Dodaj do ulubionych

Astrologia a numerologia

17.10.06, 12:19
Witam,czy widzicie jakis zwiazek miedzy typami znaków a numerologia np cyfry
mistrzowskie? Ja osobiście jestem 11.Troche dizwne bo mam mocno osadzone
ogień i wodę a dosyć słabo ziemie za wyjątkiem słońca,merkurego i
wenus.Pozdrawiam.I
Obserwuj wątek
    • neptus Re: Astrologia a numerologia 18.10.06, 11:32
      Przypuszczam, ze ten ogień to w znacznej części Lew. smile
      • intermail Re: Astrologia a numerologia/Do Neptus 18.10.06, 13:54
        Witam,tak Lew,ponieważ mam tam marsa.Ksiezyc w strzelcu,woda to skorpion o
        ktorym pisałem i rak z jowiszem.Pozdrawiam serdecznie
        • neptus Re: Astrologia a numerologia/Do Neptus 19.10.06, 10:59
          Łatwo było sie domyślić. Lew musi się przecież pochwalić 11-tką na sam
          początek. smile)))
          Wszystkie techniki muszą dać ten sam rezultat, choć może to być spojrzenie od
          innej strony. Inaczej, dawno by je odrzucono.
    • dori7 Re: Astrologia a numerologia 18.10.06, 11:54
      Zwiazek na pewno jest, juz nieraz widzialam przypadki, gdy astrolog i
      numerolog mowili podobne rzeczy, ale tu trzeba by sie znac dobrze i na jednym,
      i na drugim, bo z tego, co sie orientuje w temacie numerologii, sama liczba
      dnia urodzenia jest tylko czescia analizy.
    • amatemi Re: Astrologia a numerologia 18.10.06, 18:04
      Energia daty urodzenia odpowiada na pytanie: jaki mam w zyciu cel? Co chce
      zrobic? W jakim kierunku chce podązać?
      Jesli zadasz to pytanie patrzac na kolo horoskopowe, to otrzymasz podobną
      odpowiedz, jak w przypadku interpretacji energii daty urodzenia.
      Wiem, ze sa proby porownywania dzialania ascendentu i wyrazu wlasnego.
      Dlatego pytanie do astrologow: jaki widzielibyscie charakterystyczny punkt
      korelujacy z droga zycia? Moze polozenie i relacje polnocnego wezla
      ksiezycowego?

      Pozdrawiamsmile)
      amatemi
      • lockaps Re: Astrologia a numerologia 18.10.06, 19:04
        oo to ja jestem numerologiczną 6 a płn węzeł mam w raku ( 12 dom) wiąze się to
        jakoś?
      • anahella Re: Astrologia a numerologia 20.10.06, 00:59
        amatemi napisała:

        > jaki widzielibyscie charakterystyczny punkt
        > korelujacy z droga zycia?

        Medium Coeli, czesto splaszczane tylko do kariery zawodowej.
    • arcoiris1 Re: Astrologia a numerologia 18.10.06, 19:30
      jestem 4-ka a Ascendent mam w Koziorożcu. Nic dodac nic ując, moze oprócz tego,
      ze wibracja czwórki jest mi mega obca. Panniastośc, byczość, koziorożcośc to
      dla mnie chińszczyzna, i boli mnie po niej głowa. Czy to oznacza że powinnam
      iśc do psychoterapeuty? LOL, al przeciez liczby nie kłamią wink)))
      • virridi1 Re: Astrologia a numerologia 19.10.06, 14:21
        No właśnie wcale wszystko nie musi się zgadzać ,ja jestem mistrzowska 33 albo
        6 i ani 6 ani 33 nie czuję ,a mój asc w wadze też jakis nie taki pod tę 6 lub
        33 .....
      • amatemi Re: Astrologia a numerologia 19.10.06, 21:33
        nie jestes czworkasmile)))
        Jesli masz droge zycia 4, to oznacza, ze wybralas doswiadczenia wlasnie
        czworkowe, aby je poznac. Mozesz je odbierac jako obce.

        Jesli 4 to energia wyrazu wlasnego (suma imion i nazwiska), to ascendent nie
        mogl byc lepiej polozonysmile))) 4 bardzo mocno kojarzy mi sie z Koziorozcem.

        Pozdrawiam serdeczniesmile)))
        amatemi
        • arcoiris1 Re: Astrologia a numerologia 19.10.06, 21:48
          nie kumam numerologii, ale jak sobie dodam moja date urodzenia to wychodzi 4-ka
          ktora nijak do mnie nie przystaje wink Z imieniem i nazwiskiem rozbrarajaco sie
          przyznam ze nie wiem jak sie to robi wink
          a dlaczego nie jestem 4-ka według Ciebie, to widać? (Lew mi się właczył, tffn wink
          • amatemi Re: Astrologia a numerologia 20.10.06, 16:58
            nie jestes czworka bo nie jestes numeremsmile Tak, jak nie jestes Lwem, tylko
            czlowiekiem, ktory urodzil sie, gdy Slonce bylo w znaku Lwasmile))) Jest to jeden
            z wielu elementow, ktore skladaja sie na calosc. Jest mnostwo osob, ktore
            twierdza, ze astrologia nie dziala, bo urodzily sie w danym znaku, a on do nich
            w ogole nie pasujesmile)))
            4 jako droga zycia mowi tylko tyle, ze poznajesz w zyciu energie czworkowa.
            Jesli jej nie rozumiesz, to znaczy, ze jej nie znasz. Zatem to zycie
            doswiadczeniami ma rozwinac w Tobie rozumienie tej energii. To wszystkosmile)))
            Nie oznacza to wcale, ze masz sie zachowywac tak, jak opisuje sie osoby z silną
            czworka.

            Pozdrawiam goracosmile)))
            amatemi
      • makaryna Re: Astrologia a numerologia 19.10.06, 22:50
        arcoiris1 napisała:

        > jestem 4-ka a Ascendent mam w Koziorożcu. Nic dodac nic ując, moze oprócz tego,
        >
        > ze wibracja czwórki jest mi mega obca. Panniastośc, byczość, koziorożcośc to
        > dla mnie chińszczyzna, i boli mnie po niej głowa. Czy to oznacza że powinnam
        > iśc do psychoterapeuty? LOL, al przeciez liczby nie kłamią wink)))



        No wlasnie, dlatego mnie nie bardzo numerologia bieze.... Tez jestem 4 i jest to chyba ostatni
        pasujacy mi numerek smile)
        • arcoiris1 Re: Astrologia a numerologia 19.10.06, 23:17
          chyba że spojrze na to, i przyznam sie bez bicia, że no dobra, chciałabym być
          czasem bardziej Ziemska, konkretna.. a ja tymczasem pieniądze i komfort kocham,
          ale jak słysze mojego ojca (prawdopoodbnie Ascendent w Byku, stellum w 11 z
          pięciu Ryb), ktory truje mi co niedziela o planie emerytalnym, o tym, że sie
          powinno oszczędzac, ciulac, zbierac, planowac, systematyzowac, załozyc teczki,
          foldery, zapisywac wydatki to mi się zoładek wywraca - kompletnie nie jestem
          typem ciułacza, rachunki, urzedy, arkusze, o matko czuje sie wtedy jak Damian z
          Omenu przekraczający próg kościoła i jakos, dzieki Bogu, tak szczęsliwie sie
          składa ze Jowisz w Baranie w trygonie do Slońca we Lwieplus Wenus, Księzyc i
          Pluton w 8 mnie ratują z finansowych opresji. Czasem jednak mam "napad"
          Saturna, który każe mi przycisnac pasa, przysiąść, pomnozyc, podzielic, ale
          szybko Jowisz go odpycha i mówi daj spokój stary. Uff. (uprzedze komentarze-
          wiem, to sie moze zemścic jak nie za 7, to za 14, 21 albo 28 lat smile
          • dori7 Re: Astrologia a numerologia 20.10.06, 10:34
            arcoiris1 napisała:

            > ale jak słysze mojego ojca (prawdopoodbnie Ascendent w Byku, stellum w 11 z
            > pięciu Ryb), ktory truje mi co niedziela o planie emerytalnym, o tym, że sie
            > powinno oszczędzac, ciulac, zbierac, planowac, systematyzowac, załozyc teczki,
            > foldery, zapisywac wydatki to mi się zoładek wywraca

            Arcoiris, czy nasi tatusiowie sie znaja? smile))))))))))
          • makaryna Re: Astrologia a numerologia 20.10.06, 10:57
            smile)))
            Znam ten bol !!!
            U mnie w II-gim, w urodzeniowym siedzi lwi Uran i niestety rzadzi nim bezpardonowo.... a ze jest w
            opozycji do Slonca, to mozesz sie domyslic jak to jest u mnie z finansami !!!
            • tina544 Re: Astrologia a numerologia 20.10.06, 11:16
              U mnie powiązania astrologiczno-numerologiczne sa - moim zdaniem - bardzo
              widoczne. W numerologii dominuja cyfry 4, 5 i 7. W horoskopie Byk, Baran i
              Ryby, co wydaje mi się bardzo adekwatne.
          • amatemi Re: Astrologia a numerologia 20.10.06, 17:02
            przeczytaj opis czworki na forum "nauka numerologii". Moze spojrzysz na te
            energie z jeszcze innego poziomusmile))


            amatemismile)))
    • aarvedui Re: Astrologia a numerologia 20.10.06, 20:10
      intermail napisał:

      > Witam,czy widzicie jakis zwiazek miedzy typami znaków a numerologia np cyfry
      > mistrzowskie? Ja osobiście jestem 11.Troche dizwne bo mam mocno osadzone
      > ogień i wodę a dosyć słabo ziemie za wyjątkiem słońca,merkurego i
      > wenus.Pozdrawiam.I


      moze spytać tego Pana ? wink

      --> astrology-numerology.com/ <--
      • intermail Re:Pan odpowiada co mu sie wydaje 20.10.06, 20:21
        Dobry wieczór,co mi się wydaje- związek istnieje o tyle,że np.wibracje
        numerologiczne nieparzyste przyporządkowałbym ogniu i powietrzu,a parzyste w
        tym liczby mistzrzowskie przyporządkowałbym ziemi i wodzie.Przychylacie sie?
        Miałem na myśli znaki solarne w dużym uproszczeniu.Pozdrawiam serdecznie.I
    • lzygan Re: Astrologia a numerologia 20.10.06, 22:50
      Moim zdaniem, jeśli mielibyśmy porównywać astrologię z numerologią, to
      astrologia jest bardziej na zewnątrz, a numerologia wewnątrz nas. Horoskop
      dotyczy jakby naszych normalnych, ziemskich spraw, mówi w jaki sposób żyjemy,
      jak wyglądają nasze relacje z innymi ludźmi itd. Portret numerologiczny wskazuje
      na nasze głębsze potrzeby. Czytałem, że jedna z pozycji (suma samogłosek) mówi
      o naszej największej i zarazem najbardziej podstawowej potrzebie życiowej, po
      osiągnięciu jej przestajemy pragnąć więcej, przestajemy jakby pragnąć bardziej
      się rozwijać, robić postępy, ale chodzi tu raczej o rozwój duchowy, o nasz
      wewnętrzny rozwój.

      Jeśli horoskop urodzeniowy nie sprzyja, nie pasuje do portretu numerologicznego
      zawsze będzie górą, a potrzeby numerologiczne mogą pozostać nie zauważone.
      Człowiek tylko będzie odczuwał pewne nie wiadomo skąd pojawiające się
      niespełnienie i wynikające stąd frustracje.

      Połączenia typu l. przeznaczenia - MC należy rozpatrywać łącznie. Nie porównywać
      ich ze sobą i zastanawiać sie czy dany znak pasuje do danej liczby, raczej w
      jaki sposób mogą połączyć się one ze sobą w najbardziej efektywny sposób w
      naszym życiu. Przy MC i ASC większą uwagę zwróciłbym na dyspozytora, niż na sam
      znak.

      Mam wrażenie, że l.mistrzowskie nie mają odpowiednika w horoskopie, tak jak w
      naszym normalnym życiu nie spotyka się raczej tego typu ludzi.
      • dori7 Re: Astrologia a numerologia 20.10.06, 22:53
        lzygan napisał:

        > Moim zdaniem, jeśli mielibyśmy porównywać astrologię z numerologią, to
        > astrologia jest bardziej na zewnątrz, a numerologia wewnątrz nas. Horoskop
        > dotyczy jakby naszych normalnych, ziemskich spraw, mówi w jaki sposób żyjemy,
        > jak wyglądają nasze relacje z innymi ludźmi itd. Portret numerologiczny
        > wskazuje na nasze głębsze potrzeby.

        A astrologia nie wskazuje na nasze glebsze potrzeby?? Pierwsze slysze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka