ilcia29 01.09.04, 16:03 co myslicie o człowieku ktory ma księżyc w Rybie w 10 domu z kwadratura do marsa w strzelcu w 6 domu??co to oznacza dla niego jezeli chodzi o kariere ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ilcia29 Re: Księżyc w 10 domu 02.09.04, 12:09 jest to kobieta i do tego Koziorożec!z ascendentem w bliznietach Odpowiedz Link
dori7 Re: Księżyc w 10 domu 02.09.04, 14:04 Ksiezyc w rybach sam w sobie jest milym ukladem: dodaje uroku osobistego, ogolnej zyczliwosci, wrazliwosci i marzycielskosci, ale niestety bywa za miekki i rozlazly. Dlatego mam wrazenie, ze nadzwyczaj czesto jest on w jakichs saturnicznych ukladach Ta osoba ma ksiezyc w domu koziorozca i slonce w tym znaku - swiatla sa w znakach przyjaznych (ziemia i woda, koziorozec i ryby to znaki po sekstylu; jesli jest do tego taki aspekt miedzy swiatlami, to juz w ogole super). Teraz pytanie, co z saturnem i neptunem, jak sa posadowione. Czy neptun dobrze radzi sobie z zarzadzaniem ksiezycem? Z ktorego domu i znaku bedzie wplywal na sprawy kariery? gdzie jest saturn, wladca slonca i naturalny wladca 10 domu: czy jego wplyw bedzie blokujacy i ograniczajacy, zy tez moobilizujacy i zachecajacy do wytrwalosci? A teraz kwadratura mars/ksiezyc: moim zdaniem (ale to tylko prywatna subiektywna opinia) latwiej jest z nia zyc kobiecie niz mezczyznie. w dzisiejszych czasach panowie i tak sa zagubieni w nowym porzadku spolecznym, dawne wzorce meskosci i zenskosci stanely na glowie, a mezczyzna z trudnymi ukaldami marsa i ksiezyca najczesciej ma z tym wieksze problemy. w kazdym razie u obu plci taki uklad powoduje frustracje; w tym przypadku osoba moze (ale nie msui; mocny znak koziorozca moze dawac opanowanie emocji i stresu) byc dosyc nerwowa - bliznieta na asc i ksiezyc w rybach same w sobie daja rozedrganie emocjonalne, a kwadratura od marsa neizle daje ksiezycowym emocjom w kosc (mozliwa wybuchowosc; jesli tlumiona i nei rozladowana w zademn sposob, to jesczez gorzej) - a jednoczesnie stresy zwiazane z kariera zawodowa odbijaja sie na zdrowiu. Kwadratura mars/ksiezyc przypada na dom 10 i 6, co sprawia, ze istnieje silne napiecie meidzy sprawami pracy i zdrowia a kariery i pozycji spolecznej. Obydwie planety sa mocne: ksiezyc czuje sie swojsko w wodnej rybie, a mars w ognistym strzelcu,w iec trudno powiedziec, ktora przewazy. Uklad z jednej strony jest zgrzytliwy, a z drugiej -jak kazde napiecie- mzoe dawac kopa do dzialania. mars w 6 domu kaze wkladac mnostwo energii w wykonywana prace i moze troche aktywizowac dosc leniwy ksiezyc w rybach, ktoremu nawet jesli bardzo zalezy, to ciezko tylek ruszyc bez pomocy z zewnatrz Podsumowujac moje chaotyczne wywody: osoba ta na 100% jest bardzo zaangazowana w prace i wklada w nia mnostwo energii. Powinna uwazac, zeby stres, nerwy i przepracowanie nie odbily sie na zdrowiu. Wydaje mi sie, ze moze tu wystapic syndom "osoby niezbednej" - takiej, ktora tak swietnie sprawdza sie na swoim stanowisku, ze ma problemy z awansem, bo jest przeciez niezastapiona. Popatrzylabym jeszcze na Jowisza, ktory wlada Marsem, bo to symbol powodzenia (lub nie) finansowego i dodatkowo na wenus, tez ma cos do powiedzenia w sprawie pieniazkow zajrzyj tez na strolabium - wisi tam tekst o tzw. status mineral. Odpowiedz Link
ilcia29 Re: Księżyc w 10 domu 03.09.04, 14:26 Witaj pytasz sie mnie gdzie jest saturn ,otoz saturn jest w 3 domu w lwie a neptun jest tez w 6 domu w strzelcu ,jesli cie dobrze zrozumialam to władc słonca jestw 7 i 8 domu .Powiedz mi czy ta osoba ma szanse zrobic jakakolwiek kariere w swoim zyciu ,bo jak na razie to nie ma nic a bardzo dla niej to jest wazne ,moze jaki kierunek pracy ,gdzie by sie odnalazłae .Aha pytałas sie jak sie maja swiatla do siebie jest po miedzy nimi kwadratura Odpowiedz Link
xxero Re: Księżyc w 10 domu 03.09.04, 15:05 Hey ilcia29, a jak wyglada ten Twoj ascendent w bliznietach? Gadula jestes, rozkojarzona itp jak to Bliznieta? Ciekawi mnie to, napisz cos. Ja mam asc strzelec ale slonecznie jestem blizniak Odpowiedz Link
ilcia29 Re: Księżyc w 10 domu 04.09.04, 13:22 Odpowiedz do xxero pytasz sie mnie jaka jestem z tym ascendentem w Bliznietach ,otoz jak na koziorozca z tym ascenedentem jestem dosyc rozgadana nawijam na okraglo co nie raz meczy moje słoneczko ,ale inaczej nie potrafie duzo gestykuluje bardzo ,znajomi mi mowia ,ze wywijam rekoma na okraglo no i w ogole bardzo roztrzepana!!wszystko zaczynam i oczywiscie mnie zaraz nudzi ,tylko po to zeby czyms innym sie zajac. Odpowiedz Link