz jak kwitnie
                                                przesadzanie.
                                                • maria88 Re: Dla cierpliwych-szydelkowanie 28.04.24, 18:13
                                                  KALISTO zastanawiam się jak on czyści podłogę przy
                                                  krawęznikach, kątach, chyba musisz zrobić to ręcznie.
                                                  • kallisto Re: Dla cierpliwych-szydelkowanie 28.04.24, 20:38
                                                    Mario, szmatką molowa jest w kształcie pól księżyca i sięga rantu robota. Myjąc podłogę obraca się i kilkukrotnie myje tecsama powierzchnię.
                                                  • kendo Re: Dla cierpliwych-szydelkowanie 29.04.24, 09:24
                                                    najwazniejsze,ze tes odkurzacza sie sprawdzil i Kallisto super zadowolona i zaoszczedza czas na co innego.
                                                  • lusia_janusia Re:Odkurzacz robot.. 29.04.24, 11:42
                                                    Kallisto, to chyba ma jakas stacje ladowania to ustrojstwo,
                                                    gdzie sie podladowuje.?
                                                  • kallisto Re:Odkurzacz robot.. 29.04.24, 13:18
                                                    Tak Lusiu, ma swoją bazę z której po włączeniu programu w aplikacji startuje i sam do niej wraca naładować akumulator.
                                                    Jeśli zapomnę rano z nim wystartować to będą w pracy w aplikacji mogę ustawić strefę odkurzania, wybrać program odkurzanie lub mycie lub 2 w 1 oraz siłę mycią podłogi. I o to mi chodziło, ze jak wracam z pracy to żebym już nie musiała zakasywać rękawów i ganiać z rurą w ręku a potem z mopem.
                                                    Można ustawić odkurzanie jednego pokoju, lub wybrać pomieszczenia lub "sprzątanie po posiłkach" czyli okruchów pod stołem.
                                                    Magiczny sprzęt z czego bardzo się cieszę.
                                                  • lusia_janusia Re:Odkurzacz robot.. 29.04.24, 13:21
                                                    Chwala takim madrym glowa za takie wymyslne ustrojstwa,
                                                    ktore ulatwiaja nam zycie i oszczedzaja nasze zdrowie od
                                                    przepracowania.
                                                  • kallisto Re:Odkurzacz robot.. 30.04.24, 12:44
                                                    Taki mam nowy bukiecik
                                                  • lusia_janusia Re: bukiecik 30.04.24, 12:47
                                                    Bardzo ladny wiosenny bukieci Kallisto.
                                                    Dobrze ze nie masz uczulenia na kwiaty, to mozesz
                                                    sobie sprawiac takie przyjemne nastroje.
                                                  • lusia_janusia Re: bukiecik 01.05.24, 08:21
                                                    Dla mnie koncowka kwietna trwala wieacznosc,
                                                    a to za sprawa wyczekiwania na odbior kluczy
                                                    do nowego mieszkania, tak ze juz jutro bede dzialac,
                                                    przymierzac i obmierzac, zeby wszystko mi sie pomiescilo.
                                                  • kendo Re: bukiecik 01.05.24, 09:31
                                                    przyjade-przyrowerkuje Lusia
                                                    na jutrzejszy dzionek by pomoc klucze odbierac...

                                                    bukiet Kallisto bardzo olbrzymi
                                                    ladnie na stole wyglada,
                                                    szkoda,ze ja nie moge miec cietych kwiatow,
                                                    ewentualnie jedna roze w wazonie
                                                    a i tak czuje delikatne laskotanie w nosie,ale do zaakceptowania..
                                                  • lusia_janusia Re: nowe mieszkanie... 05.05.24, 10:45
                                                    Odebralam klucze do nowego mieszkani, trzeba to jeszcze posprzatac,
                                                    szczegolnie wszystkie szafy i w lazience.
                                                    Przyszla firma sprzatajaca, co zatrudnia w roznym stopniu uszkodzonych
                                                    inwalidow, bylo ich 5 osob, jeden siedzial na wozku inwalidzki(szef),jak wysiadlam z windy byli juz podobno gotowi ze sprzataniem, stali i czekali na winde, jak weszlam do srodka, to zobaczylam w kuchni czarne slady na nowej podlodze od kolek wozka inwalidzkiego, w szafie gospodarczej jak lezala gumka w szufladce , tak dalej lezala, a tylko jeden pracownik mial sucha sciereczke w dloniach, ktorego zawolalam zeby to uprzatnal, gumke rzucil na podloge, a rozne plamy ktore byly dalej tkwily na sciankach w szafie.

                                                    Lazienka do poprawki, studzienka pod prysznicem, z czarnymi przyschnietymi pozostalosciami po wodzie
                                                    i mydle, pracownik ten sam od sciereczki, sucha jakas szczoteczka probowal to odczysci, bez rezultatu.

                                                    Podziekowalam im za prace i powiedzialam ze to wszystko do poprawki, w poniedzialek podobno mieli
                                                    przyjsc porawic sprzatanie.

                                                    W piatek z Kendo i pomocnikiem przewozilysmy wszystko z komorki w piwnicy na strych nowego mieszkania,
                                                    nawet poszlo nam sprawnie. Z Kedo tez zmontowalysmy regal z polkami, gdzie poustawialysmy juz przywiezione rzeczy.
                                                    Ja w sobote bylam sama i zrobilam probe odczyszczenia tych czarnych plam we wszystkich szafach,
                                                    zeby pokazac ze da sie to usunac.

                                                    Dzisiaj musze pojsc i zrobic probe pieca i piekarnika, zazaznaczac wszystkie jakie usterki, ktore widze
                                                    zeby wpisac do protokolu, w poniedzialek o 11 spotkam pracow,ze spoldzielni gdzie przejdziemy razem te
                                                    usterki do ew,poprawki?.
                                                  • jaga_22 Re: nowe mieszkanie... 05.05.24, 11:01
                                                    Lusiu,trzeba Twojej pracy,aby było jak należy. Najważniejsze to aby
                                                    sprzęt był sprawny,światło,bardziej techniczne sprawy. (okna ,drzwi,odpływ)
                                                    W szafie można nakleić tapetę,a może ocet z sodą pomoże?
                                                  • kallisto Re: nowe mieszkanie... 05.05.24, 11:22
                                                    No niestety rzeczy z drugiej ręki maja jakieś mankamenty. Są jednak środki dzięki którym sobie poradzisz. Dziwne w ogóle, że ludzie z niepełnosprawnosciami są dedykowani do takich prac. Tu musi byc siła i sprawność młodego człowieka.
                                                    U nas są zwykła pani od sprzątania robi cuda. Kiedyś zamówiłam p.Ulę do sprzątania i mycia okien, zapomniałam, ze nie miałam płynu do mycia szyb. Ona umyła okna Ludwikiem i nawet smug nie było! Jak się ma dryg i chęć to można cuda zrobić ale jak ekpia taka to i sprzątanie byle jakie. Czasami się z takimi szefami trzeba naszarpać a to nic miłego.
                                                  • kallisto Re: nowe mieszkanie... 05.05.24, 11:23
                                                    Niemniej jednak Lusiu życzę szybkiej przeprowadzki na pięknie odnowione lokum i cudownego w nim przebywania. Ciekawa jestem jak będzie wyglądać.
                                                  • lusia_janusia Re: nowe mieszkanie... 05.05.24, 11:59
                                                    Kallisto, Jaga, nowe bedzie z tymi starymi meblami niestety, bo jak chcialam
                                                    zakupic nowe to nie pomiescila bym tego co wyjelam ze starych, i meble ktore
                                                    niegdys kupilam nowe dalej beda mi sluzyly, a nota bene to produkcja z Polski.

                                                    Renowacja wygladala, ze wymienili wszystkie podlogi na panele, i wszystkie
                                                    drzwi od szaf pomalowali na bialo, wszystkie sciany obtapetowane na nowo,
                                                    ale w srodku szaf to chyba bylo nie sprzatane od nowosci, nawet nie chce
                                                    wiedziec, kto mieszkal wczesniej.

                                                    Ja nie mam problemu ze sprzataniem, nawet w biurze dalam taka propozycje,
                                                    ze sobie sama posprzatam z mniejszym czynszem za1 m-c, ale oni nie praktykuja'takiego systemu.

                                                    W tym wszystkim to najwazniejsza w lazience jest studzienka odplywowa,
                                                    ktora musi blyszczec, taka jak zostawie ja w starym mieszkaniu.

                                                    W kuchni tez musza uszczenic kran bo przecieka i gromadzi sie osad,(kalk)
                                                  • kendo Re: nowe mieszkanie... 05.05.24, 16:13
                                                    uffff,oni nadaja sie prac ogrodowych,
                                                    nasza spoldzielnia wypozycza ich do porzadkowania /utrzymania w czystosci naszego terenu,
                                                    ale ta grupa ktora sprzatala,to paranoja...za co sie im placi??
                                                  • kallisto Re: nowe mieszkanie... 07.05.24, 12:56
                                                    To u Was tez się tapetuje??? Myślałam, ze tylko u nas z tytułu brzydkich ścian.
                                                    My od początku tapetujemy, bo w komunie ściany były koszmarne, z nierównościami. Malowanie nie wchodziło w grę. I tak mordujemy się od zarania dziejów. Teraz chcąc zrobić gładzenie to trzeba wynieść się z meblami, nie ma gdzie......
                                                  • maria88 Re: nowe mieszkanie... 07.05.24, 15:40
                                                    Ostatnio jest w sklepach sporo gustwnych i super dobrych gatunkowo tapet.
                                                    Osobiście lubie tapety w mieszkaniu. Sama sobie wytapetowałam przedpokój,
                                                    bo malowanie nie zdawało egzaminu, część kuchni, część łazienki.
                                                    Mineło juz pare lat i wszystko trzyma się zadawalajaco i dobrze wygląda.
                                                    Sasiadki pozazdrosciły i tez tapetują.
                                                    W pokojach nie mam tapet ale przy kolejnym remocie chyba bedzie tapetowanie.

                                                    LUSIU to napracujesz sie z tym czyszczceniem. Ludzie nie maja wstydu.
                                                    Spnia powinna kontrolować w jakim stanie oddają i zmuszać do
                                                    porzadku. a przynajmniej zmniejszyć Ci opłaty za czynsz.
                                                    Ja nie odebrałabym takiego brudu , musieliby sprzatnąć.
                                                    Ale rozumiem Ciebie to obcy kraj i inne obyczaje.
                                                  • kendo Re: nowe mieszkanie... 07.05.24, 20:20
                                                    tak,tu tapetuja i tez maluja,
                                                    jak kto woli,
                                                    w willi mielismy tapety z sp.tesciowa tapetowalysmy wszystkie pokoje,
                                                    tu w mieszkaniu dziecie kazal zamalowac firmie tapety,jedynie w kuchni jest tapeta,ktora wlasnie mam zamiar zamalowac i tak mysle nad tym,,bo tylko jedna sciana co jest tapeta.

                                                    mieszkaniowka wypozyczyla sprzataczy z zakladu gdzie pracuja ludzie "troche nie pelni rozumowania"patrzeli na mnie,jak zwrocilam uwage ze musi miec wode i plyn do sprzatania,
                                                    mieszkanoowka chcial przyslac nastepnych
                                                    ale Lusia odmowila z racji,ze z tego samego zakladu miala byc inna brygada sprzatajaca.
                                                    kuchnie juz sobie obmyla w szawkach.od razu widac efekt..
                                                  • lusia_janusia Re: nowe mieszkanie... 07.05.24, 23:45
                                                    Muslalam ze sie juz meldowalam, ale nie widze swojego wpisu, to moze
                                                    musialam zle kliknac?.

                                                    Nie rozumien jak niektorzy Szwedzi moga sie tak czesto przeprowadzac,
                                                    niektorzy to 3x do roku, albo wiecej, znam takich osobiscie.

                                                    Dzisiaj bylo wyraznie widac efekt mojej wczorajszej pracy z czego sie ciesze, bo mam pewnosc ze jest czysto, firanki powiesilysmy z Kendo na kupionych
                                                    nowych karniszach, te ktore mam nie pasowaly na mniejsze okno w kuchni.
                                                    I tak za niedlugo bede juz sie gospodarzyc na nowym.

                                                    Ciec obiecal ze niektore wysposazenie pozmienia, zobaczymy jak dlugo
                                                    bede na nie czekala.
                                                  • kallisto Re: nowe mieszkanie... 08.05.24, 08:15
                                                    Witajcie.

                                                    Dzisiaj środek tygodnia, co raz blizej do wolnego. Moja koleżanka powiedziała rano, że prawie weekend smile

                                                    Mario, tez lubię tapety, są przyjemniejsze w dotyku, można sobie pofantazjować w kolorach i we wzorach. Z malowania takich efektów nie osiągnie się. Niestety nakładanie tapet na ściany jest czasochłonne i bardzo pracowite. Zmienialiśmy sami wielokrotnie i to we wszytskich pomieszczeniach prócz łazienki i kiedy mamy znowu za to się zabrać to jesteśmy chorzy. Kolejnym razem już wezwiemy fachowca, pewne czynności już sprawiają nam trudność. Gibkość mojego męża już nie taka jak 30 lat temu, a i mnie ciągłe schylanie się, docinanie nie sprzyja w siły.

                                                    Lusiu wspaniale, że jesteś zadowolona, za jakiś czas jak już będziesz finiszować to każda czynność będzie dwukrotnie cieszyć. Nowe kąciki będziesz oglądać i stroić na nowo. Ciekawe jak Elza zareaguje na nowe?smile
                                                  • kendo Re: nowe mieszkanie... 10.05.24, 23:29
                                                    Lusia powoli zaczyna sie przyzwyczajac do nowego gniazdka,
                                                    dzis przewiozlysmy dwa razy kartony,
                                                    a kiedy Lusia kupowala karnisze ja zobaczylam krzesla do kuchni
                                                    i zakupilam 2 st,tyle mi sie zmiesci po przemeblowaniu ponownym,ale to troche potrwa.

                                                    montowlysmy dzis z Lusia,
                                                    pierwszy montarz poszedl opornie,
                                                    drugi migiem,
                                                    bede musila upolowac tylko okragle poduszki,
                                                    kupilam,bo sa bardzo wygodne,
                                                    a probowalam wiel i zadne mi nie pasowaly.
                                                  • lusia_janusia Re: nowe mieszkanie... 11.05.24, 11:37
                                                    Kendo, krzeselka to sie Tobie udaly, b.estetyczne i wygodne.
                                                  • kendo Re: nowe mieszkanie... 11.05.24, 14:16
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    sa bardzo wygodne,to najwazniejsze,
                                                    oparcie wspaniale "obejmuje krzyz"
                                                    mam na razie poduszki z poprzednich krzesel,
                                                    troche sa plaskie , na razie moga byc,
                                                    dopuki nie natrafie na odpowiednie,jakie sobie umyslilam,
                                                    podobne do twoich.
                                                  • kallisto Re: nowe mieszkanie... 11.05.24, 16:47
                                                    Kendo, śliczne te krzesełka, fajne połączenie bieli i jasnego drewna. Takie estetyczne i nowoczesne. Widzę, ze pod stołem schował Ci się Ikeowski stołek/ drabinka? Zawsze chciałam taki mieć w kuchni ale niestety nie mieści się w moich 6 m sad Wasze kuchnie są dużesmile
                                                  • kendo Re: nowe mieszkanie... 12.05.24, 10:11
                                                    dziekuje Kallist,
                                                    ciesze sie,ze sie podobaja,
                                                    ta "drabinke" nie pamietam gdzie kupilam,
                                                    ale tu w miescie w ktoryms ze sklepow,
                                                    bo do IKEA musiala bym jechac
                                                  • lusia_janusia Re: nowe mieszkanie... 12.05.24, 11:05
                                                    Wczoraj w nowym mieszkaniu rozpakowalam 3 kartony w juz
                                                    poobmywane szafki kuchenne, pomalu zaczynam zapuszczac korzenie
                                                    w nowe lokum
                                                    .
                                                    Przyjemnie sie pracowalo, po poludniu slonce zagladalo w okno przysloniete
                                                    juz powieszona firanka, ktora zdaje egzamin, musze ja tylko odpowiednio
                                                    przystosowac-doszyc specjalne petelki na ktorych bedzie wisiala umarszczona,
                                                    ale to juz jak sie mniej wiecje ulokuje ze wszystkimi rzeczami.
                                                  • kendo Re: nowe mieszkanie... 12.05.24, 17:29
                                                    no wtedy maszyne rozlozysz i "ciurkiem"poszyjesz to co trzeba na okna,

                                                    ja bede musial pomyslec o zaslonach na zime do salonu,bedzie cieplej jak wieczorem zalonie okna nimi.
                                                    mam juz obiecane przykrecenie karniszy do sciany by je powiesic,
                                                  • lusia_janusia Re: nowe mieszkanie... 18.05.24, 09:05
                                                    W nowej kuchni, na nowej ceramicznej plycie kuchennej, na
                                                    drugi tydzien pewnie zrobie jakas premiere przygotowania lekkiego
                                                    obiadu lub kolacji.
                                                    Nowy piekarnik ktory jest osobno zamontowany tez musze wyprobowac,
                                                    ale wg instrukcji trzeba go wpierw na sucho wypalic-wlaczyc na pieczenie
                                                    i po pewnym czasie wylaczyc z pozostawionymi zamknietymi drzwiczkami
                                                    jak dobrze zrozumialam instrukcje-.

                                                    Dzisiaj dalszy ciag pakowania, na jutro wszysko musi byc w kartonach,
                                                    workach do wygodnego przenoszenia-transportu.

                                                    Sily fizyczne nie pozwalaja na wiele do zrobienia, wiec co dzien po
                                                    troszke robie w obu mieszkaniach.
                                                  • kallisto Re: nowe mieszkanie... 18.05.24, 14:25
                                                    To nowy sprzęt AGD Lusiu zamontowali?
                                                    Czy płytę masz indukcyjną?
                                                  • kendo Re: nowe mieszkanie... 19.05.24, 09:35
                                                    zamontowali nowa ceramiczna plyte
                                                    nie bedzie Lusia musiala zmieniac garnkow,

                                                    wymienili rowniez na nowy piecyk do pieczenia..

                                                    dzis wszystkie meble beda przewozone,
                                                    wlacznie z internetem,
                                                    wiec bedziemy czekac na Lusie,kiedy podlacza w nowym mieszkaniu internet.
                                                  • kendo Re: nowe mieszkanie...juz tam mieszka 25.05.24, 19:31
                                                    Lusi kuchnia
                                                    1 - to wszystko juz zamontowane kiedy lokator sie wprowadza,


                                                    2 - w tm kaciku stoi okragly stol teraz

                                                    3 - na tej szfce stoi obecnie mikrofala,lodowka i zamrazalka i za nimi szfa na odkurzacz/medycyne itp...

                                                    dzis ostanie pakuneczki przwiozlysmy,
                                                    w poniedzialek Lusia zdaje mieszankie.
                                                  • wedrowiec2 Re: nowe mieszkanie...juz tam mieszka 25.05.24, 21:20
                                                    Lusi kuchnia jest piękna. Duża, świetnie zorganizowana. Jest miejsce na stół i otwarte półki na różne przyprawy czy ozdobniki. Zamknięte szafki pomogą ułatwią utrzymanie porządku lub ukryją bałaganwink Kolorystyka bardzo szwedzka. Spokojna i umożliwiająca kolorowymi dodatkami nadać własny charakter kuchni. Lusi, pewnie już jesteś z niej zadowolonasmile
                                                  • kendo Re: nowe mieszkanie...juz tam mieszka 26.05.24, 09:17
                                                    tak Wedrowiec,
                                                    mi sie bardzo podoba to mieszkanko,
                                                    widoki z okien tez ladne,
                                                    widac konony drzwe zielonych co nie zaslaniaja nieba i slonca/Rynek/dworzec w oddali/wieze od kosciola/hotelu gdzie masoni maja swoja siedzibe w czesci jego.
                                                  • lusia_janusia Re: nowe mieszkanie...juz tam mieszka 26.05.24, 09:30
                                                    wedrowiec2, dziekuje za piekny palacowy tort.
                                                    zabytek.pl/pl/obiekty/krzeszowice-palac-potockich

                                                    W Polsce mieszkalam w roznych miastach ukierunkowanych praca,
                                                    W palacu Krzeszowicach mieszkalam 6 lat, z racji pracy mojego meza
                                                    w tym osrodku wychowawczym.
                                                    Pozniej powrocilam na stare rodzinne smieci i w kolejnosci do Szwecji
                                                    wyjechalam, tutaj nie mieszkalam tak wysoko, to dla mnie z moim lekkiem
                                                    wysokosci jakos moze sie przyzwyczaje, nie podchodze blisko do okien balkonowych zeby pionowo nie spogladac w dol.

                                                    Kuchnia na zdjeciach wyglada duza,( ma ok.14m2 - jak dobrze obliczylam,
                                                    nie zapominajac matematyki? - 3,67m x3,76 m) ale w rzecywistosci jest mniejsza od mojej w starym mieszkaniu.

                                                    Co dzien rozpakowuje po 2 kartony, ale nie widac jakos wiekszego ladu, bo
                                                    co otwarty karton, to inne idee do rozmieszczania.
                                                  • wedrowiec2 Re: nowe mieszkanie...juz tam mieszka 26.05.24, 21:35
                                                    Lusiu, jesteś prawdziwą wędrowniczką, a byłaś też panią na włościach mieszkając w takim pałacusmile
                                                    Twoja kuchnia jest większa od mojej sypialni, która ma tylko 12 m kw.
                                                    Na lek wysokości pomoże patrzenie przed siebie i w górę. Przeprowadziłaś się, by widzieć niebo. A w dół, pod nogi patrz, gdy idziesz.
                                                  • kendo Re: nowe mieszkanie...juz tam mieszka 27.05.24, 10:19
                                                    mieszkano Lusi bardzo przytulne nawet bez mebli,
                                                    a jak sobie urzadzi to bedzie GNIAZDECZKO,

                                                    jak bede w odwiedzinach to cykne fotki z balkonu.
                                                  • lusia_janusia Re: nowe mieszkanie...juz tam mieszka 28.05.24, 12:59
                                                    wedrowiec2, dziekuje za rady, wlasnie doszlam do tego samego wniosku,
                                                    i patrze przed siebie, i obserwuje przyjezdzajace pociagi i autobusy, a widoki
                                                    na niebo mam o wiele, wiele wieksze, niz te co mialam w starym mieszkaniu
                                                    szcegolnie latem, gdy drzewa lipowe okryly sie zielonymi liscimi.

                                                    Wczoraj zglosilam usterki ktore zauwazylam, dzisiaj bez zadnego odezwu ze
                                                    strony konserwatora, poczekam do konca tygodnia, chyba co zaobserwowalam,
                                                    to w czwartki przy naszych blokach maja zlecone prace?.
                                                    Wczoraj przypilnowalam wlasnie ciecia, i zdalnie z biurem uaktywnil bryke do
                                                    garazu rowerowego, i jestem spokojniejsza ze jest zamkniety na wlasny klucz
                                                    i drzwi otwieraja sie na bryke od klucza do mieszkania.
                                                  • kendo Re: nowe mieszkanie...juz tam mieszka 28.05.24, 15:30
                                                    zawsze sie cos zauwazy,co nigdy sie nie myslalo,ze moze byc jakis blad?
                                                    dobrze ,ze zglosilas,moze przed urlopami poprawia usterki.
                                                  • kendo Re: nowe mieszkanie...juz tam mieszka 30.05.24, 09:08
                                                    wczoraj odwiedzilam rowniez Lusie,
                                                    wieze kartonowe sie zmniejszaja
                                                    widac juz gdzie jest czesc poukladane,
                                                    powoli ogarnie kartonowy horror
                                                  • maria88 Re: nowe mieszkanie...juz tam mieszka 30.05.24, 10:18
                                                    Witam Swiatecznie.
                                                    Pospało mi sie ciut dłuzej. Chyba dlatego zę mają byc tu burze.
                                                    Wiatrzysko kreci brzozą ale cieplo jak narazie i słonko się pokazuje od czasu do czasu.

                                                    Cholesterol mi sie powiekszył i próby watrobowe tez.
                                                    Więc od dzisiaj będę łykać to co pomoze mi z wyjśc na prostą.
                                                    Myśle,że to sprawa tego że od dawna nie mam woreczka żółciowego
                                                    a nie bardzo przestrzegałam diety.Stresy też maja wpływ na zdrowie.
                                                    Mam herbatke na cholesterol dawno kupioną ale jej nie piłam
                                                    więc postawiłam na widocznym miejscu żeby parzyc i pić.
                                                    Będę tez łykac wiesiołek.
                                                    Zaraz pomaluję włosy bo wczoraj nie miałam na to nastroju.


                                                    Udanego dzionka życzę.
                                                  • maria88 Re: nowe mieszkanie...juz tam mieszka 30.05.24, 10:20
                                                    Nie w tym wątku sie wpisałam, miało byc w majowym.
                                                    KENDO jak mozesz przenieś.
                                                  • wedrowiec2 Re: nowe mieszkanie...juz tam mieszka 30.05.24, 12:20
                                                    Podbudowana działaniami Lusi (i pomocą Kendo) zaczęłam kolejne zmiany w mieszkaniu. Zwinęłam oba dywany w duży pokoju. Wrócą na zimę, by izolować od chłodu z piwnicy. Cieszę się widokiem drewnianej podłogi (deska barlinecka). A wczoraj, będąc w IKEA zobaczyłam zasłony. Zakochałam się w tej kratce i oliwkowym kolorzesmile Kupiłam, ale powieszę jesienią. A może wcześniej? W tych sprawach jestem nieprzewidywalnasmile
                                                  • lusia_janusia Re: nowe mieszkanie...juz tam mieszka 30.05.24, 13:02
                                                    wedrowiec2, Ikea za kazdym razem inspiruje ludzi.

                                                    Ta szafke ktora kupilma do lazienki, nie pasuje, wystawiona
                                                    do kuchni, zamontowana mam nowa, tez ladana podobna do
                                                    tej ktora wisiala w starym mieszkaniu.

                                                    Teraz musza ta szafke sprzedac, a moze uda mi sie ja powiesic
                                                    na jednej ze scianek w lazience?.
                                                  • kendo Re: nowe mieszkanie...juz tam mieszka 31.05.24, 09:15
                                                    Lusia,ufff,szkoda,ze szafka nie pasuje do lazienki,
                                                    jest super,ale moze uda sie ja gdzies zawiescic jako apteczke?

                                                    Wedrowiec,no super fierany,
                                                    pasujace wlasnie na jesien,bo widac struktura materialu jest "zwata"
                                                    ja kupilam juz "szyny" do zamontowania i wieszania fieran na zimowy okres,bedzie amortyzowac wchodzenie chlodu do wewnatrz salonu,bo mimo ze balkon oszklony mam to czuje sie chlodek stojac blisko okien
                                                  • lusia_janusia Re: urzadzanie pokoi????.... 02.06.24, 10:18
                                                    Przyjada mlodzi z wnuczka, ziec zamontuje 2 lampy u sufitu w hallu i sypialni,
                                                    w salonie jest tylko kontakt w scianie i swoja krysztalowa korone musiala bym
                                                    ciagnac kabelkiem nad kafe stol przy kanapie?.

                                                    Teraz juz bez pospiechu i stresu rozpakowuje kartony, mam nadzieje, ze ostatni
                                                    bedzie juz wkrotce.

                                                    Mamy pojechac w mlodymi do sklepu po zakup jakis zaluzji lub innych
                                                    zaslon na okna przed promieniami slonecznymi, zobacze na co sie zdecyduje,
                                                    a wybor jest b.duzy, ktore sie przykreca do framug okiennych i takie ktore tylko
                                                    przykleja na klej....
                                                  • kendo Re: urzadzanie pokoi????.... 02.06.24, 11:31
                                                    to fajnie,ze mlodzi sie zaangazowali w pomocy tych technicznych rzeczy,
                                                    pewnie bedzie juz fajnie z zawieszonymi lampami...
                                                    ciekawe co Elsa powie na swoj kacik zorganizowany?
                                                  • wedrowiec2 Re: urzadzanie pokoi????.... 02.06.24, 11:36
                                                    kendo napisała:

                                                    > to fajnie,ze mlodzi sie zaangazowali w pomocy tych technicznych rzeczy,
                                                    > pewnie bedzie juz fajnie z zawieszonymi lampami...
                                                    > ciekawe co Elsa powie na swoj kacik zorganizowany?
                                                    >

                                                    Właśnie mialam to samo napisać, ale Kendy wyprzedziła mnie o parę minutsmile
                                                  • kendo Re: urzadzanie pokoi????.... 02.06.24, 11:49
                                                    hiiii...hiii Wedrowiec hiiii,dobrze ze guza internetowego nie nabilysmy sobie,
                                                    ech z Mlodymi,
                                                    zabiegani/ustresowani,
                                                    ale jakos sie im synchronizowaly wolne chwile by cala rodzinka zladaowac u Babci i pomoc technicznie,
                                                    Mala pewnie po swojemu bedzie sie urzadzac w swoim kaciku
                                                  • kendo Re: urzadzanie pokoi????.... 03.06.24, 09:35
                                                    no ciekawe jak lampy sie sprawdzaja popowieszane?
                                                  • lusia_janusia Re: urzadzanie pokoi????.... 03.06.24, 10:50
                                                    Tak lampy powieszone, i nowe zacienienia na okna wszystkie
                                                    ktore kupilismy w JYSKU, bo ceny byly atrakcyjniejsze niz w HORNBACHU,
                                                    czyli zyskalam prawie 1000 kr w portfelu.

                                                    Elsa sie upewniala, czy juz na stale tu bede mieszkac, sprawia jej
                                                    przyjemnosc jazda winda, bo jak to wszystkie male dzieci lubi przyciskac
                                                    knapy.(guziki w windzie).
                                                    Rzadzila sie po swojemu, wszystkimi zabawkami zaliczyla sie pobawic, mialam
                                                    co sprzatac wieczorem, te grubsze zabawki tylko podsunela pod sciane.

                                                    3/4 balkonu mam juz wolne od kartonow, kilka jeszcze stoi ktorymi moze
                                                    dzisiaj sie zajme?
                                                    Najwazniejsze da mnie jest strych, gdzie musi mi Kendo pomoc
                                                    z reglem ktory zesmy same smontowaly, pozmieniac w nim poziom rozmieszczonych polek i mam 2 polki ktore chce polozyc miedzy nimi
                                                    i w ten sposob dostane miejsce na np, jakies drobne dlugoterminowe zapasy
                                                    zywnsciowe?.

                                                    Zachcialo mi sie rybki, i obiad bedzie od odstaw przygotowany na 2 dni.
                                                  • kallisto Re: urzadzanie pokoi????.... 03.06.24, 11:50
                                                    Lusiu, czy strych masz na włąsną wyłaczność skoro zamierzasz trzymać zapasy na regale?
                                                    Balkon pozbywa się kartonów a zyska kwiatki i inne dekoracje? Z tego co pamietam jest zabudowany oknami? Czy coś wymysliłam?big_grin
                                                  • kendo Re: urzadzanie pokoi????.... 03.06.24, 16:54
                                                    oczywiscie Lusia,
                                                    jutro sie zjawiam,
                                                    dlatego obiady sobie naszykowalam by Ci pomoc w czym trzeba.

                                                    Mario,jest 6 st oddzielonych siatka pomieszczen,kazdy zamyka na wlasne klodki,
                                                    jest nie mozliwosci by ktos sie wlamywal do obcych pomieszczen,
                                                    bo wszystko widac przez siatki kto co ma w swoje "przegrodziejest sucho i kazdy przedzial ma swe oswietlenie...
                                                  • kendo Lusi widoki z okien na miasto 04.06.24, 21:31
                                                    cyt...
                                                    Poplanowalam gdzie co moze umieszcze, zjadlam sniadanie, * spogladajac
                                                    przez okno kuchenne na wieze kosciola,

                                                    *wyszlam na balkon z kubkiem kawy,
                                                    i spogladalam na czesc Duzego Rynku i w oddali stacje kolejowa.

                                                    Ludzie jak mrowki od samego rana gdzies podazaja za swoimi sprawami,


                                                    1) - zdjecie z okna kuchennego,po prawej stronie widac wieze kosciola
                                                    2) - zdjecie z balkonu
                                                    3) - zdjecie z salonu,sa dwa okna,jedno zasloniete zaluzja z dwiema mozliwosciami,ze mozna calkiem zaciemnic lub czesc,
                                                    4) - zdjecie z boksu -stychu.sa tylko 4 pomieszczenia wza tymi drzwiami,
                                                    obok inni maja swe boksy
                                                  • kallisto Re: Lusi widoki z okien na miasto 05.06.24, 11:10
                                                    Widać przestrzeń za oknem, drzewa, chodzących ludzików.
                                                    Czy mieszkanie jest dwustronne?
                                                  • kallisto Re: Lusi widoki z okien na miasto 05.06.24, 11:10
                                                    ach, boksy super, widać, że czysto i porządek.
                                                  • lusia_janusia Re: Lusi widoki z okien na miasto 05.06.24, 11:25
                                                    Kallisto, jak dobrze zrozumialam to mieszkanie jednostronne,
                                                    wszystkie okna z pokoi i kuchni wychodza na jeden kierunek -ulice.

                                                    W duzej mierze sami lokatorzy dbaja o czystosc zeby nie nabrudzic.
                                                    A przedzial wieku od 60+ - do 70+ , tacy maja szanse zamieszkac
                                                    w tych blokach.
                                                  • kendo Re: Lusi sortowanie przydasi 17.06.24, 09:16
                                                    ktore zostaly do zdecydowania co zrobic-zatrzymac-oddac??
                                                    i po tej ostaniej czynnosci bedzie juz finisz w mieszkanku,
                                                    na balkonie jeszcze na wszelki wypadek zatrzymane puste kartony,gdyby trzeba bylo przydasie zlozyc...
                                                  • jaga_22 Re: Lusi sortowanie przydasi 18.06.24, 10:21
                                                    Dopiero dziś zobaczyłam widok z Lusinego okna.
                                                    Możesz obserwować co się dzieje na ulicy.Dobrze,że jest trochę zieleni.
                                                    Dużo samochodów,to pewnie i ruch duży.
                                                  • kallisto Re: Lusi sortowanie przydasi 18.06.24, 11:21
                                                    A ja jutro będę upiększać swoją kuchnię w nową lodówkę. Jest wyższa niż obecna i będę musiała mikrofalówkę postawić gdzie indziej.
                                                  • maria88 Re: Lusi sortowanie przydasi 18.06.24, 11:49
                                                    A ja mam jeszcze pytanie do LUSI.
                                                    Czy na tym strychu jest jakas wentylacja,
                                                    bo jesli nie to gorąc tam w upalne dnie
                                                    i żadnych skór /obuwia, futer/ tam nie przechowasz.
                                                  • lusia_janusia Re: Lusi sortowanie przydasi 18.06.24, 13:22
                                                    Jaga okna mam dubeltowe szyby i na 3 pietrze to prawie wcale nie slysze samochodow, ale jak juz usiade na balkonie to sila rzeczy slyszy sie, ale nie
                                                    jest to b.glosne i uciazliwe jak narazie dla mnie.

                                                    maria88, nie zwrocilam uwagi na wentylacje, ale kaloryfer widac ze jestzamontowany.
                                                    Akurat tych rzeczy nie wynioslam na strych, o ktorych piszesz.
                                                  • kallisto Re: Lusi sortowanie przydasi 18.06.24, 17:48
                                                    Luksusowy strych z centralnym ogrzewaniem smile Wszystkie przydasie mogą tam zlądować, czy masz Lusiu już zapełniony swój box?
                                                  • kendo Re: przy okazju Lusi zakupow, 18.06.24, 20:30
                                                    gdzie nic nie kupila,
                                                    ale ja natrafilam na poduszki na krzesla do kuchni
                                                    ta poduszka na oparciu to stara i na razie moze tak zostac,

                                                    i chodnik ,ktory legnie w kuchni,
                                                    bo stojac i myjac naczynia czy w garnku mieszajac,
                                                    strasznie bola mnie pozniej stopy stojac na twardym
                                                    wywietrzylam na dworze trzepiac,
                                                    teraz na balkonie lezy i sie odpowietrza od fabrycznego zapachu.
                                                  • wedrowiec2 Re: przy okazju Lusi zakupow, 19.06.24, 16:37
                                                    Wygodne siedzenie jest ważne, a z wiekiem potrzebujemy czegoś coraz bardziej miękkiego.
                                                  • kendo Re: przy okazju Lusi zakupow, 20.06.24, 09:48
                                                    wczoraj posiedzialam dluzej na tej poduszcze i jakos za twardo mi sie wydawalo,
                                                    chyba je zwroce i bede dalej szukac cos miekszego,
                                                    to co sa przy oparciu sa duzo mieksze,ale za cienkie troszken
                                                    nieraz sa grubsze z tych modeli,wiec bede czekac-szukac
                                                  • lusia_janusia Re: przy okazju Lusi zakupow, 20.06.24, 09:52
                                                    Kendo, najwazniejsza jest wygoda w odpowiednim
                                                    miejcu, na pewno Ci przyjma, kwit chyba zachowalas?.
                                                  • kallisto Re: przy okazju Lusi zakupow, 20.06.24, 11:08
                                                    A mnie przywieziono lodówkę i musimy wymienić.... Nie ma jednej funkcji o której napisali w informacjach. Wkurzona jestem, bo już się w niej wczoraj rozmieściłam z produktami i musze do jutra czekac na nową.
                                                  • kendo zapisywanie sie na upiora 26.06.24, 09:13
                                                    jak i wejscie do bloku,
                                                    mysle,ze tu bedzie odpowiednie miejsce na opis,jak fukcjonuje caly proces
                                                    * mamy takie mini terminale i bryke plastykowa,ktora ma w sobie nasze dane,
                                                    * na scianie jest terminal ,gdzie przykladajac "klucz" otwiera sie okienko i mozemy za pomoca strzalek nawigowac w ktorej pralni chcemy prac,bo sa dwie,i w ktorych godzinach,
                                                    a by wejsc do pomieszczenia,gdzie znajduje sie terminal musimy otworzyc drzwi przytykajac "klucz" to tej malej dozy,

                                                    podobna jest doza do samej pralni,gdzie sa maszyny czy do pokojow suszacych,tak ze nikt nam prania nie ukradnie i nie wejdzie do pralni by prac podczas naszego zabokanego czasu,
                                                    po pol godz.jak nie przyjdziemy ,system wylogowuje nas i kto inny moze sie zabokac.
                                                  • lusia_janusia Re: zapisywanie sie na upiora 26.06.24, 09:52
                                                    Kendo, praktyczne i bezpieczne rozwiazania.
                                                    Do mnie do klatki rowniez wchodzi sie przyciskajac elektorniczny
                                                    klucz, drzwi sie otwieraja, tak jest rowniez do sortowania smieci
                                                    i pralni,.
                                                  • kallisto Re: zapisywanie sie na upiora 26.06.24, 12:56
                                                    TO dla mnie nowe rozwiązanie, inne niż znałam do tej pory. Właściwie to nie było potrzeby chyba montażu takich urządzeń u nas zważywszy na to, ze ludzie mają pralki i suszarki w mieszkaniach. W nowoczesnym budownictwie nie buduje się pralni i suszarni bo i nie ma zakazu trzymania urządzeń piorących w mieszkaniach.
                                                    Dawno temu gdy w wieżowcach funkcjonowały takie pomieszczenia to dzisiaj są użytkowane przez spółdzielnie mieszkaniowe, część z nich została zaadoptowana na mieszkania. Podobnie strychy, kiedyś prało się we franiach i na tarach, dlatego tez ubrania miały możliwość wysychania na strychu. Od kiedy są automatyczne pralki to strychy tez zostały zagospodarowane na inne cele.
                                                  • kendo Re: zapisywanie sie na upiora 29.06.24, 17:35
                                                    zgadzam sie Kallisto,
                                                    obecnie nowe bloki maja juz w standarcie maszyny i suszarki do prania/i zmywarki/endukcyjne piece i miklofale..
                                                  • kendo Re:Lusi nowy stolik na balkon 29.06.24, 17:38
                                                    wczoraj kupiony i przywieziony,
                                                    dzis pomgolam wniesc na balkon,
                                                    Lusia zmontowala,
                                                    podoba mi sie a Wam????
                                                  • kallisto Re:Lusi nowy stolik na balkon 29.06.24, 20:01
                                                    Jest cudny !!!!! Bardzo lubię takie mozaiki, terakotowe wzorki.
                                                    Ogólnie zakątek bardzo przyjemny, domyślam się, ze to Lusi balkon?
                                                  • wedrowiec2 Re:Lusi nowy stolik na balkon 29.06.24, 21:38
                                                    Popieram Kallisto. Stolik jest piękny. Spokojne, ale pogodne kolory. Też takie lubięsmile Lusiu, będziesz miło przy nim spędzać czas.
                                                  • kendo Re:Lusi nowy stolik na balkon 30.06.24, 10:31
                                                    oczywiscie Kallisto,
                                                    ze to Lusi stolik,

                                                    juz posiedzialam przy nim by wytestac wysokosc,
                                                    super jest.
                                                  • lusia_janusia Re:Lusi nowy stolik na balkon 30.06.24, 11:16
                                                    Kochane dziekuje za mile slowa o moim stworzonym kaciku
                                                    z nowym stolikiem balkonowym, ktorego poszukiwalam w sklepach
                                                    od wiosny, byla przecena wiec go kupilam za polowe ale dla mnie
                                                    tez drogi, ale widac jest odowiednio trwaly, stabilnie stoi na podlodze
                                                    i moze posluzy na dlugie lata dla mnie.

                                                    Dzisiaj zjadlam przy nowym stoliku snadanie i rozwiazalam pare
                                                    krzyzowek, przyjemnie sie siedzi, tylko blat troche za zimny dla
                                                    moich lokci, bede podkladac jakis kolorowy maly frote reczniczek?.
                                                  • kendo Re:Lusi nowy stolik na balkon 30.06.24, 11:40
                                                    no widzisz Lusia,
                                                    udziergaj sobie specyjalne zarekawki za lokiec,
                                                    beda chronic przed chlodnym blatem
                                                  • wedrowiec2 Re:Lusi nowy stolik na balkon 30.06.24, 22:09
                                                    Czasami trudno jest pogodzić estetykę z praktycznością. Stolik jest bardzo ładny. Jest okrągły, więc elegancko wpasowuje się w przestrzeń balkonu. Nie jest on jedynym, ani podstawowym stolikiem Lusi, więc niewielkie niedogodności (zimny blat) nie powinny umniejszać zalet. Jego okrągłość ma też bardzo dużą zaletę. O narożniki mebli stojących w stosunkowo niewielkich pomieszczeniach łatwo jest się uderzać i uda są posiniaczonesmile
                                                  • jaga_22 Re:Lusi nowy stolik na balkon 30.06.24, 13:55
                                                    Gratuluję stolika i przyjemnego kącika na odpoczynek.Stolik na pewno długo
                                                    wytrzyma różną pogodę i nie trzeba go wynosić.
                                                  • maria88 Re:Lusi nowy stolik na balkon 30.06.24, 19:52
                                                    Stoliczek tez mi sie podoba ale...wg mnie okragły
                                                    zajmuje sporo miejsca , bardziej funkcjonalny byłby
                                                    dla sniadaniowania i przyjęcia gości kwadratowy lub podłuzny.
                                                    Zimny blat i zarekawek to nie wiem ,czy to tez dobre rozwiazanie.
                                                    LUSIU. przepraszam, ze nie popieram Twojego wyboru -
                                                    ale tak uważam.
                                                  • lusia_janusia Re:Lusi nowy stolik na balkon 30.06.24, 23:10
                                                    Dziekuje za pochwale mojego zakupu, tez mam nadzieje ze dlugo mi bedzie
                                                    sprawial rados przy nim spedzanie czasu.

                                                    Jakos sie tak zlozylo, ze wszystkie stoly ktore mam w
                                                    swoim mieszkaniu to sa okragle.''Balkon jest 6m2, stolik fi 70,
                                                    przyjec zadnych nie planuje, dla mnie i dla tych gosci ktorzy mnie odwiedzaja to
                                                    w zupelnosci sie miescimy.
                                                  • kendo Re:zakup poduszek na krzesla 19.07.24, 14:50
                                                    ciezko kupic odpowiednie poduszki na te nowe krzesla co zakupilam,
                                                    te tez sa jakos nie takie jak oczekiwalam,
                                                    i chyba oddam krzesla i poduszki ,
                                                    bede czekac na odpowiedni czas,kiedy
                                                    zobacze w sklepie "caly komplet" co bedzie mi odpowiadac..
                                                  • kallisto Re:zakup poduszek na krzesla 25.07.24, 08:51
                                                    Kendo, pewnie rozmiar poduszek jest zazwyczaj mniejszy niż wielkość siedziska?
                                                    U nas pełno i niemal w każdym sklepie takie poduszki, ale tak to jest jak wymiarem nie pasuje to nic po dużym wyborze. Musiałabyś zmierzyć średnicę krzesła i poszukać online poduszek, na pewno jest większy wybór w rozmiarach.

                                                    Nie wiedziałam, że sklep JULA jest siecią Szwedzkich sklepów. Zamówiliśmy listwy wykończeniowe do deseczek balkonowych. Wczoraj minął tydzień od zamówienia, zadzwoniłam na infolinię z pytaniem dlaczego tak długo to trwa? Okazało się, że zamawiany towar w sklepie online jedzie ze Szwecji. Stacjonarnie ich nie było niestety.
                                                    Dzisiaj odbieram i jutro mąż będzie wykańczał obrzeża jak i olejował. Może będzie ładnie.
                                                  • jaga_22 Re:zakup poduszek na krzesla 25.07.24, 09:39
                                                    Nie wiem czego oczekujesz Kendo od poduszki.Nie wiem jak się sprawdza w siedzeniu,ale rozmiarowo jest akuratna do stołka,Jak będzie większa,to się będzie zsuwać.
                                                    Kalisto,na pewno będziesz zadowolona.Dobrze jest mieć w domu majsterklepkę big_grin
                                                  • kendo Re:zakup poduszek na krzesla 25.07.24, 09:39
                                                    Kallisto,
                                                    wstrzymam sie z poduszkami,
                                                    moze w kraju cos zakupie,

                                                    Juta to wielobranzowka z przydasiami do domu/kuchi/lazienek/odziezy roboczej,jak i butow itp...
                                                    kupilam tam fany ganrek i lyche do mieszania i odcedzania-tyl mini druszlak..

                                                    ciekawam wykonczenia balkonu?
                                                  • kallisto Re:zakup poduszek na krzesla 25.07.24, 10:54
                                                    Jaguś, mój mąż potrafi zrobić dużo samodzielnie, ma łeb nie od parady i dobre pomysły i rozwiązania. Nie do wszystkiego jednak się nadaje, czynności "przypodłogowe" są trudne do pokonania, ma problem z kolanami. Ma wymówkę żeby nie chodzić do kościoła bo nie może klęczeć big_grinDD

                                                    Kendo, pokochaliśmy ten sklep od pierwszego wejścia. Różni się mocno innych typu Castorama czy Leroy Merline, ale ma w ofercie dużo przydatnych domowych sprzętów i nie ma w nim tłumów a i ceny bardzo przystępne.

                                                    Jak już uporządkuję balkon to cyknę fotki.
                                                  • lusia_janusia Re:zakup poduszek na krzesla 25.07.24, 11:00
                                                    A moj balkon w dalszym ciagu czeka na ostatnie szlify, jakos trudno
                                                    mi sie zmobilizowac do wykonczenia, regeneruje sie po tej przeprowadzce,
                                                    ktora wyssala prawie moje sily witalne?

                                                    Moze jak wroce z Polski to bede miala inne idde na wykonczenie, zagospodarownie
                                                    tego balkuny 6m2. Stol okragly, laweczke przy nim mam, tudziez rozkladany
                                                    lezak z miekka poduszka, to posiedziec spokojnie moge, obserwujac co dzieje sie na dole.
                                                  • kallisto Re:zakup poduszek na krzesla 01.08.24, 14:57
                                                    Tak właśnie gładka teraz mój balkon, ubogi w kwiaty, bogatszy w estetykę i dekoracje. Jeszcze płytę musimy odnowić.
                                                  • kendo Re:zakup poduszek na krzesla 01.08.24, 19:33
                                                    Kallisto ,podoba ,i sie przejzystos,
                                                    wstaw sobie fotelik-lezaczek i relaksuj sie..
                                                  • wedrowiec2 Re:zakup poduszek na krzesla 01.08.24, 21:11
                                                    Tak, tylko wstawić wygodne siedzisko i można odpoczywaćsmile
                                                  • kendo Re:gdzie spalysmy ?? 11.08.24, 09:53
                                                    mysle,ze tu bedzie pasowac opis "sypialni"

                                                    plynelysmy Polonia podczas dnia,
                                                    kupilysmy kabine i wygodnie po siedzeniu w pociagu "wysciagnelysmy swe skurczone cialka"

                                                    przykro mi,ale cos stalo sie ze zdjeciami,
                                                    nie moga mi wyjsc z telefonu..

                                                    bede nad tym pracowac i pozamieszczam pozniej fotki
                                                  • kendo Re:gdzie spalysmy ?? 11.08.24, 10:12
                                                    poradzilam sobie jakos,
                                                    ufff,zawsze cos sie pokicka podczas podrozy z telefonem

                                                    taki widok z okna mialysmy
                                                  • kallisto Re:gdzie spalysmy ?? 11.08.24, 16:13
                                                    Kendo czy na ostatnim zdjęciu to jakieś silosy portowe? One są po naszej stronie?
                                                  • kallisto Re:gdzie spalysmy ?? 11.08.24, 16:14
                                                    Aaaaa, kabina fajnie wygląda z okienkiem🙂 mocno bujało?
                                                  • maria88 Re:gdzie spalysmy ?? 11.08.24, 17:19
                                                    Czytam i widzę,że Kendo i Lusia potrafia sobie świetnie radzić w podrózy
                                                    a to jest b.wazne na dalekich trasach.
                                                    Wypoczynek w kajucie widać,że komfortowy.
                                                    KALISTO dopiero teraz obejrzałam fotki z Twojego balkonu.
                                                    Bardzo fajnie urządziłaś . Masz nawet miejsce na szafke i na leżak.
                                                  • lusia_janusia Re:gdzie spalysmy ?? 11.08.24, 23:46
                                                    Na promnie nie bujalo od strony Polskiej,
                                                    Nocna podroz pociagiem dala mi sie we znaki, tak ze
                                                    w kabinie ucielam sobie 3 godz, drzemke, po ktorej
                                                    zmeczenie nieco odeszlo, pozniej poszlysmy na kolacje
                                                    do restauracji, to w domu tylko popijalam swoje ulubione
                                                    herbatki .

                                                    Najwygodniejsze jest jednak wlasne lozko we wlasnym mieszkaniu.
                                                  • kendo Re:gdzie spalysmy ?? 12.08.24, 10:10
                                                    Kallisto,
                                                    te silosy po polskiej stronie,
                                                    robilam zdjecia,jak prom wyplywal...

                                                    tak w kabienie mozna bylol sobie cialko horyzontalnie troche wyprostowac..
                                                  • jaga_22 Re:gdzie spalysmy ?? 12.08.24, 13:13
                                                    To ja chyba jeszcze nie widziałam,może znajdę wink


                                                    maria88 napisała:

                                                    > Czytam i widzę,że Kendo i Lusia potrafia sobie świetnie radzić w podrózy
                                                    > a to jest b.wazne na dalekich trasach.
                                                    > Wypoczynek w kajucie widać,że komfortowy.
                                                    > KALISTO dopiero teraz obejrzałam fotki z Twojego balkonu.
                                                    > Bardzo fajnie urządziłaś . Masz nawet miejsce na szafke i na leżak.
                                                  • kendo Re:w dunskiej kawiarence 22.08.24, 13:04
                                                    mozna tez kupic obrazy olejowe,
                                                    np ten
                                                    sa tez i w okaglej formie przedstawiajace glowy lwa i wilka i wazek

                                                    szkoda tylko,ze wszystkie na ciemny podkladzie ,
                                                    to mi nie pasuje do moich wnetrz,
                                                    ten byl najasniejszy
                                                  • kallisto Re:w dunskiej kawiarence 22.08.24, 14:54
                                                    a jak oni wyceniają te swoje artystyczne dzieła?
                                                  • kendo Re:w dunskiej kawiarence 24.08.24, 11:17
                                                    Kallisto,ten akurat 1 200 koron,
                                                    inny ciut wiekszy z innym motywem 1 700 koron
                                                    okragle miedzy 600-800 koron,
                                                    nie kupie zadnego ,tlo za ciemne i jakos nie pasujace motywy do moich wnetrz.
                                                  • lusia_janusia Re:w dunskiej kawiarence 24.08.24, 12:10
                                                    W nowym mieszkaniu nie mam na tyle scian w ktore bym
                                                    mogla swobodnie wbic gwozdzia i powiesic swoje obrazy,
                                                    na tych ktore sa puste musi byc zastosowana inna metoda wbijania
                                                    na kolki i dopiero powiesic obraz, a ja nie mam takiego urzadzenia,
                                                    obrazy dajej stoja w kaciku i czekaja na powieszenie inna metoda,
                                                    albo wyniesienie na strych.
                                                  • kendo Re:w dunskiej kawiarence 24.08.24, 14:18
                                                    moze i dobrze Lusia,
                                                    masz czas na zastanowienie sie gdzie je powiesci,by nie przewieszac nastepnym razem...
                                                  • kallisto Re:w dunskiej kawiarence 28.08.24, 19:56
                                                    A my znowu przestawiliśmy meble, stół z krzesłami na miejsce fotela i stolika. Teraz kącik do oglądania tv jest przy oknie. We wnęce stół. Jutro załączę zdjęcia z wiechciami których kompozycje postawiłam.
                                                  • kendo Re:w dunskiej kawiarence 28.08.24, 20:05
                                                    o to chyba fajnie teraz dla stolu w tej wnece,
                                                    co jak bylam u Was to wersalka stala tak?
                                                  • kallisto Re:w dunskiej kawiarence 29.08.24, 08:30
                                                    Tak Kendo, stół już wędrował po pokoju dziesiątki razy. Czasami chce się zmiany, co można przesunąć, przestawić to można, inne meble muszą pozostać na swoim miejscu. Przy okazji jakieś nowe drobnostki, kwiaty, dekoracje i można na nowo podziwiać wystrój.
                                                  • kendo Re:w dunskiej kawiarence 29.08.24, 09:34
                                                    dokladnie Kallisto,
                                                    ja tez wedrowalam ze swoimi meblami z pokoju do pokoju,
                                                    mysle,ze tym razem bylo to ostanie meblowanie
                                                    choc w sypialni lozkiem jezdze ,
                                                    przy scianie na lato
                                                    pozniej na sroku pokoju dalej od okna ,
                                                    bo czuje ze powiewa..
                                                  • jaga_22 Re:w dunskiej kawiarence 29.08.24, 09:46
                                                    Prawie co roku Wasze meble jeżdżą po pokojach,a u mnie to niemożliwe,
                                                    po prostu tak musi być i już big_grin
                                                  • kallisto Re:w dunskiej kawiarence 29.08.24, 10:23
                                                    są niestety Jaguś takie pokoje w których poszaleć nie można. Moja sypialnia skutecznie mi tego zabrania big_grin Z jednego końca cała ściana w meblu, druga z wielkim łóżkiem. Mogę tam jedynie wystrojem podrasować, firany, zasłony, dekoracje, obrazy choć tez bez przesady ile można zmieniać.

                                                    Chciałabym zmienić tapetę, bo ta która jest to całkiem nieudana, brzydko wygląda, szybko się brudzi.
                                                  • lusia_janusia Re:w dunskiej kawiarence 29.08.24, 11:02
                                                    Tez mysle caly czas o swoim przemeblowaniu, ale jakos nie
                                                    mam na tyle samozaparcia zeby rozpoczac, najbardziej chce
                                                    pozawieszac obrazy ktore jeszcze stoja pod sciana w kacie, a
                                                    na nie miejsca brak, bo sciany betonowe, a te w ktore gwozdzie
                                                    lekko wchodza to nie moge obwiesic jak na jarmarku.
                                                  • jaga_22 Re:w dunskiej kawiarence 29.08.24, 13:05
                                                    Z obrazami nie wolno przesadzać,ja ich nie lubię.Musiałyby być wyjątkowo ładne
                                                    co przyciągają wzrok.
                                                  • maria88 Re:w dunskiej kawiarence 29.08.24, 14:29
                                                    LUSIU przeciez teraz nie robi dziur w scianach dla zawieszenia obrazu.
                                                    Są specjalne do tego taśmy samoprzylepne.
                                                  • kallisto Re:w dunskiej kawiarence 29.08.24, 14:55
                                                    Moje wiechcie 😃
                                                  • lusia_janusia Re:w dunskiej kawiarence 29.08.24, 17:15
                                                    maria88, wiem ze takowe przylepce istnieja, Kendo zawiesila
                                                    wlasnie na takim obraz i zsunal sie ze sciany.
                                                    Trzeba zwracac uwage na ciezar obrazu i taki lepiec do niego
                                                    przylepic, ktory udzwignie ciezar obrazu.

                                                    Kallisto arangaemang w wazonie to chyba jakies piora?, czy sztuczne
                                                    galazki iglakow?., ale harmonizuja sie z caloscia.
                                                  • kallisto Re:w dunskiej kawiarence 29.08.24, 20:02
                                                    Lusiu to takie sztuczne zwiewne gałązki ani pióra ani trawa.
                                                  • lusia_janusia Re: nowe mieszkanie...dzwiwolagi... 18.09.24, 11:09
                                                    Jak bardzo sie cieszylam, ze dostalam tak ladnie odremontowane
                                                    mieszkanie z nowym piecem z ceramiczna plyta, nowym piekarnikiem,
                                                    nowa umywalka w toalecie, nowymi podlogami, ale jezeli chodzi o serwis
                                                    napraw, to z praktyki teraz dlugo sie czeka, i musze kilka razy monitowad,
                                                    tak bylo z( wc stolem ) muszla klozetowa, bo spluczka sie zawieszala
                                                    i woda ciurkiem sie lala, a ja stalam i przyciskalam przycisk, w koncu wczoraj
                                                    przyszedl konserwator, zrobil zdjecie i dostane nowa, ze sprawna spluczka.

                                                    Pozostaly jeszcze drzwi wjejsciowe do mojego mieszkania, gdzie trzeba je
                                                    podniesc z jednej stron do gory, bo wieczorem widac szpare i swiatlo z klatki
                                                    schodowej, to czekam juz od chwili wprowadzenia, a sysem maja dziwny, bo do
                                                    kadzdej innej czynnosci jest przydzielony inny pracownik (i tak kazdy ma prace?,
                                                    ale czy efekty sie licza?, czy ilosc ludzi zatrudnionych?...)
                                                  • kendo Re: nowe mieszkanie...dzwiwolagi... 18.09.24, 11:33
                                                    mysle Lusia,ze w koncu cos z drzwiami zrobia,

                                                    u Kallisto sliczna aranzacja z piorami

                                                    Jagusiamoje przemeblowanie chyba juz zostanie na stale,
                                                    musza mi jeszcze koledzy dzieciecia zamontowac szyny do ciezszych fieran,
                                                    ktore che zimowa pora na noc zaslaniac okna w salonie bo czuje od nich zimny powiew,jak blisko okien siedze.
                                                  • lusia_janusia Re: nowe mieszkanie...dzwiwolagi... 19.09.24, 10:48
                                                    Byli juz spece od muszli kozetowej, zrobili zdjecia
                                                    i pojechali do sklepu po zakup, jak nie bedzie w sklepie,
                                                    to zamowia, sprawa w czasie sie przedluzy, ale jest nadzieja
                                                    ze wymienia na nowa.?

                                                    Na drzwi w dalszym ciagu czekam to juz piaty miesiac.
                                                  • kendo Re: nowe mieszkanie...dzwiwolagi... 19.09.24, 19:27
                                                    o to sie cos ruszylo z ostanimi poprawkami,
                                                    drzwi pewnie tez wkrotce zrobia,

                                                    teraz bedzie wygodniej ..
                                                  • kallisto Re: nowe mieszkanie...dzwiwolagi... 19.09.24, 19:44
                                                    Lusiu, Ty już pięć miesięcy mieszkasz na nowym lokum??????
                                                    I widzicie jak to jest, ma się swoje mieszkanie to się robi jak chce, kiedy chce, a tak trzeba czekać miesiącami na fachowca. Choć z drugiej strony jeśli za darmo takie usługi to też nie źle.
                                                  • kendo Re: nowe mieszkanie...dzwiwolagi... 03.10.24, 14:27
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Lusiu, Ty już pięć miesięcy mieszkasz na nowym lokum??????
                                                    > I widzicie jak to jest, ma się swoje mieszkanie to się robi jak chce, kiedy chc
                                                    > e, a tak trzeba czekać miesiącami na fachowca. Choć z drugiej strony jeśli za d
                                                    > armo takie usługi to też nie źle.

                                                    tak,jak sie najmuje mieszkanie,
                                                    to wszystkie usterki/naprawy mieszkaniowka wykonuje za darmo,
                                                    ja mam prywatne mieszkanie,place za wszystkie uslugi,ktore zglaszam ,ze trzeba cos naprawic,
                                                  • kendo Re:z jesiennymi barwami w domu 03.10.24, 14:30
                                                    dzis zakupialm sobie tego kwiatka do kuchni na komode,
                                                    byl najtanszy w tym sklepie,
                                                    zawsze weselej jest z tym kolorem,
                                                    namistka slonca w pochmurne dni
                                                    ale na razie mamy sloenecznie
                                                  • lusia_janusia Re:z jesiennymi barwami w domu 04.10.24, 23:27
                                                    Kwiatek ma typowo jesienny kolor, ladnie sie prezentuje.
                                                  • kendo Re:z jesiennymi barwami w domu 05.10.24, 08:57
                                                    stoi na komodzie w kuchni i cieszy me oczy przy kazdym posilku
                                                  • jaga_22 Re:z jesiennymi barwami w domu 05.10.24, 12:46
                                                    Znam ten kwiatek,też miałam,ale wyleciał mi z głowybig_grin
                                                    U mnie w kuchni nie ma już miejsca, został jeszcze długi parapet,który też jest zajęty.
                                                    Niestety jak najwięcej muszę mieć pod ręką żeby nie sięgać i szukać.
                                                  • kendo z jesiennymi barwami w domu-kalanchoe 05.10.24, 19:49
                                                    Kalanchoe taka nazwa po szwedzku,

                                                    Jagus,moze i dobrze,ze nie masz go w domu
                                                    dla kociakow sa nie wskazane,,,

                                                    cyt...
                                                    Powszechne rośliny doniczkowe, takie jak pelargonie (Geranium), jesienna poświata
                                                    (Kalanchoe blossfeldiana), kalia pokojowa (Spathiphyllum wallisii), kwiat szafy (Zamioculcas zamiifolia), Paraplyaralia (Schefflera), modna Monstera i palmy, na przykład z rodzaju Dracaena, mogą powodować podrażnienia usta kota i powodować ślinienie, małe rany
                                                  • jaga_22 Re: z jesiennymi barwami w domu-kalanchoe 06.10.24, 13:55
                                                    Tak to kalanchoe.Moje koty nie podgryzają kwiatów które są w mieszkaniu,tylko skubią te na balkonie,chociaż sieję im owies. Kociej trawy nie chcą. (kocimiętka)
                                                  • kendo Re: z jesiennymi barwami w domu-kalanchoe 06.10.24, 17:49
                                                    ten kwiatek jak przekwitnie,
                                                    nigdy ponownie nie zakwitl u mnie
                                                    a u Ciebie zakwitl,jak mialas go?
                                                  • kallisto Re: z jesiennymi barwami w domu-kalanchoe 10.10.24, 15:04
                                                    Kalanchoe u mnie kwitł tylko raz, potem zrobił się brzydki i więcej go nie kupuję.
                                                    Moje trzy domowe kwiatki musiałam usunąć, zrobiły się przerażająco okropne. A u mnie jest tak że albo rośnie i jest piękny albo ląduje w koszu. Zostały mi tylko trzy doniczkowe, niezawodna choja choc i tak nie rośnie tak jak powinna. Wypuściła tylko kwiatek a jest w sumie młode, to tez zaskoczenie. Zamiokulkas słabo rośnie, nie mam pojęcia o co chodzi?
                                                  • kendo Re: z jesiennymi barwami w domu-kalanchoe 11.10.24, 09:33
                                                    Kallisto tez nie wszystkie kwiaty sie dobrze maja u mnie,
                                                    co kupie to od razu marnieje
                                                    zamiokulkas trzyma sie dobrze i sanseweria,
                                                    podlewam je raz na tydzien,z mala iloscia wody juz odstalej,no paprocie tez sie dobrze maja,
                                                  • kallisto Re: z jesiennymi barwami w domu-kalanchoe 12.10.24, 06:27
                                                    Musze rozejrzeć się za wyjątkowo efektywnym kwiatem doniczkowym, choć jak znam siebie to poskąpię, bontakie są dość kosztowne😀
                                                    Pozostanie kupić świeże cięte, bo już w wyobrazi „ustawiam” na nowych meblach. Poza tym końcowy efekt pokaże co będzie lepsze czy cięty czy doniczkowy. Na razie to mam ogromny rozgardiasz, wszystko na wierzchu, wieża na wieży rzeczy, ubrań etc.

                                                  • kallisto Re: z jesiennymi barwami w domu-kalanchoe 14.10.24, 15:42
                                                    Zaplanowałam dzisiaj zmianę firan w sypialni, już znudziły mi się te powłuczyste, przy okazji zmienię wystrój na jednym parapecie.
                                                  • kendo Re: z jesiennymi barwami w domu-kalanchoe 14.10.24, 17:16
                                                    o,Kallisto ma plany na nowe ustawiania/kwiaty ,ciekawa jestem mebelkow
                                                    a w sypialni znowu bedzie zmiana??
                                                    dziwiwe sie,jak bym sama miala stale urzadzenie,
                                                    ale tez co ruszzmieniam.
                                                  • kallisto Tak bylo 15.10.24, 17:31
                                                    Było jeszcze inaczej ale z tymi meblami. Ostatnio wąska witryna stała koło tej szklanej podwójnej. Cała ściana ciemnych mebli, przytłaczająco i ciemno. Meble wielkie masywne sprawiające mnóstwo siły, czasu i fizycznego zaangażowania w sprzątaniu ze względu na ich budowę. Gzymsy, Korona, listwy zbierały kurz i było go widać co dnia.
                                                  • kallisto Teraz jest tak 15.10.24, 17:32
                                                    Jasno, lekko, przestrzenniej, bez gzymsów z kurzem😂
                                                  • kallisto Re: Teraz jest tak 15.10.24, 17:34
                                                    A tak wieczorem gdy bardziej widać oświetlenie.
                                                    Też mój robocik sprzątający, leżę na sofie, popijam bawarkę i cieszę się wolnym czasem. Nie muszę się schylać, robót wjeżdża pod meble.
                                                  • kendo Re: Teraz jest tak 15.10.24, 18:39
                                                    Kallisto,
                                                    lubie jasne meble,
                                                    choc w salonie mam mahon stylowe meble,mieszkalo sie w willi to meblowalo sie sie pokoje...

                                                    jak dobrze pamietam pokoj,
                                                    to mial wneke co stala wersalka,
                                                    * jak by tam ustawic stol?
                                                    * komode stojaca za stole postawic na sciane co stal stol,
                                                    * a w tym pustym kacie duzy stojacy kwiat co znosi brak odpowiedniego swiatla,albo na kwietniku
                                                    ale to moje spstzezenia,wiec nie bierz sobie za zle ,ze odwazylam sie przemeblowac pamietajac wzor pokoju,
                                                    kazdy lubie co innego ,
                                                    najwazniesze,ze Wy czujecie sie z tym OK,

                                                    ja ze swoimi meblami jak w zadnym innym mieszkaniu/willi nie jezdzilam tak czesto jak w tym mieszkaniu
                                                    i ostani maly pokoik dalem mi nie pasuje,
                                                    Lusia juz glowa kreci,kiedy skoncze sie meblowac...
                                                  • wedrowiec2 Re: Teraz jest tak 15.10.24, 22:00
                                                    Kallisto, kolosalna różnica. Meble bardzo ładne. Szczególnie podobają mi się opływowe kształty. Przypominają klasyczne art deco. Dobrze zrobiłaś decydując się na zmianę.
                                                  • kallisto Re: Teraz jest tak 16.10.24, 05:39
                                                    Dziękuję Wędrówko, są takie niepospolite, kolor też mają ciekawy, jakby niewielki % kawy z mlekiem. Z domieszką szarości w bardzo subtelny odcień.
                                                    Ten model mebli wszedł na rynek. Trzykrotnie byliśmy w Agacie Meble i za każdym razem co innego wpadało nam w oko. Są bardzo pojemne i praktyczne.
                                                    Jest jeszcze szafa z szufladowym kontenerem w środku, to jest dopiero praktyczne rozwiązanie.

                                                    Kendo, stół wędrował w różne miejsca, obecnie wszystko ustawione jest tak , że jest najwygodniej. Wbrew pozorom wnęki ograniczają pole manewru. Gdybym postawiła kredens na ścianie wnękowej jak sugerujesz to na stół nie byłoby miejsca. Do tej pory stał pod oknem, obecnie przy takim ustawieniu mam przestrzeń po środku pokoju.
                                                  • jaga_22 Re: Teraz jest tak 16.10.24, 09:41
                                                    Nie pomyślałabym o takim rozwiązaniu i tu mnie zaskoczyłaś Kalisto.
                                                    Jednak przyzwyczajenie dużo robi,ale podoba mi się Twój pomysł
                                                    i wszystko zgrane.Tylko do firan nie mogę się przyzwyczaić,jak wychodzisz na balkon?
                                                  • lusia_janusia Re: Teraz jest tak 16.10.24, 09:44
                                                    Kallisto, stworzyliscie sobie przytulne gniazdko z nowym trendem mebli,
                                                    ciekawa jestem czy to juz ostateczna decyzja ze zmiana mebli, czy jeszcze
                                                    w pozniejszym czasie bedziecie chcieli isc za trendem???.
                                                  • kallisto Re: Teraz jest tak 16.10.24, 10:48
                                                    Jaguś, na karniszach wiszą dwie połówki firan dzięki którym łatwo można wyjść na balkon🙂

                                                    Lusiu, to jest ostateczna i najlepszaxwersja ustawienia mebli 🙂
                                                  • kendo Re: Teraz jest tak 17.10.24, 09:28
                                                    najwazniejsze,ze czujecie sie "przestrzenie z nowym umeblowniem
                                                  • kallisto Re: Teraz jest tak 19.10.24, 14:01
                                                    A propo zakupów, zamówiłam taki podłokietnik na sofę, czasami potrzeba jest postawić coś koło siebie i taki organizer na bieliznę
                                                  • kendo Re: Teraz jest tak 19.10.24, 14:29
                                                    tak,ten podlokietnik super sie sprawdza,
                                                    Lusia ma takowy ,

                                                    organizer na bielizne super,
                                                    bedziemy z lusia w meblowym to wejdziemy na dzial organizacyjny,moze bedzie takie cos.
                                                  • kendo Re: coraz blizej swiat 30.10.24, 10:04
                                                    w sklepach az sie roi od swiecznikow,
                                                    ktore juz pierwszej niedzieli grudnia w oknach sie ustawia/wiesza

                                                    www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=ljusstake+jul
                                                    swieczniki na parapety okienne
                                                    *
                                                    www.clasohlson.com/se/Jul/Julbelysning/Adventsstj%C3%A4rnor-&-julstj%C3%A4rnor/c/2533?page=2&facets=%5B&sortProperty=&sortOrder
                                                    gwiazdy wiszace

                                                    **
                                                    gwiazdy na parapet okienny czy stolik
                                                    metromode.se/home/julstjarna-pa-fot-19-favoritkop/
                                                    a takiego jak sobie umyslilam nie znalazlam,
                                                    moze w sklepach zobacze i chyba kupie,
                                                    by nie wlazic na drabine i wieszac gwiazde
                                                  • lusia_janusia Re: coraz blizej swiat 30.10.24, 11:01
                                                    gwiazdy wiszace u mnie sie nie otworzyly -Olssons.

                                                    Ten ostatni link pokazuje rozne modele,
                                                    tak sie zastanawiam czy nie dokupic stojacej na parapecie,
                                                    bo mam wiszace, co wiaze sie zawsze ze wspinaniem po drabince,
                                                    a tego juz chce uniknac, swiecznik mam ponadczasowy, kupilam
                                                    dawno temu, ale model sie nie postarzal i co roku wystawiam go w oknie.
                                                  • kallisto Re: coraz blizej swiat 30.10.24, 12:15
                                                    Cuda, cudeńka świąteczne, z roku na rok co raz piękniejsze, wymyślne.
                                                    Podoba mi się mieszkanie udekorowane tak na maksa, wtedy jest piękny efekt. Sama tak jednak nie robię, dużo potem sprzątania, składania, odkurzania.
                                                  • kendo Re: coraz blizej swiat 30.10.24, 12:54
                                                    Lusia,dokladnie,
                                                    tez chce juz nie wchodzic na drabibke i wieszac w oknie,
                                                    postawic na parapecie super sprawa,

                                                    Kallisto,
                                                    ja uwielbiam ten czas,
                                                    kiedy juz sobie zrobie wszystko
                                                    siadam wygodnie w fotelu,
                                                    podgrzewam glögg i po prostu upajam sie ta atmosfera..
                                                  • kendo Re: coraz blizej swiat 30.10.24, 20:30
                                                    kupilam swiecznik,
                                                    ale na razie nie chce zaswieci
                                                    i zapach ma plesni,
                                                    nawet jak zaswieci to go oddam do sklepu...
                                                    mam alergie na ples czy jak to sie zwie po polsku,
                                                  • kendo Re: coraz blizej swiat 31.10.24, 09:10
                                                    swiecznik zaswiecil ,postam blizej kaloryfera,powykrecalam zaroweczki i rano tes zdal egzamin,
                                                    ale cala kuchnia pachnie mi "grzybem"
                                                    pudelko stalo na balkonie cala noc,
                                                    teraz zapakowalam swiecznik i stoi w hallu,
                                                    zapach czuje juz w salonie...
                                                    bede szukac w innych sklepach podobnego
                                                  • lusia_janusia Re: coraz blizej swiat 31.10.24, 09:42
                                                    Kendo, szkoda, bo zakup b.ladny, ale jak znajdziesz
                                                    w innym sklepie, to moze byc z taej samej hurtowni -magazynowania.
                                                  • kendo Re: coraz blizej swiat 31.10.24, 15:36
                                                    Lusia,sprawdzilam wszystkie sklepy po drodze z lampami i nie maja takich modeli,
                                                    ale kolo MaXi weszlam do lampowego sklepu i mieli inedntyczne i tak samo pachnialy,
                                                    ekspedyjetka powiedziala,ze sa przeworzone statkiem w kontenerach i stad ten zapach,

                                                    pamietasz,jak montowalismy krzesla do salonu?
                                                    tez mialy taki slaby zapach.
                                                    a teraz nic sie nie oczuwa,
                                                    postaly blizej kaloryferow i wyschly?
                                                  • kendo Re: coraz blizej swiat 06.11.24, 14:27
                                                    dzis bylam w wiekszej Galleri i upatrzylam stojaca gwiazde,
                                                    ktora moze by pasowala na stolki przy kanapie jako swaiteczny akcent zamiast normalnej lapki...(taki spontaniczny pomysl)
                                                    sprawdze czy na miescie w galleri maja podobne,
                                                  • kendo Re: amarylis INTOKAZI 07.11.24, 09:29
                                                    frokengronsblog.blogspot.com/2015/12/intokazi.html
                                                    wczoraj kupilam takiego z dwoma pakami,
                                                    wystawilam na balkon,co by za wczesnie sie nie rozwinol,

                                                    pisza,ze kwitnie dluzej niz inne amaralisy,

                                                    w ubieglym roku mialam tez bialy ale inny gatunek


                                                    jesienna aranzacja z poprzednich lat
                                                  • kallisto Re: amarylis INTOKAZI 07.11.24, 12:13
                                                    Wszystkie stroiki piękne od lampki gwiazdy (będzie dawała piękny efekt świetlny), przez niby amarylisa (pomyślnie uwiązany) po jesienny bukiecik liści. Mieszanka kolorów i obok stojące owoce bardzo dobrze wpływają na wzrok big_grin
                                                  • wedrowiec2 Re: amarylis INTOKAZI 07.11.24, 21:31
                                                    Bardzo ładne są stroiki i pewnie trudno zdecydować się na któryś.
                                                    W tym roku zaniedbałam wystrój mieszkania. Póki nie ma przymrozków muszę zebrać trochę kolorwych liści i wprowadzić do domu jesienny nastrój.
                                                  • kendo Re: amarylis INTOKAZI 08.11.24, 09:21
                                                    o,dziekuje,ze Wam sie spodobalo,
                                                    wczoraj probowalam cos skonstruowac jesiennego,
                                                    ale efek marny,
                                                    wiec sie nie chwale.
                                                  • maria88 Re: amarylis INTOKAZI 08.11.24, 20:04
                                                    Moja ozdobą jest teraz grudnik, ktory ma mnóstwo pąków i
                                                    kilka kwiatków.
                                                  • kendo Re: amarylis INTOKAZI 09.11.24, 09:06
                                                    maria88 napisała:

                                                    > Moja ozdobą jest teraz grudnik, ktory ma mnóstwo pąków i
                                                    > kilka kwiatków.

                                                    mam tez grudniaka,
                                                    ale jeszcze paczkow nie widac.
                                                  • sylwekk Re: Teraz jest tak 10.12.24, 14:12
                                                    ja jestem fanem zabudowywania i wykorzystywania powierzchni - np. pod lozkiem, lubie tez pawlacze. wyszly z mody a sa takie praktyczne! generlanie lubie tez duch 'zrob to sam' i wszystko robie z plyt mpb. super wyglada jak stosuje jeden material - fajnie sie zgrywa aranzacyjnie. a dodatkowo jest odporny na obicia, zarysowania i wgniecenia i latwo sie go czysci. takie drobne ulepszenia na pewno pomoga w kazdym domu.
                                                  • kendo Re: Teraz jest tak 10.12.24, 16:03
                                                    sylwekk napisał(a):

                                                    > ja jestem fanem zabudowywania i wykorzystywania powierzchni - np. pod lozkiem,
                                                    > lubie tez pawlacze. wyszly z mody a sa takie praktyczne! generlanie lubie tez d
                                                    > uch 'zrob to sam' i wszystko robie z plyt mpb. super wyglada jak stosuje jeden
                                                    > material - fajnie sie zgrywa aranzacyjnie. a dodatkowo jest odporny na obicia,
                                                    > zarysowania i wgniecenia i latwo sie go czysci. takie drobne ulepszenia na pewn
                                                    > o pomoga w kazdym domu.

                                                    to chyba reklama ,
                                                    ale czego??nawet zdjecie brak...
                                                  • kallisto Re: Teraz jest tak 12.12.24, 10:53
                                                    Jako że Sylwestra organizujemy w domu to musze zadbać o dekoracje, balony, serpentyny, może kolorową kulę.
                                                  • lusia_janusia Re: Teraz jest tak 12.12.24, 13:56
                                                    Kallisto, nie bedziesz miala problemu z udekorowaniem sylwestrowym,
                                                    bo roznych detali jest wszedzie pelno w sklepach.
                                                  • kendo Re: Teraz jest tak 14.12.24, 09:21
                                                    ale bedzie super zabawa ,
                                                    czego bardzo zycze,
                                                    pewnie z dzieciakami bedziecie?
                                                  • kendo Re: niespodzianka amarylisowa 17.12.24, 14:24
                                                    idac do szpitala ,zestawilam go z parapetu,
                                                    dzis chcialam go juz na balkon wystawi
                                                    patrze a on wypuscil trzeciego paka i jednoczesnie listki,
                                                    a roznie na 1 dl=100militrow wody
                                                  • maria88 Re: niespodzianka amarylisowa 17.12.24, 16:40
                                                    Przelałam chyba grudnika i na nowo wypuszczone pączki /2gie kwitnienie byłoby/ odpadały.
                                                    Chyba juz koniec jego wysiłku na ten rok. Zdejmę i postawie tam gwiazdę betlejemską.
                                                    Padło mi tez geranium,bo ostatnio skolei za mało go podlałam
                                                    a stoi prz c.o. Szczepki wzięłam a po świetach pozbęde sie.
                                                  • kendo Re: dekoracje niektore 20.12.24, 17:59

                                                    * choineczka w salonie
                                                    * w sypialni
                                                    * swiecznik w saloniku
                                                    * w kuchni na poleczce
                                                    * na kredesie w salonie
                                                    nic szczegolnego dekoracyjnego
                                                    ale oddaje nastruj swiateczny
                                                  • kallisto Re: dekoracje niektore 20.12.24, 19:38
                                                    Urocze dekoracje Kendo, w każdym kątku i zaułku🙂
                                                  • wedrowiec2 Re: dekoracje niektore 20.12.24, 21:30
                                                    W całym mieszkaniu Kendo czuć świąteczną atmosferę. I choinka, i drobiażczki nadają ton całemu wnętrzusmile
                                                  • kendo Re: dekoracje niektore 21.12.24, 10:31
                                                    dziekuje,
                                                    uwielbiam ten czas ,
                                                    a jak jszcze popaduje snieg to juz euforia dla mnie
                                                    zasiadam wtedy przy oknie z afomatyczna herbata i patrze na spadajace platki sniegu,
                                                  • lusia_janusia Re: dekoracje niektore 21.12.24, 13:10
                                                    O Kendo, piekny ten czas i checi na dekorowanie pokoi,
                                                    nawet zobaczylam swojego aniolka ktorego Ci podarowalam
                                                    z ta aureolka na glowie.
                                                  • kendo Re: dekoracje niektore 26.12.24, 18:15
                                                    tak,tak Lusia mam go na pamiatke,

                                                    ale dzis juz pozegnalam swiecznik z 4-rema swieczkami i go obmylam by byl gotowy do nastepnych swiat,
                                                    a swieczuszki pozwolilam sie im wypalac inaczejw tle na parapecie wodac amaryliska,
                                                    ktory wnet sie bedzie rozwijal
                                                  • kendo Re: dekoracje niektore-Lusi porcelana 26.12.24, 18:20
                                                    taki wlasnie talerzyk kupilam Lusi,
                                                    lubi zbierac duety deserowe
                                                    zapomnialam dostawic miseczki,bo tez w tych owocowych motywach,
                                                    to zdaje sie dunska czy angielska marka
                                                  • maria88 Re: dekoracje niektore-Lusi porcelana 26.12.24, 18:40
                                                    Talerzyk piekny ale co to za psiunek zagląda?
                                                  • kendo Re: dekoracje niektore-Lusi porcelana 27.12.24, 09:06
                                                    maria88 napisała:

                                                    > Talerzyk piekny ale co to za psiunek zagląda?


                                                    Mario,to dla Elsy taka dekoracja na krzeslo,
                                                    Babcia dla wnusi dogadza z dekoracjami...
                                                  • kallisto Re: dekoracje niektore-Lusi porcelana 27.12.24, 11:46
                                                    Kendo to zdjęcie jest z Twojej kuchni czy u Lusi?
                                                  • kendo Re: dekoracje niektore-Lusi porcelana 27.12.24, 17:37
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Kendo to zdjęcie jest z Twojej kuchni czy u Lusi?


                                                    zdjecie z talerzykami
                                                    to u Lusi w kuchni
                                                  • kendo Re: amarylis u dzieciecia 03.01.25, 15:31
                                                    z pracy dziecie dostalo na sw.BN taka kompozycje kwiatowa,
                                                    hiacynty przekwitly,
                                                    rozwijaja sie paki po koleji na galazkach amarylisowych.
                                                    az nieprawdopodobne ze trzy galazki z jednej cebuli od razu "wystrzelily"
                                                  • lusia_janusia Re: amarylis u dzieciecia 04.01.25, 18:31
                                                    Ladna kompozycja, a Amarylis bedzie cieszyl oczy
                                                    swoimi kwiatami.
                                                  • kendo Re: amarylis u dzieciecia 05.01.25, 15:18
                                                    tak,slicznie wyglada-tak bogato,

                                                    moj juz przekwitl,
                                                    dzis go podlalam i w kacie na paraåpecie ustawie,niech wyrosnie z lisci,ktore juz sie pokazaly i ciekawe czy uda mi sie go przechowac do nastepnych sw.BN
                                                  • kallisto Re: amarylis u dzieciecia 08.01.25, 17:19
                                                    Oto moje poduszki, dwie z pojedynczym ptakiem i jedna z pawiem. Obecnie na fotelu, na codzień układam je na tapczanie
                                                  • kendo Re: poduszki dekoracyjne 08.01.25, 17:42
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Oto moje poduszki, dwie z pojedynczym ptakiem i jedna z pawiem. Obecnie na fote
                                                    > lu, na codzień układam je na tapczanie
                                                    **
                                                    sliczny kolor i motyw poszewek,

                                                    tez jestem "poduszkowa"
                                                    mam je na kanapie i w lozku,
                                                    na swieta poubieralam na jasny korol ecru,podluzne i i kwadratowe w tych samych niuanasach,
                                                    pozniej zmieniam na sezonowe i na Wielkanoc w kolorze zoltawym.
                                                  • kendo taca lustrzana i pelasie nowa odmiana 11.02.25, 16:05
                                                    wlasnie okraglom chcialam ,
                                                    byla tylko owalna,ale mysle w dalszym ciagu nad zakupem,
                                                    na lawe by pasowala do salonu,

                                                    Lusia natomiast kupila nowe odmiany pelargoni,
                                                    bardzo sliczne i nie byly wcale drogie,

                                                    na trzecim zdjeciu pelasie angielski
                                                    i azaleje.
                                                  • kallisto Re: taca lustrzana i pelasie nowa odmiana 11.02.25, 19:16
                                                    Jeśli mogę Cię przed czymś przestrzec Kendo to na lustrze szczególnie poziomo leżącym szybko zbiera się kurz i bardzo go widać sad już to przerobiłam u siebie. Z drugiej zaś strony gdy postawi się na nim niezasłaniających dna bibeloty to pięknie odbijają. ładnie wygląda też na lustrze mała doniczuszka z zielonym kwiatkiem, najlepiej gdyby miał drobne listki.
                                                  • kendo Re: taca lustrzana i pelasie nowa odmiana 12.02.25, 13:40
                                                    Kallisto,dziekuje
                                                    wiem o tym kurzu,
                                                    owalna forma mi nie pasuje,
                                                    wiec nie kupie
                                                  • maria88 Re: taca lustrzana i pelasie nowa odmiana 13.02.25, 18:02
                                                    Poduszki KALISTO bardzo mi sie podoboają.
                                                    Mam taką czerwoną z z płynąca łodka z żaglami
                                                    w poblizu drzewa. Moja jest produkcji China
                                                    i bardzo dawno kupiona, chetnie bym dokupiła
                                                    z tej serii ale nie widzę tu w sklepach.
                                                    Gdzie kupiłas swoje KALISTO?
                                                  • kallisto Re: taca lustrzana i pelasie nowa odmiana 13.02.25, 19:41
                                                    W Pepco. Teraz jest inna już kolekcja liliowo różowe w kwiaty.
                                                  • maria88 Re: taca lustrzana i pelasie nowa odmiana 21.02.25, 11:14
                                                    Moj grudnik ma ponownie pączki, chociaż niedawno kwitł.
                                                    Stoi w rogu kuchennego okna na parapecie.

                                                    Porzednio jak pokazały się sie pączki postawiłam w pokoju
                                                    na regale przy obrazie M.B Częstochowskiej i tam stał az
                                                    zgubił kwiatki.
                                                    Po przekwitnięciu postawiłam w kuchni
                                                    ograniczając podlewanie
                                                    a tu niespodzianka.
                                                  • kallisto Re: taca lustrzana i pelasie nowa odmiana 21.02.25, 11:39
                                                    Roślinka z wdzięczności za dobrą opiekę sprawił Ci przyjemność.
                                                    Moje rośliny poszły do kibla. Przywiozłam od rodziców skrzydłokwiat, ciekawe jak długo wytrzyma?🙄 kupiłam też nowy drobnolistny, trzyma się puki co.
                                                  • kendo Re: dbanie o kwiatki 21.02.25, 13:34
                                                    Maria bedzie sie ponownie cieszyc grudniakiem,

                                                    a kallisto pewnie "zalewa" albo przesusza swe kwiatki,
                                                    choc sama mam problem z jednym co nie chce u mnie rosnac
                                                    a dbam bardzo o niego co by zostal u mnie,

                                                    skrzydlokwiat mialam w willi i nieraz zapomnialam je podlac ,
                                                    po podlaniu rosly wdziecznie i kwitly obficie a jedyny co mam nie kwitnie,
                                                    one lubia miec mokro ale nie przelanie i nie zasuszenie

                                                    wlasnie ten na zdjeciu nie chce sie u mnie "trzymac"
                                                    tyle razy kupilam/od Lusi dostalam/dwa razy od sasiadki i wszystko poszlo na marne,
                                                    zobaczymy jak ten dlugo postoi u mnie
                                                  • wedrowiec2 Re: dbanie o kwiatki 21.02.25, 22:09
                                                    Kendo, roślina na zdjęciu, to zielistka. Ona jest niezniszczalnasmile Kiedyś widać ją było w każdym biurze, każdym urzędzie. Ja mam egzemplarz ze szczepki (odrostu), który dostałam ćwierć wieku temu. Co parę lat, gdy liście są zbyt duże, odmładzam ją z sadzonek rozłogowych.
                                                  • maria88 Re: dbanie o kwiatki 22.02.25, 09:48
                                                    To samo chciałam napisać,że taki kwiat był prawie w kazdym biurze.
                                                    Rosły bez problemowo, nikt się nimi bardzo nie zajmował.
                                                    Były ładną dekoracją.
                                                  • lusia_janusia Re: Porady domowe 22.02.25, 10:32
                                                    aby kurz sie nie osadzal,
                                                    pozbycie sie tluszczu z lodowki
                                                    medyczny tluszcz na stary klej.......
                                                  • jaga_22 Re: Porady domowe 22.02.25, 10:53
                                                    Lusia napisała...

                                                    aby kurz sie nie osadzal,
                                                    pozbycie sie tluszczu z lodowki
                                                    medyczny tluszcz na stary klej.......

                                                    A jaka porada???
                                                  • kendo Re: Porady domowe 22.02.25, 12:01
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > Lusia napisała...
                                                    >
                                                    > aby kurz sie nie osadzal,
                                                    > pozbycie sie tluszczu z lodowki
                                                    > medyczny tluszcz na stary klej.......
                                                    >
                                                    > A jaka porada???

                                                    ***
                                                    cos brakuje w tym wpisie Lusi,
                                                    pewnie zapomniala cos wkleic...
                                                  • kendo Re: dbanie o kwiatki 22.02.25, 12:03
                                                    maria88 napisała:

                                                    > To samo chciałam napisać,że taki kwiat był prawie w kazdym biurze.
                                                    > Rosły bez problemowo, nikt się nimi bardzo nie zajmował.
                                                    > Były ładną dekoracją.


                                                    Wedrowiec/Maria
                                                    wlasnie dlatego kupilam go bymiec kaskade zilona z pedow,
                                                    a on mi robi psikusa i nie chce rosnac,
                                                    podlewam kiedy sprawdzajac potrzebuje zasilenia woda...
                                                    moze ten egzemplasz przelamie zla passe ..
                                                  • lusia_janusia Re: dbanie o kwiatki 22.02.25, 13:36
                                                    oczywiscie zapomnialam wkleic linka, i teraz nie moge
                                                    go znalezc.???
                                                  • kallisto Re: dbanie o kwiatki 27.02.25, 09:43
                                                    U nas był festiwal zielonych domowych kwiatów. Koleżanka kupiła przepiękne doniczkowe kwiaty, aż żal mnie ścisnąłsad((
                                                  • lusia_janusia Re: dbanie o kwiatki 27.02.25, 10:32
                                                    W sklepach sprzedajacych kwiaty, wszystkie ladnie sie prezentuje,
                                                    ale z chwila ich zakupu do wlasnego mieszkania, okazuje sie ze nam
                                                    one marnieja, bo zostalo zmienione ich srodowisko w ktorym byly wychodowane.

                                                    Tak ze, Kallisto. nie ma czego zalowac?.
                                                  • kallisto Re: dbanie o kwiatki 28.02.25, 20:49
                                                    To prawda Lusiu, najlepiej rosną ze szczepek dlugorosnacych.

                                                    Zrobiłam małe domeblowanie w kuchni. Nad blatem zamocowaliśmy białą półkę. Chciałam zyskać więcej miejsca na blacie, bo już było tak ciasno, że ciężko było pracować. A teraz często i dużo gotuję więc wolna przestrzeń bardzo pozyskana.
                                                  • kendo Re: dbanie o kwiatki 01.03.25, 11:29
                                                    przydatne sa takie poleczki kuchenne
                                                    mam taka,
                                                    nad stolem,
                                                    na razie ksiazka kucharska i zdjecia stoja
                                                    acha i kwiatek,ktory jakos nie moze sie rozrosnac...ktorys tam z koleji...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka