jasmina.0
19.06.11, 20:21
Wykreslilam sobie solariusz i zgłupiałam - widzę bowiem oprócz trzech T-kwadratów, prostokąt mistyczny i latawiec oraz wielki trygon - nie za dużo tego na raz?
Wygląda na to, że będzie to burzliwy rok solarny pod znakiem Plutona i Marsa. Zupelnie nie wiem czego sie spodziewać po Uranie i Saturnie w teamie Pluton/Mars.
Moje T-kwadraty to :
Sat/Uran?mars (mars na wierzchołku) ,
Pluto/mars/Uran (Uran na wierzchołku)
i trzeci gdzie wierzcholkiem jest oś ASC solarnego w skorpionie a opozycje tworzą koniunkcja Slonca i Wenus i naprzeciw tej koniunkcji Księżyc.
Mars i Pluton biorą udzial rownież w prostokacie : Pluto/MC/Mars/ koniunkcja IC/Neptun,
a w latawcu Pluton/MC/sekstyl MARS/ sekstyl do koniunkcji Jowisza,DSC i punktu szczęścia.
Oś latawca tworzy opozycja Mars/pluton.
Solarny Mars siedzi sobie jak w natalu w 8 domu i sądzę, że to on będzie w tym roku dla mnie bardzo ważny - bierze udział az w 4 figurach. Niemniej jednak nie jestem pewna czy "szarpany" Mars kwadratem Saturna (6,40st) kwadratem Urana (2,35 st) i opozycją Plutona (1,31 st) wytrzyma takie towarzystwo. On niezwyczajny takich energii.Nie znam tych energii bo moj Marsik w natalu w Rybkach miał dodatkowo hamulec w postaci trygonu Saturna.
W solariuszu Marsik w Raku.
Przy tym nieprzewidywalny Uran i stateczny Saturn oraz ulubiony moj Pluton tworza sobie takie aspekty wzajemne: Saturn opozycja Uran 9 slaba) i Uran kwadrat Pluton (ścisły).
Wielki trygon tworzy Pluton w kozie/Jowisz w Byku koło dsc i MC. czy to moze znaczyc, że rok upłynie pod wpływem pracy? Ciężkiej ale z sukcesem? - Ale to tylko jedna figura a reszta?
No i zrobił mi się pełen 9 dom, ktory w natalu mam pusty - teraz jest tam Merkury, i koniunkcja Slonca z Wenus - wszystko w Lwie blisko MC.
Będzie chyba gorąco, moze nawet byc za gorąco. Saturn w 11 domu, Pluton w 2, Uran w 5, Mars w 8.