Dodaj do ulubionych

lekomania...

22.07.09, 12:40
Polacy kupują za dużo leków - tak wynika z badań IMS Health,
firmy, która monitoruje rynek leków na świecie.
W tym rankingu wyprzedziliśmy Francuzów,
którzy byli uważani za największych hipochondryków.
Po smierci Michaela Jacksona w show-biznesie nastała nowa moda
na "lekomański coming out".
Do lekomanii przyznał sie juz Krzysztof Krawczyk,
teraz do uzależnienia od lekow nasennych przyznaje sie
Maryla Rodowicz.
"Jestem uzależniona od leków nasennych - wyznaje w dzisiejszym
Fakcie. Gdy wracam po koncercie, jestem bardzo nakręcona. Tak
bardzo, że nie mogę zasnąć. I niestety zażywam leki nasenne. To trwa
już wiele lat. Ziółka na mnie niestety nie działają. To już nie jest
ten etap. Teraz to już tylko chemia. Faszeruję się więc tymi lekami.
A z tymi lekami jest jeszcze gorzej. Niestety, działają one źle
także na mózg."
Obserwuj wątek
    • jaga_22 Re: lekomania... 22.07.09, 13:57
      Sporadycznie coś biorę na sen,raczej na uspokojenie.
      Tylko ile ja leków zażywam,bo muszę i to już do końca mojego żywota..sad
      oczywiście nie na własną rękę. wink
      • greis52 Re: lekomania... 22.07.09, 15:26
        Gdzieś słyszałam, ze firmy farmaceutyczne znalazły
        sprytny sposób, by zwiększyć sobie obroty.
        Obniżyły po prostu dawki leku, czyli zawartość substancji leczniczej w tabletce,
        co spowodowało, że lek jest nieco słabszy niż ten na receptę. Zmniejszyły też
        liczbę tabletek w opakowaniach
        i wystarały się o pozwolenia na sprzedaż tych preparatów
        bez żadnych ograniczeń .
        Wiec ranigast , przeciwbólową "pyralginą", preparat no-spa i leki
        przeciwalergiczne już kupuje się bez recepty.
        A "pani Goździkowa" powinna zniknąć z reklamysmile
        lekówsmile
        • jaga_22 Re: lekomania... 22.07.09, 17:58
          W ogóle te reklamy,sad ludzie myślą,że to dobrodziejstwo,bo można
          kupić bez recepty,a są przeciwbólowe,których nie wolno brać dłużej niż 4 dni,a
          ludziska nie patrzą.sad
          • kendo Re: lekomania... 22.07.09, 18:29
            nieszczescie byc w tym nalogusad
            uwazam,ze samemu nie powinno sie lecczyc,
            wiele tabletek koliduje ze soba,
            trzeba byc niemal docentem farmaceutycznym by dobrac sobie
            odpowiedni lek bez recepty,ktory by nam nie pogorszyl innych usterek
            w chorych organach.

            cale szczescie,ze ja z dala od nich sie trzymam,"wspomagam sie
            zastepczymy wspmagaczami"ile sie da.,no ale czasami musze jednak
            procha zazycsad
            • greis52 Re: lekomania... 22.07.09, 21:46
              leki bez recepty są na rękę nie tylko firmom farmaceutycznym
              i pacjentom, którzy nie lubią lub nie mają czasu wyczekiwać w kolejkach do
              lekarzy, a ewidentnie korzysta na tym państwo,
              które zaoszczędza dzięki temu na kosztach refundacji,
              sama jak mi coś dolega, a termin na wizyte u lekarza
              mam za tydzień albo i więcej to lecę do apteki
              i się jakoś regeneruje bo do pracy trzeba rano wstać
              i pracować...
              • kendo Re: lekomania... 22.07.09, 22:06
                Greis
                masz racje,ze czlowiek musi sie jakos ratowac,
                ja przeszlam na sobie przykre przejscie,nie jestem lekomanka,
                a zazywszy zwykly paracetamol na bol glowy ,slubny musial ze mna na
                pogotowie jechac bo "konalam"
                reaguje bardzo szybko na kazda medycyne,w szpitalu tez nie wiedzieli
                co i dlaczegosad
                przestoga powinno byc dla lekomanow by byli ostrozniejsi w zaywaniu
                prochow.
                personel apteczny powinien byc bardziej dociekliwy przy zakupie
                przez klijeta leku,doradzic /dopytac sie czy bierze jakies inne
                jeszcze medykamety.
                • henryk245 Re: lekomania... 23.07.09, 07:15
                  forum.gazeta.pl/forum/w,225,98170942,,Nie_beda_ponosic_odpowiedzialnosci_.html?v=2


                  leki Babuni,czosnek,cytryny,miód itp.wzmacniejace specyfiki sa
                  pewniejsze,ja co roku szczepie sie na grype,w tym roku
                  chyba "przeskocze kolejke" .Pzdr.
                  • kendo Re: lekomania... 23.07.09, 07:33
                    czyzby sie potwierdzaly obawy firm produkujacych szczepionki,
                    ze chca zarobic,a jednoczesnie "usmiercic" wiele pacjetow?

                    cos strasznego jednym slowem,
                    jak media donosza,szczepionka nie jest testana na ludziach,
                    nie wiadomo,jakie ma skutji uboczne.
                    • jaga_22 Re: lekomania... 23.07.09, 08:59
                      Nigdy jeszcze się nie szczepiłam na grypę.Jestem w domu,to powinno
                      mi wystarczyć miód,czosnek,cytryna i na razie wystarcza.http://i25.tinypic.com/jtxeoh.gif
                      Przeholowałam jednak z czosnkiem,bo coraz więcej zaczęłam go jeść
                      naruszyłam sobie porządnie wątrobę.Wpadłam w nałóg czosnkowy.
                      http://i26.tinypic.com/2yvs93s.gif
                      • kendo Re: lekomania... 23.07.09, 09:21
                        dobrze masz Jagus,
                        ze mozesz miodzik/czosnek z umiarem,
                        mnie to uczula,
                        szczepilam sie 2 razy na normalna grype,
                        a tak kupowalam w kraju w aptece,takie granulki,co stosowalo sie
                        cyklicznie,sluzylo to jako "szczepionka"
                        miejmy nadzieje,ze"swinka" nas ominie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka