Dodaj do ulubionych

Blagam o szybka odpowiedz!Do Potrka i dziewczyn :)

25.06.05, 09:35
Czy na koniunkcji Wenus i Saturna mozna isc do fryzjera, czy lepiej sie
trzymac z daleka?? Saturn tworzy zerowy sekstyl do natalnej Wenus,
tranzytujaca Wenus jest do natalnej w ciut luzniejszym sekstylu.

Powinnam poczekac do wejscia Wenus na asc za jakis tydzien, no i ostrzyc sie
u genialnego pana Mirka z Sopotu, ale po prostu spojrzalam w lustro i
zobaczylam ten *koszmar*, i mam dosyc!! Nada sie ten sekstyl??
Obserwuj wątek
    • dori7 Re: Blagam o szybka odpowiedz!Do Potrka i dziewcz 25.06.05, 09:37
      dori7 napisała:

      > Czy na koniunkcji Wenus i Saturna mozna isc do fryzjera,

      Oczywiscie chodzi o koniunkcje Saturna i Wenus, kotra jest teraz na niebie smile)
      Zreszta natalnie tez mam te koniunkcje na przelomie Panny i Wagi.

      Strzyc sie czy nie strzyc, oto jest pytanie!
      • makaryna Odpowiem po poludniu.... 25.06.05, 10:29
        ...ide dzisiaj do fryzjera. Bede wiec "krolikiem doswiadczalnym" smile
        Niemniej, jak wynika z praktyki u mnie zaden aspekt na fryzjera nie jest dobry... zawsze jest cos nie
        tak smile
        • makaryna ...i juz wiem 25.06.05, 16:13
          Wygladam jak po przejsciu ciezkiego przypadku tyfususad
          W tej koniunkcji Wenus/Saturn, Wenus stanowczo zostala zdominowana przez Saturna....
          Jedyne co moze mnie uratowac, to ogolic sie calkiem na "zero" i wytatuowac sobie radiks na
          czubku glowy, jak to zaproponowal Skorpio80 na sasiednim watku...sad
    • lwi2 Re: Blagam o szybka odpowiedz!Do Potrka i dziewcz 25.06.05, 11:12
      Ja bym poszła. Pod koniec stycznia z dobrym skutkiem trafiłam do fryzjera na
      opozycji Wenus do Saturna, potem to "namierzyłam". Idź!!
      Ja dzisiaj spróbuję ułożyć sobie samej włosy, Marsa mam wszak na tej
      koniunkcji, niech sobie popracuje...
      Pozdrawiam
      Lwi
      • dori7 Ha! 25.06.05, 11:48
        Puknelam sie w czolo, bo dotarlo do mnie z opoznieniem, ze cale to stadko z
        piekna Wenus na czele jest przeciez w peiknym trygonie do mojego wladcy asc,
        wiec lepszych tranzytow na fryzjera to pewnie dluuugo nie uswiadcze, no i...
        Juz wrocilam tongue_out

        Poltorej godziny ciachala mnie jakas urocza, mlodziutka ascendentalna Waga (dam
        sobie pieknei ostrzyzona glowe za to uciac!). Efekt jest powalajacy,
        doslownie smile) Ja padam z zachwytu, cala reszta swiata tez, jak juz zbierze
        szczeke z podlogi, hihi. No w koncu wladca mojego hor. jest jego wysokosc Uran
        i frzyura tez uraniczna musiala byc tongue_out

        • xxero Re: Ha! 25.06.05, 19:41
          Drogie Panie, kazdy ma swoje bziki i zboczenia ale nie po raz pierwszy widze
          tutaj ze pod temat astrologii wciagane sa tak banalne sprawy, ze az czytam watki
          po 5 razy zeby sie zorientowac czy to jaja, autoironia czy tez prawda?
          Tranzyty i mapa nieba w odniesieniu do ....fryzjera. Nie, to juz przesada,
          myslalem ze roznimy sie czymas na tym forum od horoskopow rodem z Claudii czy
          Bravo Girl. smile
          By the way: kiedy mam sciagac swoczewki kontaktowe zeby uniknac podraznienia
          spojowki? Czekac do pelni? Robic to o Nowiu? W koniunkcji ksiezyca z
          ascendentem? To chyba istotne bo niedawno przypalilem mleko, pedze do komputera,
          sprawdzam i jest: Masz chlopie PLACEK! Nie sprawdzilem tranzytu a gdybym
          sprawdzil wiedzialbym ze najblizsza okazja do nie-przypalenia mleczka nadarzymi
          sie dopiero w 2008 roku.

          Ludzie, nie robmy z astrologii papieru toaletowego
        • xxero Re: Ha! 25.06.05, 21:40
          Drogie Panie, kazdy ma swoje bziki i zboczenia ale nie po raz pierwszy widze
          tutaj ze pod temat astrologii wciagane sa tak banalne sprawy, ze az czytam watki
          po 5 razy zeby sie zorientowac czy to jaja, autoironia czy tez prawda?
          Tranzyty i mapa nieba w odniesieniu do ....fryzjera. Nie, to juz przesada,
          myslalem ze roznimy sie czymas na tym forum od horoskopow rodem z Claudii czy
          Bravo Girl. smile
          By the way: kiedy mam sciagac swoczewki kontaktowe zeby uniknac podraznienia
          spojowki? Czekac do pelni? Robic to o Nowiu? W koniunkcji ksiezyca z
          ascendentem? To chyba istotne bo niedawno przypalilem mleko, pedze do komputera,
          sprawdzam i jest: Masz chlopie PLACEK! Nie sprawdzilem tranzytu a gdybym
          sprawdzil wiedzialbym ze najblizsza okazja do nie-przypalenia mleczka nadarzymi
          sie dopiero w 2008 roku.

          Ludzie, nie robmy z astrologii papieru toaletowego
          • lwi2 Re: Ha! 25.06.05, 22:37
            xxero czy Ty masz włosy???
            Saturn - konstrukcja, forma, struktura
            Wenus - ładna
            Saturn/Wenus - ładna fryzura
            Merkury/Saturn/Wenus - rozmawiamy (o tym co wyżej)
            Gdzie Ty tu widzisz papier toaletowy?
            Lwi
            • makaryna Re: Ha! 26.06.05, 11:37
              lwi2 napisała:

              > xxero czy Ty masz włosy???
              > Saturn - konstrukcja, forma, struktura
              > Wenus - ładna
              > Saturn/Wenus - ładna fryzura
              > Merkury/Saturn/Wenus - rozmawiamy (o tym co wyżej)
              > Gdzie Ty tu widzisz papier toaletowy?
              > Lwi


              A niby dlaczego Wenus = ładna ?
              A koniunkcja Wenus/ Saturn= ladna fryzura ?

              A co to jest "ładna" ?
              • lwi2 Re: Ha! 26.06.05, 12:08
                Ekwiwalencje Wenus według Jóźwiaka:
                www.taraka.most.org.pl/planety/3_wen.htmlLwi
                • romy_sznajder Re: Ha! 26.06.05, 12:23
                  nie otwiera się....sad
                  skopiuj, dobrze?
                  • lwi2 Re: Ha! 26.06.05, 12:27
                    www.taraka.most.org.pl/planety/3_wen.html
                • makaryna Re: Ha! 26.06.05, 13:05
                  lwi2 napisała:

                  > Ekwiwalencje Wenus według Jóźwiaka:
                  > www.taraka.most.org.pl/planety/3_wen.htmlLwi

                  Mialam na uwadze, ze pojecie "ladna" nie jest pojeciem uniwersalnym...
                  A tym samym wyrazenie: ladna fryzura jest jak najbardziej wzgledne.
                  Kolokwialnie mozna powiedziec, ze cos jest ladne, co nie znaczy, ze wszyscy zaakceptuja to
                  jednoznacznie i okresla jako takie.
                  Dlatego, pomimo iz p. Jozwiak pisze o mitologicznie przypisywanych cechach Wenus, nie zgodze sie,
                  zeby Wenus byla rownoznacznie rozumiana jako "ladnosc".
                  • dori7 Re: Ha! 26.06.05, 15:41
                    makaryna napisała:

                    > Mialam na uwadze, ze pojecie "ladna" nie jest pojeciem uniwersalnym...
                    > A tym samym wyrazenie: ladna fryzura jest jak najbardziej wzgledne.
                    > Kolokwialnie mozna powiedziec, ze cos jest ladne, co nie znaczy, ze wszyscy
                    zaa
                    > kceptuja to
                    > jednoznacznie i okresla jako takie.

                    Wazne, zeby czlowiek sie sam dobrze czul patrzac w lustro. Wiadomo,ze nie da
                    sie zadowolic wszystkich - moj facet wolalby, zebym magicznym sposobem miala
                    jak dawniej grzywe do polowy plecow, bo uwielbia dlugowlose zyrafy, moja mater
                    woli grzeczna fryzurke a la slodka mala kobietka, a mnie sie podoba moja
                    grzywka na skos, postrzepione pazurki, mocne cieniowanie i uczucie lekkiej,
                    swietnie ostrzyzonej glowy. Po prostu czuje, ze to, co mam teraz na glowie,
                    harmonizuje z moja osobowoscia i obecnym stanem ducha smile)
          • anahella Re: Ha! 25.06.05, 23:34
            xxero napisała:

            > Drogie Panie, kazdy ma swoje bziki i zboczenia ale nie po raz pierwszy widze
            > tutaj ze pod temat astrologii wciagane sa tak banalne sprawy

            A czy astrologia dotyczy tylko slubow, pogrzebow i narodzin dzieci? W sumie
            mozna spogladac w tranzyty kupujac sobie buty. Ja tego nie robie, bo kupowanie
            butow to nie jest dla mnie taka wazna rzecz. Ale przed wizyta u fryzjera patrze
            gdzie jest Wenus.


            Wenus w koniunkcji z Saturnem to aspekt rzezbiarzy i architektow. Na takim
            ukladzie trudno bedzie zrobic potargana fryzure, ale dokladnie wystrzyzona i
            ulozona - jak najbardziej.
            • potrek Re: Koniuncja Saturna,Wenus,Merkury w opozycji do 25.06.05, 23:52
              Do mojego Słońca zaowocowała ogromnym nawałem pracy (sporo wesel dzisiejszego
              dnia).Rzeczywiście fryzury które robiliśmy dziś były raczej w spokojnej tonacji
              i bez ekstrawagancji,ale na topie smileTrochę obawiałem się dzisiejszego dnia i
              tego aspektu do mojego Słońca ale starałem się pracować bez pośpiechu mimo
              nalotu pięknych niewiast smile. Co ciekawe sporo klijetek miało 10-15 min
              opóznienia ale raczej niewdze tu Saturna smileDzień udany i ciesze się dori7 że
              tobie fryzjerka też zrobiła super fryzure smile
              Pozdrawiam potrek
              • czupakabra27 Re: Koniuncja Saturna,Wenus,Merkury w opozycji do 26.06.05, 12:32
                a ja przegapiłam i moja grzywka nadal mnie nie satysfakcjonujesmile))
                mam do Ciebie takie specjalne pytanie. czy wybierjąc fryzurę dla klientki
                myślisz o tym jak połączyć jej oczekiwania i możliwości z jej znakiem zodiaku,
                czy nawet nie pytasz bo byłoby to zbyt rozpraszające? bardzo to dla mnie
                interesujące.
                serdeczne pozdrowienia
            • xxero Re: Ha! 25.06.05, 23:57
              A czy astrologia dotyczy tylko slubow, pogrzebow i narodzin dzieci? W sumie
              > mozna spogladac w tranzyty kupujac sobie buty. Ja tego nie robie, bo kupowanie
              > butow to nie jest dla mnie taka wazna rzecz. Ale przed wizyta u fryzjera patrze
              >
              > gdzie jest Wenus.
              >
              >
              > Wenus w koniunkcji z Saturnem to aspekt rzezbiarzy i architektow. Na takim
              > ukladzie trudno bedzie zrobic potargana fryzure, ale dokladnie wystrzyzona i
              > ulozona - jak najbardziej.

              No wlasnie, juz wszystko rozumiem. Wyszlo szydlo z worka czym rozni sie mozg
              kobiety od mozgu mezczyzny. Naprawde z szacunkiem i liberalnie bo taka mam ceche
              ale powiem: wyszedl Wam poziom normalnie straganiarsko-plotkarsko-komiczny smile
              Profanacja! Wenus powinna spasc z nieba a Satrun wybic z orbity i poleciec fru
              gdzies Droga Mleczna gdyby sie dowiedzialy ze komus przyszlo do glowy kojarzyc
              je i wykorzystywac do robienia fryzury. Odroznijmy rzecz o choc minimalnie
              WAZNEJ skali od banalu, bzdetu, ploty, glupoty i tandety PLEASE. Bo zaraz zaczne
              nadawac ze musze sie pozastanawiac czy, jak i kiedy mam przestawic na biurku
              zszywac na ktory wlasnie zerkam i zaczne udawac ze smiertelnie powazna role maja
              w tym tranzyty! Grzegorzu Halama, drukuj i rob z tego kabaret smile)))
              • anahella Re: Ha! 26.06.05, 05:03
                xxero napisała:

                > wyszedl Wam poziom normalnie straganiarsko-plotkarsko-komiczny smile

                Hm... Sa jeszcze inne tematy typowo kobiece: zajrzyj na forum Kobieta, tam
                walkuje sie watki o miesiaczce, za malych piersiach, owulacji, pigulce
                antykoncepcyjnej, niewiernych mezach, zonatych kochankach, braku seksu,
                nadmiarze seksu, facet podrywa panny na gadu-gadu, facet gapi sie na pornole,
                jedna nie ma orgazmu, inna pyta o kobiety wytrysk itp.

                A teraz przeczytaj ten watek jeszcze raz od poczatku i odpowiedz mi na pytanie:
                juz wiesz czym sie rozni kobieta od samicy? wink

                > Profanacja! Wenus powinna spasc z nieba a Satrun wybic z orbity i poleciec fru
                > gdzies Droga Mleczna gdyby sie dowiedzialy ze komus przyszlo do glowy kojarzyc
                > je i wykorzystywac do robienia fryzury.

                A dlaczego nie? Podaj choc jeden powod.
              • dori7 Re: Ha! 26.06.05, 15:26
                Xxero, to Ty sie osmieszasz jako meski szowinista z pogladami sprzed potopu, a
                nie ja, zakladajac watek o astrofryzjerstwie. Wlosy to bardzo wazna sprawa:
                wyrazaja indywidualnosc, symbolizuja przynaleznosc do okreslonej grupy,
                wskazuja na pozycje spoleczna, maja konotacje erotyczne, spoleczne,
                mistyczne... Sa czesto duzo wazniejsze niz stroj! Czlowiek, ktory zaczyna zycie
                od nowa czesto dla podkreslenia tego zmienia wlasnie fryzure, to samo robi
                slawna osoba, zeby zmiana image'u zwrocic na siebie uwage mediow. Naomi C.,
                mnisi, hipisi, faceci wzieci do woja, dawniej mezatki, prezenterki
                telewizyjne...

                Astrologia jest jezykiem precyzyjnie opisujacym swiat i rownie dobrze sprawdza
                sie przy planowaniu wizyty u fryzjera, jak i malzenstwa czy innych "waznych"
                spraw. Zreszta, jesli spojrzysz na to z perspektywy wieczonosci, to i
                wydawaloby sie tak powazna sprawa jak slub staje sie mala, malenka... A o
                dobrego frzyjera czasem rownie trudno, jak o dobrego partnera na zycie smile)
                • dori7 Re: Ha! 26.06.05, 15:34
                  Jeszcze jedno: przedwczoraj widzialam sie z pewna znajoma, walczaca o zycie z
                  rakiem. Mowila, ze nawet przebudzenie po amputacji piersi nie daje sie porownac
                  z tym, co poczula, kiedy pewnego dnia pod prysznicem myjac swoje piekne,
                  zadbane, zawsze swietnie wypielgnowane wlosy, po prostu jednym delikatnym
                  ruchem wyjela je sobie wszystkie z glowy.
                  • xxero Re: Ha! Ha! Ha! Ha ! 26.06.05, 16:53
                    dori7 napisała:

                    > Jeszcze jedno: przedwczoraj widzialam sie z pewna znajoma, walczaca o zycie z
                    > rakiem. Mowila, ze nawet przebudzenie po amputacji piersi nie daje sie porownac
                    >
                    > z tym, co poczula, kiedy pewnego dnia pod prysznicem myjac swoje piekne,
                    > zadbane, zawsze swietnie wypielgnowane wlosy, po prostu jednym delikatnym
                    > ruchem wyjela je sobie wszystkie z glowy.

                    szowinista nie jestem i kobiety bardzo lubie i odnosze sie z duzym szacunkiem z
                    wiadomego powodu roznic biologicznych, fizycznych, konstytucji charakteru ktore
                    to roznice tak bardzo mi sie podobaja i dlatego kobiety sa WYJATKOWE i tyle. Ale
                    to NIE ZMIENIA FAKTU ze macie kobietki rozne cechy smieszne, dziecinne wprost. I
                    o ile faceci sa nazywani duzymi chlopcami i maja swoje zabawki, to jak nazwac
                    te wywody na temat znaczenia wlosow (da sie przelknac) ale jeszcze wlaczanie w
                    to gwiazd? To jak widok 50 latka pod krawatem ktory drze sie i steruje zdalnym
                    samochodzikiemsmile Jesli o wlosach mowa...nie wiem DROGIE PANIE czy w ogole
                    zdajecie sobie sprawe ze ta dbalosc o wlosy to jest typowo damskie zboczenie a
                    konkretniej przypisywanie im nie wiadomo jakiego znaczenia dla swej urody,
                    atrakcyjnosci i imageu. Wiekszosc mezczyzn w ogole nie wie, nie rozroznia i
                    zwraca kompletnie uwagi na ich jakosc, puszystosc itp. I niech pozostanie
                    tajemnica ze mozna sie niezle usmiac z kumplami i nie tylko gdy rozmawiajac o
                    jakiejs kobiecie rzucam pytanie: A jakie miala wlosy? Odpowiedz: Coooooo? A skad
                    ja mam wiedziec jakie? Krotkie! Dlugie! Nie pamietam! Blond! Itp. Nie ma to w
                    ozach mezczyzn (przynajmniej takich kolo 30) zadnego znaczenia, zupelnie. A
                    jesli fryzurka jest rzeczywiscie extravaganzka typu krotkie czerwone, to
                    wlascicielka dostaje plusy i to nie za rzekoma powabnosc tych wlosow ale za
                    pomyslowosc raczejsmile
              • allija Re: Ha! 27.06.05, 11:34
                No, akurat co do meritum to calkowicie zgadzam sie tutaj z xxero. Czytam, że
                ktoś "błaga" i to "pilnie" więc otwieram czym prędzej a tu ... fryzjer.
                No nie, szczeka mi opadła.
                I fakt, ze nie po raz pierwszy.
                Co do reszty ( np. mozgu ) to nie chce podejmowac dyskusji bo wiadomo z gory,
                ze nic z tego nie wyniknie. Ja w kazdzm razie nie cierpie prasy tzw kobiecej
                choc kobieta niewatpliwie jestem.
                • potrek Re: Ha! 27.06.05, 20:49
                  allija napisała:

                  ktoś "błaga" i to "pilnie" więc otwieram czym prędzej a tu ... fryzjer.


                  No i srogo się zawiodłaś bo tu fryzjer a nie profesor psychologi a moze i sam
                  Leszek Werres. Błyśnij panno z Wenus a Bliżniętach czymś bardziej lotnym -
                  Merkurym w Wodniku smile
                  Pozdrawiam potrek tylko fryzjer sad
                  • allija Re: Ha! 29.06.05, 15:42
                    No i wlasnie, uderz w stół a nożyce sie odezwą.
                    Czy ja pisalam, że mam cos przeciwko fryzjerom? Przeciwnie nawet, dla siebie
                    szukałam bardzo długo zanim wreszcie ktos zrobil cos innego niz gniazdo na
                    mojej głowie. Może znalazłabym szybciej gdybym popatrzyła w swój horoskop, ale
                    nawet mi do głowy (nieostrzyżonej) nie przyszło żeby zajmowac się takimi
                    głupotami.
                    Nie moge bardziej błysnąć, wybacz, bo mój merkury świeci tylko w bliźnietach ,
                    jak wiadomo, bliźnieta sa dosyc powierzchowne.
                    • dori7 Re: Ha! 29.06.05, 16:39
                      O rety, ciagle nie rozumiem, po co w tym watku w ogole odzywaja sie osoby,
                      ktore nie maja na ten temat nic do powiedzenia poza stwierdzeniem "glupota".
                      Chyba tylko po to, zeby sobie popaplac dla przyjemnosci paplania... A ja patrze
                      z zadowoleniem w lustro i jestem na 100% pewna, ze kazda nastepna wizyte u
                      fryzjera bede planowac gapiac sie w tranzyty, bo po co ryzykowac wlasna
                      glowa tongue_out i bladzic po omacku i skoro ma sie do dyspozycji takie swietne
                      narzedzie smile)

                      • allija Re: Ha! 04.07.05, 10:44
                        Otóż dori, nie ma się o co obrażać, ale ja nadal podtrzymuję swoje zdanie.
                        Gdyby tak zgłębić twój problem to twoje tranzyty do wenus powiedzą ci tylko o
                        twoim aktualnym stosunku do twojego wyglądu, i o niczym innym innym. Kiedy
                        niedawno moja wenus utworzyła koniunkcję do swojej natalnej pozycji /będącej na
                        dodatek w domu 1 a więc ja i postrzeganie mnie na zewnątrz/ ciągle latałam z
                        jakimiś maseczkami na twarzy, robiłam jakieś balsamy do ciała, włosów itd. Czy
                        to oznacza, że gdybym teraz zrobiła sobie sobie maseczkę to efektem tego byłyby
                        pryszcze na twarzy? No, raczej nie, maseczka zadziałaby tak samo jak miesiąc
                        temu. Tylko po prostu teraz mój zapał do tego rodzju poczynań jakby osłabł. I
                        podobnie jest z tobą. Gdybyś tak naprawdę chciała dowiedzieć się jaki będzie
                        efekt twojej wizyty u fryzjera to powinnaś zrobić sobie horoskop na ten właśnie
                        dzień i przyjrzec się wenus? marsowi bo głowa? merkuremu bo to w końcu jakaś
                        transakcja? dom 1? asc? no szczerze mówiąc musiałabym pomyśleć. Dobrze by było
                        zrobić też horoskop samej wizyty czyli na godzinę i dzień tej wizyty. Przydałby
                        sie też horoskop fryzjera, jak będzie tego dnia pracował, w jakiej będzie
                        dyspozycji. A może nawet horoskop porównawczy twój i jego bo nawet jeśli jemu
                        będzie chciało sie pracować to akurat ciebie może od razu znielubić /choc to na
                        pewno mało prawdopodobne/. Tak więc widzisz, wizytę u fryzjera powinno
                        potraktować się równie poważnie jak każdą istotną dla ciebie sprawę a poniewaz
                        jest z tym multum roboty, czasem trudnej do wykonania no bo skąd wziąć datę i
                        godz. ur. fryzjera, to ja jednak skłaniam sie do pomijania tego rodzaju
                        przedsięwzięć i szukaniu fryzjerów /tudzież kosmetyczek, kwiaciarni itd/.
                        Pozdrawiam.
                        • dori7 Re: Ha! 04.07.05, 11:39
                          allija napisała:

                          > Otóż dori, nie ma się o co obrażać, ale ja nadal podtrzymuję swoje zdanie.

                          Spoko, nie nadymam sie, tylko wyszla ze mnie jowiszowa przesada, w dyskutowaniu
                          tez.

                          > Gdyby tak zgłębić twój problem to twoje tranzyty do wenus powiedzą ci tylko o
                          > twoim aktualnym stosunku do twojego wyglądu,

                          No i super, od fryzjera wyszlam megazadowolona, a o to chyba przede wszystkim
                          chodzi smile)

                          Na tak skomplikowane operacje astrologiczne, jakie proponujesz, jestem zbyt
                          leniwa, wystarczy, ze sobie w tranzyty popatrze, zwlaszcza ze okazaly sie
                          wystarczajaco skuteczne. A co do skutecznosci maseczek - mylisz sie, bo zabiegi
                          kosmetyczne dzialaja roznie w zaleznosci od np. fazy ksiezyca. To akurat wiem
                          czysto teoretycznie, bo w zyciu zadnej maseczki nie mialam na twarzy smile)
                          • allija Re: Ha! 05.07.05, 10:24
                            No cóż, mnie też nie chce się poswięcać tyle swojej energii i czasu na mało
                            ważne sprawy. I jeśli tranzyty ci wystarczą to też w końcu twoja sprawa.
                            Ciekawe jednak co zrobisz za ok. 1,5 mies, kiedy to fryzura będzie juz wymagała
                            korekty a tranzyty rozejdą się? Nie zastanowiło cię też dlaczego jedna pani
                            jest zadowolona z usług wyłacznie pani Basi a inna wyłacznie pana Janka? że
                            może jednak wzajemne układy między tymi osobami maja znaczenie dla efektu
                            koncowego, jakim jest fryzura?
                            Zaś co do księżyca to powiem ci tylko, że setnie mnie rozbawił tekst jaki
                            ostatnio miałam w ręce. Otóż niejaki pan Zarajew w swoim kalendarzu księżycowym
                            podaje, że np żywność w lipcu to można kupować 1-2.07, potem to dopiero
                            10-12.07 itd. No to ja jestem ciekawa co jeść w tym tygodniu przerwy, mrożonki?
                            Tak więc, ja raczej byłabym ostrożna wychodząc z założenia, że zdrowego
                            rozsądku nigdy dosyć.
                            Na tym kończę te rozważania bo i tak doskonale zrozumiałam juz, że cię nie
                            przegadam i twoje i tak musi byc na wierzchu. Uznajmy, że jest.
                    • potrek Re: Da Allija 29.06.05, 18:36
                      Mój Merkury w Wodniku też powieszchownie ale moze mamy w trygronie . Chociaż z
                      wymiany zdań by powiedział Astrolog ze w kwadracie sad
                      Pozdrawiam potrek idący do dentysty na opozycji Saturn/Słońce sad
                      • dori7 Potrek :)) 29.06.05, 19:16
                        W ktorym stopniu Wodnika masz Merkurego?
                        • potrek Re: Do Dori7 29.06.05, 22:26
                          Merkurego mam dori7 w Wodniku 2*08 smile
                          Pozdrawiam
                          • dori7 Re: Do Dori7 04.07.05, 11:42
                            potrek napisał:

                            > Merkurego mam dori7 w Wodniku 2*08 smile

                            Ha! Pytalam, bo to m.in. Twoje posty o astrofryzjerstwie zadzialaly na mnie
                            inspirujaco w kwestii zmiany fryzury - mam asc 4'Wodnika smile)
            • makaryna Re: Ha! 26.06.05, 11:44
              anahella napisała:

              > Na takim
              > ukladzie trudno bedzie zrobic potargana fryzure, ale dokladnie wystrzyzona i
              > ulozona - jak najbardziej.

              Trudno ?! Nie zauwazylam, zeby fryzjerka mnie strzygaca miala jakies wieksze z tym trudnosci !!!

              Jezeli koniecznie juz trzeba przyrownywac do formy sztuki to co mam na glowie, to najblizej
              prawdy jest okreslenie: dadaistyczna instalacja !!!!
              • dori7 Do Makaryny 26.06.05, 15:10
                A jakie mialas uklady do natalnego horoskopu?
                • makaryna Re: Do Makaryny 26.06.05, 16:20
                  "A jakie mialas uklady do natalnego horoskopu?"

                  he, he, he....uklady to ja mialam wspaniale, tyle ze pewnie niekoniecznie do strzyzenia wlosow smile
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=25346670&a=25683061
                  Trojka w/w planet w I-wszym domu w trygonie do urodz.Jowisza i sekstylu do Marsa
                  Urodz. Wenus w trygonie do tranz. Slonca....w sumie wiekszosc pozytywnych aspektow.
                  Jedyne co moge posadzic o dywersyjna robote, to opozycje tranz. slonca do urodz. saturna w VI
                  domu, albo opozycje tranz. Neptuna do urodz. Urana, ale w to ostatnie, to raczej watpie.
                  • dori7 Re: Do Makaryny 26.06.05, 16:31
                    A jakie mialas aspekty do asc i jego wladcy? I co robila tranzytujaca Wenus?
                    • zeta23 Re:wenus? 26.06.05, 20:49
                      Tranzytująca wenus jest ważna szczególnie dla kobiet. Miesiac temu, kiedy
                      wenus zaczęla mi aspektować moje natalne planetki trygonami i sekstylami
                      spojrzałam na siebie jakoś tak krytycznie i zachciało mi się isć do fryzjera,
                      kosmetyczki,masażysty, przeszłam na dietę i biegałam po kosmetycznych sklepach
                      w poszukiwaniu "lepszych" kremów do twarzy. Jakoś tak zawsze się składa,że
                      faktycznie chodzę do fryzjera kiedy mam aktywną wenus szczególnie do ksiezyca,
                      ASC lub mojego MC.
    • anahella Re: Blagam o szybka odpowiedz!Do Potrka i dziewcz 27.06.05, 19:06
      Moze skonczmy te dyskusjetongue_out

      astrolog nie ocenia, a rozmowa idzie w tym kierunku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka