Dodaj do ulubionych

Mars do Marsa w synastrii

18.03.14, 19:56
Czy Mars w Strzelcu w 2 domu w kwadraturze do Marsa w Rybach w 8 domu mogą się w ogóle jakoś dogadać? Obydwa Marsy wchodzą wzajemnie do 4 domów obydwu osobników. Wydaje mi się, ze tarcia mogą sie odbywały głównie w płaszczyźnie domowej w tym np. sposobu urządzenia chalupy, sposoby spedzania wolnego czasu w domu np. jeden chce zagrać w szachy a drugi w tym samym czasie chce gotować. Sadzę, że osobnikow może dzielić też pochodzenie ( ale tu nie jestem pewna). Czy to nie bedzie działać jak kwadrat Księżyców?
W sumie to ten mars w Strzelcu robi fajne energetyzujące związek aspekty ( o róznych orbach od 2 do 6 st) tj. trygon do Słońca, trygon do Plutona, trygon do ASC, drugiego osobnika, ale Mars kobiety w Rybach aspektuje kwinkusem Plutona faceta, kwinkunksem jego Merkurego ( bedzie go wkurzać?) i trygonem Urana.
da się to jakoś przeżyc? Inne aspekty sa nawet w miarę do przyjęcia ale głownie chodzi mi tu o Marsy.
Obserwuj wątek
    • jasmina.0 Re: Mars do Marsa w synastrii 18.03.14, 20:20
      Aaaaa! Jeszcze jest podwójny nelson Pluton kwadrat Księżyc. To jakas obustronna obsesja w tle? jakaś fascynacja osobowością drugiego człowieka?
      • moongirl11 Re: Mars do Marsa w synastrii 18.03.14, 22:26
        o właśnie! kwadratura pluton- księżyc też mnie bardzo interesuje. Pewien osobnik mi tak aspektuje księżyc i trudno powiedzieć kto ma na punkcie kogo obsesję. W dodatku mój księżyc w 1 domu z jego 'naszego' 5 domu.
        Kiedyś czytałam o tym aspekcie , że to karmiczne relacje seksualne i musi się skończyć źle..
        jasmino napisałam Ci coś w wątku o lilith. czytałaś?
        • jasmina.0 Re: Mars do Marsa w synastrii 18.03.14, 23:23
          moongirl11 napisał(a):

          > o właśnie! kwadratura pluton- księżyc też mnie bardzo interesuje. Pewien osobni
          > k mi tak aspektuje księżyc i trudno powiedzieć kto ma na punkcie kogo obsesję.
          > W dodatku mój księżyc w 1 domu z jego 'naszego' 5 domu.
          > Kiedyś czytałam o tym aspekcie , że to karmiczne relacje seksualne i musi się s
          > kończyć źle..
          --------------------------------------
          Nie powiedziałabym, że źle. Zależy co kto i czego potrzebuje. Czasem takie transformujące relacje są potrzebne i pożądane. Ja bym nie miała nic przeciwko - ale osobiście wolalabym aby to mój był Pluton.

          Właśnie dlatego o tym wspomniałam w tym wątku, bo wydaje mi się, że przy kwadracie Marsów i nelsonie Pluton/Księżyc może nawet dochodzić do rękoczynów.

          > jasmino napisałam Ci coś w wątku o lilith. czytałaś?
          -----------------
          czytałam i odpowiedziałam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka