Dodaj do ulubionych

gdy władca horoskopu jest słonce..

13.04.05, 21:04
witam!
mam pytanie: jeżeli asc jest we lwie, więc władca ascedentu, a jednoczesnie
horoskopu jest słońce to czy sa szczególnie podkreslone przez to cechy znaku
w którym słońce przebywa?
wiem, że wszystkie palnety w horoskopie sa ważne, ale słonce jest jednak ta
szczególna "planetą", nalezy do osobistych, wiec w znaczący sposób wpływa na
człowieka,gdy wiec odgrywa taka "podwójna" role: jako słonce i jako władca
kosmogramu to czy jego pozycja jest szczególnie wazna??
Obserwuj wątek
    • anahella naturalnie! n/t 13.04.05, 21:25

      • monkamaj Re: naturalnie! n/t 13.04.05, 21:37
        dziekuję smile
        • anahella Re: naturalnie! n/t 14.04.05, 00:00
          powiem szczerze: wiecej mi sie w zyciu dzialo przy tranzytach do wladcy
          horoskopu - Wenus niz przy tranzytach do Slonca w Raku.
    • janina62 Re: gdy władca horoskopu jest słonce.. 14.04.05, 11:19
      taka sytuacja jest mi znana...a co ciekawe współwładcą obok Słońca jest Wenus/w
      Lwie oczywiście
      cechą podkreśloną-bo o to pytasz- są słoneczne plamy na ciele tzw.piegi i
      ogólna tendencja do odbarwień/przebarwień na skórze zwłaszcza w okresie lata
      kiedy Słońce operuje najbardziej...wzrasta bardzo znaczenie domifikacji Słońca
      ten teren jest miejscem szczególnych wyładowań,istotna jest harmonia asc i
      słońca pod względem żywiołu/bo jesli jej nie ma twój zewnetrzny przekaz rozmija
      się z twoim słonecznym promieniowaniem...właśnie z tego powodu miałam najwięcej
      przykrości w zyciu/...rak słoneczny w XIID. nijak się ma do asc w lwie z Wenus
      Id./...ważna jest tez pozycja słońca góra-dół/strona Ja/strona Ty....aspekty do
      asc/Słońca...pozostała zawartośc ID.
      a....wszystko jest ważne...
      • monkamaj Re: gdy władca horoskopu jest słonce.. 14.04.05, 18:04
        to jest układ mojego kolegi, ascedent ma we lwie, zaś słońce w byku w 10 domu,
        jeżeli chodzi o żywioły to zachodzi miedzy nimi kwadratura (oba znaki stałe)
        chociaż chociaz aspektu nie ma, bo orba wynosi ponad 9 stopni a to juz za duzo,
        no ale zywioły nie są harmonijne - więc ta dysharmonia miedzy zachowaniem a
        osobowoscią pewnie jest, ale jak mówisz - wszystko jest ważne, zwłaszcza że ta
        osoba ma 3 planety osobiste w baranie, co sprawia, że zachowuje sie czasami w
        ten barani sposób, na baranią modłę wink, pod tym wzgledem harmonizuje z
        ascedentem (2 ogniste znaki), z drugiej strony słońce jest najwyżej w
        horoskopie więc osoba często przejawia sie jako byk, zachowuje sie jak byk,
        zwłaszcza, zeto słonce jest wzmocnione trygonem od saturna - władcy domu 10, w
        którym słońce przebywa i półsekstylem od wenus - władczyni byka
        tak więc bedzie sie ten mój kolega często miotał miedzy typowo byczymi
        zachowaniami, które mocno czuje, a z drugiej strony ten ogień który nijak ma
        sie do ziemi..
        prosze o krytyczne głosy, gdyż jestem bardzo zielona jezeli chodzi o
        astrologię, tzn. znam podstawy ale nigdy wczesniej nie interpretowałam
        kosmogramu, ten kolegi z omawianym połozeniem słońca jest pierwszy więc bardzo
        licze na jakieś uwagi, wskazanie błedności interpretacyjnej
        pozdrawiam
        monka
      • monkamaj Re: gdy władca horoskopu jest słonce.. 14.04.05, 18:05
        i jeszcze coś - piegi faktycznie są!!! na twarzy takie nawet całkiem pokaźnych
        rozmiarów, nie jest ich duzo, raczej tak do 7 - 8 ale sa spore..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka