aniajerzyk Sprostowanie. 02.10.04, 10:25 Melduje się stara oszustka. Tak naprawdę to mam córkę 22 letnią i dwóch synków (21 i 17 lat). Tylko mi do rymów nie pasowało.Buziaki. Odpowiedz Link
aniajerzyk jesień:( 07.10.04, 12:09 Gdzież podziewasz się Megxxiku - wspólniku, jesiennych uników? Deszcz, szaro - buro i ponuro. Ludzie mokrzy, zakapturzeni i niewyspani. Jesień. Nie chowaj się jednak Megxxik! We dwie damy radę nie takim ponuractwom! Uściski i ukłony śle jerzyk rozmarzony Odpowiedz Link
kasikk list do MEGXX 14.10.04, 09:06 megxx, mój sposób na chandrę to jakieś przyjemne zajęcie robię coś, co lubię niezłe jest też sprzątanie ) no i rozmowa z przyjaciółką buziaki i wyganiam twoją chandrę: a sio!! Odpowiedz Link
aniajerzyk Pędzę z .... 15.10.04, 18:06 Kochany Megxxiku! Jakiś trudny czas masz w ostatnich dniach, jak widzę. Smutki dopadają Cię jesienne? Ja na chandrę stosuję spanie. Po prostu śpię we wszystkich momentach gdy nie muszę czuwać. Po 13 godzin na dobę. I mam wtedy w głębokim poważaniu wszystko co może poczekać. Wysyłam też rozpaczliwe sms-y wszystkim przyjaciółkom i czekam na wsparcie. One przysyłają mi sms-ki pełne troski i ciepełka i... raźniej mi się robi na świecie. Pozdrawiam Cię i ściskam - Kochana Kobitko! Nawet jeśli masz teraz sporo kłopotów to myślę,że latem nie wydawałyby ci się one takie okropne jak teraz, jesienią. A poza tym - jeśli masz ochotę napisać z jakiego powodu ta chandra to moja skrzynka e-meil czeka! Może razem coś wymyślimy na te smutki i doły. Całuski - kluski i dwie rybie łuski posyłam i peełno ciepłych uśmiechów. A nie jesteś czasem przepracowana? Odpowiedz Link
aniajerzyk Może Cię pocieszę? 15.10.04, 18:31 Poprzedni liścik wyekspediowałam bez treści żadnej. Przepraszam - to z pośpiechu! A wiesz - ja dzisiaj oblałam egzamin testowy na prawo jazdy! A w domu, jak robiłam ćwiczenia to wszystko umiałam! Wstyd mi jak nie wiem. Też lipa u mnie, jak widać. Jesteśmy we dwie to damy radę! Uściski ciepluteńkie, uśmiechy i dobre Anioły posyłam, Megxxiku. Odpowiedz Link
aniajerzyk Re: pozdrowienia i uściski 18.10.04, 16:36 Megusiu, nic się nie martw - to częste zjawisko, że chce się do eremu, kiedy świat osacza, wymaga i narzuca tempo nie do wytrzymania. Nawet jeśli to my sami tak się zapędzimy. Ja raz do roku organizuję sobie wyjazd do jakiegoś domu zakonnego. Zabieram ze sobą stosowną lekturę, Pismo Święte i jadę modlić się z siostrami, wyciszyć się, oderwać od wszelkich problemów i zgiełku świata. Bardzo dobrze mi to robi. Kolejny mądry (a może święty) człowiek powiedział: "Jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na właściwym miejscu". Widzę po owocach takiego stosunku do życia, że to prawda. Ściskam Cię cieplutko i mięciuchno, i pomodlę się za Ciebie dzisiaj - o dobrą organizację w Twych wszystkich zobowiązaniach i siły do uporania się z nimi. Miej się dobrze. Odpowiedz Link
aniouek1 list 108 od Aniajarzyk z 19.10.2004 16:39 19.10.04, 20:14 • Uściski! aniajerzyk 19.10.2004 16:39 + odpowiedz Odpowiedz Link
aniouek1 list 109 od Aniajerzyk z 19.10.2004 16:49 19.10.04, 20:16 • aniajerzyk 19.10.2004 16:49 + odpowiedz Kochaneczko, no to czekajmy cierpliwie na te wolne chwile i już zawczasu radujmy się nimi! Już to sobie wyobrażam - spanko w cieplutkich pieleszach, pyszne ciacha i herbatka wieczorkiem (może w towarzystwie przyjaciółki, to wtedy miłe ploteczki...), trochę dobrej literatury lub film uroczy. Wykorzystaj każdą chwilkę wolną na byczonko i jeśli zechcesz to napisz e-mail: ania jerzyk@gazeta.pl Uściskuję serdecznie. I posyłam bukiet kolorowych jesiennych liści - na uradowanie oczu i serca! Odpowiedz Link
kendo Re: list 22.10.04, 18:19 Megus dzieki za slowa pociechy, Ty masz zawsze takie madre podejscie do zycia jak moja kolegowna z tego samego znaku zodjakalnego.... nieraz nie myslimy nad zyciem bierzemy to co nam ofiarowuje dzien nieraz mozemy to zmienic nieraz musimy wywalcczyc.... trzymaj sie zdrowo/powodzenia "z tym projektem" podoba mi sie i do zobaczenia w polowie listopada:..PA;..pa.. Odpowiedz Link
kendo Re: list 23.10.04, 07:52 dziekuje Megxx.... trzymaj tylko kciuki zeby nie wialo, bo wychusta mnie) chociaz jak do tej pory nie reagowalam na takie przypadlosci.... PA;..pa....miej sobie milunio i glowka do gory.... Odpowiedz Link
aniouek1 list 112 26.10.04, 20:11 Wiem Megxx jak trudne jest budowanie... burzyć znacznie łatwiej... Będę bliziutko Ciebie dobrymi myślami i anioły poproszę by były Ci życzliwością pomocne w potrzebie...buduj Megxx...buduj... Odpowiedz Link
mala20033 Re: 44 - Skrytka listów do MEGXX 29.10.04, 17:43 Bardzo lubie Cohena..i ten jego utwor najbardziej.Moze dlatego ze...lepiej tego nie pisac..Buzka Mala Odpowiedz Link
odin-2 Re: 44 - Skrytka listów do MEGXX 04.11.04, 12:54 Zachody Już wstaję coraz wcześniej I zawsze za późno Już bardziej się spieszę I baczniej rozglądam Chcę zdążyć przed słońcem I nigdy nie zdążam I same zachody widzę dokoła: Uśmiechu, dłoni, blasku Twych oczu. Odpowiedz Link
rb13 W zabierzowskim kamieniołomie 05.11.04, 12:45 Zajazd stoi ładnie wkomponowany w zbocze górujace nad kamieniołomem.Wszystko płoneło w kolorach starego złota i rudo-czerwieni odbijając sie nieśmiało w bieli zboczy. Mam koło 10 fotek z tego miejsca. Wiec naprawdę musi byc ładne. Odpowiedz Link
kendo Re: Witaj Megus 13.11.04, 17:00 dziekuje za przywitanie.. wiesz tym razem urlop byl raczej roboczy niz wypoczynkowy, bylam jeden dzien u Anijerzyk,wrocilam tego samego dnia do domu,napisalam o tym spotkaniu w "Krtka z kalendarza" niewiem jak bedzie dalej w domu, moze wszystko rozejdzie sie po kosciach,tak bym tego chciala. a co u Ciebie, jeszcze nie zdazylam poczytac wszystkiego, cos sie buduje/odnawia??chyba sie domyslam( miej sobie mily dzionek pracusiowy. Odpowiedz Link
altu Re: 44 - Skrytka listów do MEGXX 22.11.04, 15:28 hmm z tym światem.. podobno Kopernik była kobietą.. więc coś wymyślimy Odpowiedz Link
aniouek1 list 118 03.12.04, 10:04 "Kto prawdę mówi, przeciąga przez uszy słuchacza oset" Świętochowski Dobrego, pięknego dnia Megxx Odpowiedz Link
kendo Re: list 119 17.12.04, 17:35 megus, niemysl tak, oddawaj sie swym obowiazko´m, ja i tak co dzien jestem myslami przy Tobie.... wiem,ze czasami tak sie cos"zatnie" nawet jak plan z gory mamy.... miej sobie milunio i spiesz sie ostroznie..usciski. Odpowiedz Link
kendo Re: list 120 24.12.04, 10:38 megus!! wszystkiego najpiekniejszego, tego samego co sobie zycze samej pociechy z latorosli i duzo optymizmu i zdrowka. WESOLYCH SWIAT....usciski i caluski. Odpowiedz Link
kendo Re: list 121 09.02.05, 10:18 hej megxx zima jako pora roku jest u nas, ale sniegu niema...ten co przypudrowal troszke dawno znikl, gdyby nie mrozy,ktore w tym roku sa znow by sie czulo,ze to jesienna pora.... ale przyjemnie porowerkowac gdy niema wiatru, wtedy sie nieodwazam ,by nie zaziebic gardla. **zycze spokojnych/cieplych/milych dni Odpowiedz Link
kendo Re: list 122 Wesolych Swiat 25.03.05, 20:25 Niech zajace i barany pospelniaja Twoje plany, porzuc wszystkie rosterki, bo to czas wielkiej wyzerki, Odpowiedz Link
kendo Re: list 123 czy wiesz ?? 30.03.05, 20:03 moze czasami, jakie ma wlasciwosci woda przegotowana, nastepnie zamrozona i po rozmrozeniu przepuszczona przez filter do kawy, czy ma jakies wlasciwosci mineralne?? bo slyszalam ,ze cos takiego jest jak woda mineralna, i sobie tak mysle,ze jezeli sie ja zagotuje , to czy cos zostaje z mineralow czy jakich kolwiek innych czastek?? Odpowiedz Link
kendo Re: list 124 czy wiesz ?? 04.04.05, 13:46 Dzieki Ci przesliczne, tak wlasnie myslalam,ze gotujac ja , tarci sie na jej zawartosci, pomijajac to,sprobowalam ,zrobilam eksperyment i samkuje mi taka woda, na filtrze bylo mase osadu pochodzenia wapiennego, czyli potwierdzilo moje podejzenie ze nasza woda jest zawapniona..... wapi dostarczam sobie jedzac yogurt/bialy ser, a magnez ? to pozeram duzo warzywek. jak bedziesz miec wiecej jakowys informacji na ten temat, bede wdzieczna za nie. miej sobie dobrze i jeszcze raz przesliczne dzieki. Odpowiedz Link
aniouek1 list 125 20.04.05, 17:10 Witaj Szufludko Wiesz...tak lazikuje po zakamarkach Szuflandii... czytam... zasłuchuję się w słowa i międzysłowia...i dziękuję, dziękuję, dziękuję, że JESTEŚCIE i że ...jakby prawdziwie cudem...w tej samej bajce, z tej samej bajki... Wprost nie do wiary, że ...szuflada...Szuflandią się stała... Dziękuję. Pozdrawiam serduszkowo i pomyślnego WSZYSTKO Tobie życzę Odpowiedz Link
aniouek1 list 126 20.04.05, 20:26 Wniosek uwzględniono uznając za absolutnie i bezwarunkowo słuszny ...i...stało się - klik i....znikł! O! P.S. ja też nie lubiem takowych praktyk ...bardzowato nie lubiem Odpowiedz Link
aniouek1 list 127 03.05.05, 12:16 Megxx...to zapracowanie czy zaurlopowanie? Cni mi się za Tobą bardzowato ... Kliknij choć kilka słów... proooosze Pozdrawiam serduszkowo Odpowiedz Link
kendo Re: list 128 03.05.05, 16:30 a megus! czy ty w terenie gdzies pobladzilas??? przybywaj do nas)bo tesknimy za Toba) Odpowiedz Link
aniouek1 list 129 04.05.05, 19:34 Megxx... różnie bywa i każdemu...to...już taki urok człowieczego wędrowania, że raz z górki,raz pod górkę...i...po deszczu...słońce świeci. A tu...łap ...bierz ile potrzeba sił z życzliwości Szufludków...czerp pełnymi garściami i przemieniaj na DOBRO Pozdrawiam serduszkowo i...zostań z nami... zobaczysz, że się przejaśni i, że wśród nas zrobi Ci się cieplej cudny duszku... Odpowiedz Link
aniouek1 list 130 04.05.05, 20:25 wiesz...kiedyś...miałam wrażenie, że wali mi się niebo na głowę, a ziemia usuwa się spod stóp... Usłyszałam wówczas słowa, że...człowiek jest zbyt niecierpliwy i zaślepiony własnymi pragnieniami, by ujrzeć prawdziwy wymiar zdarzeń w których darem dla niego jest uczestniczenie... W efekcie zazwyczaj opacznie ocenia coś jako sukces, coś jako porażkę i stąd życie jest takie frapujące bo z pewrspektywy czasu ten człowiek dostrzega, że coś co uznawał za sukces, sukcesem nie było, a co porażką prawdziwie jest dobrym darem losu. Przyjęłam te słowa...wówczas...z niedowierzaniem, rezerwą a z czasem... TAK...dziś wiem, że w tych słowach, które powyżej...jest zwyczajnie racja i stąd... nie bojaj się...pamiętaj też, że NIGDY nie jesteś i nie będziesz SAMA, a w powiedzeniu, że "nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło" ...nie ma ani ciut nadużycia i przesady żadnej. Głowa do góry! Łap moje piórka i...niech Ci służą jak najlepiej i...pisz, pisz, pisz... i...nie bojaj się i ...otwórz serduszko... Do zamkniętego ...nie godzi się gwałtem włamywać Odpowiedz Link
altu Re: 44 - Skrytka listów do MEGXX 04.06.05, 21:15 Witaj Sąsiadko, bo przeciesz nasze Szufladki są tuż obok siebie.. milo byc znowu w Szuflandii.. cieszę się, że jestem.. i dziękuję za powitanie Pozdrawiam ciepło.. Odpowiedz Link
kendo Re: 44 - Skrytka listów do MEGXX 16.06.05, 12:22 megus trzymam kciuki za wszstko u Ciebie, i pamietej za kazdym zakretem jest droga, bedzie dobrze,zreszta jak zawsze niektore problemy same sie rozwiazuja z supelka niektorym trzeba pomoc troszeczke,ale wiem,ze masz sile do tego, a z pomoca moich kcikow pojdzie dobrze. usciski i caluski..jestem przy Tobie , w razie co to pisz,ja bede za uszka podciagac) Odpowiedz Link
kendo Re: 44 - Skrytka listów do MEGXX 16.06.05, 21:00 no pewnie,zawsze pociesze jak umie i moge, choci nieraz sobie mysle,fajnie by bylo przy kawce gdzies sobie z siebie wszystko wyrzucic,wiem to pomaga) miej sobie dobrze, wiem nieraz tez tak mam,ale jaks do przodu sie psuwam w roznym tepie, i mowie sobie by gorzej nie bylo....usciski. Odpowiedz Link
kendo Re: 44 - Skrytka listów do MEGXX 26.06.05, 11:27 megus! a Ty juz wyluzuj w pierwszym dniu urlopu, niezamartwiaj sie blachostkami, relaxuj na maxa.... zycze pieknego urlopu bez trosk/niepowodzen z sloneczkiem w serduszku i pieknymi chwilami. Odpowiedz Link
kendo Re: 44 - Skrytka listów do MEGXX 28.06.05, 10:06 poczytalam Twe poniedzialkowe filozofowanie...hmmmmmmmmmmm... powiem Ci,ze kiedys tez tak myslalam, konczylo sie to wielkimi perlami,ktore przemoca zatrzymywalam, nauczylam sie byc zdziebko egoistyczna,ciezko bylo na poczatku, nie pasowalo do mojego wewnetrznego obrazu, nauczylam sie niemniej akceptowac wiele,i czerpac dobre chwile dla siebie. zycze jeszcze raz przemilego urlopu i by wszystko jak lancuszek sie dobrze rozwijalo bez zaplatan. PA;..usciski urlopowe. Odpowiedz Link
kendo Re: 44 - Skrytka listów do MEGXX 23.07.05, 09:37 dziekuje za przywitanie megus) tesknilam za Wami strasznie, zamknieta byla kawiarenka tyum razem,tam gdzie bylam,a nie chcialo mi sie do miasta jeczac bo poobcieralam strasznie stopy( mam nadzieje,ze Twoj urlopik byl udany. pozdrawiam cieplutko. Odpowiedz Link
kendo Re: list 140 24.07.05, 10:18 hej megus no coz,moj urlopik przewaznie uplywa pod znakiem typowo "pomocniczym" zalatwiam/organizuje/handluje dla Mamy by miala ulatwione zycie gdy my jestesmy tu,a pozatem kawiarenka internetowa byla zamknieta a sasiedzi jakos mnie nie zapraszali do siebie bym sobie postukala(,choc komp stal nieuzywany. pogoda tez byla WSTRETNA-deszczylo/zimno/pobcieralam sobie stopy strasznie ale co tam przezylam to i cieszylam sie ze jestem w kraju. zaliczylam dwa spotkania internetowe z dwoch foruf,bylo swietnie. a Twoj urlopik jak przebiegl?? milego dnia zycze. Odpowiedz Link
majenka3 Re: 44 - Skrytka listów do MEGXX 02.10.05, 19:58 Witaj Megxx, Twoje mysli dzisiejsze..to co i mnie się pomyślało n/t...spokojniejsze zycie...nie lubimy naszego intensuywnego odczuwanie świata w chwilach trudnych - to oczywiste... a umiejętność takiego jego odczuwania, kiedy jest dobrze - jest wspaniała i przynosi nam tyle dobrego..tak bardzo cenimy wtedy tę ludzka umiejętnosć.. Sprzeczności - uroda i trudność naszego "tu i teraz" ... ? Odpowiedz Link
majenka3 Re: 44 - Skrytka listów do MEGXX 03.10.05, 18:40 Z zaciekawieniem przeczytałam, co napisałas..i oczywiście wdepnęłam w chwile rozmyslań..popatrzylam w siebie.. Życiowe lekcje zwykle powoduja objawienie sie naszej niedoskonałości i zwykle, nawet jesli radzimy sobie jakoś z problemami, to uwazamy gdzies tam w głębi, ze lepsi powinnismy być.. Hmmmm i wydaje mi sie, że zjawiamy się na świecie z porcją predyspozycji do brania się za bary z zyciem, a to, co zycie nam serwuje, zakres "ćwiczeń" jakim nas poddaje, ćwiczeń czyli przeciwności losu, wzorce, z jakimi stykamy sie w najbliższym otoczeniu...to wszystko kształtuje nas...sprawia, ze albo rozwijamy sztukę zycia, albo "bierzemy" problemy, niczym przeszkody, powierzchownie..i sprntów zyciowych nie wygrywamy.. Jesli jest nam dane dostrzegac i jesli mamy umiejętnosc analizowania własnych postepków i wyciągania z tych sytuacji wniosków to z czasem możemy wpływać na to, zeby sztuka nszego życia była niekoniecznie dramtem, czy komedią, ale zeby była ciekawym tworem, w którym dobrze nam się żyje i w którym umiemy okiełznać watki dramatyczne. I jeszcze jedna mysl n/t - wielki potencjał naszej psychiki jest nam dany..a kształujemy go korzystając z narzędzi jakie zycie nam niesie od samego początku a narzedzia bywaja różne i różna jest nasza podatnosć na nie..bardzo łatwo splątac się w gąszczu takich rozmyslań.. Ze swoich doświadczeń wiem, ze staję sie w jakims stopniu bardziej odporna w miare pobierania zyciowych lekcji, i ze potafię bardziej cenić, pełniej odbierać emocje w miare doświadczania przezyc.. ale wszystko to w jakims takim kręgu moich mozliwości, tego jakiego typu człowiekiem jestem...drastycznej zmiany w sobie chyba nie potrafimy dokonac..tylko szlify i obróbka..o ile to umiemy... Emocje i ich odczuwanie to wielka słabość i wielki dar.. to z grubsza juz poprzednio napisałam i tego sie trzymam A zyciowe lekcje..nie nalezy oczekiwać tych złych doświadczeń, trzeba spodziewac sie..najlepszego...ja próbuję tak... Odpowiedz Link
kendo Re: 44 - Skrytka listów do MEGXX 17.10.05, 10:42 zycze Ci na dzis i we wszystkie dni duzo usmiechow i promiennych dni, oby zdrowko Cie nigdy nie oposcilo , i zeby wszystkie pragnienia sie spelnily...usciski i buziaczki. Odpowiedz Link
kendo Re: 44 - Skrytka listów do MEGXX 22.12.05, 19:26 witaj megus) juz trzymam kciuki za wszystko.... niech sie zle moce od Ciebie odcisna,a nawiedza same jasne mysli.... przedswiateczny czas nieraz napawa rosterkami,niemniej zycze Ci bardzo cieplych i milych pelnych sniegu swiat...acha....i zapragnij sobie w wigilje by spelnily Ci sie najskryteze marzenia. uscicski i caluski juz wigilijne. Odpowiedz Link
kasikk list do MEGXX 23.12.05, 16:16 dzięki czasem jest tak, że życia nas przerasta... ale dobrze, że są dobrzy ludzie ) Odpowiedz Link
aniouek1 list 143 17.01.06, 10:57 straszecznie jesteś zapracusiowana... maciupeńko Cie widać w Szuflandii, a może by tak...dało się co nieco przynajmniej zrównoważyć? Dobrego dnia Megxx i niech Ci się uda w tym dniu wszyściutko pozapinać tak jak sobie sama wcześniej umyśliłaś Odpowiedz Link
kendo Re: list 144 04.02.06, 19:20 Megusi, odezwij sie choc linijeczka zaczynam sie martwic/niecierpliwic co sie z Toba dzieje po katastrofie dachowej: (( pozdrawiam cieplutko. Odpowiedz Link
aniouek1 list 145 18.02.06, 16:59 Megxx! <jupi> że zajrzałaś! Tak się mijamy w przestrzeni, choć w czasie jednym, że...smutno. Może przyjdzie taki wieczór, dzień czy noc, że będziemy w tym samym czasie w szuflandii mogły się po prostu wspólnie zasiedzieć i tak po prostu...podzielić się myślami tak...jak się dzielą dzieci kruchym ciastkiem z cukrem. Myśli mi się, że Ty wiesz o czym mówię Pozdrawioam serduszkowo P.S. ja pamiętam o tym że...gołąbek czeka. Nie bojaj się...nie zapomniałam Odpowiedz Link
aniouek1 list 146 06.03.06, 11:38 Witaj Megxx! Jak dobrze że wróciłaś i taka radosna! słońcem po brzegi wypełniona! Cuuudnie! Cmoki-smoki fruną do Ciebie! Miłego dnia i wszystkiego dobrego niech Ci nie zabraknie Odpowiedz Link