Dodaj do ulubionych

Progresje a relokacja

06.12.09, 22:20
Nie moge sie jakos doczytac - czy progresje (sekundarne) odnosimy
tylko do "oryginalnego" kosmagramu urodzeniowego, czy po relokacji
tez? Jest jakas regula czy raczej jest to zalezne od "osobnika"
ktorego dotyczy i co nan dziala.
A poza tym mam problem z relokacja bo czesc astrologicznej ukladanki
tak jakby bardziej dzialala na podstawie natalnego a czesc w
odniesieniu do relokacji.

Obserwuj wątek
    • hypokaimenon Re: Progresje a relokacja 06.12.09, 22:51
      Z relokacją są problemy. Niektórzy twierdzą, że działa z całą pewnością, a inni - że mają trudności z odczuwaniem relokowanych osi i poprzesuwanych planet. Pewnie to kwestia indywidualnej wrażliwości, intuicji, stopnia samopoznania.
      Mieszkam w Londynie półtora roku i wciąż z pewną podejrzliwością patrzę na swój relokowany radiks. Teoretycznie - wszystko (tranzyty, progresje) powinno oddziaływać na obydwa kosmogramy. Zobacz te wypowiedzi:
      Relokacja a Radiks
      • admetos Re: Progresje a relokacja 06.12.09, 23:17
        Dziekuje.
        Znaczy musze dalej obserwowac.
        (Tak myslalem wink
    • arcoiris1 Re: Progresje a relokacja 07.12.09, 01:04
      mieszkałam jakis czas w Niemczech, Asc przesunął mi sie w Strzelca
      uścislając trygon do Merkurego--> efekt taki, że wśród znajomych z
      tamtego okresu było tylko dwóch Niemców, a obracałam sie w
      towrzystwie Włochów, Czechów, Japonczykow, Rosjan i Polakow,
      poznanych w szkole, wiec Asc mi sie ksiazkowo realizowal. Inna
      sprawa ze czulam sie tam bardzo nieszczesliwa. Wiec u mnie relokacja
      dzialala bardzo..
    • anahella Re: Progresje a relokacja 07.12.09, 15:11
      Myślę że można robić progresywny horoskop na relokację, czemu nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka