lwi2
17.12.09, 10:28
Nie sądzę, żeby wątek był jakiś pasjonujący, ale może z czasem ktoś
tu zajrzy i coś dorzuci.
W horoskopie kontaktowym te 3 planety są bardzo eksponowane.
Po pierwsze - tworzą konfigurację małych aspektów 9-tek, 40+
160+160, w ten sposób, że u podstawy są Mars i Ceres, a na
wierzchołku jest Eris.
Po drugie - są w recepcjach wzajemnych właśnie w tym trójkącie. Mars
jest w Pannie, Ceres jest w Wadze, a Eris jest w Baranie oczywiście.
Gdyby te nowe władztwa brać pod uwagę to się składa.
Po trzecie - Mars i Ceres to planety osobiste.
Po czwarte - Ceres i Eris to planety "nowe".
Po piąte - Ceres i Eris to wydaje się zupełnie co innego, ale
właśnie, co?
Po szóste - gdy nie ma nowych planet i nowych władztw, nie ma w
ogóle tego układu.
Jeszcze jedno, powiedzmy, że Marsa (energia) tutaj rozumiem, Ceres
(poządkowanie) rozumiem, ale co ta Eris na wierzchołku konfiguracji?
Zadanie jest dla pasjonatów nowych planet, których nie ma wielu,
zdaję sobie z tego sprawę.
A na koniec "śmiesznostka", w kontakcie z tą osobą zwykłam
mówić "zabieram się do sprzątania". To tak żeby temat
był "okołoświąteczny".
Lwi