15.03.11, 12:56
W zyciu stluklam moze 2-3 szklane naczynia, a w ostatnich 2-ch tygodniach tluke wszystko jak leci.... a w zasadzie rzeczy tluka sie "same" wokol mnie !?
Wczoraj zaczelam sie zastanawiac czy to nie ma cos wspolnego z tranzytami po tym jak potracilam lekko noga szklana wage w lazience zeby ja nakierowac pod umywalke. Waga "skierowala sie" prosto na kant glazury i rozpadla sie w "miliony" drobniutkich krysztalkow ( szklo hartowane).
Czy szklo to moze byc Neptun ? a moze Neptun + Pluton ?
Mam wlasnie scisla kwadrature Neptuna do mojego Marsa( koncowka Byka)
Obserwuj wątek
    • romy_sznajder Re: Szkło 15.03.11, 14:12
      Dla mnie szklo to bardziej Uran. Przezroczyste, delikatne, sztuczne. W dodatku robione z krzemu, czyli z tego, co cala uraniczna elektronika.
      Ewentualnie zuranizowany [wytworzony sztucznie, przetworzony chemicznie] Saturn.

      Marsowo-Neptunowa jest raczej niezrecznosc, rozmach w ruchach.
      • makaryna Re: Szkło 15.03.11, 15:56
        Witaj Romy smile
        Ja troche inaczej na to patrze: szklo to piasek = plaza/dno=woda
        albo
        szklo przezroczyste to jak zastygla woda....
        piasek + huta= Neptun + Pluton ???

        ale w tym co piszesz, to tez jest jakas logika, hmmmm.......
        • aarvedui Re: Szkło 15.03.11, 18:07
          nawet wychodząc od żywiołów bazowych ciężko to określić :
          piasek=ziemia+woda
          lub
          piasek=ziemia+powietrze

          szkło=piasek+ogień
          czyli
          Szkło = Ziemia+Woda+Powietrze+Ogień.

          dlaczego tak wychodzi? czyżby astrologia była zbyt antropocentryczną dziedziną, że bez kontekstu kulturowego czasu i miejsca jej użytkowanie mija się z celem?

          nawet stosując klasyczne przyporządkowania alchemiczne nie sposób tego opisać podług wymagań...
          ołów, złoto, rtęć...etc, to trochę mniej niż daje nam Tablica, a nawet market budowlany.
          • aarvedui Re: Szkło 15.03.11, 18:10
            p.s.
            zastanawiam się, czy wobec tego szkło powinno być tutaj wspólnym mianownikiem.
            mamy szklane NACZYNIA, oraz WAGĘ.
            może lepiej spojrzeć na przeznaczenie(kulturowe) i rolę(w życiu WH) tych obiektów ?
            • acrux_79 Re: Szkło 16.03.11, 11:41
              Kiedyś dałbym sobie rękę uciąć że Uran = szkło. Ale szkło .... nie przewodzi ! ! A Uran wybitnie rezonansuje, czy jakoś tak. I szkło może być również neptuniczne ( widać to co się dzieje za oknem, ale "nie czujemy pogody" ), lustro też jest enigmatyczne. Więc ... jeśli ktoś wytłumaczy dlaczego uraniczne z natury szkło nie przewodzi prądu, to może moja wiara mi wróci...
              • aarvedui Re: Szkło 16.03.11, 14:31
                ok, ale dlaczego "szkło jest z natury uraniczne" ?
                jakieś przesłanki ku temu, poza stwierdzeniem ?

                twierdzę, że szkła, ani żadnego podobnego materiału nie można sztywno, bez kontekstu, wiązać z żadna planetą.
                kontekst w odniesieniu do archetypu jest wszystkim w takim wypadku.
                szkło może być uraniczne, neptuniczne, jowiszowe, saturnowe, marsowe, wenusjańskie, etc....

                od czasu średniowiecznych alchemicznych przyporządkowań pierwiastków i materiałów upłynęło zbyt wiele czasu, aby nadal rozumować w ten sposób.
                koncepcja szkło=uran jest błędna u samej podstawy myślenia.
          • makaryna Re: Szkło 15.03.11, 21:17
            No tak, przeciez piasek to tez ziemia...... nie pomyslalam o tym !
            Piasek zawsze kojarzylam z woda smile

            A Marsa mam ziemnego
    • black_halo Re: Szkło 15.03.11, 19:56
      Kiedys czytalam, ze ogolna niezdarnosc moze tez byc powodowana przez Jowisza - zamaszyste ruchy jak to mowia. No i ja tak troche mam. Moze silnie podkreslony Strzelec czy Jowisz tak na ciebie wplywaja? Ja tez czasem tak mam ale posiadam tez nieprawdopodobny refleks i nawet jak mi szklanka wypsnie sie z reki to jeszcze nieraz zdaze a zlapac.
      Posiadam tez kwadrature mars-Neptun ale slaba bo siedmiostopniowa.
      • makaryna Re: Szkło 15.03.11, 21:15
        Normalnie to mam wyjatkowy refleks, akurat jak wspomnialas: lapie rzeczy w powietrzu czasami tuz nad podloga. I dlatego w ciagu calego zycia niewiele co stluklam. To co sie stalo w ostatnie 2 tygodnie:
        np.
        1. wazonik byl caly kiedy wkladalam w niego kwiaty, dopiero jak mialam zmieniac wode to rozsypal mi sie na czesci.
        2. dzbanek do kawy pekl, bo pierwszy raz w zyciu zapomnialam wylaczyc ekspres, kawa wyparowala a dzbanek widocznie sie tak nagrzal, ze pekl
        3. 2 razy wyciagnelam kilka kieliszkow i szklanek w kawalkach ze zmywarki ( to nigdy mi sie nie zdarzalo)
        4. Z nowej paczki wyciagnelam szklanki i jedna pekla mi w reku przy wypakowywaniu
        5. Nalewalam wrzatek do szklanki i mi pekla
        6. Wyzej opisany przypadek z waga.

        To wszystko w tak krotkim czasie, podczas gdy jak wspomnialam takie rzeczy prawie nigdy mi sie nie zdarzaly. W ciagu 2-tygodni stluklo sie wiecej rzeczy niz przez cale moje zycie. Nie jest tak, ze nagle zrobilam sie niezdarna albo malo uwazna i wszystko mi z rak wypada. To wszystko tlucze sie niemal samo !!
        • bindu Re: Szkło 15.03.11, 23:11
          z tego co wymienilas to wszystko peka samo, glownie pod wplywem wody i ciepla, no moze za wyjatkiem tej wagi.
          zmeczenie materialu?
        • black_halo Re: Szkło 16.03.11, 08:26
          Ktoregos roku po mocno zakrapianych imieninach moej ciotki dwie panie, mocno zakropione postanowily wstwic kieliszki, szklanki i talerze do zmywarki. Tak im to jakos niefortunnie wyszlo, ze oba koszyki ze zmywarki wypadly jeden po drugim, przejechaly przed drzwi od kuchni do salonu i rabnely w stolik z akwarium, gdzie dodatkowo stala cala bateria roznych napitkow procentowych. Stluklo sie absolutnie wszystko. Bardzo zaluje, ze nie pamietam kiedy to dokladnie bylo bo bym sprawdzila tranzyty. Po tej historii ciotce zostaly w domu 4 gliniane kubki, 2 stare talerze i naden nieco nadbity kieszek do wodki.
      • makaryna Re: Szkło 15.03.11, 21:19
        "Posiadam tez kwadrature mars-Neptun ale slaba bo siedmiostopniowa."
        Zapomnialam napisac, ze w urodzeniowym nie mam zadnych aspektow Mars-Neptum.
        Ta kwadratura to tranzyt Neptuna do mojego Marsa
        • tina544 Re: Szkło 16.03.11, 21:50
          Mnie się jakoś zawsze szkło kojarzylo z Neptunem. Mam wrażenie, że gdzieś to kiedyś wyczytalam...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka