panto
04.04.05, 17:05
Tytuł odnosi się oczywiście do konfliktu, który rysuje się między astrologami
klasycznymi i humanistycznymi. Niewiedzących informuję, że różnicę między nimi
można alegorycznie przedstawić jako pytania, które przedstawiciele tych dwóch
nurtów zadają. Otóż klasycy będą starali się dać odpowiedź na pytania „co?”
oraz „kiedy?”, a humaniści na pytanie „dlaczego?” oraz „jaki jest tego sens”.
Ale do rzeczy...
Prosiłbym tutaj o wpisanie się tylko tych osób, które przez ostatnich kilka
dni nie sprawdzały tego, co dzieje się w horoskopie Papieża.
No, humaniści, czekam na Wasze świadectwo!
Pozdro
Panto
PS. Ja sprawdzałem, wertowałem go w te i we w te...