tak sobie mysle o swoim solariuszu na rok 2005/2006 i go rozgryzam i
rozgryzam... Pomożecie mi? Ciekawie mi on wyglada, bo mam katy obsadzone -
Wenus w 4, Słońce równiez w 4 i jest jego władcą i w kon z IC, w 10 Neptun (w
kon z MC) i Uran. Natomiast w 7 w kon z Dsc Pluton w kwadracie z solarna
Wenus (to mnie troche martwi, przeraża). I 5 dom w Wadze... Jest tam Ksiezyc
w Wadze, w koniunkcji z urodzeniowym ksiezycem i urodzeniowym Plutonem - a
urodzeniowy Księzyc w ogole w kon ze szczczytem 5 solarnego, jest tam tez
Jowisz, władca Dsc solarnego w koniunkcji z Księzycem i Pallas, jest tam tez
Ceres w kon z Erosem

oraz Vertex. Władca Asc- Merkury pada mi na dom 3 a
natalny Asc ląduje mi w domu 7 solarnym. Natalne MC- na dom 5 solarny czyli
możliwa zmiana sytuacji społecznej. Ciąża jakaś ? solarny Mars tak jak
Natalny w Byku, ale w 11 domu w dokladnej opoz do solarnego Vertexu w 5..
Nagły Slub spowodowany nią? Władca Dsc solarnego w 5 solarnym.. i pada mi na
natalny 12..
Z tego wszystkieg najłatwiej mi rozgryżc znaczenie tego Nadirowego Słońca-
zmiany zmiany mieszkaniowe ze hoho, remontuje, odziedziczyłam mieszkanie w
marcu, wije gniazdko, pomaga mi w tym cała rodzina, i finansowo i roboczo
najwiecej mescy członkowie rodzinki, tata

(Słoneczko moje

i wiem, ze na
tym sie skupi moja uwaga w najbliższym roku. Rymarkiewicz proponuje w ogole
stosowac progresywny solariusz, zeby okreslic date danego wydarzenia mozliwie
jak najscislej. Proponuje przesuwac o 7 st 30 minut solarne MC za kazdy
miesiac (90 stopni za 12 miesiecy), i obserwowac kiedy progresywne szczyty
wejda w aspekty z planetami. I tak by sie zgadzalo ze solarne IC dojdzie do
mojego Słońca na jakims poczatku wrzesnia kiedy to zapewne sie wprowadze do
nowego lokum. Ale schizuje mnie ten Pluton, co on mi moze transformowac? Stan
cywilny mam niezmieniony od urodzenia

Urodzeniowo jest w koniunkcji z
Ksiezycem w domu 9 (władca nat Dsc)
dzieki za jakikolwiek komentarz...