Dodaj do ulubionych

Jowisz w synastrii

31.08.13, 16:28
Czy trygon Słońca do Jowisza ma praktyczne znaczenie w synastrii i jak silne? Wiem, co na ten temat jest napisane w podręcznikach, ale nie zawsze się to pokrywa z obserwacjami.
Obserwuj wątek
    • tamara401 Re: Jowisz w synastrii 01.09.13, 09:09
      Aspekty Jowisza do horoskopu partnera/obojętnie jakiego rodzaju synastria/ zawsze "czynią" dobro tym większe im większego wsparcia potrzebuje Słońce osoby które odbiera trygon Jowisza od drugiej osoby.Ale nie można zapominać,że ważne związki czy to partnerskie czy biznesowe,czy tez przyjaźnie powstają gdy w horoskopie coś wskazuje/inne techniki prognostyczne/ na czas rozwiązania/przerobienia/ jakieś zasady planetarnej.Stąd też jeżeli przykładowo kobieta w danym czasie "przerabia" problemy swego Księżyca a mężczyzna swego Marsa i los tak chce ,że te dwie planety są ze sobą powiązane poprzez czy to koniunkcję czy opozycje czy inny aspekt to trzeba jeszcze tranzytu aby wspólnie przerabiali dylematy swych planet i to nadaje w moim mniemaniu zasadniczy ton tej synastrii na dany moment ,jeżeli przy tym istnieje synastryczne połączenie między Jowiszem a Słońcem to ono stoi nijako w tle i może być /w przypadku gdy relacja nie wypali/ że tak na prawdę trudno zauważyć jego dobroczynny wpływ.Jeżeli zaś opisana przez Ciebie konstelacja synastryczna w danym momencie odbiera aspekt np. przez Słońce właściciela Słońca przechodzi Saturn/czy inna planeta ciężka/ i tym samym tworzy trygon do Jowisza drugiej osoby to w danym momencie ta ich wspólna część /trygon Słońca i Jowisza/ jest bardzo wyraźna i zauważalna.To jeden aspekt sprawy a drugi to to że Słońce danej osoby powinno "czuć" Jowisza czy to ;
      poprzez aspekt Słońca z Jowiszem
      poprzez umiejscowienie np. w Strzelcu
      poprzez pobyt w domu Jowisza/np. IX/
      poprzez obecność w odcinku nieba naznaczonym przez gwiazdy stałe o charakterze Jowisza
      ewentualnie pobyt w silnym midpunkcie Jowisza
      czy inne czynniki/np.choćby granice Jowisza/ nadające Słońcu charakter jowiszowy.Krótko mówiąc jeżeli Słońce/ przykładowo kobiety/ nie ma żadnego związku z Jowiszem trudno oczekiwać by zawiązała trwałą relacje z jowiszowym partnerem ,dlatego tez przypadkowy trygon synastryczny może przejść bez echa natomiast bardzo zaznaczyć się zaakcentowana wcześniej koniunkcja Księżyca i Marsa,która właśnie poprzez tranzyt Plutona/kwadratura/ dochodzi do głosu.
      Reasumując jeżeli jestem właścicielką kwadratury między Wenus a Księżycem i obecnie w ruchu dyrekcyjnym/choćby zwykłej dyrekcji symolicznej 1 stopień jeden rok/ moja Wenus/nieradząca sobie z Księżycem/znajdzie się na asc,Dsc,Mc,Ic lub dojdzie do półkwadratu z Księżycem lub przesunieta dyrekcją jakakolwiek planeta utworzy koniunkcje z tą Wenus lub Księżycem to wiem że przyszedł na mnie czas rozwiązać ten dylemat i automatycznie można oczekiwać iż w moim życiu znajdą się osoby i zajdą okoliczności,które mi to umożliwią i wtedy można oczekiwać,że ta część mojego horoskopu prawdopodobnie zwiąże mnie z odpowiednią osobą/gdy przyjdzie właściwy tranzyt/ bym przerobiła natalna kwadraturę między wymienionymi planetami, a ta osoba może mieć pozornie inny dylemat bo jeżeli on jest mężczyzną to może być, że ja przerabiam swój kwadrat Wenus-Księzyc a on swój Słońce-Mars... a trygon między moim Słońcem a jego Jowiszem jest słabo zauważalny, on oczywiście coś wnosi do relacji ale jeżeli nie ma akcentu w synastrii na tę jej część /trygon Słońca i Jowisza/ to o charakterze relacji zadecyduje na ten moment to co jest aktywne w obu horoskopach
      • leyaxxi Re: Jowisz w synastrii 01.09.13, 09:50
        tamara401@ uwielbiam czytać Twoje wpisy. Widać, że naprawdę się na tym znasz. Pozowlę sobie więc też zapytać, czy w przpadku, gdy nie ma w synastrii powiązania między Jowiszem i światłami może być istotny trygon Jowisza (w Rm) do władcy horoskopu (Rk), który jest też władcą księżyca (Rk) i MC? Jak zadziała taki Jowisz i czy w ogóle?
        Druga sprawa, która mnie nurtuje to jak to jest z midpunktami. Dajmy na to w jednym z radiksów mamy luźną koniunkcję Słońca i Jowisza (6st) w trygonie do Słońca czy też władcy horoskopu drugiej osoby, ale ścisły trygon wypada dokładnie nie na Słońce czy Jowisza a na midpunkt tej luźnej koniunkcji. Inaczej mówiąc, czy w synastrii midpunkty działają, gdy planeta innej osoby lokuje się dokładnie w miejscu wystąpienia midpunktu, czy tu też patrzy się na inne aspekty jak ten wspomniany trygon do midpunktu chociażby?
        • tamara401 Re: Jowisz w synastrii 01.09.13, 21:59
          Jowisz zawsze łagodzi napięcia wywołane mniej harmonijnymi aspektami,im więcej aspektów Jowisza tym lepiej rokuje synastria ,szczególnie gdy dobroczynny aspekt "oświetla" jakąś napięciowa konstelacje u partnera/rki.
          Jeżeli chodzi o midpunkty to bez wątpienia one działają ale ich rola nie jest tak wyraźna jak klasycznych aspektów.W przypadku gdy chodzi o luźne koniunkcje po prostu trzeba rozszerzyć orbę zachowując jednak świadomość,że im ściślejszy orb tym gwałtowniejsze reakcje między uczestnikami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka