blu_lila
21.04.18, 09:10
Saturn tranzytuje kwadraturą urodzeniową Wenus w Wadze. W zasadzie to Wenus i Saturna, gdyż mam je w koniunkcji, z tym, że Wenus jest pierwsza. Urodzeniowo te planety są w 6 domu. Prawie jednocześnie Saturn wchodzi do mojego 10 domu. Teraz się trochę cofa, więc to potrwa. MC mam na 11 st. Koziorożca. Wenus i Saturn między 7 a 8 st. Wagi, więc urodzeniowo też tworzą luźną kwadraturę do MC.
No i pytanie o interpretację. W różnych tekstach najczęściej jest podkreślany "uczuciowy" wymiar tego aspektu:jakieś wychłodzenie życia miłosnego, frustracje z nim związane, potrzeba pracy nad związkiem, jakaś weryfikacja dotychczasowych relacji, itp. I o ile, mój związek zmierza w kierunku rozwiązania, to myślę, ze jest to przed wszystkim zasługa buszującego po ASC Urana. Natomiast Saturn tranzytuje mi domy związane z pracą 6 i 10. Co jeszcze taki tranzyt może znaczyć? Znacie jakieś ciekawe przypadki?