Dodaj do ulubionych

28 stycznia 2005

11.01.05, 18:07
zanosi sie znowu na pewne wyladowania uczuciowe czy tez ziemskie za sprawa
dziwnej kondensacji: koniunkcja mars/pluto kwinkuks saturn,
wenus/merkury/chiron w koniunkcji a wszystkie razem opozycja do saturna,
jowisz prawie w kwadracie do saturna i jeszcze inne uklady, zobaczcie:
www.mountainastrologer.com/planettracks/charts/Temchart4.html
Obserwuj wątek
    • neptus Re: 28 stycznia 2005 11.01.05, 22:22
      Obserwuje te układy już od pewnego czasu, bo sporo znajomych osób ma do nich
      podłączenia i szykują się im niezłe bombardowania.
      25.01 11:35 pełnia na linii Lew/Wodnik w półsekstylu z Uranem, przy trwających
      koniunkcjach Mars/Pluton w półsekstylu z Merkury/Wenus, Merkury w dokładnej
      opozycji z Saturnem itd.
      Końcówka stycznia i przełom stycznia/lutego może być interesujący...
      Koniunkcja Mars/Pluton będzie opozycją poruszać Urana pokolenia z drugiej
      połowy lat 40-tych, a więc ludzi majacych obecnie do 56-60 lat - przedwczesnych
      lub niedoszłych emerytów. Ludzie z przełomu 1948/49 przechodzą właśnie
      równoczesnie opozycję Urana do Saturna i opozycję Neptuna do Plutona.
    • xxero Re: 30 stycznia 2005 wybory w Iraku 23.01.05, 21:07
      Z pewnoscia nie jest to czynnik naturalny (natury) ale spoleczny jak
      najbardziej. Wybory w Iraku moga wiazac sie z nieprzewidywalnymi skutkami,
      atakami, zamachami i to niekoniecznie w samym Iraku. Jeszcze tydzien i bedzie
      wiadomo
    • sarna34 Re: 28 stycznia 2005 23.01.05, 22:16
      Dwa lata tewmu, dokladnie 15 lutego, kiedy pluton ustawil się w ścislej
      opozycji 0 stopni do urodzeniowego księżyca, który znalazl się w koniunkcji z
      saturnem, a na plutona wszedl wlaśnie mars co do 0 stopni i obie te planety
      utworzyly "idealną" opozycję do natalnego księżyca, ponadto saturn wchodząc na
      księżyc utworzyl kwadraturę do urodzeniowego marsa. Tego dnia dostalam
      potwornego ataku bólu. Wiedzialam, że mam kamienie na woreczku, ale zawsze
      odkladalam zabieg usunięcia ich, bo się balam. Jednak bóle tego dnia byly
      potworne, wylądowalam w szpitalu, przestaly dzialać wszystkie możliwe leki
      przeciwbólowe, wymiotowalasm źólcią. Okazalo się, że mam stan zapalny woreczka
      i trzeba go usunąć. Zawsze potwornie balam się zastrzyków i wszelkiej
      interwencji medycznych. Musialam pokonać swój strach, przeżylam ogromną ilość
      zastrzyków i kroplówek. Operacja się udala i nie spowodowala komplikacji. Ta
      operacja bardzo dużo zmienila w moim organiźmie, lepiej wszystko funkcjonuje.
      Dlatego rozumiem, że ten aspekt może być doslownie zapalny.
      • teripolo Re: 28 stycznia 2005 25.01.05, 10:51
        Coś podobnego mi się szykuje. Pluton zaczyna mi wchodzić opozycją na
        urodzeniowy księżyc (pluton przechodzi przez dom IV). Do tego tworzy kwadrat z
        marsem ur. w VII domu i słabą (ale jednak) kwadraturę z plutonem w domu I.
        Czy można to jakoś zneutralizować?
        • lwi2 Re: 28 stycznia 2005 25.01.05, 12:37
          Właśnie, jak zneutralizować obecny nadchodzący zły układ?
          Poważnie się nad tym zastanawiam, jak tego Plutona, Marsa, itd. wykorzystać
          pozytywnie. Czy trzeba działać bardzo energicznie i to jest remedium?
          A obserwacje teraz robić warto, znakomita szkoła astro. Spostrzegłam na
          przykład, że rano około 8.30., na Ascendencie jest Uran, a na MC - Mars i
          Pluton, mniej więcej. Jak ktoś się podłączy może być gorąco w takiej chwili. A
          Uran i Pluton połączone w dalszym ciągu aspektem kwintylowym, jako pozostałość
          trwającego miesiącami układu.
          Pozdrawiam. Lwi.
          • xxero Re: 28 stycznia 2005 25.01.05, 15:13
            lwi2 napisała:

            > Właśnie, jak zneutralizować obecny nadchodzący zły układ?
            > Poważnie się nad tym zastanawiam, jak tego Plutona, Marsa, itd. wykorzystać
            > pozytywnie. Czy trzeba działać bardzo energicznie i to jest remedium?
            > A obserwacje teraz robić warto, znakomita szkoła astro. Spostrzegłam na
            > przykład, że rano około 8.30., na Ascendencie jest Uran, a na MC - Mars i
            > Pluton, mniej więcej. Jak ktoś się podłączy może być gorąco w takiej chwili. A
            > Uran i Pluton połączone w dalszym ciągu aspektem kwintylowym, jako pozostałość
            > trwającego miesiącami układu.
            > Pozdrawiam. Lwi.

            Hey, zobaczymy co sie zanosi. Dziwne zbiegi okolicznosci: wybory w Iraku, u nas
            zlot glow panstw do oswiecimia, konkurs skokow w zakopanem itp smile cos sie moze
            spolecznie wygenerowac w skali globalnej. Zwolennikiem tranzytow raczej nie
            jestem bardziej wierze we wlasciwosci z horur, jednak uwazam ze tranzyty moga
            miec wplyw skali globalnej raczej niz na pojedyncze jednostki. Piszesz o 8.30
            lwi....rzeczywiscie ciekawie bedzie. Ja jestem od poczatku tego roku mocno
            niespokojny, podjalem walke (skuteczna na razie) z cholernymi nalogami czy
            schematami jakie stosowalem , prawde mowiac na taka skale jak teraz, walki z
            samym soba i swiatem juz dawno nie praktykowalem. Mam urodzeniowo Plutona na MC,
            Urana w X, Marsa w VIII, neptuna na asc. i jest to niejako podobny uklad do tego
            ktory nadchodzi w sesnsie napiecia, ambicji, transendencji czy sily
          • neptus Re: 28 stycznia 2005 25.01.05, 17:11
            Taki układ musi przynieść w świecie zaostrzenie, radykalizację. Na szczęście
            nie jeste to układ długotrwały, trwałe moga być jednak skutki podjetych w tym
            czasie działań. Pojawiają sie tendencje do działań radykalnych, brutalnych, nie
            jest to dobry czas dla marzycieli i poetów, decyduje prawo silniejszego. W
            odniesieniu do wlasnego horoskopu, wszystko zalezy, jakie układy sa przez ten
            tranzyt zasilane i nie ma jednej recepty dla każdego. Ogólnie jest to raczej
            czas na wykazanie się zdecydowaniem, asertywnością. Koniunkcja Mars-Pluton to
            taki aspekt policyjno-gangsterski. W Strzelcu - łatwo o za dużo, za mocno, za
            szybko, za gwałtownie. Taka koniunkcja zdarza się co ok. 2 lata, nie jest to
            wię coś, co samo w sobie miałoby zmieniać świat, a raczej okresowe zaostrzenie
            tego, co od jakiegoś czasu obserwujemy.
            • mrgodot Re: 28 stycznia 2005 26.01.05, 00:32
              to wcale nie jest zabawne, niektórzy maja wtedy urodziny. Ja zaplanowalam na
              piatek impreze. I co, mam zrezygnowac i zaszyc sie w domu?
              • neptus Re: 28 stycznia 2005 26.01.05, 01:36
                Czemu? Może być fajna impreza.
                • neptus Re: 28 stycznia 2005 26.01.05, 01:38
                  ...tylko nie zostaw wlaczonego zelazka itp. Patrz z kim sie bawisz i lepiej nie
                  wracaj sama ciemnymi ulicami.
                  • mrgodot Re: 28 stycznia 2005 27.01.05, 00:02
                    impreza odwolana, mam rózyczke. Mieszkanie ubezpieczone jeszcze ale mnie
                    sasiadka zalala.
                    • sarna34 Re: 28 stycznia 2005 27.01.05, 07:54
                      A mnie dopadla potworna grypa.
    • aarvedui PLUTON tranzytuje w kierunku studiów 26.01.05, 09:34
      w piątek 28.01 Pluton z Marsem Aktywuje ścisła koniunkcją MC natala pewnego
      kierunku studiów. jednocześnie bedzie to w trygonie do natalnego jowisza(w
      natalu kierunku studiów jowisz - trygon MC w strzelcu.
      jendocześnie mamy układ - władcą asc(ryby) studiów jest neptun.
      do neptuna natalnego - żadnych aspektów
      neptun tranzytujacy - kon. do urana natalnego studiów(w natalu studiów uran
      władcą 11 i 12 domu)

      akurat w piątek studenci danego kierunku mają spotkanie wyjaśniające sprawę ich
      dyplomów.
      co się może dziać wtedy?
      dodatkowo - asc tranzytujący kierunku - kwadrat - merkury kierunku natalny
      księżyc w ścisłym trygonie do księżyca natalnego
      dla pewności podjaję dana narodzin kierunku studiów - 10.12.1999 godzina około
      12:00 - 13:00, miejsce Kraków. specyfika - techniczno,artystyczno,rolniczy .
      co się moze dziać? jakie działania będa preferowane i najskuteczniejsze?
      plutonowo-marsowo-jowiszowe?
    • all2 Re: 28 stycznia 2005 28.01.05, 02:17
      to już dzisiaj wink
      • xxero Re: 28 stycznia 2005 28.01.05, 09:17
        no nie wiem co jest grane o malo swojego ojca nie pobilem. W koncu w miare
        pokojowo mu wygarnalem ze od dziecka mam ochote mu wpieprzyc bo wszystkie
        krzywdy na sobie wszystkim ludziom pamietam i rachunki wyrownuje a tez mnie
        kiedys lal i trzeba bylo powiedziec ze mialbym ochote teraz ja jemu przylac. Ale
        mial mine smile
        • ggossia Re: 28 stycznia 2005 28.01.05, 17:45

          Xxero ja powiedzialam ostatnio dokladnie to samo mojemu !!! ;P - moj tran.
          mars jest prawie w zerowej kon. z tran. plutonem, dodam tylko ze urodzeniowo
          mam kwadrature tych dwoch planet tongue_out... i tez ostatnio wyrownuje rachunki,
          hehe...
          • lwi2 Re: 28 stycznia 2005 29.01.05, 09:59
            Lekcja astro była super, kilka lekcji.
            Np. dzisiaj w GW - "Wielki wyciek z IPN".
            Data - 18.12.1998 (uchwalenie ustawy o IPN, godz. 10.47.).
            Pozdrawiam. Lwi.
            • xxero Re: 28 stycznia 2005, ggosia you kidding? 30.01.05, 18:59
              Ggosiu, nie zartujesz z tymi slowaqmi do ojca? Bo jesli to prawda i dwie osoby
              naszlo to w tym samym czasie to....."zbieg okolicznosci" to nie jest dobre slowo
              na ten niezwykly wprost splot!!!!!!
              • ggossia Re: 28 stycznia 2005, ggosia you kidding? 30.01.05, 21:05
                xxero napisała:

                > Ggosiu, nie zartujesz z tymi slowaqmi do ojca? Bo jesli to prawda i dwie osoby
                > naszlo to w tym samym czasie to....."zbieg okolicznosci" to nie jest dobre
                slow
                > o
                > na ten niezwykly wprost splot!!!!!!

                Ha! to Ty nawet nie wiesz jak mnie zdziwila wtedy Twoja wypowiedz, hehe....
                normalnie szczeka w dol ;P...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka